<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kronika Montrealska &#187; Malarstwo</title>
	<atom:link href="http://kronikamontrealska.com/category/kultura/malarstwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kronikamontrealska.com</link>
	<description>Z. P. Wasilewski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Dec 2020 11:01:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Christo Stefanoff- zapomniany mistrz światła i koloru</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/04/06/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/04/06/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2018 21:06:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Christo Stefanoff]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>
		<category><![CDATA[Zofia Stefanoff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=16837</guid>
		<description><![CDATA[W kanadyjskiej prowincji Quebek, znajduje się miasteczko Val David otoczone malowniczymi Górami Laurentyńskimi. W miasteczku tym pozostała nietknięta zębem czasu Galeria Sztuki zdumiewająca i zaskakująca swoim bogactwem artystycznym.  Galeria została założona przez Christo Stefanof w 1960 roku i po śmierci tego artysty w 1966 r. zamknięta na cztery spusty przez wdowę Irenę Pludowską aż do]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W kanadyjskiej prowincji Quebek, znajduje się miasteczko Val David otoczone malowniczymi Górami Laurentyńskimi. W miasteczku tym pozostała nietknięta zębem czasu Galeria Sztuki zdumiewająca i zaskakująca swoim bogactwem artystycznym.  Galeria została założona przez Christo Stefanof w 1960 roku i po śmierci tego artysty w 1966 r. zamknięta na cztery spusty przez wdowę Irenę Pludowską aż do wczesnych lat XXI wieku. Irena i Christo Stefanoff przybyli do Quebeku z Holandii w 1952 roku gdzie przebywali od końca II Wojny Światowej. Christo Stefanoff ( 1898 Bułgaria-1966 Kanada) zaczął swoją karierę malarską już w latach międzywojennych i wystawiał z wielkim sukcesem swoje prace w wielu słynnych galeriach sztuki w Europie. Wiele znamienitych osobistości z tamtego okresu pozowało mu do portretów, warto wymienić m.in. takich jak:  królowa holenderska Wilhelmina, Benito Mussolini, Prezydent Hiszpanii Niceto Zamora, Prezydent Szwajcarii Giuseppe Motta, poeta Rabindranath Tagore, Greta Garbo i wiele, wiele innych. Po raz pierwszy prof. Stefanoff wystawiał swoje prace w 1935 w Łodzi. Oczarowany polskimi pejzażami, zaintrygowany polską historią, polską sztuką postanawia stać się częścią tej wzruszającej go polskości. Jego zachwyt nie poprzestaje jednak tylko nad elementami polskimi, które już wymieniłem ponieważ zakochuje się w pięknej polskiej pannie, Irenie Pludowskiej i żeni się z nią w 1937 r. <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0310-2/" rel="attachment wp-att-16850"><img class="aligncenter size-full wp-image-16850" alt="DSC_0310" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0310.jpg" width="480" height="698" /></a>Królowa holenderska Wilhelmina</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0308-2/" rel="attachment wp-att-16841"><img class="aligncenter size-full wp-image-16841" alt="DSC_0308" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0308.jpg" width="480" height="654" /></a>Stefanoff. Portret żony, Ireny Pludowskiej</p>
<p>Okres II Wojny Światowej rozdziela Irenę od swojego bułgarskiego męża. Christo praktycznie całą wojnę spędził w niewoli. W 1944 został osadzony w obozie koncentracyjnym Gross-Rossen, następnie przeniesiony do obozu Nordhausen-Dora by ostatecznie zostać wyzwolonym w 1945 z obozu Bergen-Belsen. Stefanoff był więziony przez Niemców w obozach koncentracyjnych za przynależność do Żegoty, polskiej humanitarnej organizacji podziemnej działającej w latach 1942-1945, jako organ polskiego rządu na uchodźstwie, której zadaniem było organizowanie pomocy dla Żydów w gettach oraz poza nimi. Za pomoc Żydom okupacyjne władze niemieckie przewidywały karę śmierci.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0267-3/" rel="attachment wp-att-16844"><img class="aligncenter size-full wp-image-16844" alt="DSC_0267" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0267.jpg" width="480" height="394" /></a></p>
<p>Stefanoff. Obóz koncentracyjny</p>
<p>Para Stefanoff odnajduje się po wojnie i decydują się na pobyt w Holandii, gdzie Christo tworzy sceny batalistyczne. Jego obraz Monte Cassino został zakupiony przez Miasto Bredę i wisi w Hallu Ratusza. Inny obraz Stefanoffa  Comrades in Arms został podarowany królowej Wilhelminie z okazji 50 rocznicy jej koronacji. Obraz przedstawia polskich i holenderskich żołnierzy wyzwalających tereny Holandii. Warto nadmienić, że to właśnie Pierwsza Polska Dywizja Pancerna pod dowództwem gen. Stanisława Maczka wyzwoliła holenderskie miasto Bredę. Christo Stefanoff w 1947 założył w Bredzie Polskie Towarzystwo Katolickie, której przewodniczył w randze Prezesa.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0270-5/" rel="attachment wp-att-16847"><img class="aligncenter size-full wp-image-16847" alt="DSC_0270" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0270.jpg" width="480" height="591" /></a>Stefanoff, akwarela: gen. Anders na tle Monte Cassino</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0277-4/" rel="attachment wp-att-16848"><img class="aligncenter size-full wp-image-16848" alt="DSC_0277" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0277.jpg" width="480" height="581" /></a></p>
<p>Stefanoff, akwarela: polski żołnierz zdobywający wzgórze Monte Cassino</p>
<p>Christo Stefanoff wraz z żoną Ireną osiedlają się w Kanadzie w 1952 roku. Wybierają malownicze tereny Gór Laurentyńskich, które stają się inspiracją dla artysty. Od samego początku pobytu w Kanadzie artysta jest niezwykle aktywny, wystawia swoje prace i uzyskuje same pochwały. Został wybrany do rekonstrukcji zniszczonej Panoramy &#8220;Jerusalem&#8221; przy katedrze w Ste-Anne-de-Beaupré. Był  uznanym portrecistą, malował  takie osobistości w Quebeku jak Kardynał  Paul-Emile Leger, Gubernator Generalny Kanady R. Morton, znany biznesmen Samuel Bronfman, ostatni przedwojenny Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Montrealu,  Tadeusz Brzeziński i wiele innych.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0315-3/" rel="attachment wp-att-16849"><img class="aligncenter size-full wp-image-16849" alt="DSC_0315" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0315.jpg" width="480" height="963" /></a></p>
<p>Portret Kardynała Leger</p>
<p>Christo Stefanoff oprócz swojej sztuki przywiózł do Kanady nieznaną wówczas technikę malowania nie pędzlem lecz&#8230; szpachelką malarską. Wszystkie jego obrazy są malowane tą techniką co daje dodatkowy efekt trójwymiarowości. Jest uznawany za mistrza doskonale operującego światłem i kolorami. Bez cienia wątpliwości można stwierdzić, że inspiracją dla niego byli tacy wielcy poprzednicy jak Van Gogh oraz Rembrand.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0294-3/" rel="attachment wp-att-16851"><img class="aligncenter size-full wp-image-16851" alt="DSC_0294" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0294.jpg" width="480" height="813" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0303-3/" rel="attachment wp-att-16852"><img class="aligncenter size-full wp-image-16852" alt="DSC_0303" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0303.jpg" width="480" height="480" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0314-3/" rel="attachment wp-att-16853"><img class="aligncenter size-full wp-image-16853" alt="DSC_0314" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0314.jpg" width="480" height="484" /></a></p>
<p>Powyżej trzy przykłady sztuki sakralnej.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0251-2/" rel="attachment wp-att-16854"><img class="aligncenter size-full wp-image-16854" alt="DSC_0251" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_02511.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0297-3/" rel="attachment wp-att-16855"><img class="aligncenter size-full wp-image-16855" alt="DSC_0297" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0297.jpg" width="480" height="242" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0298-5/" rel="attachment wp-att-16856"><img class="aligncenter size-full wp-image-16856" alt="DSC_0298" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0298.jpg" width="480" height="694" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0299/" rel="attachment wp-att-16857"><img class="aligncenter size-full wp-image-16857" alt="DSC_0299" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0299.jpg" width="480" height="696" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0300-4/" rel="attachment wp-att-16858"><img class="aligncenter size-full wp-image-16858" alt="DSC_0300" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0300.jpg" width="480" height="692" /></a>Tryptyk Powstanie Warszawskie</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0296/" rel="attachment wp-att-16859"><img class="aligncenter size-full wp-image-16859" alt="DSC_0296" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0296.jpg" width="480" height="478" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0305-3/" rel="attachment wp-att-16860"><img class="aligncenter size-full wp-image-16860" alt="DSC_0305" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0305.jpg" width="480" height="489" /></a></p>
<p>Pejzaże</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0302-2/" rel="attachment wp-att-16863"><img class="aligncenter size-full wp-image-16863" alt="DSC_0302" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0302.jpg" width="480" height="743" /></a> Autoportret</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0306-2/" rel="attachment wp-att-16864"><img class="aligncenter size-full wp-image-16864" alt="DSC_0306" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0306.jpg" width="480" height="279" /></a> Wizja Stefanoffa jego ostatnich dni ziemskiego bytowania</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0264-2/" rel="attachment wp-att-16865"><img class="aligncenter size-full wp-image-16865" alt="DSC_0264" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0264.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0266-2/" rel="attachment wp-att-16866"><img class="aligncenter size-full wp-image-16866" alt="DSC_0266" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0266.jpg" width="480" height="319" /></a>Wnętrze galerii</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0318-2/" rel="attachment wp-att-16867"><img class="aligncenter size-full wp-image-16867" alt="DSC_0318" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0318.jpg" width="480" height="319" /></a>Spośród wielu niedokończonych dzieł, jakie pozostały po smierci Stefanoffa pozostał ten projekt Centrum Kulturalnego w Val David. Centrum miało być złożone z galerii sztuki, kapliczki, rotundy wystawowo-wykładowej, 20 domków z wszelkimi wygodami dla studentów sztuk plastycznych oraz muszli koncertowej na wolnym powietrzu. Obecny zbiór dzieł Stefanoffa znajduje się w zbudowanym budynku na pierwszym planie. Zasoby tej galerii to około stu skończonych prac, dokumentacja oraz studio malarza w stanie, w jakim zaprzestał swoją działalność. Na parterze znajduje się część mieszkalna. Właścicielem galerii jest pan Robert Pludowski, siostrzeniec żony Christo Stefanoffa Ireny Pludowskiej. Robert Pludowski jest również artystą malarzem, adeptem swojego wujka i tworzy swoje dzieła tą samą techniką nakładania farby na kanwę ,czyli za pomocą szpachelki malarskiej.</p>
<p>Christo Stefanoff pozostawił bardzo trwały i solidny ślad swojej artystycznej twórczości dla dziedzictwa kulturalnego Polonii montrealskiej. W kościele parafialnym Św. Trójcy, przy ulicy Centre 1660 Stefanoff jest autorem 17 witraży malowanych , zdobiących kościół wieloma polskimi akcentami. W niezwykle pięknych i bogatych kolorach widnieje Matka Boska Częstochowska na tle jasnogórskiego klasztoru, dalej Matka Boska Kozielska na tle ruin Monte Cassino, ks. Ignacy Skorupka z krzyżem w ręku na czele polskich żołnierzy walczących z bolszewikami, witraż z arcybiskupem wileńskim Janem Cieplakiem, serię okien witrażowych rozpoczyna Trójca Św. Apsyda kościoła pod wezwaniem Św. Trójcy jest udekorowana wieloma polichromiami postaci świętych również wykonanych przez Christo Stefanoffa.</p>
<p>W tym roku 06 kwietnia 2018 mija 120 rocznica urodzin tego wielkiego artysty. Christo Stefanoff zmarł 8 marca 1966 roku i został pochowany na cmentarzu Cote-des-Neiges w Montrealu obok sekcji Polskiej Fundacji Społeczno-Kulturalnej. Jego żona Zofia zmarła 41 lat później w 2005 i zgodnie z jej ostatnią wolą została złożona do grobu swojego męża.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0019-6/" rel="attachment wp-att-17988"><img class="aligncenter size-full wp-image-17988" alt="DSC_0019" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0019.jpg" width="480" height="318" /></a>Grób Ireny i Christo Stefanoff na cmentarzu Cote des Neiges w Montrealu.</p>
<p>W niedzielę 08 kwietnia 2018 roku o godz. 14:00 jest zorganizowana Akademia z okazji 120 urodzin Christo Stefanoff. Z tej okazji Galeria-Muzeum będzie otwarta dla szerokiej publiczności.Wstęp jest bezpłatny. Wydarzenie to jest doskonałą okazją do zwiedzenia galerii, zapoznania się z twórczością Mistrza Stefanoff oraz obejrzenie pracowni Christo Stefanoff w stanie nietkniętym, w takim jakie pozostawił po swojej przedwczesnej śmierci. Dodatkową atrakcją będzie możliwość obejrzenia dzieł sztuki bratanka a zarazem ucznia wielkiego Mistrza Stefanoff. Robert Pludowski udostępni również swoje prace dla zwiedzających. Podczas Akademii będą rozlosowane 3 oryginalne litografie Christo Stefanoff w oprawie. Serdecznie zapraszamy.</p>
<p>Adres: 1060, 10e Rang, Val David, Qc J0T 2N0</p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/04/06/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzieła rozczochrane. Jean-Paul Riopelle</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2016/07/01/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2016/07/01/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jul 2016 12:15:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Jean-Paul Riopelle]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=9537</guid>
		<description><![CDATA[Jean-Paul Riopelle,malarz,rzeźbiarz kanadyjski urodzony w Montrealu 07 października 1926,zmarł 12 marca 2002 r. w Saint-Antoine-de-l&#8217;Isle-aux-Grues. Już jako dziecko w wieku 6 lat Jean-Paul Riopelle zaczyna malować co zostało zauważone i docenione przez jego rodziców. Ojciec Leopold Riopelle powierzył syna w opiece słynnego malarza montrealskiego Henri Bisson,u którego Jean-Paul pobierał lekcje przez 10 lat. W latach]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>Jean-Paul Riopelle</b>,malarz,rzeźbiarz kanadyjski urodzony w Montrealu 07 października 1926,zmarł 12 marca 2002 r. w Saint-Antoine-de-l&#8217;Isle-aux-Grues. Już jako dziecko w wieku 6 lat Jean-Paul Riopelle zaczyna malować co zostało zauważone i docenione przez jego rodziców. Ojciec Leopold Riopelle powierzył syna w opiece słynnego malarza montrealskiego Henri Bisson,u którego Jean-Paul pobierał lekcje przez 10 lat. W latach 40-tych ubiegłego wieku kontynuował naukę u wielkiego Jean-Paul Borduas.W tym samym okresie stał się członkiem dysydenckiej grupy artystów znanych jako Autmatistes. W 1949 roku Riopelle zamieszkuje w Paryżu i kontynuuje swoją karierę artystyczną,gdzie wielki wpływ wywarł na nim ruch Surrealistów. Założyciel Surrealizmu i wielki przyjaciel Riopella ,Andre Breton nazwał przybysza z Kanady drwalem kanadyjskim (fr:<i>bûcheron canadien). </i>Po serii znaczących sukcesów w Paryżu,Riopelle powraca do rodzinnej prowincji Quebec. Poświęca wiele lat na udoskonalaniu techniki zwanej All-Over,polegającej na wyeliminowaniu wszelkiej formy perspektywy na malowanym obrazie za pomocą chlapania,spryskiwania i polewania kanwy wieloma warstwami farby. Dla porównania;amerykański malarz Jackson Pollock używał podobnej techniki. Następną fazą w ewolucji artystycznej Riopella były prace malarskie przy pomocy szablonów i spryskiwania za pomocą farby w aerozolu. Pod koniec życia powrócił do malarstwa figurowego i to właśnie jego końcowy etap artystyczny jest pod znakiem ptaków malowanych oryginalną metodą stworzoną przez niego samego. Kariera Riopella to; zdobyte 4 pierwsze międzynarodowe nagrody co ustanawia tego artystę jako największego malarza w historii Kanady.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/1259880754_riopelle_1950/" rel="attachment wp-att-9557"><img class="aligncenter size-full wp-image-9557" alt="1259880754_riopelle_1950" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/1259880754_riopelle_1950.jpg" width="480" height="385" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/pavone-4356/" rel="attachment wp-att-9558"><img class="aligncenter size-full wp-image-9558" alt="pavone-4356" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/pavone-4356.jpg" width="480" height="266" /></a></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/riopelle-04/" rel="attachment wp-att-9559"><img class="aligncenter size-full wp-image-9559" alt="Riopelle-04" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/Riopelle-04.jpg" width="480" height="360" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/2002b-2003-10-07-jean-paul-riopelle/" rel="attachment wp-att-9556"><img class="aligncenter size-full wp-image-9556" alt="2002b-2003-10-07 Jean-Paul Riopelle" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/2002b-2003-10-07-Jean-Paul-Riopelle.jpg" width="480" height="368" /></a></p>
<p><strong>Plac im.Jean-Paul Riopelle w Montrealu</strong></p>
<p>W samym centrum Montrealu obok Pałacu Kongresowego (Palais de Congres) znajduje się park poświęcony Jean-Paul Riopelle. Jest to niewielki prostokąt terenu,na którym została umieszczona słynna rzeźba Riopella zatytułowana Turniej (La Joute ). Jest to rzeźba składająca się z wielu elementów tworzących fontannę.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0164-2/" rel="attachment wp-att-9552"><img class="aligncenter size-full wp-image-9552" alt="_DSC0164" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0164.jpg" width="480" height="723" /></a>Dzieło Riopella zostało przeniesione do nowoczenego centrum w 2003 roku spod stadionu olimpijskiego</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0158/" rel="attachment wp-att-9549"><img class="aligncenter size-full wp-image-9549" alt="_DSC0158" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0158.jpg" width="480" height="336" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0159/" rel="attachment wp-att-9550"><img class="aligncenter size-full wp-image-9550" alt="_DSC0159" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0159.jpg" width="480" height="723" /></a>Z formy abstrakcyjnej można odczytać twarz indianina<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0160/" rel="attachment wp-att-9551"><img class="aligncenter size-full wp-image-9551" alt="_DSC0160" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0160.jpg" width="480" height="679" /></a>Sowa<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0157-2/" rel="attachment wp-att-9548"><img class="aligncenter size-full wp-image-9548" alt="_DSC0157" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0157.jpg" width="480" height="319" /></a>Grupa rzeźb w fontannie czekającej na letni sezon. Zanim fontanna nie zostanie napełnion a istnieje możliwość kontemplowania dzieła Riopella z bardzo bliska</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0154/" rel="attachment wp-att-9547"><img class="aligncenter size-full wp-image-9547" alt="_DSC0154" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0154.jpg" width="480" height="319" /></a>Pies<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0153/" rel="attachment wp-att-9546"><img class="aligncenter size-full wp-image-9546" alt="_DSC0153" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0153.jpg" width="480" height="319" /></a>Tablica autorstwa Riopella z tytułem dzieła<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0144/" rel="attachment wp-att-9543"><img class="aligncenter size-full wp-image-9543" alt="_DSC0144" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0144.jpg" width="480" height="723" /></a>Pomnik Riopella na placu jego imienia wykonany przez Roseline Granet w 2003 roku styl pomnika jest harmonijnie zgrany z konwencją artystyczną rzeźby-fontanny<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0143/" rel="attachment wp-att-9542"><img class="aligncenter size-full wp-image-9542" alt="_DSC0143" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0143.jpg" width="480" height="723" /></a> W parku jest bardzo dużo ławek dla szukających cienia podczas letniej kanikuły.<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0149/" rel="attachment wp-att-9545"><img class="aligncenter size-full wp-image-9545" alt="_DSC0149" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0149.jpg" width="480" height="377" /></a> Autor powyższego artykułu miał wielką frajdę podczas zbierania materiałów fotograficznych w terenie ,na miejscu, dokładnie w parku Riopella. Osoby,które pamiętają Riopella zwłaszcza w końcowym etapie jego życia mogą potwierdzić, że Riopelle ciągle jest żywy i siedzi sobie na ławce w swoim parku i to w dwóch wersjach w skórzanym kapeluszu lub w kaszkiecie <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Niech żyje Riopelle !<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0145/" rel="attachment wp-att-9544"><img class="aligncenter size-full wp-image-9544" alt="_DSC0145" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0145.jpg" width="480" height="380" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/06/03/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/_dsc0166/" rel="attachment wp-att-9553"><img class="aligncenter size-full wp-image-9553" alt="_DSC0166" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/06/DSC0166.jpg" width="480" height="345" /></a></p>
<p>Autor:Zbigniew Wasilewski</p>
<p>fot:Zbigniew Wasilewski, materiały prasowe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2016/07/01/sztuka-rozczochranajean-paul-riopelle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Są wśród nas&#8221;- Teresa Kastelik, Andrzej Kubat</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2015/10/30/sa-wsrod-nas-teresa-kastelik-andrzej-kubat/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2015/10/30/sa-wsrod-nas-teresa-kastelik-andrzej-kubat/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2015 03:07:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Kubat]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Adamuszek]]></category>
		<category><![CDATA[Teresa Kastelik]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=16024</guid>
		<description><![CDATA[Są Wśród Nas to cykl spotkań pod patronatem Konsulatu Generalnego RP w Montrealu organizowany od marca 2007. Cykl ma na celu przybliżenie działalności niektórych Rodaków z Montrealu. Serdecznie zapraszamy na kolejne, 50-te spotkanie, które odbędzie się 2 listopada 2015 (poniedziałek) o godz. 19:00 w budynku Konsulatu RP i Przedstawicielstwa Handlowego Kanady &#8211; 3501 Av. du Musée. Goście wieczoru:]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Są Wśród Nas to cykl spotkań pod patronatem Konsulatu Generalnego RP w Montrealu organizowany od marca 2007. Cykl ma na celu przybliżenie działalności niektórych Rodaków z Montrealu. Serdecznie zapraszamy na kolejne, <strong>50-te spotkanie, które odbędzie się 2 listopada 2015 (poniedziałek) o godz. 19:00</strong> w budynku Konsulatu RP i Przedstawicielstwa Handlowego Kanady &#8211; 3501 Av. du Musée.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/10/30/sa-wsrod-nas-teresa-kastelik-andrzej-kubat/tytul-7/" rel="attachment wp-att-16026"><img class="aligncenter size-full wp-image-16026" alt="tytul" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/10/tytul.jpg" width="480" height="57" /></a></p>
<p style="text-align: left;" align="center"><b>Goście wieczoru:</b></p>
<p style="text-align: left;"><b>Teresa Kastelik – </b><b>artystka tworząca tkaniny i formy przestrzenne.</b></p>
<p style="text-align: left;" align="center"><b>Andrzej Kubat</b><b> &#8211; artysta grafik i malarz.</b></p>
<p style="text-align: left;" align="center">Ilustracja muzyczna:<b> Andrzej Kołakowski – </b>harmonijka ustna.</p>
<p style="text-align: left;" align="center">Spotkanie poprowadzi organizator cyklu, <b>Jerzy Adamuszek</b>.</p>
<p style="text-align: left;" align="center"><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/10/30/sa-wsrod-nas-teresa-kastelik-andrzej-kubat/10959485_1572624056316758_6988134140266752107_n/" rel="attachment wp-att-16025"><img class="aligncenter size-full wp-image-16025" alt="10959485_1572624056316758_6988134140266752107_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/10/10959485_1572624056316758_6988134140266752107_n.jpg" width="480" height="647" /></a></p>
<p><b>Teresa Kastelik</b> pochodzi z Krakowa. Studiowała orientalistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Interesowała Ją szczególnie cywilizacja perska (historia, literatura i sztuka), z którą mogła się lepiej zapoznać podróżując do Iranu. Piękne tkaniny perskie inspirowały Ją do stosowania różnych metod, dzięki czemu uzyskiwała obrazy z pogranicza malarstwa i płaskorzeźby. Obecnie tworzy konstrukcje trójwymiarowe, które przybierając stałą formę, przypominają wieże i obrazują czasem nastroje chwili lub ulubione miejsca. Pani Teresa wystawia swoje prace w Montrealu.</p>
<p><b>Andrzej Kubat </b>pochodzi z Leżajska. W Jarosławiu kończył Liceum Plastyczne, a grafikę na katowickim wydziale krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Potem uczył plastyki w liceach Jarosławia i Przemyśla. Do Montrealu przybył w 1993 i został zatrudniony jako nauczyciel w Polskiej Szkole im. Sikorskiego. Potem był dyrektorem Polskiej Szkoły im. Konarskiego. Jego grafiki i obrazy wystawiane były w Polsce i Kanadzie w wielu galeriach i wystawach. Będąc obecnie na emeryturze nadal tworzy oraz uczy rysunku i malarstwa.</p>
<p>Tekst: nadesłane do redakcji</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2015/10/30/sa-wsrod-nas-teresa-kastelik-andrzej-kubat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekscentryczna figura z Figueres czyli dalimatias surrealistyczny</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2015 12:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Gala]]></category>
		<category><![CDATA[Grace Wasilewska]]></category>
		<category><![CDATA[Salvador Dali]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=15653</guid>
		<description><![CDATA[Na trasie E-15 wiodącej z Barcelony do Montpellier we Francji tuż przed francuską granicą znajduje się tablica informująca o Muzeum Salvadora Dali w miejscowości Figueres. Jadąc tą trasą z prędkością 120km/h na refleksję nie pozostaje zbyt wiele sekund ponieważ zjazd jest za jedyne 800 metrów. W ostatniej sekundzie kierownica ostro skręca w prawo długim łagodnym]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Na trasie E-15 wiodącej z Barcelony do Montpellier we Francji tuż przed francuską granicą znajduje się tablica informująca o Muzeum Salvadora Dali w miejscowości Figueres. Jadąc tą trasą z prędkością 120km/h na refleksję nie pozostaje zbyt wiele sekund ponieważ zjazd jest za jedyne 800 metrów. W ostatniej sekundzie kierownica ostro skręca w prawo długim łagodnym łukiem, aby nagle znaleźć się na wąskiej asfaltowej drodze pośród plantacji kukurydzy, wiodącej do miejsca urodzin największego ekscentryka i surrealisty wszech czasów. Figueres jest 40-tysięcznym miastem w północnej Hiszpanii w okręgu autonomicznym Katalonii. Miasto, pomimo bardzo długiej historii oraz osobistości niezwykle ważnych w historii Hiszpanii oraz Katalonii pochodzących z tego miejsca, zostało całkowicie zaćmione blaskiem Salvadora Dali.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1464/" rel="attachment wp-att-15657"><img class="aligncenter size-full wp-image-15657" alt="DSCN1464" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1464.jpg" width="480" height="640" /></a>Wąskie uliczki Figueres</p>
<p>Salvador Domènec Felip Jacint Dalí i Domènech, Markiz Dalí i Púbol<strong>  </strong>znany jako<strong> Salvador Dali </strong>(ur. 11 maja 1904 w Figueres, zmarł 23 stycznia 1989 tamże). Jego talent artystyczny był widoczny już w dzieciństwie. Jako dziesięciolatek zaczął pobierać lekcje rysunku. Początkowo był związany z nurtem impresjonistycznym, w którego świat wprowadził go przyjaciel ojca – Ramon Pichot. W wieku siedemnastu lat rozpoczął naukę w Królewskiej Akademii Sztuk w Madrycie, której nigdy nie ukończył. Twierdził, że jest lepiej wyedukowany od tamtejszych profesorów. Jednakże okres ten przyniósł mu pierwszą fascynację surrealizmem, dzięki zetknięciu się z twórczością Giorgia de Chirica – prekursora tego kierunku. Już w 1929 r. należał do paryskiej grupy surrealistów, z której został po kilku latach wykluczony za swoje faszystowskie poglądy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/_dsc0669/" rel="attachment wp-att-15658"><img class="aligncenter size-full wp-image-15658" alt="_DSC0669" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC0669.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Muzeum Salvadora Dali</p>
<p>W 1974 r. malarz otworzył w Figueres swoje muzeum –Teatro Museo Dali, w którym znajdują się również prace przyjaciół surrealisty. Wchodzi ono w skład tzw. Trójkąta Dalego, czyli zespołu miejsc pamięci artysty. Pozostałe z nich to: średniowieczny zamek w La Pera oraz nadmorskie miasteczko Port Lligat. Gmach muzeum został zbudowany z pozostałości zburzonego teatru podczas hiszpańskiej wojny domowej. Wybór miejsca był niezwykle ważny dla Katalończyka. Uważał bowiem, że całe jego życie było teatrem. Budowla w bardzo krótkim czasie została rozbudowana. Dokupiono i wyremontowano graniczącą z nim wieżę Torre Gorgot, która od tego momentu została nazwana Wieżą Gali,<strong> </strong>na cześć żony malarza.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1554/" rel="attachment wp-att-15661"><img class="aligncenter size-full wp-image-15661" alt="DSCN1554" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1554.jpg" width="480" height="549" /></a></p>
<p>Torre Gala zwieńczona gigantycznymi jajkami</p>
<p>Muzeum Salvadora Dali jest idealnym odzwierciedleniem samego twórcy: niebanalne, ekscentryczne i wyróżniające się z tłumu. Po zewnętrznej stronie kompleksu, uwagę przykuwa Wieża Gali, znajdująca się obok szklanej kopuły. Jest to przysadzista budowla o ceglastym kolorze, w którą wetknięte są gipsowe figurki chlebów. Zwieńczona jest rzeźbami monumentalnych jajek. Dlaczego wyeksponowane są akurat te jadalne akcenty? Przyczyn jest wiele. Dali uważał, że jajko i chleb są symbolami początku i życia.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/_dsc0674/" rel="attachment wp-att-15662"><img class="aligncenter size-full wp-image-15662" alt="_DSC0674" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC0674.jpg" width="480" height="319" /></a> Dziedziniec, oraz główne wejście do muzeum</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1559/" rel="attachment wp-att-15663"><img class="aligncenter size-full wp-image-15663" alt="DSCN1559" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1559.jpg" width="480" height="635" /></a></p>
<p>Poniżej: dziedziniec wewnątrz muzeum</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1473/" rel="attachment wp-att-15664"><img class="aligncenter size-full wp-image-15664" alt="DSCN1473" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1473.jpg" width="480" height="640" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1496/" rel="attachment wp-att-15665"><img class="aligncenter size-full wp-image-15665" alt="DSCN1496" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1496.jpg" width="480" height="640" /></a></p>
<p>Dali był też bez wątpienia jedną z najbardziej ekscentrycznych artystów awangardowych. Fantazyjnie podkręcone wąsy (bez których, jak twierdził, &#8220;mężczyzna nie jest dostatecznie ubrany&#8221;), marynarki tkane nićmi ze szczerego złota, czy ordynarne zachowanie – to znaki rozpoznawcze artysty.  Dalemu zarzucano oportunizm i to, że skandale i dziwactwa są tanimi chwytami artysty stosowanymi w celu przyciągnięcia uwagi ludzi i czerpaniu z tego zysków, czemu Hiszpan zresztą nie zaprzeczał.  Skąd brała się ekstrawagancja artysty? W jednym z wywiadów<strong> </strong>Dali przyznał, że przez całe życie starał się udowodnić swoją odrębność jako osoby, gdyż jego rodzice uważali go za inkarnację starszego brata, który zmarł tuż po porodzie. Nadali mu nawet to samo imię. Z drugiej strony: Dali słynął z wprowadzania w błąd dziennikarzy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1507/" rel="attachment wp-att-15672"><img class="aligncenter size-full wp-image-15672" alt="DSCN1507" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1507.jpg" width="480" height="640" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1549/" rel="attachment wp-att-15673"><img class="aligncenter size-full wp-image-15673" alt="DSCN1549" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1549.jpg" width="480" height="680" /></a></p>
<p>Jednocześnie trudno odmówić Dalemu geniuszu. Był artystycznym omnibusem: malarzem, pisarzem, dramaturgiem, plakacistą, poetą, scenografem, twórcą biżuterii, projektantem mebli, projektantem mody, scenarzystą.  Muzą Dalego była jego ukochana żona Gala, Helena Diakonowa. Zawsze, gdy nie było jej przy nim nosił ze sobą laskę jako symbol obecności żony. &#8211; Ktoś obliczył, że Dali namalował swoją żonę w ponad 800 pozach.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dsc0789/" rel="attachment wp-att-15654"><img class="aligncenter size-full wp-image-15654" alt="DSC0789" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC0789.jpg" width="480" height="328" /></a></p>
<p>Jeden z najsłynniejszych mebli świata, kanapa w formie kobiecych ust, autorstwa Salvadora Dali<br />
W swojej twórczości Salvador Dali łączył fascynację nurtami awangardowymi z tradycjami malarstwa hiszpańskiego. W ten sposób powstał unikalny styl artysty zawierający się w nurcie surrealizmu, ale przesycony symboliką i mistyką. Jego dzieła weszły do kanonu sztuki światowej i do popkultury. Najsłynniejsze z nich to  &#8221;Płonąca żyrafa&#8221;, &#8220;Trwałość pamięci&#8221;, czy &#8220;Chrystus św. Jana od Krzyża&#8221;. W historii filmu zapisał się jako współtwórca  &#8221;Psa andaluzyjskiego&#8221;.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/_dsc0665/" rel="attachment wp-att-15674"><img class="aligncenter size-full wp-image-15674" alt="_DSC0665" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC0665.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/_dsc0666/" rel="attachment wp-att-15675"><img class="aligncenter size-full wp-image-15675" alt="_DSC0666" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSC0666.jpg" width="480" height="723" /></a></p>
<p>Fresk z sali nazwanej Pałacem Wiatrów, który jest najpiękniejszą salą muzealną. Pałac Wiatrów jest zdominowany przez imponujący fresk, przedstawiający niebo, chmury i dwie postaci zawieszone przedstawiające Salvadora i Galę. W Pałacu Wiatrów znajduje się również modernistyczny gabinet i sypialnia w której centralnym punkcie znajduje się wymyślne łoże obok którego stoi pozłacany szkielet szympansa oraz replika jednego z najsłynniejszych obrazów Salvadora Dali , Trwałość Pamięci ( hiszp: La persistencia de la memoria).</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1539/" rel="attachment wp-att-15678"><img class="aligncenter size-full wp-image-15678" alt="DSCN1539" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1539.jpg" width="480" height="640" /></a></p>
<p>Fantazyjne łóżko Salvadora Dali w Pałacu Wiatrów</p>
<p>Obecne muzeum Salvadora Dali, było dla niego wszystkim tym z czym się utożsamiał za życia; z teatrem, sztuką, ekscentryzmem, był jego domem i stał się na koniec jego grobowcem. W podziemiach dawnej sceny teatralnej znajduje się krypta, w której złożone są prochy Salvadora Dali.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/dscn1495/" rel="attachment wp-att-15679"><img class="aligncenter size-full wp-image-15679" alt="DSCN1495" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/DSCN1495.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
<p>Tablica z krypty nagrobnej</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/salvadordali-thepersistenceofmemory/" rel="attachment wp-att-15680"><img class="aligncenter size-full wp-image-15680" alt="SalvadorDali-ThePersistenceofMemory" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/SalvadorDali-ThePersistenceofMemory.jpg" width="480" height="360" /></a>Trwałość Pamięci</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/the_burning_giraffe/" rel="attachment wp-att-15681"><img class="aligncenter size-full wp-image-15681" alt="The_Burning_Giraffe" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/The_Burning_Giraffe.jpg" width="480" height="655" /></a>Płonąca Żyrafa</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/chrystus-sw-jana-od-krzyza/" rel="attachment wp-att-15669"><img class="aligncenter size-full wp-image-15669" alt="Chrystus św. Jana od Krzyża" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/07/Chrystus-św.-Jana-od-Krzyża.jpg" width="480" height="862" /></a></p>
<p>Chrystus Św. Jana od Krzyża. Obraz namalowany w 1951 r. Dyrektor muzeum w Glagow, ( Szkocja ) zakupił ten obraz w latach 50-tych za 8200 funtów od Salvadora Dali, w atmosferze skandalu i  kontrowersji, ponieważ uważano, że ta &#8220;ogromna kwota&#8221; powinna była zostać wykorzystana na promocję miejscowych malarzy-artystów. W ostatnich latach Rząd hiszpański zaoferował za to dzieło 80 milionów funtów ale oferta została odrzucona.</p>
<p>Jeżeli zaś chodzi o nagły skręt w prawo z ustalonej trasy przez piszącego powyższe obserwacje- była to jedna z najbardziej zaskakujących, nie przewidzianych i pozostawiających trwały ślad w pamięci  niespodzianek w ostatniej dekadzie. Muzeum Salvadore Dali jest drugim w Hiszpanii najczęściej odwiedzanym. Na czym polega ten sukces ? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w Figueres <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski, Grace Wasilewska</p>
<p>źródło: wikipedia, <a href="http://www.polskieradio.pl">polskieradio.pl</a>,  <a href="http://www.cdn.ug.edu.pl">CDN</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2015/07/09/ekscentryczna-figura-z-figueres-czyli-dalimatias-surrealistyczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Katarzyny Chmielarz, nieznośna lekkość interakcji.</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Sep 2014 04:46:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Chmielarz]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=13911</guid>
		<description><![CDATA[W otaczającym nas świecie mamy do czynienia z różnorodną formą komunikacji. To może być słowo,dźwięk lub obraz. Na codzień spotykamy się z symbolami, tak zwanymi skrótami myślowymi, które nam coś nakazują, zakazują lub informują.  Słyszymy ostrzegawcze klaksony, krzyk  lub płacz skrzywdzonych czy też radosny śmiech szczęśliwych, widzimy ostrzegawcze błyski na niebie, widzimy kalekich ludzi, roześmianą]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W otaczającym nas świecie mamy do czynienia z różnorodną formą komunikacji. To może być słowo,dźwięk lub obraz. Na codzień spotykamy się z symbolami, tak zwanymi skrótami myślowymi, które nam coś nakazują, zakazują lub informują.  Słyszymy ostrzegawcze klaksony, krzyk  lub płacz skrzywdzonych czy też radosny śmiech szczęśliwych, widzimy ostrzegawcze błyski na niebie, widzimy kalekich ludzi, roześmianą młodzież, zmęczonych robotników , starców, widzimy rozwalające się domy, piękne kwiaty, luksusowe samochody, żebraków lub bezdomnych. Postrzegamy świat w sposób przypadkowy. Świat i jego percepcja w ogromnym stopniu zależy od sygnałów jakie od niego do nas docierają. Jeżeli nie widzimy głodujących  dzieci  na kontynencie afrykańskim, lecz w zamian co rano  widzimy jak w naszym sąsiedztwie jest traktowana żywność , lub nawet banalna w naszym pojęciu woda,to mamy wrażenie,że wszędzie jest podobnie. Ponieważ jako istoty ludzkie mamy tendencję do generalizowania, szufladkowania, porównywania. Posiadamy równięż my, tak zwane istoty myślące niezwykłą siłę odwracania wzroku od rzeczy sklasyfikowanych jako nieprzyjemne. Wolimy włączyć sobie  dziewiątą symfonię Beethovena , lub Primaverę Vivaldiego, albo skutecznie zagłuszający ból egzystencjalny poprzez jakiś modny zespół rockowy aby stłumić docierające do nas  krzyki  kłótni z sąsiedztwa. Mamy przecież tendencję, aby po obejrzeniu szokującego fotoreportażu, lub po przeczytaniu bulwersującej wiadomości w gazecie , zrobić sobie po prostu drinka aby uspokoić nasze nerwy. Tak po prostu, po ludzku i przejść do rzeczy codziennych, rutynowych, które nie powinny być absolutnie zachwiane jakimikolwiek sygnałami z zewnątrz mającymi zburzyć nasz  dotychczasowy porządek. Intuicyjnie odcinamy się od tamtego świata, który uważamy na obcy.</p>
<p>Malarstwo jest jedną z form komunikacji i relacji  między artystą i odbiorcą. W malarstwie, artysta nie jest mistrzem ani nauczycielem. Nie jest zbawcą świata. Przekaz proponowany przez artystę malarza , jest odmiennym postrzeganiem rzeczywistości, nienawidzącym rutyny, ponieważ życie jest dynamiczne  i w ciągłym ruchu. Bardzo młoda malarka artystka montrealska Katarzyna Chmielarz, znalazła swoją własną formę komunikacji obrazem właśnie. Katarzyna posiada ten  rzadki dar przekazu za pomocą pędzla. Przekazu czego ? Przekazu emocji. Okazuje się ,że niestety nie jesteśmy w stanie wyrazić wszystkiego za pomocą słów. Dlatego mamy muzykę, malarstwo, rzeźbę, balet i inne pokrewne nie werbalne formy ekspresji.  Stojąc przed dziełami Katarzyny Chmielarz wywieszonymi na jakiejś ścianie, odbiorca, to znaczy, konsument sztuki początkowo czuje się bezradny, wręcz zakłopotany. Zaczyna gorączkowo pytać samego siebie… po co to wszystko i dlaczego, skąd się to wzięło i dlaczego to ma taką właśnie formę.</p>
<p>Propozycja Katarzyny, jej wizja, jest neutralna pozornie. Jest to po prostu obraz namalowany, on może być ładny, łagodny, logiczny, estetyczny, kolorystyczny i dowcipny, czasami nawet liryczny, erotyczny chwilami i przeważająco melancholijny. Sztuka malarska Katarzyny nie prowokuje, nie nawołuje do rewolucji, nie poucza, ani nie protestuje, nie kontestuje niczego, nie konfirmuje.</p>
<p>Potężną siłą Katarzyny Chmielarz, artystki wolnej, jest jej siła interakcji, jaką ona wywiera na  odbiorcy. Możemy sobie mówić, my  samozwańczy koneserzy sztuki, że….zabrakło troszkę czerwonego cienia na tej lub tamtej chmurce, że walizka powinna być raczej w kolorze buraka ćwikłowego, że za mało patriotycznej bieli i czerwieni, że za dużo szarych kolorów i takie tam inne dyrdymały. Interaktywność w sztuce jest dialogiem odbiorcy (interaktora) i artefaktu w czasie rzeczywistym, komunikacją w formie wzajemnego oddziaływania. Sprawia, że dzieło jest inne w każdym przypadku aktywności odbiorcy (interaktora). Następuje zmiana elementów składających się na komunikat artystyczny. Twórczość artysty jest tylko kontekstem dzieła, ono samo zaś powstaje w drugim etapie – interakcji z odbiorcą.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/994652_1434096036805243_230744411_n/" rel="attachment wp-att-13977"><img class="aligncenter size-full wp-image-13977" alt="994652_1434096036805243_230744411_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/994652_1434096036805243_230744411_n.jpg" width="480" height="472" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1424419_1434096886805158_1571116685_n/" rel="attachment wp-att-13978"><img class="aligncenter size-full wp-image-13978" alt="1424419_1434096886805158_1571116685_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1424419_1434096886805158_1571116685_n.jpg" width="480" height="362" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1424575_1434094926805354_803826051_n/" rel="attachment wp-att-13979"><img class="aligncenter size-full wp-image-13979" alt="1424575_1434094926805354_803826051_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1424575_1434094926805354_803826051_n.jpg" width="480" height="488" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1426662_10153588112295254_1141717350_n-2/" rel="attachment wp-att-13980"><img class="aligncenter size-full wp-image-13980" alt="1426662_10153588112295254_1141717350_n 2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1426662_10153588112295254_1141717350_n-2.jpg" width="480" height="459" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1458576_1434096906805156_1880723261_n/" rel="attachment wp-att-13981"><img class="aligncenter size-full wp-image-13981" alt="1458576_1434096906805156_1880723261_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1458576_1434096906805156_1880723261_n.jpg" width="480" height="653" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1462924_1434094883472025_780708862_n/" rel="attachment wp-att-13982"><img class="aligncenter size-full wp-image-13982" alt="1462924_1434094883472025_780708862_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1462924_1434094883472025_780708862_n.jpg" width="480" height="354" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1468583_1434094093472104_1280581513_n/" rel="attachment wp-att-13983"><img class="aligncenter size-full wp-image-13983" alt="1468583_1434094093472104_1280581513_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1468583_1434094093472104_1280581513_n.jpg" width="480" height="398" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1471127_1434092313472282_713896856_n-2/" rel="attachment wp-att-13984"><img class="aligncenter size-full wp-image-13984" alt="1471127_1434092313472282_713896856_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1471127_1434092313472282_713896856_n1.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1471258_1434096030138577_447611274_n/" rel="attachment wp-att-13985"><img class="aligncenter size-full wp-image-13985" alt="1471258_1434096030138577_447611274_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1471258_1434096030138577_447611274_n.jpg" width="480" height="702" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1475775_1434096876805159_757646271_n/" rel="attachment wp-att-13986"><img class="aligncenter size-full wp-image-13986" alt="1475775_1434096876805159_757646271_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1475775_1434096876805159_757646271_n.jpg" width="480" height="719" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1476185_1434094096805437_2113685858_n/" rel="attachment wp-att-13987"><img class="aligncenter size-full wp-image-13987" alt="1476185_1434094096805437_2113685858_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1476185_1434094096805437_2113685858_n.jpg" width="480" height="357" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/1476391_1434094860138694_821478476_n/" rel="attachment wp-att-13988"><img class="aligncenter size-full wp-image-13988" alt="1476391_1434094860138694_821478476_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/1476391_1434094860138694_821478476_n.jpg" width="480" height="311" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/10256983_1491519641062882_205520660396011392_o/" rel="attachment wp-att-13989"><img class="aligncenter size-full wp-image-13989" alt="10256983_1491519641062882_205520660396011392_o" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/10256983_1491519641062882_205520660396011392_o.jpg" width="480" height="356" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/10425410_1522146004666912_5776273922953209530_n/" rel="attachment wp-att-13990"><img class="aligncenter size-full wp-image-13990" alt="10425410_1522146004666912_5776273922953209530_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/10425410_1522146004666912_5776273922953209530_n.jpg" width="480" height="486" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/10509487_1519139121634267_1782584680350645381_n/" rel="attachment wp-att-13991"><img class="aligncenter size-full wp-image-13991" alt="10509487_1519139121634267_1782584680350645381_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/10509487_1519139121634267_1782584680350645381_n.jpg" width="480" height="647" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/10527389_1519138971634282_6992921308379243712_n/" rel="attachment wp-att-13992"><br />
</a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/az/" rel="attachment wp-att-13993"><img class="aligncenter size-full wp-image-13993" alt="az" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/az.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/10527389_1519138971634282_6992921308379243712_n-2/" rel="attachment wp-att-13994"><img class="aligncenter size-full wp-image-13994" alt="10527389_1519138971634282_6992921308379243712_n" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/10527389_1519138971634282_6992921308379243712_n1.jpg" width="480" height="384" /></a>Dzieła interaktywne pozostają pod wpływem paradygmatów modernistycznego i postmodernistycznego. Wpływają one na kształt końcowy dzieła – w zależności od tego który mocniej oddziałuje, powstałe dzieło jest skierowane bardziej w stronę ekspresji artysty jako autora, bądź są skierowane na aktywność odbiorcy. Nie zachęcam, aby zadawać klasycznego pytania artystce, co ona chciała przez to wyrazić ponieważ jest wielkie prawdopodobieństwo, że Katarzyna Chmielarz odpowie z całą swoją rozbrajającą szczerością ptaka wolnego, że to wszystko co ona chciała wyrazić, jest właśnie wyrażone w tych obrazach.</p>
<p>Wystawa prac Katarzyny Chmielarz potrwa w <a href="http://www.spottedbylocals.com/montreal/kilo-cafe/">Café Kilo</a>  w Montrealu do połowy pażdziernika 2014. Wszyscy spragnieni skonfrontowania swojej wrażliwości  z prawdziwą sztuką mają swoistą okazję aby tego wreszcie dokonać.</p>
<p>Pomimo jakichkolwiek osobistych interpretacji, gdzie proponowane  dzieła Katarzyny Chmielarz, mogą, lecz nie muszą być inspirowane przez wielkich takich jak : André Breton, Marc Chagal, Oscar Kokoschka, lub największych outsiderów  w historii sztuki takich jak;Egon Schiele, Amedeo Modigliani oraz wielkiego Klimta, Katarzyna Chmielarz posiada swój oryginalny i charakterystyczny styl.</p>
<p>Wystawa zaskoczyła mnie bardzo mile, jestem pełen uznania dla twórczości Katarzyny Chmielarz,która jest na bardzo dobrym tropie, unikalnym, niezależnym, wolnym, pozwalającym na komfort lotu w najwyższych sferach naszych marzeń</p>
<p>Autor : Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Grafika : Katarzyna Chmielarz</p>
<p>Fot: materiały prasowe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2014/09/17/katarzyny-chmielarz-nieznosna-lekkosc-interakcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Są Wśród Nas &#8211; Mariola Nykiel</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2014/04/21/sa-wsrod-nas-mariola-nykiel/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2014/04/21/sa-wsrod-nas-mariola-nykiel/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Apr 2014 21:55:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Ogłoszenia]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Adamuszek]]></category>
		<category><![CDATA[Mariola Nykiel]]></category>
		<category><![CDATA[Patrycja Chmurzyńska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=13033</guid>
		<description><![CDATA[Mariola Nykiel od wielu lat mieszka w Ameryce Północnej w Montrealu, gdzie z powodzeniem realizuje swoje plany życiowe i artystyczne. Urodziła się w mieście Łodzi i tam też ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych. Malowanie obrazów na płótnie jak i również malowanie na tkaninach i ubraniach przyczyniło się do powstania łódzkiej firmy odzieżowej DP Art. Pani]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=13034" rel="attachment wp-att-13034"><img class="aligncenter size-full wp-image-13034" alt="tytul" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/04/tytul.jpg" width="480" height="57" /></a>Mariola Nykiel</b> od wielu lat mieszka w Ameryce Północnej w Montrealu, gdzie z powodzeniem realizuje swoje plany życiowe i artystyczne. Urodziła się w mieście Łodzi i tam też ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych. Malowanie obrazów na płótnie jak i również malowanie na tkaninach i ubraniach przyczyniło się do powstania łódzkiej firmy odzieżowej DP Art. Pani Nykiel przyjechała na stałe do Montrealu w roku 1988.  Tu też ukończyla szkołę Lassale College i uzyskała dyplom Projektanta Mody. Swoją pasję do sztuki wyraża w malarstwie i opracowaniu projektów mody.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=13035" rel="attachment wp-att-13035"><img class="aligncenter size-full wp-image-13035" alt="index" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/04/index.jpg" width="480" height="358" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=13036" rel="attachment wp-att-13036"><img class="aligncenter size-full wp-image-13036" alt="Huile sur toile 76cm x 76cm" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/04/Kamouraska-II-huile-sur-toile-76cm-x-76cm.jpg" width="480" height="469" /></a></p>
<p>Od kilku lat w Montrealu pani Mariola prowadzi zajęcia artystyczne z dziećmi i młodzieżą na temat projektowania mody, malarstwa i rysunku. Prace malarskie Marioli Nykiel są w posiadaniu firm adwokackich, szpitali i kolekcjonerów prywatnych w Europie, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.</p>
<p>Obecnie jej prace można podziwiać w Contemporary Arts Galery, 2140 rue Crescent, Montreal.  <a href="http://www.galerieartscontemporains.ca/">www.galerieartscontemporains.ca</a></p>
<p style="text-align: left" align="center"><b><a href="http://sawsrodnas.ca/">“SĄ  WŚRÓD NAS”</a> </b><b>to cykl spotkań pod patronatem Konsulatu Generalnego RP w Montrealu, </b><b>który ma na celu przybliżenie działalności niektórych Rodaków z Montrealu.</b></p>
<p style="text-align: left" align="center"><b> </b><b>Serdecznie zapraszamy na kolejne, 42 spotkanie, które odbędzie się</b></p>
<p style="text-align: left" align="center"><b>24 kwietnia 2014 (czwartek) o godz. 19:00 w Konsulacie RP, wstęp wolny.</b></p>
<p style="text-align: left" align="center"><b> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=13037" rel="attachment wp-att-13037"><img class="aligncenter size-full wp-image-13037" alt="Acrilique sure toile 92cm x 122cm" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/04/Czardas-acrilique-sure-toile-92cm-x-122cm.jpg" width="480" height="365" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=13038" rel="attachment wp-att-13038"><img class="aligncenter size-full wp-image-13038" alt="Huile sur toile 71cm x 86cm" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/04/Oiseaux-de-plumes-I-huile-sur-toile-71cm-x-86cm.jpg" width="480" height="551" /></a></b></p>
<p style="text-align: left" align="center"><b>Gość wieczoru:</b><b> Mariola Nykiel – </b><b>malarka, projektantka mody, edukatorka . Strona internetowa: <a href="http://www.nykielart.com/">NYKIELART</a></b></p>
<p style="text-align: left" align="center"><b>Ilustracja muzyczna: Patrycja Chmurzyńska – fortepian.</b></p>
<p style="text-align: left" align="center"><strong>Spotkanie poprowadzi organizator cyklu, Jerzy Adamuszek.</strong></p>
<p style="text-align: left" align="center">Materiały: nadesłane do redakcji</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2014/04/21/sa-wsrod-nas-mariola-nykiel/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MIKOŁAJ KONSTANTY CIURLIONIS-KOMPOZYTOR, MALARZ</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2014/03/14/mikolaj-konstanty-ciurlionis-kompozytor-malarz/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2014/03/14/mikolaj-konstanty-ciurlionis-kompozytor-malarz/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Mar 2014 21:47:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Konstanty Ciurlionis]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Rzepkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=12631</guid>
		<description><![CDATA[Postać tego oryginalnego litewskiego kompozytora i malarza związanego silnie z Polską jest mało znana na świecie.  Na Litwie natomiast  na każdym  kroku spotykamy jego pomniki i tablice upamiętniające. Ciurlionis jako dziecko porozumiewał się i  korespondował po polsku, a jego twórczość jest związana w dużym stopniu ze środowiskiem warszawskim.  Artysta  wszedł na stałe do historii sztuki]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Postać tego oryginalnego litewskiego kompozytora i malarza związanego silnie z Polską jest mało znana na świecie.  Na Litwie natomiast  na każdym  kroku spotykamy jego pomniki i tablice upamiętniające. Ciurlionis jako dziecko porozumiewał się i  korespondował po polsku, a jego twórczość jest związana w dużym stopniu ze środowiskiem warszawskim.  Artysta  wszedł na stałe do historii sztuki europejskiej i litewskiej kultury. Można go postrzegać jako  ,,renesansową” postać, gdyż oprócz muzyki i malarstwa pasjonował się historią, geologią chemią, geometrią, fizyką, astrologią, mitologią czy religiami wschodnimi i zachodnimi. Ten wybitny kompozytor i malarz  urodził się w 1875 roku w Oranach. Był najstarszym z dziewięciorga dzieci wiejskiego organisty. Dzieciństwo spędził w Druskiennikach, a początków muzyki uczył się u ojca. Jako 14- letni chłopiec został przyjęty do prywatnej orkiestry ks.Michała Ogińskiego w Płungianach w której grał na flecie. Dzięki poparciu Ogińskiego udał się na studia do Warszawy, gdzie w latach 1894-1899 kształcił się pod kierunkiem T. Mierz-Brzezickiego, A. Sygietyńskiego, i Z. Noskowskiego w Warszawskim Instytucie Muzycznym. Od tego czasu datuje się jego przyjaźń z E. Morawskim. W latach 1901-02 Ciurlionis uzupełniał studia muzyczne w Lipsku u C. Reineckego, a po powrocie do Warszawy wstąpił do szkoły rysunku, a następnie do Szkoły Sztuk Pięknych. Przy Warszawskim Towarzystwie Litewskim założył chór wykonujący pieśni ludowe. W 1907 roku przeniósł się do Wilna gdzie zorganizował Litewskie Towarzystwo Sztuk Pięknych z sekcją muzyki. W latach 1903-07 nie porzucając muzyki skoncentrował się na malarstwie. Ostatnie lata jego życia w Petersburgu zaznaczają się rozkwitem  twórczości malarskiej. Zmarł w wieku 36 lat w Pustelniku koło Warszawy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=12636" rel="attachment wp-att-12636"><img class="aligncenter size-full wp-image-12636" alt="466px-Pasaulio_sutverimas_X" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/466px-Pasaulio_sutverimas_X.jpg" width="480" height="617" /></a></p>
<p>Ciurlionis był malarzem w takiej samej mierze co kompozytorem. Twierdził że nie ma granic między sztukami.  Sztuka malarska –wg niego-może posiadać architektonikę tak jak muzyka i w barwach wyrażać dźwięki. Na polu malarstwa  zasłynął jako poszukiwacz ,,muzyczności” w tematyce i formie. Pozostawił kilkaset rysunków, grafik i 250 obrazów.  Starał się urzeczywistnić czasową zasadę rozwoju formy plastycznej kreując ideę przestrzeni malarskiej rozwijającej się w czasie poprzez szeregowanie poszczególnych obrazów cyklu. Nakładające się plany pozostają we wzajemnej relacji tworząc skomplikowane układy rytmiczne dynamizujące formę. Jego obrazy łączą cechy neoromantyzmu, symbolizmu i modernizmu. Zadziwiają tajemniczością i wielobarwną wyobraźnią. Łącząc muzykę z malarstwem artysta nadawał obrazom muzyczne tytuły, takie jak: Sonaty, Preludia,  Fugi, Fantazje. W cyklach Sonat doszedł do apogeum w swoich muzyczno-plastycznych wyobrażeniach.   Te nowe kształty wizerunkowe  malarstwa przyczyniły się do wzbogacenia europejskiego modernizmu. Swoje  doświadczenia malarskie przeniósł z kolei na muzykę bazując na  krótkich kompleksach melodycznych, harmonicznych i rytmicznych. Ewolucje jego założeń twórczych najlepiej  ilustrują utwory fortepianowe, zwłaszcza Preludia, które stanowią najliczniejszą grupę jego dzieł. Wychodząc od estetyki romantycznej i systemu tonalnego rozszerzył jego chromatyczne i harmoniczne możliwości. Poza tym stosował formy ostinatowe, polirytmie i politonalność, co zbliża go w pewnym stopniu do twórczości Bartoka. Jego opracowania pieśni ludowych na chóry mieszane i dziecięce mogą uchodzić za wzorcowe.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=12637" rel="attachment wp-att-12637"><img class="aligncenter size-full wp-image-12637" alt="490px-Pasaulio_sutverimas_XI" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/03/490px-Pasaulio_sutverimas_XI.jpg" width="480" height="588" /></a></p>
<p>Kompozytor pozostawił 300 utworów muzycznych, ale za jego życia opublikowano tylko 3 utwory fortepianowe i mały zbiór opracowań pieśni ludowych na chór dziecięcy, podczas gdy jego twórczość malarska budziła już uznanie  u współczesnych. W ostatnich latach obserwuje się wzrost zainteresowania muzyczną twłórczością artysty. Odkrywa się jego utwory i publikuje. Do najważniejszych kompozycji zaliczają się poematy symfoniczne-obrazy przyrody ,,W lesie”(1901) i ,,Morze” (1903-07), Uwertura ,,Kiestulis”, kantata ,,De profundis”, fortepianowe preludia, fugi, wariacje.</p>
<p>Ciurlionis był pierwszym litewskim kompozytorem muzyki symfonicznej.</p>
<p>Autor: Radosław Rzepkowski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2014/03/14/mikolaj-konstanty-ciurlionis-kompozytor-malarz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Centrum Sztuki w Orford</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/05/08/centrum-sztuki-w-orford/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/05/08/centrum-sztuki-w-orford/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 May 2013 00:00:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Rzepkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=9050</guid>
		<description><![CDATA[Miejscowość Orford  kojarzy się na ogół  ze szczytem górskim, wyciągami narciarskimi, pięknymi krajobrazami i kampingami.  Ale  bardziej wtajemniczeni wiedzą że jest tam  również usytuowane Centrum Sztuki organizujące festiwale i letnie obozy muzyczne. Na scenie kulturalnej Quebecu,   ulokowane w sercu parku narodowego  Centrum jest jednym z ważniejszych organizmów propagujących sztukę  muzyczną.     Jego początki  sięgają]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;" align="center"><span style="color: #000000;">Miejscowość Orford  kojarzy się na ogół  ze szczytem górskim, wyciągami narciarskimi, pięknymi krajobrazami i kampingami.  Ale  bardziej wtajemniczeni wiedzą że jest tam  również usytuowane Centrum Sztuki organizujące festiwale i letnie obozy muzyczne. Na scenie kulturalnej Quebecu,   ulokowane w sercu parku narodowego  Centrum jest jednym z ważniejszych organizmów propagujących sztukę  muzyczną.<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/08/centrum-sztuki-w-orford/sation-de-ski-orford/" rel="attachment wp-att-9244"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9244" alt="Sation-de-ski-Orford" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/Sation-de-ski-Orford.jpg" width="480" height="640" /></span></a></span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">    Jego początki  sięgają roku 1951. Wówczas to pod auspicjami ,,Les Jeunesses Musicales du Canada”  zorganizowano tam  pierwszy obóz muzyczny. Tym samym ziściły się marzenia kilku osób : Allarde-Rousseau, Laurette Desruisseaux-Boisvert, Josepha-Hector Lemieux i Gillesa Lefebvre. Ten ostatni był przez ponad 20 lat dyrektorem Centrum w latach 1951-1972. Jego zasługi dla dynamicznego rozwoju Centrum są niezaprzeczalne. Lefebvre był człowiekiem pełnym zapału, energii i odwagi, wymagającym wiele od siebie i od innych. Jego entuzjazm udzielał się wszystkim, którzy z nim współpracowali. Podczas jego kadencji wybudowano wszystkie główne pawilony, sale przeznaczone do ćwiczeń (tzw.ćwiczeniówki) i rezydencje mieszkalne. Z myślą o koncertach otwarto też w 1960 roku salę koncertową.</span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/08/centrum-sztuki-w-orford/blogue_20110704a/" rel="attachment wp-att-9245"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9245" alt="blogue_20110704a" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/blogue_20110704a.jpg" width="480" height="280" /></span></a></span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">      W ramach organizowanych co roku letnich festiwali muzycznych odbywa się średnio 35 koncertów w wykonaniu różnych zespołów i solistów. Ważnym rodzajem działalności Centrum są letnie obozy muzyczne przeznaczone dla absolwentów konserwatoriów i wydziałów muzycznych uniwersytetów. Ich celem jest dostarczenie młodym muzykom skutecznych i pomocnych « narzędzi » dla ich artystycznego rozwoju. Obozy te będące rodzajem stażów muzycznych odbywają sie w lipcu i sierpniu. Stażyści uczestniczą w kursach pod kierunkiem wybitnych pedagogów. Są to staże kilkunastodniowe orkiestrowe, kameralne i klasy mistrzowskie. W tym roku 2013 po raz pierwszy  Centrum oferuje staż muzyki jazzowej na którym wykładać będą najwybitniejsi jazzmani z Kanady.  Stażysci występują też na koncertach, najczęściej darmowych, dla publiczności w sali « Gilles Lefebvre » i innych pobliskich miejscowościach, nabywając doświadczenia estradowego. Występy młodych artystów odznaczają się profesjonalizmem.</span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/08/centrum-sztuki-w-orford/img_0364/" rel="attachment wp-att-9246"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9246" alt="img_0364" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/img_0364.jpg" width="480" height="643" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;"> Orford stało się niemal obowiązkowym miejscem pobytu dla wielu młodych muzyków. Siłą przyciągającą jest m.in.  międzynarodowa renoma wielu pedagogów prowadzących kursy. Pierwsi profesorowie z zagranicy przybyli tam juz w 1956 roku.Wśród tych którzy wiernie powracali byli:  skrzypek-pedagog Lorand Fenyves,  Terence Helmer (czlonek kwartetu Orford), Janos Starker, Menahem Pressler, Yuval Yaron ( z Uniwersytetu Indiana w USA), Marc Durant, Andre Laplante (solista i profesor Glenn Gould School of Music) oraz wielu specjalistów w dziedzinie instrumentów dętych (czlonkowie OSM).</span></p>
<p><span style="color: #000000;">W roku 1973 w ramach festiwalu odbyły się pierwsze ateliers i koncerty muzyki barokowej w  niedaleko malowniczo położonym klasztorze St.-Benoit-du Lac. Pobyt w Orford  był  zawsze wielce inspirujący dla większości młodych artystów. Od 1981 roku organizuje się koncerty festiwalowe również w katedrze św. Patryka w pobliskim mieście Magog. W latach 1996-99 miały także miejsce konkursy międzynarodowe w kategorii dyrygentury i śpiewu operowego.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/08/centrum-sztuki-w-orford/l_sabord_59/" rel="attachment wp-att-9247"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9247" alt="l_sabord_59" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/l_sabord_59.jpg" width="480" height="640" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Dla pełniejszego wykorzystania infrastruktury  i z myślą o turystach otwarto w roku 1995 na terenie Centrum  16 rekreacyjnych domków kampingowych i restauracje. Domki  usytuowane w pięknej, leśnej scenerii przyciągają  w okresie letnim  licznych miłośników muzyki i natury. Natchnienie z piękna górskiej przyrody czerpią tam również artyści sztuk plastycznych, którzy już od roku 1955 partycypują  w stażach ( już po zakończeniu obozów muzycznych).  Ich prace nierzadko zainspirowane są muzyką. Np. Jean Paul Mousseau zainstalował własnego pomysłu lampy w rotundzie sali koncertowej, a rzezba « Vivace » stała się symbolem wizualnym Centrum.  Odbywają się tam   również wystawy obrazów artystów-malarzy i sympozja.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"> </span><span style="color: #000000;">Autor:Radosław Rzepkowski</span></p>
<p><span style="color: #000000;">zdj∂cia:materiały prasowe</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/05/08/centrum-sztuki-w-orford/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wernisaż w konsulacie-Jan Chełmiński</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 May 2013 15:12:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Szydło]]></category>
		<category><![CDATA[Annette Woloshen]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Chełmiński]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Mazur]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Walasek]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=9166</guid>
		<description><![CDATA[2 kwietnia 2013 roku odbył się wernisaż bezprecedensowej wystawy dzieł wybitnego polsko-amerykańskiego malarza Jana Chełmińskiego (1851-1925). Wystawa została zorganizowana przez Polski Instytut Naukowy w Kanadzie wraz z konsulatem RP w Montrealu.  Zbiory zostały udostępnione przez właściciela kolekcji p.Andy Chelminski ,mieszkającego w Montrealu. Wystawa przyciągnęła prawdziwe tłumy publiczności. Całość wernisażu odbyła się w formie uroczystego bankietu]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">2 kwietnia 2013 roku odbył się wernisaż bezprecedensowej wystawy dzieł wybitnego polsko-amerykańskiego malarza Jana Chełmińskiego (1851-1925). Wystawa została zorganizowana przez Polski Instytut Naukowy w Kanadzie wraz z konsulatem RP w Montrealu.  Zbiory zostały udostępnione przez właściciela kolekcji p.Andy Chelminski ,mieszkającego w Montrealu. Wystawa przyciągnęła prawdziwe tłumy publiczności. Całość wernisażu odbyła się w formie uroczystego bankietu polska pianistka Kasia Musiał uświtniła wieczór mini-recitalem. Wystawa została zorganizowana w ramach obchodów polskich świąt narodowych.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><strong>Jan Chełmiński</strong> urodził się 27 stycznia 1851 roku w Brzustowie w rodzinie nadleśniczego Lasów Rządowych Radzice Maxymiliana Chełmińskiego oraz Kazimiery Chełmińskiej, z domu Janczewskiej. Chrzest przyszłego malarza miał miejsce w kościele pod wezwaniem św. Marcina w Białobrzegach 19 lutego tego samego roku. W uroczystości chrztu uczestniczyli ksiądz-proboszcz Antoni Brzyski, ojciec Jana Maksymilian Chełmiński oraz swiadkowie &#8211; Kasper Wójczyński, nadleśniczy Leśnictwa Lubochnia z Lubochenka i brzustowianin Franciszek Wasilkowski, podleśniczy Leśnictwa Radzice. Rodzicami chrzestnymi małego Jana Władysława Chełmińskiego zostali wspomniany Kasper Wójczyński oraz Adela Chełmońska. Zbieżność nazwiska matki chrzestniej Jana Chełmińskiego z osobą Józefa Chełmońskiego, innego wybitnego malarza polskiego, nosi raczej charakter przypadkowy. Niestety brak jest jakichkolwiek informacji na temat dzieciństwa i wczesnej młodości przyszłego malarza.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/_dsc0091/" rel="attachment wp-att-9169"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9169" alt="_DSC0091" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DSC0091.jpg" width="480" height="284" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Naukę malarstwa rozpoczął Chełmiński w Warszawie u Juliusza Kossaka, co świadczyć musi o solidnym talencie malarskim młodego adepta sztuki. Kształcił się on następnie w warszawskiej Klasie Rysunkowej (prawdopodobnie do roku 1873), w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium u Alexandra Strähubera i Alexandra Wagnera, wstępując w progi Akademii dnia 14 kwietnia 1875 roku (indeks 3144). Chełmiński pobierał również nauki prywatne w pracowniach Józefa Brandta (1875) oraz znanego batalisty Franza Adama (1876). Od roku 1882 Chełmiński przebywa już na stałe poza granicami geograficznymi Polski, początkowo w Monachium, następnie w Londynie, prawdopodobnie także w kilku innych miastach Wielkiej Brytanii (1888-1899), następnie w Paryżu i Petersburgu (1899) oraz w Nowym Jorku (1915-1925).</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/_dsc0084/" rel="attachment wp-att-9170"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9170" alt="_DSC0084" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DSC0084.jpg" width="480" height="317" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">W Wielkiej Brytanii Chełmiński zawarł związek małżeński z urodzoną w 1858 roku i poznaną w Monachium Marie Henschel, z którą najprawdopodobniej gdzieś na przełomie lat 1895/1896 rozwiódł się. Pod koniec roku 1893 roku Jan Chełmiński staje się w drodze naturalizacji obywatelem brytyjskim na mocy wydanego przez Home Office (brytyjskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Wewnętrznego) certyfikatu A7720 z dnia 27 listopada 1893 roku. Mniej więcej wtedy też zaczyna pojawiać się kolejna modyfikacja pisowni jego nazwiska, niekoniecznie zainicjowana przez samego artystę, a mianowicie Jan V. Chelminsky. Warto wspomnieć, iż w wielu źródłach napotkać można pisownię Jan von Chelminski, której źródeł upatrywać można w błędnej interpretacji podpisu malarza &#8211; Jan V. Chelminski &#8211; gdzie V. to oczywiście skrót drugiego imienia malarza; na niektórych obrazach rzeczywiście widnieje wersja ze znacznie mniejszą literą &#8220;v&#8221;, co sugeruje użycie niemieckiego przedrostka &#8220;von&#8221;. Nie są to oczywiście jedyne rozbieżności z jakimi mamy do czynienia starając się dotrzeć do faktów z życia artysty.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/_dsc0076/" rel="attachment wp-att-9171"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9171" alt="_DSC0076" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DSC0076.jpg" width="480" height="315" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Chełmiński odwiedził USA po raz pierwszy w 1884 roku. Wiadomo, że latem 1886 roku gościł przez chwilę w Minnesocie na zaproszenie Jamesa J. Hilla, budowniczego Kolei Połnocnej (Great Northern Railway), późniejszego magnata kolejowego. Chełmiński uwiecznił rodzinę Hillów przed ich posiadłością w North Oaks na jednym ze swoich pierszych &#8220;amerykańskich&#8221; obrazów. Być może właśnie znajomość z Hillem zainicjowała zainteresowanie Stanami Zjednoczonymi jako potencjalną &#8220;nową ojczyzną&#8221; malarza. Na przełomie wieków Chełmiński podróżuje wielokrotnie pomiędzy Europą i Ameryką w towarzystwie swojej drugiej żony Leonii, córki znanego nowojorskiego handlarza sztuką Michael Knoedlera. Niektóre źródła stawiające tezę, iż Chełmiński osiedlił się na stałe w USA w roku 1895 wydają się być w błędzie. Dane uzyskane z archiwów Biura Imigracyjnego USA mówią o kilku wspólnych podróżach Chełmińskich z portów francuskich, i brytyjskich, w których jednak docelowy Nowy Jork nie jest wskazywany jako miejsce stałego pobytu. Dopiero pomiędzy 21 października a 3 listopada 1915 roku małżeństwo Chełmińskich przybywa do USA, aby osiąść na stałe w Nowym Jorku, który stał się ich wspólnym domem przez ostatnie dziesięć lat życia malarza.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/_dsc0081/" rel="attachment wp-att-9172"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9172" alt="_DSC0081" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DSC0081.jpg" width="480" height="560" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Jak podają dostępne źródła, artysta stał się popularny już w Monachium, gdzie realizował zamówienia m.in. dla króla Bawarii. Jego liczne podróże związane były również z zamówieniami możnych oraz ich mecenatem, np. cara Rosji, czy późniejszego prezydenta Stanów Zjednoczonych Teodora Rooseveta. Dla tego ostatniego malarz zilustrował tom opowiadań na tematy myśliwskie. W roku 1897 Chełmiński prawdopodobnie staje się jednym ze współzałożycieli Towarzystwa Opieki nad Sztuką Polską w Paryżu. Warto podkreślić, że pomimo życiowego wyboru pozostania na emigracji, Chełmiński nie zerwał kontaktów z ojczyzną, a jego prace dość często gościły na warszawskich wystawach i aukcjach. Niestety, nie mamy żadnych informacji, czy i jak często odwiedzał on rodzinne strony.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/_dsc0083/" rel="attachment wp-att-9173"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9173" alt="_DSC0083" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DSC0083.jpg" width="480" height="339" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">W swoich dziełach malował Chełmiński początkowo sceny z polowań oraz sceny rodzajowe z życia arystokracji. Jego zainteresowanie tematami batalistycznymi uwidacznia się około roku 1890, kiedy to malarz tworzy cykl obrazów o tematyce związanej z wojnami napoleońskimi, a także życiem arystokracji Księstwa Warszawskiego. Charakterystyczną cechą jego malarstwa jest drobiazgowe oddanie detali umundurowania i uzbrojenia. Niewątpliwą pomocą była tu zgromadzona przez niego kolekcja broni okresu napoleońskiego, dzięki której Chełmiński znany był również w Europie jako kolekcjoner oraz znawca żołnierskiego umundurowania. Fragmenty jego obrazów wykorzystywane były wielokrotnie w pracach naukowych dotyczących tej tematyki, zresztą sam Chełmiński był autorem wydanej w Paryżu w 1904 roku książki przedstawiającej umundurowanie wojsk polskich Księstwa Warszawskiego &#8220;L’Arme polonaise du Duche de Varsovie&#8221;.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/_dsc0073/" rel="attachment wp-att-9175"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9175" alt="_DSC0073" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DSC0073.jpg" width="480" height="343" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/_dsc0088/" rel="attachment wp-att-9176"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9176" alt="_DSC0088" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DSC0088.jpg" width="480" height="277" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Najbardziej znane obrazy Jana Chełmińskiego to Polowanie z chartami (1875), Przejście przez Wilię w 1812 (1895), czy Książę Józef Poniatowski (1913). Wiele obrazów artysty wciąż znajduje się za granicą, głównie w Anglii, Niemczech czy Stanach Zjednoczonych lub Kanadzie. Nieliczne z nich pojawiają się w sprzedaży antykwarycznej, także w Polsce, regularnie wzbudzając spore zainteresowanie kolekcjonerów i uzyskując wysokie ceny sprzedaży podczas licytacji.Największa kolekcja prywatna jest w posiadaniu Montrealczyka,potomka Jana Chełminskiego ,pana Andy Chelminski.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Źródło:<a href="http://www.brzustow.pl/"><span style="color: #000000;">http://www.brzustow.pl/</span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Poniżej fotoreportaż z wernisażu</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0852/" rel="attachment wp-att-9180"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9180" alt="ABW_0852" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0852.jpg" width="480" height="320" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0856/" rel="attachment wp-att-9181"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9181" alt="ABW_0856" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0856.jpg" width="480" height="320" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0889/" rel="attachment wp-att-9182"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9182" alt="ABW_0889" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0889.jpg" width="480" height="385" /></span></a> Prace malarza można było podziwiać z baaardzo bliska <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0903-1/" rel="attachment wp-att-9183"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9183" alt="ABW_0903-1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0903-1.jpg" width="480" height="320" /></span></a> Andy Chelminski (w jasnym garniturze),Konsul Generalny RP w Montrealu Andrzej Szydło,prezes Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie,Stanisław Latek (sprawdzający rocznik wina)</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0906/" rel="attachment wp-att-9184"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9184" alt="ABW_0906" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0906.jpg" width="480" height="320" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0916/" rel="attachment wp-att-9185"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9185" alt="ABW_0916" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0916.jpg" width="480" height="320" /></span></a> Prezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej w Quebecu,Edward Śliz (w ciemnym garniturze)</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0926/" rel="attachment wp-att-9186"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9186" alt="ABW_0926" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0926.jpg" width="480" height="320" /></span></a> Przedstawiciel konsulatu Francji kontemplujący obraz &#8220;Małego Kaprala&#8221;autorstwa Jana Chełmińskiego</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0931-1/" rel="attachment wp-att-9187"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9187" alt="ABW_0931-1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0931-1.jpg" width="480" height="320" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0948/" rel="attachment wp-att-9188"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9188" alt="ABW_0948" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0948.jpg" width="480" height="321" /></span></a> Przedstawiciel konsulatu Francji,prezes PIN w Kanadzie,Stanisław Latek,Konsul Generalny RP w Montrealu,Andrzej Szydło</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0954/" rel="attachment wp-att-9189"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9189" alt="ABW_0954" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0954.jpg" width="480" height="320" /></span></a> Pianistka Katarzyna Musiał</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0974/" rel="attachment wp-att-9190"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9190" alt="ABW_0974" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0974.jpg" width="480" height="320" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0998/" rel="attachment wp-att-9193"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9193" alt="ABW_0998" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0998.jpg" width="480" height="321" /></span></a> James Martin,producent filmowy w towarzystwie P.Joanny Walasek,Konsul RP w Montrealu</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_0999/" rel="attachment wp-att-9194"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9194" alt="ABW_0999" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_0999.jpg" width="480" height="320" /></span> </a><span style="color: #000000;">Janusz Mazur,Beata Czyżykiewicz</span></span></p>
<p><span style="color: #000000;"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9195" alt="ABW_1003" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_1003.jpg" width="480" height="321" /></span> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/abw_1037/" rel="attachment wp-att-9196"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9196" alt="ABW_1037" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/ABW_1037.jpg" width="480" height="321" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Reprodukcje malarstwa: Zbigniew Wasilewski</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Fotografia: Annette Woloshen</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Opracował: Zbigniew Wasilewski</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/05/04/ernisaz-w-konsulacie-jan-chelminski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świat według Agnieszki-Wernisaż w Maison Melançon</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/03/12/maison-melanconczyli-wernisaz-agi/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/03/12/maison-melanconczyli-wernisaz-agi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Mar 2013 00:13:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[agnieszka rajewska]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=8469</guid>
		<description><![CDATA[Dom  Melançon, jest historycznym budynkiem usytuowanym w parku De La Promenade w miejscowości Candiac nieopodal Montrealu na malowniczym nabrzeżu rzeki Świętego Wawrzyńca. W 1968 roku miasto Candiac zakupiło historyczny obiekt,wybudowany w 1787 przez panią Thérèse Martel Melançon. Budynek, który przez bardzo wiele lat pozostawał opuszczony,później nawet skazany do rozbiórki został uratowany przez komitet miejski,który nadał tej]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Dom  Melançon, jest historycznym budynkiem usytuowanym w parku De La Promenade w miejscowości Candiac nieopodal Montrealu na malowniczym nabrzeżu rzeki Świętego Wawrzyńca. W 1968 roku miasto Candiac zakupiło historyczny obiekt,wybudowany w 1787 przez panią Thérèse Martel Melançon. Budynek, który przez bardzo wiele lat pozostawał opuszczony,później nawet skazany do rozbiórki został uratowany przez komitet miejski,który nadał tej historycznej budowli nowe powołanie. W dniach dzisiejszych to miejsce stało się Centrum Sztuki i Kultury miasteczka Candiac. W  Domu Melancon odbywają się koncerty,wystawy i sympozja. W dniu 10 marca 2013 w tym ośrodku miał miejsce wernisaż polskiej artystki-malarki mieszkającej w Candiac,Agnieszki Rajewskiej,która w ramach wygranego konkursu ogłoszonego przez władze miasta,wygrywając główną nagrodę będzie mogła eksponować swoje prace do 19 maja 2013 r. Wystawa jest czynna w każdą niedzielę od 13:00-16:00. Polecam gorąco tą wystawę ze względu na bardzo oryginalny charakter dzieł Agnieszki,z których emanuje ciepło,prostota,bezpośredniość,spontaniczność,magia,kolorystyka oraz fantazja. Na wystawie można obejrzeć ponad 30 prac artystki.  Podczas niedzielnych wystaw istnieje możliwość spotkania się z autorką prac,która jest bardzo gościnna i otwarta na rozmowy nie tylko o sztuce i pędzlach lub sztalugach. Poniżej fotoreportaż z wernisażu;</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8473" rel="attachment wp-att-8473"><img class="aligncenter size-full wp-image-8473" alt="DSC_0076" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0076.jpg" width="480" height="783" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8474" rel="attachment wp-att-8474"><img class="aligncenter size-full wp-image-8474" alt="DSC_0077" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_00773.jpg" width="480" height="319" /></a> Maison Melancon-dom Kultury w Candiac</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8475" rel="attachment wp-att-8475"><img class="aligncenter size-full wp-image-8475" alt="DSC_0082" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0082.jpg" width="480" height="336" /></a> Modelka i dzieło;mama Agnieszki Rajewskiej (również artystka-plastyczka)</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8476" rel="attachment wp-att-8476"><img class="aligncenter size-full wp-image-8476" alt="DSC_0084" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0084.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8477" rel="attachment wp-att-8477"><img class="aligncenter size-full wp-image-8477" alt="DSC_0085" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_00851.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8478" rel="attachment wp-att-8478"><img class="aligncenter size-full wp-image-8478" alt="DSC_0086" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_00861.jpg" width="480" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8479" rel="attachment wp-att-8479"><img class="aligncenter size-full wp-image-8479" alt="DSC_0087" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0087.jpg" width="480" height="319" /></a> Nie pamiętam,czy był opis tego dzieła w programie wystawy&#8230; lecz jest to pierwsza Martwa Natura Z Ogryzkiem,jaką dane mi było zobaczyć w ostatnim stuleciu.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8480" rel="attachment wp-att-8480"><img class="aligncenter size-full wp-image-8480" alt="DSC_0090" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_00901.jpg" width="480" height="319" /></a> Umeblowanie z epoki nawet bardzo skromne,dodaje klimatu oraz atmosfery z epoki,której nie można ściśle określić kalendarzem.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8481" rel="attachment wp-att-8481"><img class="aligncenter size-full wp-image-8481" alt="DSC_0091" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0091.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8482" rel="attachment wp-att-8482"><img class="aligncenter size-full wp-image-8482" alt="DSC_0095" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_00951.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8483" rel="attachment wp-att-8483"><img class="aligncenter size-full wp-image-8483" alt="DSC_0096" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0096.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8484" rel="attachment wp-att-8484"><img class="aligncenter size-full wp-image-8484" alt="DSC_0097" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0097.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8485" rel="attachment wp-att-8485"><img class="aligncenter size-full wp-image-8485" alt="DSC_0098" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0098.jpg" width="480" height="319" /></a> Agnieszka Rajewska w rozmowie z gośćmi wystawy</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8486" rel="attachment wp-att-8486"><img class="aligncenter size-full wp-image-8486" alt="DSC_0102" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0102.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8487" rel="attachment wp-att-8487"><img class="aligncenter size-full wp-image-8487" alt="DSC_0104" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0104.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8488" rel="attachment wp-att-8488"><img class="aligncenter size-full wp-image-8488" alt="DSC_0106" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0106.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Jedna z wielu miłośniczek sztuki na tym wernisażu&#8230;być może następna modelka Agnieszki ? <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Foto:Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/03/12/maison-melanconczyli-wernisaz-agi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
