<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kronika Montrealska &#187; Filozofia</title>
	<atom:link href="http://kronikamontrealska.com/category/historia/filozofia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kronikamontrealska.com</link>
	<description>Z. P. Wasilewski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Dec 2020 11:01:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Sekret Templariuszy</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/03/16/sekret-templariuszy/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/03/16/sekret-templariuszy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2018 08:00:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Chris Miekina]]></category>
		<category><![CDATA[Jacques de Molay]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=12409</guid>
		<description><![CDATA[Krucjata albigeńska, jaką zorganizował przeciwko heretykom Kościół Katolicki w XIII wieku, zniszczyła doszczętnie społeczność Katarów, dzięki zabiegom kolejnych papieży i armii, która rekrutowała się głównie z północnej Francji. Przez cały okres trwania wojny w Oksytanii – od upadku Beziers w 1209 roku, aż po upadek Montsegur w roku 1244 – na terenie Prowansji i Langwedocji]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Krucjata albigeńska, jaką zorganizował przeciwko heretykom Kościół Katolicki w XIII wieku, zniszczyła doszczętnie społeczność Katarów, dzięki zabiegom kolejnych papieży i armii, która rekrutowała się głównie z północnej Francji. Przez cały okres trwania wojny w Oksytanii – od upadku Beziers w 1209 roku, aż po upadek Montsegur w roku 1244 – na terenie Prowansji i Langwedocji (pd. Francja) stacjonowały elitarne siły Krzyżowców, które nigdy nie wzięły udziału w tej wojnie. Wszyscy oni byli doskonale wyszkolonymi i zaprawionymi w boju żołnierzami, podlegającymi bezpośrednio papieżowi a swoją niezwykłą skuteczność udowodnili już wcześniej, walcząc w Ziemi Świętej przeciwko muzułmanom. Rycerze ci – często pochodzący z najlepszych i najszlachetniejszych domów europejskich – nazywali samych siebie Ubogimi Rycerzami Chrystusa i Świątyni Salomona, ale znano ich lepiej pod nazwą Templariuszy.</strong></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/18/sekret-templariuszy/templars_by_david_saavedra/" rel="attachment wp-att-12551"><img class="aligncenter size-full wp-image-12551" alt="templars_by_david_saavedra" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/templars_by_david_saavedra.jpg" width="480" height="530" /></a></p>
<p>Historia Templariuszy jest dość dobrze znana i powtarzana na setkach stron internetowych, ale żeby wyjaśnić tą dziwną niechęć zakonu do walki z heretyckimi Katarami, trzeba zwrócić uwagę na pewne oczywiste fakty, jakie miały miejsce w historii rycerzy-mnichów. Zakon został założony przez 9 francuskich szlachciców, którzy w 1119 roku, dotarli do Ziemi Świętej – dwadzieścia lat po tym, jak Jerozolima została zdobyta przez chrześcijan w czasie Pierwszej Krucjaty (1099). XII-wieczny historyk, arcybiskup Wilhelm z Tyru napisał wówczas że: “najbardziej wyróżniającymi się z pośród 9 mężczyzn byli Hugh de Payens i Godfrey de St. Omer.” Kiedy owa dziewiątka dotarła do Jerozolimy, została przyjęta z niezwykłymi honorami przez króla Outremere – Baldwina I-go. Przyszli Templariusze zażądali przydzielenia im meczetu Al-Aqsa, jako kwatery głównej, który do dziś leży na południowym stoku Wzgórza Świątynnego. Było to miejsce w którym miała znajdować się w przeszłości Świątynia Salomona. Miejsce to było także jednym z najważniejszych sanktuariów islamu i nazywano je Kopułą na Skale. Jej kształt tworzył perfekcyjny oktagon, zbudowany z ośmiu ścian identycznej długości. Tworzą one podstawę olśniewającej złotej kopuły przykrywającą świętą Skałę.</p>
<p>Ze Starego Testamentu wiadomo, że było to miejsce, gdzie znajdowała się Arka Przymierza, w której przechowywano otrzymane przez Mojżesza od Boga tablice z przykazaniami. Tym bogiem był Jahwe, którego Gnostycy a później Katarzy uważali za wcielenie zła. Miał on stworzyć świat materialny, który był pułapką dla dusz. W żydowskiej tradycji, na tej skale Jahwe miał rozkazać Abrahamowi aby ten złożył mu w ofierze swego syna Izaaka. Z tej także skały, prorok Mahomet miał wstąpić do nieba, przez co jest ona niezwykle istotna dla islamu.</p>
<p>Świątynia Salomona miała stać dokładnie w tym samym miejscu co Kopuła na Skale. Oryginalna, pierwsza Świątynia została zniszczona przez Babilończyków w 587 r. p.n.e. Na jej miejscu jednak, zbudowano Drugą Świątynię w 517 r. p.n.e., po powrocie Żydów z niewoli babilońskiej. Druga Świątynia została także zniszczona – tym razem przez Rzymian w 70 r.n.e. i Żydzi nie powrócili więcej na Górę Świątynną. To z tego powodu Ściana Płaczu ma tak ogromne, emocjonalne znaczenie dla Żydów. Pochodzi ona z czasów Drugiej Świątyni i była jedną z jej podpór zbudowanych przez Heroda Wielkiego w I w. p.n.e. Udało jej się przetrwać rzymskie wyburzanie (w midraszu można przeczytać, że powodem była “boska obecność” która krążyła nad tym miejscem) i stała się dla Żydów symbolem nie tylko ich utraconej ojczyzny, ale i ich aspiracji.<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/18/sekret-templariuszy/kopula-na-skale/" rel="attachment wp-att-12543"><img class="aligncenter size-full wp-image-12543" alt="Kopula-na-Skale" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/Kopula-na-Skale.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
<p>Arabowie zdobyli Jerozolimę w 638 roku, podczas pierwszego jihadu. Niewiele jest na ten temat wiadomo, bo fakt ten miał miejsce w tym samym czasie, kiedy ostatecznie upadało Cesarstwo Rzymskie. Arabowie do dziś nie pozwolili na żadne prace archeologiczne dookoła Kopuły na Skale. Prawdopodobnie stała tam przed nią rzymska świątynia, ale miało to niewielkie znaczenie dla kalifa Omara – następcy proroka Mahometa. Zarządził on zbudowanie w tym miejscu Kopuły, która po Mekkce i Medynie stała się trzecim najświętszym miejscem islamu. Na początku była to skromna, drewniana świątynia, a w dzisiejszym kształcie zbudował ją kalif Abd al-Malik.</p>
<p>Kiedy chrześcijanie weszli do Jerozolimy w 1099 roku, z potwornej masakry ludności miasta uszły z życiem tylko dwie osoby: zarządca miasta Iftikhar ad-Daula i jego ochroniarz. Ceną za ich życie było wskazanie miejsca, gdzie ukryty był skarbiec miasta. Krzyżowcy w amoku bitewnym wymordowali wszystkich niezależnie od wieku i płci, czy nawet wyznania (zginęli także mieszkający w Jerozolimie chrześcijanie).<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/18/sekret-templariuszy/600px-knights_templar_cross-svg/" rel="attachment wp-att-12550"><img class="aligncenter size-full wp-image-12550" alt="600px-Knights_Templar_Cross.svg" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/600px-Knights_Templar_Cross.svg_.png" width="480" height="480" /></a>Templariusze na swój symbol wybrali czerwony krzyż znany jako croix pattee, który naszywano na biały płaszcz i tunikę. Jeśli połączyć ze sobą wszystkie zewnętrzne punkty na krzyżu Templariuszy, linie te nieoczekiwanie tworzą oktagon – taki sam jak kształt Kopuły na Skale.</p>
<p>Zdumiewa łatwość z jaką nieznani nikomu Templariusze uzyskali od Baldwina I meczet Al-Aqsa na swoją kwaterę główną. Meczet ten właśnie został pieczołowicie odrestaurowany i miał służyć jako pałac króla Ziemi Świętej. Nie ma powodu sądzić, że Baldwin mógł się obawiać 9-ciu nieznanych nikomu rycerzy, zwłaszcza, że sam posiadał pod swoimi rozkazami siły militarne znacznie potężniejsze niż ktokolwiek w tym rejonie. Oznacza to, że Templariusze posiadali w swoim ręku argumenty, które przekonały go by bez wahania zgodził się na wszelkie żądania ubogich rycerzy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/17/sekret-templariuszy/4cdbe8fab3a21917e9786dbd3b056d4b/" rel="attachment wp-att-12651"><img class="aligncenter size-full wp-image-12651" alt="4cdbe8fab3a21917e9786dbd3b056d4b" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/4cdbe8fab3a21917e9786dbd3b056d4b.jpg" width="480" height="270" /></a></p>
<p>Templariusze zamieszkali na Wzgórzu Świątynnym i rzadko je opuszczali przez następne 7 lat. Było to zachowanie dziwne, bo przecież oficjalnie mieli służyć obroną, pielgrzymom odwiedzającym Ziemię Świętą. Nic nie wskazuje na to, żeby w tym czasie próbowali się wywiązać ze swoich obowiązków. Inna sprawa, że nawet gdyby chcieli to robić, to trudno sobie wyobrazić jak 9 mężczyzn mogłoby w sposób istotny wpłynąć na bezpieczeństwo na drodze prowadzącej do Jerozolimy. Liczba Templariuszy zaczęła wzrastać dopiero od roku 1125, kiedy to przyłączył się do nich hrabia Szampanii. Na dodatek bezpieczeństwa na drodze strzegł już inny zakon – Szpitalników – znacznie większy i z odpowiednim doświadczeniem w tej dziedzinie.</p>
<p>Pod koniec 1126 roku, Hugh de Payens w towarzystwie Andre de Montbarda nagle opuścił Jerozolimę i udał się do Europy. De Montbard był bratankiem znanego katolickiego mnicha Bernarda z Clairveaux (późniejszego św. Bernarda, który stał się sponsorem Templariuszy). Bernard nienawidził Katarów i wyruszył do Oksytanii z misją pokojową, próbując odzyskać heretyków dla rzymskiej wiary. Bernard był największym mówcą swego czasu i na jego wystąpienia przychodziły tysiące ludzi, którzy traktowali go wręcz z histerycznym uwielbieniem, tak, jak się dziś traktuje niektóre gwiazdy rocka. Jednak podczas wyprawy do Oksytanii w 1145 roku, Bernard przeżył serię upokorzeń. W miejscowości Albi na jego kazanie przyszło zaledwie 30 osób a w Verfeil, katarscy rycerze siedząc na swoich koniach przed kościołem, w którym przemawiał Bernard, uderzali mieczami o miecze tak mocno, że nikt wewnątrz nie mógł zrozumieć ani jednego słowa wypowiadanego przez Bernarda.</p>
<div><strong>Można więc założyć, że jeśli ktoś naprawdę miałby powód aby nienawidzić Katarów, to z pewnością byliby to Templariusze, którzy zawdzięczali św. Bernardowi tak wiele. Tym bardziej trudno jest zrozumieć, dlaczego tak duża liczba Templariuszy, rozsiana w XII i XIII wieku po zamkach i warowniach całej Oksytanii, po roku 1209, nie wzięła udziału w krucjacie przeciwko heretykom. Wielokrotnie też w ciągu całej tej kampanii, siły katolickie szczuplały czasem do zaledwie kilkudziesięciu rycerzy, z trudem utrzymując zdobycze terytorialne w Oksytanii. Nawet wtedy, gdy los krucjaty był poważnie zagrożony, Templariusze nie wzięli w niej udziału ani razu. A przecież byli oni awangardą chrześcijaństwa, potężnym narzędziem militarnym w ręku papieża podlegającym wyłącznie jego rozkazom, posiadali zamki w Oksytanii, z których można było prowadzić działalność wojenną, a mimo to, nie zostali w tej walce wykorzystani.</strong></div>
<p>Hugh de Payens i Andre de Montbard przybyli do Francji w 1127 roku, a w styczniu 1128, wzięli udział w niezwykle ważnym dla Templariuszy wydarzeniu jakim był Synod Trydencki, który miał oficjalnie uznać i poprzeć misję i rolę Templariuszy w chrześcijańskim świecie. Bernard z Clairvaux przewodniczył prezydium synodu i osobiście napisał Regułę Templariuszy, która wyznaczała prawa i obowiązki zakonu. W swoich płomiennych przemowach, kazaniach i panegirykach sławił przyszłą rolę zakonu i rzucił na szale swój własny prestiż gwarantując jego sukces.</p>
<p>Efekt takiego propagandowego wsparcia przeszedł wszelkie oczekiwania. Nowi rekruci gotowi do służby w zakonie, zaczęli napływać nie tylko z całej Francji, ale także z całej Europy. W ślad za rekrutami podążyły także pieniądze i nadania ziemskie. Książęta i królowie gorliwie nadawali Templariuszom zaszczyty i przywileje. Pod koniec XII wieku, zakon stał się fenomenalnie wręcz bogaty, niezwykle wpływowy politycznie i posiadał najsprawniejszy i jedyny działający system bankowy ówczesnej Europy. Zakon udowodnił też swoją wartość bojową w Ziemi Świętej, w praktyce realizując zasadę, aby nigdy się nie cofać, ani nigdy nie poddać. Przynosiło to często tragiczne skutki. Muzułmanie nienawidzili Templariuszy najbardziej ze wszystkich chrześcijańskich formacji i walczyli z nimi zaciekle, nigdy nie darując im życia.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/17/sekret-templariuszy/siegeofacre1291/" rel="attachment wp-att-12652"><img class="aligncenter size-full wp-image-12652" alt="SiegeOfAcre1291" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/SiegeOfAcre1291.jpg" width="480" height="668" /></a></p>
<p>Ostatnia wielka batalia Templariuszy, miała miejsce podczas obrony potężnej twierdzy w Acrze, w roku 1291. Arabowie atakowali dzień i noc by w końcu wedrzeć się do fortecy. Templariusze walczyli do końca wiedząc, że lepiej jest im zginąć w walce niż w męczarniach, gdyby oddali się do niewoli. Szybko topniejąca garstka rycerzy walczyła przeciwko tysiącom muzułmanów jeszcze przez 12 dni, a ilość trupów i krwi była przerażająca nawet jak na średniowieczne standardy. Dowodzący muzułmanami Al-Ashraf Khalil, widząc maniacki opór Templariuszy – sam wpadł w szał i kazał wyciąć w pień wszystkich wziętych do niewoli mieszkańców miasta, łącznie z kobietami i dziećmi.</p>
<p>Epopeja Templariuszy zakończyła się zaraz po klęsce krucjat i upadku Ziemi Świętej. Templariuszy oskarżono o herezję, zakon rozwiązano a jego ostatniego mistrza Jacquesa de Molay spalono na stosie. Wielu historyków podkreśla, że oskarżenie przeciwko mnichom-rycerzom zostało sfabrykowane przez znanego z chciwości króla Francji Filipa Pięknego, którego głównym celem było przywłaszczenie sobie bogactw Templariuszy. Tymczasem wiele wskazuje na to, że Templariusze nie tylko nie byli prawowiernymi katolikami, ale na dodatek byli także ukrytymi wrogami Kościoła Katolickiego i swojego dobrodzieja papieża, z którym prowadzili swoją tajną wojnę. Istnieje silnie podparty argumentami pogląd, że Templariusze stali się sektą, której ideologicznie (dualizm religijny) najbliżej było do heretyckich Katarów – co wyjaśniałoby, dlaczego nie chcieli oni walczyć przeciwko nim. Król Filip Piękny, niewątpliwie miał rację i niesłusznie pozostaje w historii jako ten, który skrzywdził potężny zakon. Raczej desperacko próbował zapobiec nieszczęściu. Wiele wskazuje na to, że Templariusze byli jedną z najbardziej mrocznych organizacji w ludzkiej historii i nie mają nic wspólnego z romantyczną legendą, jaka pozostała po tym zakonie do dziś.<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/18/sekret-templariuszy/wikicommons-huhsunqu/" rel="attachment wp-att-12546"><img class="aligncenter size-full wp-image-12546" alt="wikicommons-huhsunqu" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/wikicommons-huhsunqu.png" width="480" height="480" /></a>Krzyż Katarów</p>
<p>Związki pomiędzy Templariuszami a Katarami były niezwykle silne. Templariusze spędzali w Oksytanii wiele czasu, poświęcali też wiele środków, lecz nie na walkę z herezją a na budowanie nowych wsi i rolnicze zagospodarowywanie dzikich pustkowi. Templariuszy wspierały finansowo w takich działaniach także bogate rody Katarów. Doszło do tego, że papież Innocenty III organizując w 1209 roku przeciwko Katarom krucjatę, i mając pod ręką poważne siły Templariuszy już w samej Oksytanii, użył ich jedynie do zbierania nowego podatku w Langwedocji z przeznaczeniem na wojnę z herezją. Templariusze byli ulubioną formacją militarną papieża Innocentego i zawdzięczają mu wiele przywilejów. Mimo to, ani razu nie wystąpili w tej wojnie militarnie. Cała wojna albigeńska zadziwia historyków do dziś, bo nikt nie potrafi do końca zrozumieć pewnych jej aspektów. Wraz z upadkiem kolejnych miast heretyckich, katarscy rycerze uciekając przed gniewem papieża niemalże natychmiast wstępowali w szeregi Templariuszy, gdzie przyjmowano ich z otwartymi rekami. Zakon gwarantował im pewne bezpieczeństwo i tu kończył się gniew papieża i króla Francji. Jest też wielce prawdopodobne, że wraz z katarskimi uchodźcami, w ręce zakonu dostawały się także olbrzymie bogactwa jakie z wielką zręcznością zbierali.<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/18/sekret-templariuszy/templier/" rel="attachment wp-att-12553"><img class="aligncenter size-full wp-image-12553" alt="TEMPLIER" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/TEMPLIER.jpg" width="480" height="320" /></a>Wydaje się być pewne, że król Filip dobrze wiedział o tym wszystkim, by w końcu dostrzec w Templariuszach organizację niebezpieczną dla siebie samego. Dramatyczną decyzję aby ostatecznie zniszczyć zakon, podjął on być może wtedy, gdy armia Templariuszy po upadku Ziemi Świętej nieoczekiwanie powróciła do południowej Francji – do Oksytanii, gdzie heretyckiego ducha dopiero co ugaszono. Król zauważył, że potężni Templariusze być może dążą do stworzenia własnego państwa. Nie było to myślenie pozbawione sensu, bo podobny przypadek wydarzył się w Polsce, kiedy to wracający po upadku krucjat Krzyżacy wykorzystali zaproszenie księcia Konrada Mazowieckiego, aby pomóc Polsce w podbiciu Prusów i na zdobytych terenach stworzyli państwo, które pod różnymi nazwami istniało do końca II Wojny Światowej (jako część Niemiec).</p>
<p>Istnieje jeszcze jeden aspekt, który mógł mieć istotny wpływ na los Templariuszy, a który rzadko jest brany pod uwagę w ich historii. Były to żydowskie korzenie zakonu. Południowa Francja po stłumieniu powstania żydowskiego w Palestynie – w 70 r.n.e. – stała się miejscem, gdzie masowo szukali oni schronienia, osiedlali się i stworzyli silne społeczności, które żywiołowo kwitły na początku drugiego tysiąclecia. Szkoły talmudyczne w Oksytanii miały w żydowskim świecie olbrzymią renomę i przyjeżdżali tam studiować Żydzi z całego ówczesnego świata. Jednocześnie Katarzy, którzy także zamieszkiwali ten rejon, byli do żydowskiej religii nastawieni niezwykle tolerancyjnie. Herezja katarska przejęła też wiele elementów z rozwijającej się w Oksytanii ezoterycznej filozofii żydowskiej i szkół kabały. Nie ulega więc wątpliwości, że jedna i druga strona miała wielki na siebie wpływ, pod każdym względem. Nieoczekiwanie w pełnej nazwie Templariuszy, ze zdumieniem znajdujemy element który pochodzi ze Starego Testamentu, a którym jest Świątynia Salomona, która jest najświętszym symbolem Judaizmu. Tym samym trzy główne siły rezydujące w Oksytanii mimo, że powinny być dla siebie nie tylko obce, ale przede wszystkim wrogie, nie tylko znalazły wspólny język, ale być może przez setki lat koegzystencji na tej samej ziemi i przesiąkania wspólnymi ideami stworzyły wspierający się nawzajem system dający szansę na własną, niezależną tożsamość polityczną. I być może to było największym sekretem Templariuszy, którzy w czasach, gdy świat dzielił się tak etnicznie jak i ideologicznie spróbowali stworzyć organizm oparty jedynie na uniwersalnej idei, która nadal broni się przed pełnym zrozumieniem.</p>
<p>Autor: Chris Miekina</p>
<p><a href="http://nowaatlantyda.com/">Nowa Atlantyda</a></p>
<p>Od redakcji: Jacques de Molay ostatni Wielki Mistrz Zakonu Templariuszy został aresztowany na rozkaz króla Francji Filipa IV Pięknego w piątek, 13 października 1307 i postawiony przed sądem. Oskarżony o herezje, stosowanie magii i czarów, homoseksualizm, dzieciobójstwo, wyrzeczenie się Chrystusa, bezczeszczenie krzyża, czczenie demona o imieniu Baphomet. Poddany w twierdzy Temple, w której został zamknięty w lochach, torturom przyznał się do zarzucanych zbrodni. Gdy następnie odwołał swoje zeznania, Filip IV Piękny nakazał spalić go na stosie. Wyrok został wykonany w Paryżu 18 marca 1314. W miejscu egzekucji ostatniego Wielkiego Mistrza Templariuszy widnieje tylko mała tablica pamiątkowa.<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/03/17/sekret-templariuszy/death-site_plaque_of_jaques_de_molay/" rel="attachment wp-att-12673"><img class="aligncenter size-full wp-image-12673" alt="Death-site_plaque_of_Jaques_de_Molay" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/Death-site_plaque_of_Jaques_de_Molay.jpg" width="480" height="292" /></a></p>
<p>Tablica jest umieszczona na fasadzie mostu Pont Neuf nad Sekwaną, na wyspie L&#8217;Île de la Cité. W marcu mija kolejna rocznica stracenia na stosie ostatniego oficjalnego Wielkiego Mistrza Templariuszy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/03/16/sekret-templariuszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hymn-serce lubi w parze iść&#8230;</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2017/12/01/hymn/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2017/12/01/hymn/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 22:12:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[MonsieurLaPadite]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=6237</guid>
		<description><![CDATA[  Ja znam wszystkie tajemnice, kręte i ciemne szlaki  Wszystkie Madonny i Świątki na rozdrożach  Chylące się zboża, przekwitające maki  Jesienne wichry zbłąkane na morzach     Ja jestem różą białą i czarną skałą  Jestem Madonną i świątkiem wystruganym  Jestem jaskółką, czarną, taką małą  Jestem aniołem, dobrym, lecz nieznanym     Ty jesteś deszczem w]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<address><span style="color: #000000;"><strong><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/rose-baccarat2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6252" title="Une rose dans un vase en cristal." alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/rose-baccarat2.jpg" width="480" height="539" /></a></strong></span></address>
<address> </address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Ja znam wszystkie tajemnice, kręte i ciemne szlaki </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Wszystkie Madonny i Świątki na rozdrożach </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Chylące się zboża, przekwitające maki </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Jesienne wichry zbłąkane na morzach</strong></span></address>
<address> </address>
<address><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/piekne-pole-zboza.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6250" title="piekne-pole-zboza" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/piekne-pole-zboza.jpg" width="480" height="360" /></a></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Ja jestem różą białą i czarną skałą </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Jestem Madonną i świątkiem wystruganym </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Jestem jaskółką, czarną, taką małą </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Jestem aniołem, dobrym, lecz nieznanym</strong></span></address>
<address> </address>
<address><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/rosa_bianca.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6251" title="rosa_bianca" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/rosa_bianca.jpg" width="480" height="324" /></a></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Ty jesteś deszczem w dżdżysty dzień </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Ty jesteś słońcem w nocy i… </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Mojej dłoni najwyraźniejszy cień</strong></span><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Nie wymknę się już z twojej mocy</strong></span></address>
<address> </address>
<address><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/elebsko11062004107.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6249" title="elebsko11062004107" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/elebsko11062004107.jpg" width="480" height="640" /></a><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Jesteśmy liśćmi brzozy lub klonu </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Jesteśmy echem tamtych nocy i dni </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Jesteśmy sercem Zygmuntowego dzwonu </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>I czekamy tej jasności marszcząc brwi</strong></span> </address>
<address> </address>
<address><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/36699_135398193154925_5517513_n.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6247" title="36699_135398193154925_5517513_n" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/36699_135398193154925_5517513_n.jpg" width="480" height="519" /></a><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span><span style="color: #000000;"><strong>Jesteśmy ogniem i mieczem </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Pamięcią, gorejącą i żywą</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span><span style="color: #000000;"><strong>Jasnością olśniewającą i zniczem </strong></span></address>
<address><strong style="color: #000000;">Miłością – jesteśmy prawdziwą. </strong><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/diament.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6248" title="diament" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/09/diament.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
</address>
<address> Autor: Monsieur LaPadite</address>
<address>grafika: internet</address>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2017/12/01/hymn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anioł był&#8230;</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2016/12/09/aniol-byl/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2016/12/09/aniol-byl/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Dec 2016 10:56:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[MonsieurLaPadite]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=6772</guid>
		<description><![CDATA[Anioł był wczoraj bardzo wczesnym rankiem Nazywał się Jan lub Joanna&#8230; nie pamiętam dokładnie Tomek z Akwinu obwieścił, że nie był nigdy Punkiem Wiewiórka po parapecie kroczyła paradnie Bóg, nawet nie udowodniony poszedł nad rzekę Pascal przed Rubikonem pogodził się z sąsiadem Joanna D’Arc modliła się o swoją mękę Wąż z raju zatruł się swoim]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/bright_angel_river.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6775" title="bright_angel_river" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/bright_angel_river.jpg" width="480" height="320" /></a>Anioł był wczoraj bardzo wczesnym rankiem<br />
Nazywał się Jan lub Joanna&#8230; nie pamiętam dokładnie<br />
Tomek z Akwinu obwieścił, że nie był nigdy Punkiem<br />
Wiewiórka po parapecie kroczyła paradnie</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/05/28/aniol-byl/51b400226678794293-2/" rel="attachment wp-att-14594"><img class="aligncenter size-full wp-image-14594" alt="51b400226678794293 2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/05/51b400226678794293-2.jpg" width="480" height="394" /></a></p>
<p>Bóg, nawet nie udowodniony poszedł nad rzekę<br />
Pascal przed Rubikonem pogodził się z sąsiadem<br />
Joanna D’Arc modliła się o swoją mękę<br />
Wąż z raju zatruł się swoim własnym jadem</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Richard-Avedon-Nastassja-Kinski-and-the-Serpent-14-June-1981-1024.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6777" title="Richard Avedon - Nastassja Kinski and the Serpent (14 June 1981) [1024]" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Richard-Avedon-Nastassja-Kinski-and-the-Serpent-14-June-1981-1024.jpg" width="480" height="293" /></a></p>
<p>Aniele mój, gdybyś był zwykłą deską<br />
Przybiłbym cię do mej podłogi<br />
Gdybyś był rzeką zarośniętą i wąską<br />
Poematy chłonąłbym mocząc w tobie nogi</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/pose-clouee-Cop-Cappi-Thomp.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6776" title="pose-clouee-Cop-Cappi-Thomp" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/pose-clouee-Cop-Cappi-Thomp.jpg" width="480" height="292" /></a></p>
<p>Gdybym był głodny ty byś mnie nakarmił<br />
Z ciemności byś mnie wyprowadził na światło<br />
Gdybym był książką, czytałbyś mnie bez końca<br />
Gdy byłbym łódką czekałbyś na brzegu&#8230;</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Capture-d’écran-2012-11-07-à-21.56.42.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-6780" title="Capture d’écran 2012-11-07 à 21.56.42" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Capture-d’écran-2012-11-07-à-21.56.42.png" width="480" height="349" /></a></p>
<p>Autor: Monsieur LaPadite</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2016/12/09/aniol-byl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jesień  w dolinie  łagodności</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2016/09/28/jesien-w-dolinie-lagodnosci/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2016/09/28/jesien-w-dolinie-lagodnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Sep 2016 02:55:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Grace Wasilewska]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=14085</guid>
		<description><![CDATA[Buddyzm, jedna z wielkich religii uniwersalistycznych, która rozwijała się począwszy od V w. p.n.e., a jej punkt wyjścia stanowiły nauki głoszone przez Buddę Śakjamuniego. Podstawą buddyzmu są tzw. Cztery Szlachetne Prawdy, objawione przez Buddę w jego pierwszym kazaniu w Benaresie : 1) wszelkie bytowanie to ból i cierpienie &#8211; bolesne są narodziny, starość, śmierć, połączenie z niechcianym, rozłączenie]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Buddyzm,</strong> jedna z wielkich religii uniwersalistycznych, która rozwijała się począwszy od V w. p.n.e., a jej punkt wyjścia stanowiły nauki głoszone przez Buddę Śakjamuniego. Podstawą buddyzmu są tzw. Cztery Szlachetne Prawdy, objawione przez Buddę w jego pierwszym kazaniu w Benaresie :<br />
1) wszelkie bytowanie to ból i cierpienie &#8211; bolesne są narodziny, starość, śmierć, połączenie z niechcianym, rozłączenie z miłym, niezaspokojenie pragnień;<br />
2) źródłem cierpienia jest niewiedza, z której poprzez różne stadia pośrednie wyłania się pożądanie i przywiązanie do życia zamykające człowieka w kręgu wcieleń (reinkarnacja);<br />
3) istnieje możliwość położenia kresu cierpieniu;<br />
4) stwarza ją tzw. Ośmioraka Ścieżka: należyty pogląd, należyty zamiar, należyta mowa, należyte działanie, należyty sposób życia, należyty wysiłek, należyta uwaga, należyta koncentracja;<br />
Buddyzm jest systemem autosoteriolegicznym: wskazuje drogę do samowyzwolenia, dostępną dla każdego, kto zechce ją w sposób właściwy praktykować. Jest uważany za religię nonteistyczną Nie odwołuje się Boga &#8211; zarówno Boga-Stwórcy, jak i Boga-Zbawcy (dlatego w kategoriach religioznawstwa Zachodu opisywany jest jako doktryna ateistyczna).</p>
<p>Przyjmuje, że u podłoża wszystkiego tkwi odwieczna pustka: śunjata, a świat stanowi dynamiczny układ nieustannie zmieniających się elementów, dharm, które nie istnieją same z siebie, lecz pojawiają się we wzajemnych momentalnych powiązaniach uwarunkowanych przez to, co je poprzedza, i zarazem warunkujących to, co po nich następuje (tzw. Prawo Współzależnego Powstawania sformułowane przez Buddę).</p>
<p>Podobną strukturę ma według buddyzmu osobowość ludzka, dlatego odrzuca on istnienie substancjalnej, trwałej duszy &#8211; głosi równocześnie zasadę absolutnej odpowiedzialności za popełnione czyny (tzw. prawo karmana), która trwa tak długo, jak długo człowiek tkwi w kręgu wcieleń. Wyzwalające oświecenie osiąga się bez zbawczej interwencji jakiejkolwiek instancji zewnętrznej, wyłącznie wysiłkiem własnym, odsłaniając i aktualizując tkwiące w samym sobie dyspozycje (każde stworzenie ma według buddyzmu naturę Buddy).</p>
<p>Wiara w Buddę jest wiarą w to, że był on kimś, kto zjawił się na Ziemi, by głosić naukę o wyzwoleniu, a jednocześnie w sposób doskonały ją zrealizował &#8211; jest też wiarą w prawdziwość i skuteczność jego nauki. Uważa się go zatem za mistrza duchowego, za nauczyciela, nie za Boga czy zbawiciela.</p>
<p>Buddyzm jest systemem otwartym, pozbawionym rozbudowanej dogmatyki, dlatego mimo całej różnorodności jego szkół i kierunków nie występuje w nim zjawisko herezji.<br />
Stanowi przede wszystkim pewną indywidualną praktyką, której fundament to medytacja i zachowywanie podstawowych zasad etycznych: majtri (współczucia i przyjaznego nastawienia wobec wszystkich istot), ahinsy (nieczynienia krzywdy żadnej z nich), karuny (miłosierdzia) &#8211; rytuał i kult nie grają w nim roli pierwszoplanowej.</p>
<p>Nie istnieje też jakaś specjalna forma przyjęcia owej religii &#8211; buddystą staje się ten, kto podzielając wiarę w Cztery Szlachetne Prawdy zaczyna dążyć do wyzwolenia. W niektórych tradycjach nawrócenie na buddyzm łączy się z wypowiedzeniem formuły przyjęcia schronienia w tzw. trzech klejnotach buddyzmu: w Buddzie, Dharmie, czyli jego nauce, i Sandze, czyli wspólnocie wyznawców.</p>
<p>Obecnie liczy ok. 700 mln wyznawców. Dominuje w Nepalu, Laosie, Bhutanie, Tajlandii, Birmie, Kambodży, Sri Lance. Wielu buddystów mieszka też w Chinach, Japonii, Korei Południowej, Wietnamie, Mongolii, Indonezji, Malezji oraz na obszarze Federacji Rosyjskiej. Niewielkie gminy buddyjskie znajdują się w Europie. W Montrealu istnieje kilka świątyń buddystów, w przeważającej  większości skupiających przedstawicieli  Indii, Chin i Wietnamu. Miejsce przedstawione w poniższym reportażu odkryłem dzięki mojemu montrealskiemu przyjacielowi, Kanadyjczykowi pochodzenia wietnamskiego, mistrzowi Feng Shui, mistrzowi karate, buddyście o niezwykłej inteligencji żyjącemu w perfekcyjnej harmonii z naturą; Ricky The Cuong Quan. Ricky opowiedział mi pewnego dnia historię pewnego mnicha buddyjskiego mieszkającego w Montrealu, który miał wizję aby zbudować klasztor. W wizji tego mnicha pojawił się element drzewa okrytego białymi kwiatami; według przesłania tej wizji, mnich otrzymał za zadanie odnalezienie miejsca z tym drzewem kwitnącym na biało, które  miało być miejscem założenia klasztoru buddystów. Ponad dwadzieścia lat temu w 199o roku, po odnalezieniu tego drzewa w kompletnej quebeckiej głuszy w otoczeniu dziewiczej natury powstają pierwsze obiekty dzisiejszego imponującego sanktuarium buddyzmu.  Klasztor nazywa się <a href="http://www.tambaoson.com/TAMBAOSON_FRANCAIS/2HTML/Le%20monastere%20TBS_Francais.htm?id=tour&amp;cid=1.4">Tam Bao Son </a> ( pol: Wielki Sosnowy Las), znajduje się w górach Laurentydach w pobliżu Mont Tremblant. Dojeżdżając do tego miejsca leśnym traktem, ostatnią osadą jest miejscowość <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/01/08/ostatnia-kwatera-generala-sosnkowskiego/">Arundel</a>, w której wielki Polak, generał Kazimierz Sosnkowski, spędził swoje życie na wygnaniu jako pospolity banita. Dynamika kebeckiej jesieni harmonizuje z filozofią Buddyzmu w nieoczekiwanie łagodnym stylu w klasztorze Tam Bao Son.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0510/" rel="attachment wp-att-14088"><img class="aligncenter size-full wp-image-14088" alt="_DSC0510" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0510.jpg" width="480" height="391" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0511-2/" rel="attachment wp-att-14089"><img class="aligncenter size-full wp-image-14089" alt="_DSC0511" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0511.jpg" width="480" height="335" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0513/" rel="attachment wp-att-14090"><img class="aligncenter size-full wp-image-14090" alt="_DSC0513" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0513.jpg" width="480" height="480" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0517/" rel="attachment wp-att-14091"><img class="aligncenter size-full wp-image-14091" alt="_DSC0517" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0517.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0518/" rel="attachment wp-att-14092"><img class="aligncenter size-full wp-image-14092" alt="_DSC0518" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0518.jpg" width="480" height="408" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0527/" rel="attachment wp-att-14093"><img class="aligncenter size-full wp-image-14093" alt="_DSC0527" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0527.jpg" width="480" height="389" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0529-2/" rel="attachment wp-att-14094"><img class="aligncenter size-full wp-image-14094" alt="_DSC0529" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0529.jpg" width="480" height="794" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0533/" rel="attachment wp-att-14095"><img class="aligncenter size-full wp-image-14095" alt="_DSC0533" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0533.jpg" width="480" height="382" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0534/" rel="attachment wp-att-14096"><img class="aligncenter size-full wp-image-14096" alt="_DSC0534" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0534.jpg" width="480" height="354" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0536/" rel="attachment wp-att-14097"><img class="aligncenter size-full wp-image-14097" alt="_DSC0536" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0536.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0551/" rel="attachment wp-att-14098"><img class="aligncenter size-full wp-image-14098" alt="_DSC0551" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0551.jpg" width="480" height="431" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0563-2/" rel="attachment wp-att-14099"><img class="aligncenter size-full wp-image-14099" alt="_DSC0563" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0563.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0574/" rel="attachment wp-att-14100"><img class="aligncenter size-full wp-image-14100" alt="_DSC0574" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0574.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0575/" rel="attachment wp-att-14101"><img class="aligncenter size-full wp-image-14101" alt="_DSC0575" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0575.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0578/" rel="attachment wp-att-14102"><img class="aligncenter size-full wp-image-14102" alt="_DSC0578" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0578.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0583/" rel="attachment wp-att-14103"><img class="aligncenter size-full wp-image-14103" alt="_DSC0583" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0583.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0584/" rel="attachment wp-att-14104"><img class="aligncenter size-full wp-image-14104" alt="_DSC0584" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0584.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0585/" rel="attachment wp-att-14105"><img class="aligncenter size-full wp-image-14105" alt="_DSC0585" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0585.jpg" width="480" height="367" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0597-2/" rel="attachment wp-att-14107"><img class="aligncenter size-full wp-image-14107" alt="_DSC0597" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0597.jpg" width="480" height="570" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0605/" rel="attachment wp-att-14108"><img class="aligncenter size-full wp-image-14108" alt="_DSC0605" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0605.jpg" width="480" height="423" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0611/" rel="attachment wp-att-14109"><img class="aligncenter size-full wp-image-14109" alt="_DSC0611" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0611.jpg" width="480" height="348" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0617/" rel="attachment wp-att-14110"><img class="aligncenter size-full wp-image-14110" alt="_DSC0617" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0617.jpg" width="480" height="474" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0624/" rel="attachment wp-att-14111"><img class="aligncenter size-full wp-image-14111" alt="_DSC0624" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0624.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0627/" rel="attachment wp-att-14112"><img class="aligncenter size-full wp-image-14112" alt="_DSC0627" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0627.jpg" width="480" height="608" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0635/" rel="attachment wp-att-14113"><img class="aligncenter size-full wp-image-14113" alt="_DSC0635" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0635.jpg" width="480" height="673" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0644/" rel="attachment wp-att-14114"><img class="aligncenter size-full wp-image-14114" alt="_DSC0644" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0644.jpg" width="480" height="514" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0645/" rel="attachment wp-att-14115"><img class="aligncenter size-full wp-image-14115" alt="_DSC0645" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0645.jpg" width="480" height="450" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0646/" rel="attachment wp-att-14116"><img class="aligncenter size-full wp-image-14116" alt="_DSC0646" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0646.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0652/" rel="attachment wp-att-14117"><img class="aligncenter size-full wp-image-14117" alt="_DSC0652" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0652.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0653/" rel="attachment wp-att-14118"><img class="aligncenter size-full wp-image-14118" alt="_DSC0653" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0653.jpg" width="480" height="504" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0657/" rel="attachment wp-att-14119"><img class="aligncenter size-full wp-image-14119" alt="_DSC0657" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0657.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0673/" rel="attachment wp-att-14120"><img class="aligncenter size-full wp-image-14120" alt="_DSC0673" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0673.jpg" width="480" height="331" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0686/" rel="attachment wp-att-14121"><img class="aligncenter size-full wp-image-14121" alt="_DSC0686" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC0686.jpg" width="480" height="319" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/10/02/jesien-w-dolinie-lagodnosci/_dsc0593-2/" rel="attachment wp-att-14122"><img class="aligncenter size-full wp-image-14122" alt="_DSC0593" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/10/DSC05931.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Opracował: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Grace Wasilewska, Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2016/09/28/jesien-w-dolinie-lagodnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Srebrny jubileusz kapłaństwa Ojca Darka</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 May 2016 22:31:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Skorek]]></category>
		<category><![CDATA[Dariusz Szurko]]></category>
		<category><![CDATA[Edward Śliz]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=17497</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę, 22 maja 2016 miała miejsce uroczysta msza św. poprzedzająca bankiet z okazji jubileuszu 25 lat kapłaństwa cenionego i lubianego franciszkanina w w montrealskiej Polonii,  OFM Conv. Dariusza Szurko. DARIUSZ SZURKO urodzony 7 grudnia 1965 roku w Wałczu. Rodzice: Władysław i Małgorzata. Ma starszego o dwa lata brata &#8211; Roberta. Dzieciństwo i młodość spędził w rodzinnym mieście]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W niedzielę, 22 maja 2016 miała miejsce uroczysta msza św. poprzedzająca bankiet z okazji jubileuszu 25 lat kapłaństwa cenionego i lubianego franciszkanina w w montrealskiej Polonii,  OFM Conv. Dariusza Szurko. <span style="color: #333399;">DARIUSZ SZURKO urodzony 7 grudnia 1965 roku w </span><a href="http://www.franciszkanie.org/private/walcz.htm"><span style="color: #333399;">Wałczu.</span></a><span style="color: #333399;"> Rodzice: Władysław i Małgorzata. Ma starszego o dwa lata brata &#8211; Roberta. Dzieciństwo i młodość spędził w rodzinnym mieście chodząc najpierw do przedszkola, potem do Szkoły Podstawowej nr 4 im. Zdobywców Wału Pomorskiego a następnie do Liceum Ogólnokształcącego im . Kazimierza Wielkiego. </span><span style="color: #333399;">Po zdaniu matury w 1984 roku wstąpił do </span><a href="http://www.franciszkanie.org/francisz1.htm"><span style="color: #333399;">zakonu franciszkańskiego</span></a><span style="color: #333399;">, odbywając najpierw nowicjat w Smardzewicach koło Tomaszowa Mazowieckiego a po złożeniu pierwszych ślubów zakonnych kontynuował swoją formację zakonną i intelektualną studiując filozofię w Wyższym Seminarium Duchownym OO. Franciszkanów w Łodzi-Łagiewnikach. 18 września 1987 roku wraz z dwoma innymi współbraćmi przybył do Kanady, gdzie w <a href="http://www.gsdm.qc.ca/index.php"><span style="color: #333399;">Grand Seminaire de Montreal</span></a> studiował teologię. Dnia 2 sierpnia 1989 roku złożył śluby wieczyste w Gdańsku. Dnia 13 czerwca 1990 roku otrzymał święcenia diakonatu z rąk biskupa pomocniczego Montrealu &#8211; Mgr Andre Cimichella. Studia ukończył w 1991 roku. W tym samym roku &#8211; 18 maja został wyświęcony w Łodzi-Łagiewnikach przez ks. bp Mariana Kruszyłowicza OFM Conv.   </span><br />
<span style="color: #333399;">          Po święceniach pełnił posługę duszpasterską we franciszkańskiej parafii w Koszalinie. W 1992 roku powrócił do Kanady i rozpoczął pracę w parafii francuskojęzycznej St-Antoine-Marie-Claret a następnie od 2002 roku w parafii <a href="http://www.franciszkanie.org/kanada/czestochowska.htm"><span style="color: #333399;">M.B. Częstochowskiej</span></a>. W latach 2004-2008 był wikarym w parafii <a href="http://www.franciszkanie.org/kanada/trojca/index.htm"><span style="color: #333399;">Św. Trójcy</span></a> w Montrealu, był również Rektorem <a href="http://www.franciszkanie.org/kanada/mswsm/index.html"><span style="color: #333399;">Misji Św. Wojciecha i Św. Maksymiliana</span></a> w Montrealu. Obecnie Ojciec Dariusz Szurko jest proboszczem parafii pod wezwaniem Św. Trójcy.<span style="color: #000000;"> Franciszkanin jubilat, Ojciec Dariusz Szurko jest kapelanem Kongresu Polonii Kanadyjskiej Okręg Quebek. Na uroczystym bankiecie byli obecni prezesi i przedstawiciele organizacji polonijnych działających  w okręgu Quebek, przyjaciele, parafianie i goście z Polski.</span></span></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0008-4/" rel="attachment wp-att-17500"><img class="aligncenter size-full wp-image-17500" alt="DSC_0008" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0008.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0009-5/" rel="attachment wp-att-17501"><img class="aligncenter size-full wp-image-17501" alt="DSC_0009" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0009.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0013-4/" rel="attachment wp-att-17502"><img class="aligncenter size-full wp-image-17502" alt="DSC_0013" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0013.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0015-3/" rel="attachment wp-att-17503"><img class="aligncenter size-full wp-image-17503" alt="DSC_0015" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0015.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0020-4/" rel="attachment wp-att-17504"><img class="aligncenter size-full wp-image-17504" alt="DSC_0020" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0020.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0029-4/" rel="attachment wp-att-17505"><img class="aligncenter size-full wp-image-17505" alt="DSC_0029" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0029.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0040-3/" rel="attachment wp-att-17506"><img class="aligncenter size-full wp-image-17506" alt="DSC_0040" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0040.jpg" width="480" height="396" /></a> Na mównicy prof. Adam Skorek, Prezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej Okręg Quebek</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0042-2/" rel="attachment wp-att-17507"><img class="aligncenter size-full wp-image-17507" alt="DSC_0042" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0042.jpg" width="480" height="338" /></a></p>
<p>Poniżej dwa z kilkunastu witraży w kościele pod wezwaniem Św. Trójcy</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0044-3/" rel="attachment wp-att-17508"><img class="aligncenter size-full wp-image-17508" alt="DSC_0044" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0044.jpg" width="480" height="726" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0052-5/" rel="attachment wp-att-17509"><img class="aligncenter size-full wp-image-17509" alt="DSC_0052" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0052.jpg" width="480" height="742" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0061-3/" rel="attachment wp-att-17510"><img class="aligncenter size-full wp-image-17510" alt="DSC_0061" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_00611.jpg" width="480" height="348" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0081-5/" rel="attachment wp-att-17511"><img class="aligncenter size-full wp-image-17511" alt="DSC_0081" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0081.jpg" width="480" height="906" /></a> Jubilat.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0089-8/" rel="attachment wp-att-17512"><img class="aligncenter size-full wp-image-17512" alt="DSC_0089" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0089.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0094-10/" rel="attachment wp-att-17513"><img class="aligncenter size-full wp-image-17513" alt="DSC_0094" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0094.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0097-8/" rel="attachment wp-att-17514"><img class="aligncenter size-full wp-image-17514" alt="DSC_0097" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0097.jpg" width="480" height="332" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0099-5/" rel="attachment wp-att-17515"><img class="aligncenter size-full wp-image-17515" alt="DSC_0099" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0099.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0100-8/" rel="attachment wp-att-17516"><img class="aligncenter size-full wp-image-17516" alt="DSC_0100" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0100.jpg" width="480" height="319" /></a> Jubilat O. Darek z ciotką, która przyjechała specjalnie na tę okazję z Polski</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0106-7/" rel="attachment wp-att-17517"><img class="aligncenter size-full wp-image-17517" alt="DSC_0106" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0106.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0113-2/" rel="attachment wp-att-17518"><img class="aligncenter size-full wp-image-17518" alt="DSC_0113" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0113.jpg" width="480" height="236" /></a>Biesiadników przy stole honorowych gości był dwunastu <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0119-3/" rel="attachment wp-att-17519"><img class="aligncenter size-full wp-image-17519" alt="DSC_0119" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0119.jpg" width="480" height="319" /></a> Prezes Towarzystwa Białego Orła w Montrealu pan Edward Śliz, najstarszej kanadyjskiej organizacji polonijnej działającej do dzisiaj. Rok założenia 1902.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/dsc_0121-6/" rel="attachment wp-att-17520"><img class="aligncenter size-full wp-image-17520" alt="DSC_0121" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/DSC_0121.jpg" width="480" height="212" /></a></p>
<p><b style="color: #333399;">&#8220;Bezdzietny anioł&#8221;</b></p>
<pre><span style="color: #333399;"><tt>Właśnie wtedy kiedy pomyślałeś
że papugi żyją dłużej
że jesteś okrutnie mały
niepotrzebny jak kominek na niby
w stołowym pokoju
jak bezdzietny anioł
lekki jak 20 groszy reszty
drugorzędnie genialny
kiedy obłożyłeś się książkami
jak człowiek chory
nie wierząc w to że z niewiary
powstaje nowa wiara
że ci co odeszli jeszcze raz cię
porzucą
święty i pełen pomyłek
właśnie wtedy wybrał cię ktoś
większy niż ty sam
który stworzył świat tak dobry
że niedoskonały
i ciebie tak niedoskonałego
że dobrego
</tt></span></pre>
<p><span style="color: #333399;"><tt><tt>Jan Twardowski</tt></tt></span></p>
<p>Opracował: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2016/05/23/srebrny-jubileusz-kaplanstwa-ojca-darka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Święty Walenty w sercach zaklęty</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2016/02/14/swiety-walenty-w-sercach-zaklety/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2016/02/14/swiety-walenty-w-sercach-zaklety/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2016 00:00:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=8081</guid>
		<description><![CDATA[Gdyby święty Walenty żył, cieszyłby się zapewne widząc, jak każdego roku 14 lutego zakochani obdarzają się kwiatami. Jak głosi legenda, sam chętnie rozdawał kwiaty przechodzącym koło jego ogrodu w Umbrii. Ponadto apelował do serc mężczyzn, aby &#8211; jeśli kochają swoje żony &#8211; pozostawali w domu i nie szli na wojnę. Ten popularny dziś święty biskup Terni, który zginął męczeńską]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby <strong>święty Walenty</strong> żył, cieszyłby się zapewne widząc, jak każdego roku 14 lutego zakochani obdarzają się kwiatami. Jak głosi legenda, sam chętnie rozdawał kwiaty przechodzącym koło jego ogrodu w Umbrii. Ponadto apelował do serc mężczyzn, aby &#8211; jeśli kochają swoje żony &#8211; pozostawali w domu i nie szli na wojnę. Ten popularny dziś święty biskup Terni, który zginął męczeńską śmiercią 14 lutego w 268 roku, nie zdawał sobie sprawy, że zrobi karierę jako patron zakochanych i małżeństw. Przez długi czas troszczył się o zupełnie inne sprawy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/02/13/swiety-walenty-w-sercach-zaklety/b_1_30559/" rel="attachment wp-att-8177"><img class="aligncenter size-full wp-image-8177" alt="b_1_30559" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/b_1_30559.jpg" width="480" height="320" /></a></p>
<p>Od Średniowiecza Walenty, którego łacińskie imię znaczy &#8220;silny&#8221; i &#8220;zdrowy&#8221;, był czczony jako patron chorych na padaczkę, w tamtych czasach zwaną też &#8220;chorobą świętego Walentego&#8221;. Św. Walenty jest także patronem pokoju oraz pszczelarzy. A to, że handel wymyślił sobie, żeby akurat 14 lutego obdarowywać się czerwonymi serduszkami, kwiatami i maskotkami, nie ma zbyt wiele wspólnego ze świętym Walentym.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/02/13/swiety-walenty-w-sercach-zaklety/lucas-cranach-sw-walenty-2/" rel="attachment wp-att-8175"><img class="aligncenter size-full wp-image-8175" alt="Lucas-Cranach-sw-Walenty-2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/Lucas-Cranach-sw-Walenty-2.jpg" width="480" height="240" /></a></p>
<p>Święty Walenty od IV w. czczony jest jako męczennik. Niewiele wiadomo o jego życiu. Według niektórych przekazów, był on kapłanem rzymskim, który wraz ze św. Mariuszem i jego rodziną opiekował się męczennikami prześladowanymi za wiarę. W 268 r., za panowania cesarza Aureliana, już jako biskup Terni w Umbrii, był torturowany i został ścięty, ponieważ nie chciał się wyrzec wiary.</p>
<p>W starożytnym Martyrologium nie ma jednak męczennika Walentego. Prawdopodobnie papież Juliusz I w IV w. wzniósł grobowiec przy rzymskiej via Flaminia fundatorowi tamtejszej bazyliki imieniem Walenty. Z czasem utarło się, że kościół nosi imię świętego, któremu &#8220;dopisano&#8221; męczeństwo. I tak bazylika stała się domniemanym grobem świętego.</p>
<p>Według jednej z legend znany retor z Aten, imieniem Craton zaprosił Walentego z Terni do Rzymu. Syn Cratona cierpiał na skrzywienie kręgosłupa. Kiedy Walenty go uzdrowił, cała rodzina miała przejść na chrześcijaństwo. Nie wiadomo, jaka jest prawda historyczna, gdyż istnieje też drugi Walenty, czczony tego samego dnia: rzymski kapłan, który zginął męczeńską śmiercią 14 lutego 209 r. za panowania cesarza Klaudiusza.</p>
<p>W wielu miastach środkowych Włoch św. Walenty był czczony już w zamierzchłych czasach. W średniowieczu zaliczany był do ludowych świętych Kościoła, podobnie jak św. Mikołaj czy Marcin. Już w tamtych czasach pojawił się zwyczaj, że w dniu św. Walentego los &#8220;przeznaczał dla siebie&#8221; pary młodych ludzi. Po wzajemnej wymianie prezentów pozostawali oni przez rok narzeczonymi, po czym zawierali małżeństwo.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/02/13/swiety-walenty-w-sercach-zaklety/activites-coquines-410/" rel="attachment wp-att-8176"><img class="aligncenter size-full wp-image-8176" alt="activites-coquines-410" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/activites-coquines-410.jpg" width="480" height="330" /></a></p>
<p>Jedna z legend głosi, że św. Walenty miał zwyczaj ofiarowywać kwiat ze swego ogrodu w Terni młodym ludziom, którzy go odwiedzali. Przynosiło to ponoć szczęście w małżeństwie. Chcąc wyjść naprzeciw licznym prośbom o udzielenie ślubu, biskup wyznaczył jeden dzień w roku, w którym zbiorowo błogosławił sakrament małżeństwa. Dzień ten obchodzony jest teraz jako &#8220;walentynki&#8221;.</p>
<p>Walenty czczony jest w wielu krajach jako patron zakochanych. Od XIV w. dzień św. Walentego obchodzony jest we Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii, a później w Ameryce jako święto młodych i zakochanych. Już od ponad 500 lat kobiety i mężczyźni w Anglii i Szkocji 14 lutego wybierają &#8220;Walentego&#8221; lub &#8220;Walentynkę&#8221;.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/02/13/swiety-walenty-w-sercach-zaklety/walentine/" rel="attachment wp-att-8178"><img class="aligncenter size-full wp-image-8178" alt="walentine" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/walentine.jpg" width="480" height="397" /></a></p>
<p>Nawiązał do tej tradycji William Szekspir w &#8220;Hamlecie&#8221;. Ofelia śpiewa, że &#8220;jutro dzień św. Walentego&#8221;, tak więc i ona od wczesnego ranka będzie czekała w oknie na swojego Walentego. Wraz z angielskimi kolonistami zwyczaj ten trafił do Ameryki, a potem, po wiekach wraz z płynącymi z za ocenu zwyczajami wrócił do Europy.</p>
<p>Wybór akurat Walentego na patrona zakochanych można w pewien sposób zrozumieć, bo jeśli przyjmiemy miłość za stan odurzenia chemicznego podobny do choroby psychicznej to wybór jest jak najbardziej trafiony. Wszak to najpiękniejsza choroba na świecie <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>Opracował: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>grafika: internet</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2016/02/14/swiety-walenty-w-sercach-zaklety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótka historia Hawańskiej Konspiracji</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2016/02/03/krotka-historia-hawanskiej-konspiracji/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2016/02/03/krotka-historia-hawanskiej-konspiracji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2016 10:01:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cuba]]></category>
		<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Gotfryd z Bouillon]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=6913</guid>
		<description><![CDATA[Hawana została założona około 1515 roku przez hiszpańskiego konkwistadora Diego Velaqueza de Cuellara na południowym wybrzeżu Wyspy. W 1519 została przeniesiona na obecne miejsce (stąd według niektórych źródeł została założona w 1519).Osada zaczęła rozwijać się w to, co teraz stanowi trzon Habana Vieja ze swoimi pierwszymi uliczkami leżącymi pomiędzy obecnie Plaza de Armas i Plaza de San Francisco. W tym samym czasie odkryto]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Hawana została założona około 1515 roku przez hiszpańskiego konkwistadora Diego Velaqueza de Cuellara na południowym wybrzeżu Wyspy. W 1519 została przeniesiona na obecne miejsce (stąd według niektórych źródeł została założona w 1519).Osada zaczęła rozwijać się w to, co teraz stanowi trzon <em>Habana Vieja</em> ze swoimi pierwszymi uliczkami leżącymi pomiędzy obecnie <em>Plaza de Armas</em> i <em>Plaza de San Francisco</em>. W tym samym czasie odkryto głęboki i łatwy w nawigacji kanał łączący Kubę z wyspami Bahama co było ważnym krokiem w ustanowieniu szlaków handlowych między Hiszpanią a Nowym Światem i dzięki czemu Hawana zyskała sobie przydomek: <em>Klucz do Nowego Świata i Bastion Indii Zachodnich</em>.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0100.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6921" title="DSC_0100" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0100.jpg" width="480" height="541" /></a></p>
<p>W 1558 r. Hawana stała się jedynym kubańskim portem autoryzowanym do prowadzenia handlu między Ameryką i Hiszpanią. Od tego momentu rozpoczął się proces fortyfikacji miasta. Służyć temu miało zbudowanie pierwszej kamiennej fortecy w obu amerykach, zamku <em>Castillo de la Real Fuerza</em>. Rozpoczęto również budowę zamków <em>Castillo de San Salvador de la Punta</em> i <em>Castillo de Los Tres Reyes del Morro</em>, który ostatecznie ukończono w 1630 r. W 1663 r. po ponad stu latach kłótni rozpoczęto budowę murów obronnych wokół miasta, które ukończono w 1740 r. Mimo prób zabezpieczenia Hawany przed najazdami, ataki nie ustawały a w 1752 r. po 6 tygodniach oblężenia, miasto zostało zdobyte przez brytyjczyków. Okupacja brytyjska uwolniła handel cukrem. Do tej pory Hawana miała prawo handlować wyłącznie z Hiszpanią będąc jedynie łącznikiem między Europą a Ameryką Północną. Okupacja brytyjska dała szansę na niezależny handel cukrem i kawą z resztą świata, co pomogło w rozwoju kubańskich plantacji i przyniosło plantatorom krociowe zyski. Po 11 miesiącach brytyjczycy opuścili Hawanę, wymieniając ją z Hiszpanami na Florydę. W XIX wieku nastapił okres rozwoju i rozkwitu miasta. W tym czasie powstały najpiękniejsze budowle a miasto zdobyło nowy bardziej elegancki i zamożny wizerunek. Niestety wraz z rozwojem miasta szedł rozwój przestępczości, prostytucji i korupcja wśród lokalnych urzędników.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0175.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6926" title="DSC_0175" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0175.jpg" width="480" height="390" /></a></p>
<p>Po wojnie o niepodległość na początku XX wieku, Kuba weszła w strefę amerykańskich wpływów. Do Hawany ściagnęły tłumy amerykańskich inwestorów. Kiedy w USA trwała prohibicja, Hawana stała się centrum rozrywkowym Ameryki. W tym czasie powstały najbardziej luksusowe hotele, olśniewające rezydencje i pałace. Napływająca rzeka bogatych amerykańskich turystów sprawiła, iż Hawana znowu stała się miastem kasyn, domów gry, klubów muzycznych, burdeli i knajp. W hazard mocno inwestowała amerykańska mafia na czele której stał Meyer Lensky, który za cel postawił sobie przekształcenie miasta w miasto grzechu bardziej olśniewające niż Las Vegas.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0177.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6927" title="DSC_0177" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0177.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Mafia rządziła wyspą, większość decyzji i inwestycji powiązanych było z jej członkami. Mafiosi gościli takie osobistości jak Frank Sinatra, Marlon Brando czy Senator John F. Kennedy dla którego nawet zorganizowano orgię z udziałem kilku kubańskich piękności w Comodoro Hotel. Plany całkowitego przejęcia wyspy przekreśliła kubańska rewolucja. Gdy Fidel Castro wkraczał do miasta na czele swych oddziałów, amerykanie w popłochu opuszczali Hawanę. Siły rewolucyjne szybko oczyściły ulice z prostytucji i przestępczości a opuszczone przez swych właścicieli piękne rezydencje trafiły w ręce kubańskich wieśniaków i aparatczyków nowej władzy. Polityka gospodarcza Fidela Castro doprowadziła wiele z najpiękniejszych zabytków kolonialnych do ruiny, jednakże od początków lat 80 prowadzone są zabiegi renowacyjne w obrębie starego miasta.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0140.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6925" title="DSC_0140" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0140.jpg" width="480" height="326" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0097.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6920" title="DSC_0097" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0097.jpg" width="480" height="349" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Mulata-jerusalem.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6928" title="Mulata jerusalem" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Mulata-jerusalem.jpg" width="480" height="358" /></a></p>
<p>To właśnie na starówce hawańskiej można spotkać kolorowo ubrane mulatki z naręczami kwiatów.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0136.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6924" title="DSC_0136" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0136.jpg" width="480" height="387" /></a></p>
<p>Mulatki w tradycyjnych strojach są pracownicami kubańskiego ministerstwa turystyki i można się z nimi fotografować .Cena 5 $ za kilka zdjęć z jedną dziewczyną.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0102.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6922" title="DSC_0102" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0102.jpg" width="480" height="457" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0126.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-6923" title="DSC_0126" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/DSC_0126.jpg" width="480" height="394" /></a></p>
<p>Proponuję na chwilkę oderwać się pozornie od tematu i przenieść do średniowiecznej Europy&#8230;.</p>
<p>W czerwcu 1099 roku armia krzyżowa licząca jakieś 12 tys. pieszych, 1,2 tys. konnych i tłumy zwykłych pielgrzymów stanęła pod murami Jerozolimy. Była to potężna twierdza, uzbrojona między innymi w ogień grecki, należąca do rządzącej Egiptem dynastię Fatymidów. Kiedy Egipcjanie zobaczyli zbliżającą się armię, przezornie wygnali wszystkich chrześcijan z miasta i przygotowali się do obrony. Na szczęście dla krzyżowców, Egipt trawiony był przez konflikty dynastyczne, które aż do zajęcia go przez Saladyna skutecznie ograniczały jego możliwość prowadzenia wojen. Najważniejszym problemem krzyżowców był brak machin oblężniczych. Na szczęście ten problem udało się szybko rozwiązać dzięki przybyciu floty genueńskiej, zaopatrzonej w materiały do budowy takich machin. Pomimo licznych ataków krzyżowcom nie udawało się jednak zdobyć miasta. Ostatecznie z pomocą dla wycieńczonych upalnych latem i zmęczonych brakiem sukcesów krzyżowców przyszedł niejaki kaznodzieja imieniem Piotr Dezydery głosząc, że ukazał mu się zmarły biskup Ademar. Kaplan nakazał odbyć post, a następnie obejść w procesji boso mury Jerozolimy, dzięki czemu uda im się zdobyć miasto w ciągu dziewięciu dni. Wojsko krzyżowe z nowym zapałem przystąpiło do oblężenia. W końcu 14 lipca, hufiec pod dowództwem Gotfryda sforsował mury. W mieście zamordowano wszystkich mieszkańców, czyli pozostałych tam muzułmanów i żydów. Ten akt barbarzyństwa odbił się szerokim echem w świecie muzułmańskim, a nawet w Europie. Arabowie nigdy potem już nie umieli zapomnieć Frankom tej zbrodni. 29 lipca zmarł Urban II, pomysłodawca całego ruchu, nie dowiadując się przed śmiercią o wielkim sukcesie krzyżowców.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Capture-d’écran-2012-11-20-à-18.11.02.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-6916" title="Capture d’écran 2012-11-20 à 18.11.02" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Capture-d’écran-2012-11-20-à-18.11.02.png" width="480" height="523" /></a></p>
<p>Koronę nowego Królestwa zaproponowano Gotfydowi z Bouillon, który jednak odmówił koronacji w miejscu śmierci Chrystusa i przyjął jedynie tytuł Obrońcy Grobu Świętego. Wybrano też patriarchę Jerozolimy, którym został kapłan imieniem Daimbert. Ostatnią, bitwą krucjaty była sierpniowa bitwa pod Askalonem, gdzie wojska krucjatowe odparły kiepsko zorganizowany i dowodzony atak armii Egipskiej. Królestwo Jerozolimskie przetrwało do 1291 roku,kiedy to Jerozolima została odbita Chrześcijanom przez Mameluków.</p>
<p>Dlaczego wspominam o Królestwie Jerozolimy ? No właśnie może nie tyle ze względu na jedną śliczną mulatkę w Hawanie co na jej złoty naszyjnik&#8230;.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Capture-d’écran-2012-11-22-à-21.43.36.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-6917" title="Capture d’écran 2012-11-22 à 21.43.36" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/Capture-d’écran-2012-11-22-à-21.43.36.png" width="480" height="641" /></a></p>
<p>O jakimkolwiek zbiegu okoliczności lub przypadku nie może być absolutnie mowy. Geometria tego medalionu jest identyczna z krzyżem jertozolimskim.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/600px-Croix_Jerusalem.svg_.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-6914" title="600px-Croix_Jerusalem.svg" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/11/600px-Croix_Jerusalem.svg_.png" width="480" height="480" /></a></p>
<p>Krzyż jerozolimski.</p>
<p>Do dzisiejszych czasów,pomimo upadku Królestwa Jerozolimy przetrwał  Zakon Bożogrobców założony przez Gotfryda z Bouillon,który jako logo obrał sobie właśnie emblemat krzyża jerozolimskiego.  Obecnie zakon jest stowarzyszeniem duchownych i świeckich, nie związanych ślubami zakonnymi, działa w 40 krajach, a jego wielkim mistrzem jest od 2011 abp Edwin Frederick O&#8217;Brien. Bożogrobcy aktywnie wspierają katolików w Ziemi Świętej, np. dotują w około 50% zwyczajny budżet patriarchy łacińskiego Jerozolimy. Utrzymują i prowadzą w Ziemi Świętej blisko 100 szkół podstawowych i zawodowych, do których mogą uczęszczać dzieci niezależnie od pochodzenia i wyznawanej wiary. Tyle można się dowiedzieć z oficjalnych źródeł na temat działalności Bożogrobców. Zdumiewającym jednakże pozostaje fakt,że ten symbol znajduje się na szyi młodej dziewczyny,mieszkającej w biednym państwie na Karaibach,znajdującym się pod kontrolą totalitarnego reżymu. Będąc raczej umiarkowanym zwolennikiem teorii konspiracji śmiem przypuszczać,że coś się jednak święci na Kubie w dosłownym tego słowa znaczeniu&#8230;..</p>
<p>Autor:Zbigniew Wasilewski</p>
<p>fot.Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2016/02/03/krotka-historia-hawanskiej-konspiracji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Le vent</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2015/08/13/le-vent/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2015/08/13/le-vent/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2015 08:15:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[MonsieurLaPadite]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=8985</guid>
		<description><![CDATA[ Pour ce jour, ce jour qui ne voit ni arc-en-ciel, ni poème En ce jour, ce jour… Qui nous promets les feux radieux et la vie de bohème…   Je danse, je pense, je crie !!! Je me calme, j’explose. Je réécris ma vie… Je te tends tendrement ma rose.  Ma mère chantait dans un]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<address><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/04/20/le-vent/dans-le-vent/" rel="attachment wp-att-8988"><span style="color: #000000;"><br />
<img class="aligncenter size-full wp-image-8988" alt="dans-le-vent" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/04/dans-le-vent.jpg" width="480" height="480" /></span></a></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong><strong>Pour ce jour, ce jour qui ne voit ni arc-en-ciel, ni poème</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>En ce jour, ce jour…</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Qui nous promets les feux radieux et la vie de bohème…</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Je danse, je pense, je crie !!!</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Je me calme, j’explose.</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Je réécris ma vie…</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Je te tends tendrement ma rose.</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/04/20/le-vent/capture-decran-2013-04-18-a-10-13-17/" rel="attachment wp-att-8986"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-8986" alt="Capture d’écran 2013-04-18 à 10.13.17" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/04/Capture-d’écran-2013-04-18-à-10.13.17.png" width="480" height="704" /></span></a></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong><strong>Ma mère chantait dans un champ de blé quand j’étais petit</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Et je ne comprenais jamais sa joie, ni sa colère</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Mon cœur chantait en accord avec elle aussi, en harmonie</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>C’était une autre époque, des jours heureux, une autre ère</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Vole très loin, je t’en prie mon oiseau d’amour</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Que les vents te soient toujours cléments</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Va les voir, tous mes proches et je coupe mon discours</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Car je rêve que tout cela redevienne comme avant</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/04/20/le-vent/champ-de-ble-avec-cypres-d-apres-van-gogh_500x500/" rel="attachment wp-att-8987"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-8987" alt="champ-de-ble-avec-cypres-d-apres-van-gogh_500x500" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/04/champ-de-ble-avec-cypres-d-apres-van-gogh_500x500.jpg" width="480" height="349" /></span></a></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong><strong>Et ma mère ? Elle n’a guère  arrêté de chanter…</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Sa chanson ? Elle sera pour toujours la plus belle que j’aie jamais entendue…</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Et j’espère que ce concert va servir à nous tous de nous rencontrer</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Je vous attends, je m’ennuie de vous, je suis tout ému…</strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong> </strong></span></address>
<address><span style="color: #000000;"><strong>Autor : Monsieur LaPadite</strong></span></address>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2015/08/13/le-vent/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pow Wow, czyli Tańczący z trawami, wężem, dymem i dzwoneczkami</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2015 18:06:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Pow Wow]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=15720</guid>
		<description><![CDATA[Słowo Pow-Wow pochodzi z języka indiańskiego plemienia Algonkinów. &#8221;Pau eau&#8221; lub &#8220;pauau&#8221; w tym języku oznacza lidera duchowego, medyka, lub zgromadzenie przywódców duchowych. We wczesnym okresie osadnictwa amerykańskiego , Europejczycy przybywający na tereny Indian amerykańskich byli przekonani, że to słowo określało każde zgromadzenie Autochtonów. Z czasem, gdy Indianie zaczęli uczyć się angielskiego, przyjęli to nowe zdeformowane słowo wraz z]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Słowo Pow-Wow pochodzi z języka indiańskiego plemienia Algonkinów. &#8221;P<i>au eau&#8221;</i> lub &#8220;<i>pauau&#8221; </i>w tym języku oznacza lidera duchowego, medyka, lub zgromadzenie przywódców duchowych. We wczesnym okresie osadnictwa amerykańskiego , Europejczycy przybywający na tereny Indian amerykańskich byli przekonani, że to słowo określało każde zgromadzenie Autochtonów. Z czasem, gdy Indianie zaczęli uczyć się angielskiego, przyjęli to nowe zdeformowane słowo wraz z nowym znaczeniem nadanym przez Europejczyków. Indiańskie zgromadzenia Pow Wow czerpią swoje żródło w ceremoniach religijnych plemienia Pawnee, które były praktykowane już ponad dwa stulecia temu. Podczas tych ceremonii wojownicy gromadzili się aby tańczyć i celebrować swoje wyczyny wojenne oraz cieszyć się powodzeniem. Inne żródła podają, że tańce Pow Wow wywodzą się od ceremonii Stowarzyszenia Wojowników nazywanego Grass Dancers (pol: Tańczący z Trawami). Pierwsze Pow Wow w aktualnej formie pojawiły się około stu lat temu w rezerwatach indiańskich północno-zachodnich Stanów Zjednoczonych oraz w całej zachodniej Kanadzie.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0707/" rel="attachment wp-att-15728"><img class="aligncenter size-full wp-image-15728" alt="DSC_0707" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0707.jpg" width="480" height="420" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0814/" rel="attachment wp-att-15729"><img class="aligncenter size-full wp-image-15729" alt="DSC_0814" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0814.jpg" width="480" height="728" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4858-2/" rel="attachment wp-att-15730"><img class="aligncenter size-full wp-image-15730" alt="DSC_4858" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4858.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4931-3/" rel="attachment wp-att-15731"><img class="aligncenter size-full wp-image-15731" alt="DSC_4931" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4931.jpg" width="480" height="725" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5106-2/" rel="attachment wp-att-15732"><img class="aligncenter size-full wp-image-15732" alt="DSC_5106" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5106.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5124-2/" rel="attachment wp-att-15733"><img class="aligncenter size-full wp-image-15733" alt="DSC_5124" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5124.jpg" width="480" height="358" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5369-2/" rel="attachment wp-att-15734"><img class="aligncenter size-full wp-image-15734" alt="DSC_5369" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5369.jpg" width="480" height="481" /></a></p>
<p>Jeden z licznych festiwali Pow Wow w Kanadzie odbywa się w podmontrealskim rezerwacie Kahnawake, zamieszkałym przez Indian Mohawków. Festiwal ten w tym roku obchodził okrągły jubileusz 25-cio lecia. Pomimo iż dzisiaj wydaje się Kanadyjczykom rzeczą bardzo naturalną istnienie tych manifestacji folklorystyczno-kulturowych Indian to jeszcze relatywnie nie tak dawno, wszelkie manifestacje, zgrupowania i demonstracje kulturowej odmienności Indian były bardzo surowo karane przez kanadyjskie władze. Po raz pierwszy rząd kanadyjski w 1880 r. wydając &#8220;Akt prawny dotyczący Indian&#8221;  (fr: Loi sur les Indiens) zabronił bezwzględnie wszelkie ceremonie tradycyjne lub tańce pod groźbą wiezienia. Z czasem, dzięki negocjacjom z rządem, Indianie mogli kultywować swoje tradycje w granicach swoich rezerwatów. Powoli zaczął nabierać kształtów program dzisiejszych Pow Wow, kiedy to podczas tych wydarzenia zaczęto  organizować konkursy tańców tradycyjnych oraz śpiewu, sprzedaż rękodzielnictwa, konkursy na nabardziej efektowny strój tradycyjny a także wprowadzono gastronomię typową dla Indian. Wszystkie te zmiany przyczyniły się w znacznym stopniu do zakonserwowania kultury Indian lecz pomimo wszystko wspomniany Akt dot. Indian w 1914 r. został zmodyfikowany w rezultacie czego jedynie noszenie strojów tradycyjnych oraz tańce tradycyjne poza terytorium rezerwatu były obłożone sankcjami kryminalnymi. Tymczasem w 1925 roku następuje diametralna zmiana i rząd Kanady zabrania całkowicie organizowania <strong>Pow Wow</strong>, ceremonii <strong>Tańca Słońca</strong>, oraz innego źle postrzeganego rytuału a mianowicie <strong>Namiotu Potów</strong>.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4826-3/" rel="attachment wp-att-15736"><img class="aligncenter size-full wp-image-15736" alt="DSC_4826" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4826.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5040-2/" rel="attachment wp-att-15737"><img class="aligncenter size-full wp-image-15737" alt="DSC_5040" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5040.jpg" width="480" height="393" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5193/" rel="attachment wp-att-15738"><img class="aligncenter size-full wp-image-15738" alt="DSC_5193" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5193.jpg" width="480" height="381" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5248/" rel="attachment wp-att-15739"><img class="aligncenter size-full wp-image-15739" alt="DSC_5248" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5248.jpg" width="480" height="342" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5297/" rel="attachment wp-att-15740"><img class="aligncenter size-full wp-image-15740" alt="DSC_5297" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5297.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p><b>Taniec słońca</b> (ang: <i>Sun Dance</i>) był charakterystyczną dla Indian uroczystością religijną, gromadzącą corocznie (zwykle w połowie lata) w jednym miejscu całe plemię. Cała uroczystość obejmowała czterodniowe przygotowania i cztery dni tańców ku czci Słońca. Uroczystości towarzyszyły uczty, modlitwy i pieśni cierpienia, a sam Taniec Słońca stanowił punkt kulminacyjny, podczas którego młodzieńcy byli poddawani próbom męstwa połączonym z samo torturą. Wielu Indian uczestniczyło w obrzędach Tańca Słońca dla wypełnienia ślubowań złożonych w zamian za pomoc otrzymaną od sił nadnaturalnych. Podczas tańców, doprowadzających nieraz do stanów ekstazy, tancerze czasem doznawali wizji.</p>
<p><strong>Namiot Potów</strong>, jest bardzo ważnym rytuałem w tradycji oraz duchowości Indian Ameryki Północnej. Rytuał odbywa się w tipi lub zwykłym namiocie, który można porównać z sauną. Ta ceremonia służy do bezpośredniej komunikacji z duchami, które są obecne w świecie według indiańskich wierzeń.</p>
<p>Pomimo tych wszystkich zaostrzeń oraz obłożenia surowymi karami, Indianie kontynuowali potajemnie  swoje tradycje oraz rytuały. Po II Wojnie Światowej wielu Kanadyjczyków-weteranów o indiańskim pochodzeniu zwróciło się do rządu Kanady o wprowadzenie zmian w Akcie dot. Indian. Do najważniejszych postulatów należały; wolność do wyznawania religii, prawo do kultywowania tradycji oraz prawo do tańców tradycjonalnych. Od 1951 roku , Akt dotyczący Indian został kompletnie zreformowany i od tego czasu Indianie w Kanadzie kultywują wszystkie swoje tradycje zgodnie z prawem kanadyjskim.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0771/" rel="attachment wp-att-15742"><img class="aligncenter size-full wp-image-15742" alt="DSC_0771" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0771.jpg" width="480" height="658" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0904-2/" rel="attachment wp-att-15743"><img class="aligncenter size-full wp-image-15743" alt="DSC_0904" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0904.jpg" width="480" height="505" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4957-3/" rel="attachment wp-att-15744"><img class="aligncenter size-full wp-image-15744" alt="DSC_4957" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4957.jpg" width="480" height="651" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4975/" rel="attachment wp-att-15745"><img class="aligncenter size-full wp-image-15745" alt="DSC_4975" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4975.jpg" width="480" height="667" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4993-3/" rel="attachment wp-att-15746"><img class="aligncenter size-full wp-image-15746" alt="DSC_4993" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4993.jpg" width="480" height="374" /></a></p>
<p>W trakcie przebiegu Pow Wow główna rolę odgrywa konferansjer, który jest również Mistrzem Ceremonii. Wszystkie konkursowe tańce odbywają się na odgrodzonej arenie, na którą zgromadzona publiczność nie ma wstępu. Jedyną możliwością dostania się na arenę jest uczestnictwo we wspólnym tańcu wszystkich zebranych; tancerzy indiańskich oraz przybyłej publiczności i to w ściśle wyznaczonym momencie. Podczas całego wydarzenia, trwającego zwykle dwa dni najmniej widocznym lecz o najważniejszej funkcji jest Strażnik Ognia, odpowiedzialny za podtrzymywanie świętego ognia.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0656-2/" rel="attachment wp-att-15752"><img class="aligncenter size-full wp-image-15752" alt="DSC_0656" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0656.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0661/" rel="attachment wp-att-15753"><img class="aligncenter size-full wp-image-15753" alt="DSC_0661" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0661.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4891-4/" rel="attachment wp-att-15754"><img class="aligncenter size-full wp-image-15754" alt="DSC_4891" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4891.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5018/" rel="attachment wp-att-15755"><img class="aligncenter size-full wp-image-15755" alt="DSC_5018" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5018.jpg" width="480" height="377" /></a></p>
<p>Pow Wow rozpoczyna się uroczystą paradą weteranów , tak zwanym Wielkim Wejściem, której przewodniczy główny weteran niosący buławę wyczynów, przedstawiającą głowę orła. Za nim postępują przy rytmie bębnów pozostali weterani niosący sztandary poszczególnych plemion. Nieodłącznym elementem konkursu Pow Wow są bębny i śpiewy. W kulturze Indian bębny są czymś więcej niż zwykłe instrumenty muzyczne- są świętością- łącznikiem pomiędzy życiem fizycznym i duchowym.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0776/" rel="attachment wp-att-15758"><img class="aligncenter size-full wp-image-15758" alt="DSC_0776" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0776.jpg" width="480" height="504" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0785/" rel="attachment wp-att-15759"><img class="aligncenter size-full wp-image-15759" alt="DSC_0785" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0785.jpg" width="480" height="627" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_4827-3/" rel="attachment wp-att-15760"><img class="aligncenter size-full wp-image-15760" alt="DSC_4827" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_4827.jpg" width="480" height="473" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5147/" rel="attachment wp-att-15761"><img class="aligncenter size-full wp-image-15761" alt="DSC_5147" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5147.jpg" width="480" height="376" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5159/" rel="attachment wp-att-15762"><img class="aligncenter size-full wp-image-15762" alt="DSC_5159" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5159.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5164-2/" rel="attachment wp-att-15763"><img class="aligncenter size-full wp-image-15763" alt="DSC_5164" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5164.jpg" width="480" height="396" /></a></p>
<p><b>Przykłady tańców:</b></p>
<p><strong>Taniec Dwóch Kroków</strong> (fr: Dance de deux pas) lub <strong>Taniec Zająca</strong> (ang: Rabbit Dance), jest to jeden z nielicznych tańców towarzyskich, podczas których mężczyźni i kobiety tańczą parami dookoła bębnów.</p>
<p><strong>Taniec Węża</strong> ( ang: Snake Dance), należy również do grona tańców towarzyskich. Podczas tego tańca Indianie poruszają się jeden za drugim na podobieństwo pełzającego węża po górach, lasach aby dotrzeć do celu pokonując wartki nurt rzeki.</p>
<p><strong>Skok Kruka</strong> ( ang: Crow Hop), taniec towarzyski najbardziej ludyczny ze wszystkich, ponieważ wszyscy wojownicy tańczą w pełnym galowym rynsztunku naśladując kruka, włącznie z grymasami i nieprzewidzianymi ruchami. Kruk w kulturze Indian uchodzi za żartownisia płatającego figle. Naśladowanie tego ptaka w poważnych strojach czyni z tego tańca niezwykle zabawne widowisko.</p>
<p><strong>Skradający się taniec</strong> (ang: Sneak up dance), w tym tańcu wojownicy indiańscy w pełnym rynsztunku , w pióropuszach i bronią w rękach wykonują ruch skradającego się myśliwego lub wojownika gotującego się do bitwy.</p>
<p><b>Taniec Dymu </b>(ang: Smoke Dance) jest tańcem o nieokreślonej choreografii, pozwalający na inwencję tancerza, jego pomysłowość oraz improwizację. Ma na celu zademonstrowanie talentów i przyciągnięcie uwagi widzów. Sędziowie oceniają zwinność, strój oraz jakość wykonania Tańca Dymu.</p>
<p>Innymi tańcami, które swoje nazwy biorą od strojów są Taniec z Trawami, Taniec z Fantazyjną Narzutą, Tradycyjny Taniec Damski, Taniec z Dzwoneczkami.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_0981/" rel="attachment wp-att-15768"><img class="aligncenter size-full wp-image-15768" alt="DSC_0981" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_0981.jpg" width="480" height="375" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5078-2/" rel="attachment wp-att-15769"><img class="aligncenter size-full wp-image-15769" alt="DSC_5078" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5078.jpg" width="480" height="417" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5200/" rel="attachment wp-att-15770"><img class="aligncenter size-full wp-image-15770" alt="DSC_5200" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5200.jpg" width="480" height="379" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5208/" rel="attachment wp-att-15771"><img class="aligncenter size-full wp-image-15771" alt="DSC_5208" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5208.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5237/" rel="attachment wp-att-15772"><img class="aligncenter size-full wp-image-15772" alt="DSC_5237" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5237.jpg" width="480" height="454" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5241-2/" rel="attachment wp-att-15773"><img class="aligncenter size-full wp-image-15773" alt="DSC_5241" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5241.jpg" width="480" height="622" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5257/" rel="attachment wp-att-15774"><img class="aligncenter size-full wp-image-15774" alt="DSC_5257" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5257.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p><b> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/dsc_5370/" rel="attachment wp-att-15775"><img class="aligncenter size-full wp-image-15775" alt="DSC_5370" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC_5370.jpg" width="480" height="337" /></a></b></p>
<p>Zdjęcia zostały wykonane w Kahnawake, prowincja Quebec, Kanada w latach 2013-2015</p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Źródło: <a href="http://www.navaqc.com/index.php">Związek Weteranów-Autochtonów w Quebeku</a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2015/07/29/pow-wow-czyli-tanczacy-z-trawami-wezem-dymem-i-dzwoneczkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapiski z Wakacyjnej walizki-Chichen Itza</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Dec 2014 01:24:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archeologia]]></category>
		<category><![CDATA[Filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Huminiak Kozłowska]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=14498</guid>
		<description><![CDATA[Chichen-Itza ( fonet: Cziczen Ica) oznacza: Przy ujściu studni Itza jest drugą najczęściej odwiedzaną strefą archeologiczną w Meksyku oraz pierwszą na Jukatanie. Tutaj, bowiem znajduje się 24 metrowa piramida Kukulkana zwana również El Castillo, czyli Zamkiem, która 07.07.2007 została uznana za jeden z nowych cudów świata, podobnie jak cała reszta miasta. Oprócz tej piramidy na terenie]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Chichen-Itza ( fonet: Cziczen Ica) oznacza: <i>Przy uj</i><i>ś</i><i>ciu studni Itza</i> jest drugą najczęściej odwiedzaną strefą archeologiczną w Meksyku oraz pierwszą na Jukatanie. Tutaj, bowiem znajduje się 24 metrowa piramida Kukulkana zwana również El Castillo, czyli Zamkiem, która 07.07.2007 została uznana za jeden z nowych cudów świata, podobnie jak cała reszta miasta. Oprócz tej piramidy na terenie strefy znajduje się ponad 30 innych budowli. Miasto usytuowane jest między dwiema cenotami, z których jedna służyła do celów religijnych a druga stanowiła zbiornik wodny. W latach swej świetności zamieszkiwało je ok. 35 tys ludzi. Cała strefa podzielona jest na Grupo Norte, czyli zespół północny oraz Grupo Sur, czyli zespół południowy lub jak, kto woli na starą i nową część.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-203/" rel="attachment wp-att-14514"><img class="aligncenter size-full wp-image-14514" alt="Cancun 2006 203" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-203.jpg" width="480" height="319" /></a> Caracol, obserwatorium astronomiczne Majów</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0034/" rel="attachment wp-att-14515"><img class="aligncenter size-full wp-image-14515" alt="DSC_0034" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0034.jpg" width="480" height="319" /></a> El Castillo, piramida boga Kukulkana<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0043-3/" rel="attachment wp-att-14516"><img class="aligncenter size-full wp-image-14516" alt="DSC_0043" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0043.jpg" width="480" height="295" /></a> Świątynia Wojowników</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0050-2/" rel="attachment wp-att-14517"><img class="aligncenter size-full wp-image-14517" alt="DSC_0050" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0050.jpg" width="480" height="319" /></a> Głowa pierzastego boga Kukulkana</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0058/" rel="attachment wp-att-14518"><img class="aligncenter size-full wp-image-14518" alt="DSC_0058" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0058.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0064-3/" rel="attachment wp-att-14519"><img class="aligncenter size-full wp-image-14519" alt="DSC_0064" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0064.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Sprzedawca pamiątek z Chichen Itza</p>
<p>Stara, południowa część miasta powstawała w okresie od V do X wieku naszej ery. W okresie tym kwitła tu sztuka i nauka, a miasto było ważnym ośrodkiem religijnym. Jednak pomiędzy IX i Xw n.e. z nieznanych przyczyn opustoszało by pod koniec X w na powrót wrócić do życia. Ciekawą pozostałością tamtego okresu jest Grobowiec Kapłana, czyli 10  metrowa piramida, która skrywała w swym wnętrzu 7 grobowców wraz z doczesnymi szczątkami oraz wartościowymi przedmiotami. W pobliżu znajduje się Ślimak, czyli El Caracol jeden z najważniejszych budynków w Chichen-Itza służył niegdyś Majom do określania czasu, a także jako obserwatorium astronomiczne. Zbudowano go, bowiem w taki sposób, by tylko 2 razy w roku do wnętrza dostawało się światło słoneczne. Nieco dalej na południe od obserwatorium znajduje się Dom Mniszek (Edificio de las Monjas) i Kościół (Iglesia) z bogatą ornamentyką poświęconą bogowi deszczu Chac-Mool. Innymi ważnymi budynkami tamtego okresu jest Świątynia Malowideł (Templo de los Tableros), Budynek Niejasnego Pisma (Akab-Dzib), Świątynie Nadproży (Templo de los Dinteles), Czerwony Dom (Casa Colorada lub Chichan-Chob),</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0071-2/" rel="attachment wp-att-14520"><img class="aligncenter size-full wp-image-14520" alt="DSC_0071" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0071.jpg" width="480" height="351" /></a> Widok na piramidę Kukulkana<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0073-2/" rel="attachment wp-att-14521"><img class="aligncenter size-full wp-image-14521" alt="DSC_0073" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0073.jpg" width="480" height="319" /></a> Pierzasty wąż Kukulkan<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0077-7/" rel="attachment wp-att-14522"><img class="aligncenter size-full wp-image-14522" alt="DSC_0077" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0077.jpg" width="480" height="373" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0082-3/" rel="attachment wp-att-14523"><img class="aligncenter size-full wp-image-14523" alt="DSC_0082" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0082.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0083-5/" rel="attachment wp-att-14524"><img class="aligncenter size-full wp-image-14524" alt="DSC_0083" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0083.jpg" width="480" height="319" /></a> Chac Mool, bóg deszczu<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0085-5/" rel="attachment wp-att-14525"><img class="aligncenter size-full wp-image-14525" alt="DSC_0085" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0085.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0087-6/" rel="attachment wp-att-14526"><img class="aligncenter size-full wp-image-14526" alt="DSC_0087" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0087.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0091-4/" rel="attachment wp-att-14527"><img class="aligncenter size-full wp-image-14527" alt="DSC_0091" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0091.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dscn3462/" rel="attachment wp-att-14528"><img class="aligncenter size-full wp-image-14528" alt="DSCN3462" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSCN3462.jpg" width="480" height="381" /></a></p>
<p>Zespół Dat (Grupo de las Fechas) oraz boisko do gry w pelotę, czyli Juego de Pelota. Ważnym momentem w dziejach miasta jest wiek X n.e., kiedy to dochodzi do asymilacji dwóch, wysoko rozwiniętych kultur Tolteków i Majów. Wpływy obu kultur przenikają się nawzajem co wyraźnie odbija się w praktykach religijnych i architekturze. W okresie tym powstaje współczesny symbol Chichen-Itzy, czyli figura boga Chac-moola, przedstawiający postać w pozycji półleżącej, z odwróconą twarzą, trzymającą w dłoniach misę ofiarną, do której podczas ceremonii składania ofiar z ludzi kładziono serca. Starym bogiem czczonym w Chichen na początku był Pierzasty Wąż, którego symbole łatwo można odnaleźć w południowej, starej części miasta. Dzięki Toltekom starego boga wyparł Chac-Mool dużo bardziej krwawy i okrutniejszy bóg. Koalicja toltecko-majańska zaowocowała powstaniem nowych budowli często budowanych na miejscu już istniejących. I tak we wnętrzu piramidy Kukulkana znajduje się mniejsza piramida utrzymana w stylu typowo majańskim. Sama budowla jest kwintesencją matematycznych i astronomicznych zamiłowań jej budowniczych. Starannie, więc zaprojektowano, by na szczyt piramidy prowadziło 365 stopni, które miały odpowiadać ilości dni w roku. Schody pochylone są pod kątem 45 stopni, a na ich początku znajdują się ogromne głowy węża. Natomiast położenie piramidy sprawia, iż 21 marca oraz 21/22 września dochodzi do niezwykłego spektaklu. Wówczas to słońce oświetla El Castillo pod takim kątem, by 9 tarasów tworzących budowlę rzucało cień na schody i tworzyło złudzenie, iż ze szczytu piramidy schodzi (marzec) bądź wpełza (wrzesień) ogromny bóg-wąż. Kierując nasz wzrok na wschód od piramidy ujrzymy Świątynię Wojowników (Templo de los Guerreros).</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/dsc_0364/" rel="attachment wp-att-14529"><img class="aligncenter size-full wp-image-14529" alt="DSC_0364" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/DSC_0364.jpg" width="480" height="268" /></a></p>
<p>Z tej strony, ze wschodu nadszedł fałszywy, oczekiwany przez Majów Bóg , z białą brodą. Kukulkan jako bóg i władca czterech elementów: ziemi, wiatru, wody oraz ognia &#8211; reprezentowanych kolejno przez jego atrybuty czyli kukurydzą, sępa, rybę, i jaszczurkę uznawany był także za bóstwo odrodzenia i zmartwychwstania. Kukulkan według legend Majów odpłynął na wschód skąd powróci tuż przed końcem świata, przedstawiany jest zwykle jako postać z dużym nosem, czasami z atrybutami charakterystycznymi dla Itzamny czyli wężem i muszlami.</p>
<p>Warte uwagi są tu kolumny podtrzymujące niegdyś dach a zwane Atlantydami oraz ogromna kamienna figura boga Chac-Moola. Dowody potwierdzające, że Chcichen-Itza była miastem nowoczesnym znajdują się w Zespole Tysiąca Kolumn (Grupo de las Mil Columnas). Prawdopodobnie było, to niegdyś miejsce zgromadzeń lub hala kupiecka. W pobliżu znajduje się również targ oraz łaźnia. Interesującym obiektem jest również Grobowiec Chac-Moola (Tumba de Chac-Mool) zwany również platformą Wenus. To tutaj 130 lat wcześniej odkryto kamienną figurę tego boga. Również tutaj odbywały się rytuały krwi. Warto również wybrać się do Świętej Studni (Cenote Sagrado). Było, to miejsce składania ofiar. Cenota ma ok 82 m głębokości i jako jedyna nie posiada połączenia z innymi cenotami (a jest ich na Jukatanie kilka tysięcy) poprzez sieć podziemnych rzek. Od VII w.n.e., aż do podboju Meksyku Święta Studnia była celem pielgrzymek, gdzie w celu zapewnienia życiodajnych opadów deszczu próbowano przebłagać boga Chaca wrzucając do studni ofiary z ludzi oraz cenne przedmioty. W czasie eksploracji dna zbiornika na początku XX wieku natrafiono na znaczną ilość szczątków ludzkich. Swego czasu nawet Jacques Cousteau podjął się zadania zbadania studni. Odkrył ludzkie kości i cenne przedmioty stanowiące dowód, iż Majowie praktykowali składanie ofiar z ludzi. Potwierdzeniem tego jest platforma zwana Tzompantli co w języku nahuatl oznacza Mur Czaszek. Niegdyś na wieńczącej ją palisadzie wieszano głowy osób poświęconych bogom. Zaraz obok znajduje się kolejna platforma o symbolice przynależnej tolteckim wojownikom takim jak orły i jaguary trzymające w pazurach ludzkie serca. Platforma ta nazywana jest Domem Orłów (Casa de los Aguillas). Ważnym elementem kultury majańskiej była rytualna gra w piłkę zwaną pelote. W Chichen-Itza znajduje się największe boisko do pelote w całej mezoameryce. Ma blisko 147 m dugości i 37 m szerokości. Za bramki służyły kamienne obręcze ulokowane na wysokości ponad 7 metrów na okalających boisko 8 metrowych murach. Boisko zostało poddane gruntownej renowacji w 2011 roku. Teraz glify i płaskorzeźby zdobiące mur są lepiej widoczne a opowiadają o interesujących i śmiercionośnych zasadach rytualnej gry w piłkę. W pobliżu boiska znajduje się Świątynia Jaguarów (Templo de los Jaguares). Umieszczono w niej ołtarz w kształcie jaguara oraz interesujące malowidła naścienne ukazujące prawdopodobnie walkę między Toltekami i Majami. Chichen-Itza zajmuje około 8 km kwadratowych i odkryto, zaledwie część budowli. Wiele innych nadal spoczywa ukryta przed wzrokiem ciekawskich pośród gąszczu jukatańskiej dżungli.</p>
<p>Poniżej kilka zdjęć z osady Majów w dżungli w pobliżu stacji archeologicznej Coba;</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-393/" rel="attachment wp-att-14501"><br />
</a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-394/" rel="attachment wp-att-14502"><img class="aligncenter size-full wp-image-14502" alt="Cancun 2006 394" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-394.jpg" width="480" height="319" /></a> Dziewczynka Maya przed swoim domem</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-403/" rel="attachment wp-att-14503"><img class="aligncenter size-full wp-image-14503" alt="Cancun 2006 403" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-403.jpg" width="480" height="573" /></a> Młode nastolatki Maya już od najmłodszych lat są angażowane do prac domowych; tutaj przy produkcji hamaków-łóżek Majów, bardzo bezpiecznych ze względu na niebezpieczeństwo ukąszenia przez węże. Hamaki są rozciągane na noc w głównej nawie domu na dwóch solidnych belkach.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-405/" rel="attachment wp-att-14504"><img class="aligncenter size-full wp-image-14504" alt="Cancun 2006 405" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-405.jpg" width="480" height="371" /></a> Przewodnik Maya, karmiący udomowioną sarnę</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-417/" rel="attachment wp-att-14505"><img class="aligncenter size-full wp-image-14505" alt="Cancun 2006 417" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-417.jpg" width="480" height="319" /></a> Trzy siostry przed swoim domem</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-423/" rel="attachment wp-att-14506"><img class="aligncenter size-full wp-image-14506" alt="Cancun 2006 423" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-423.jpg" width="480" height="722" /></a> Młody artysta-gitarzysta Maya</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-428/" rel="attachment wp-att-14507"><img class="aligncenter size-full wp-image-14507" alt="Cancun 2006 428" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-428.jpg" width="480" height="380" /></a> Na początku koncertu strun w gitarze było sześć, po zakończonym koncercie zostało ich się trzy <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Koncert był niezwykle dynamiczny, w języku hiszpańskich konkwistadorów. Podejrzewam, że młody Majek zjadł na śniadanie cztery porcje miodu <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  &#8211; nawiasem mówiąc- Majowie uważani są po dzień dzisiejszy za najlepszych na świecie pszczelarzy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-432/" rel="attachment wp-att-14508"><img class="aligncenter size-full wp-image-14508" alt="Cancun 2006 432" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-432.jpg" width="480" height="515" /></a> Rodzina Maya<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/cancun-2006-433/" rel="attachment wp-att-14509"><img class="aligncenter size-full wp-image-14509" alt="Cancun 2006 433" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/12/Cancun-2006-433.jpg" width="480" height="378" /></a></p>
<p>Typowy dom mieszkalny plemienia Maya w dżungli jukatańskiej</p>
<p>W dniu dzisiejszym ,na Jukatanie żyje szacunkowo między 5 000 000 &#8211; 6 000 000 ludności deklarujących się jako Majowie. Od co najmniej 2 dekad można mówić o wzmożonej aktywności Majów  w sferze walki o uwzględnienie ich odrębnej kultury na łonie państwa meksykańskiego.  Na pytanie autora zdjęć powyższego fotoreportażu do przewodniczki Maja czy jej rodzina ustrzegła się przed chrześcijańską kulturą hiszpańskich konkwistadorów, dumna przedstawicielka Majów odpowiedziała z największą prostotą; Oczywiście, że nigdy nie zaakceptowaliśmy legend z Bliskiego Wschodu , całkowicie obcych nam o ukrzyżowanym człowieku, który odkupił całą ludzkość od grzechu. Majowie nie mają absolutnie nic wspólnego z takim spojrzeniem na życie, filozofię, początek oraz koniec świata. Nasza filozofia oraz nasze wartości są całkowicie odmienne od narzuconych nam przez konkwistadorów. Moje dzieci i moje wnuki czczą naszych bogów i wyznają nasze święte wartości ustanowione od tysiącleci&#8230;</p>
<p>Autor: Kasia Huminiak Kozłowska  <a href="http://mezoameryka.pl/mezoameryka/">mezoameryka.pl</a></p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2014/12/01/zapiski-z-wakacyjnej-walizki-chichen-itza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
