<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kronika Montrealska &#187; Sport</title>
	<atom:link href="http://kronikamontrealska.com/category/sport/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kronikamontrealska.com</link>
	<description>Z. P. Wasilewski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Dec 2020 11:01:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>NA SZCZUPAKA DO PRZERĘBLA</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2017/02/28/na-szczupaka-do-przerebla/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2017/02/28/na-szczupaka-do-przerebla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2017 07:55:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=1180</guid>
		<description><![CDATA[Łowienie ryb spod lodu jest kanadyjskim zwyczajem odziedziczonym od Indian. Wędkowanie pod lodem inaczej zwane też białymi połowami, jest praktykowane prawie wszędzie w Quebecu, od momentu gdy tylko lód o wystarczającej grubości pokryje jeziora i rzeki.  Aby się uchronić przed mroźnym powietrzem i móc pozostać dłużej na zamarzniętym jeziorze, wędkarze stawiają maleńkie domki, w których]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Łowienie ryb spod lodu jest kanadyjskim zwyczajem odziedziczonym od Indian. Wędkowanie pod lodem inaczej zwane też białymi połowami, jest praktykowane prawie wszędzie w Quebecu, od momentu gdy tylko lód o wystarczającej grubości pokryje jeziora i rzeki.  Aby się uchronić przed mroźnym powietrzem i móc pozostać dłużej na zamarzniętym jeziorze, wędkarze stawiają maleńkie domki, w których jest piecyk do ogrzewania. Innym sposobem służącym do rozgrzewania, zauważonym przeze mnie, była bardzo gorąca herbata spożywana często i ochoczo przez wędkarzy. Mam podstawy twierdzić, że była to z pewnością tak zwana gorąca &#8220;herbata z młotkiem&#8221;, gdzie rolę młotka spełnia rum, gin lub whisky <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Herbata z młotkiem sprawia, że wędkarz jest wesoły i towarzyski &#8211; pomimo nawet pustego wiaderka na ryby i po 6-cio godzinnym wyczekiwaniu na branie.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_45851.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1179" title="DSC_4585" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_45851.jpg" width="450" height="299" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Na polach lodowych montowane są na okres zimy całe osady wędkarskie, z toaletami, restauracją, punktem sprzedaży sprzętu wędkarskiego oraz pozwoleń na wędkarstwo.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4581.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1178" title="DSC_4581" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4581.jpg" width="450" height="277" /></a></p>
<p>Bardzo dużą popularnością cieszą się całodniowe rodzinne wypady na połów pod lodem:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4569.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1176" title="DSC_4569" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4569.jpg" width="450" height="289" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Poruszanie się samochodami po zamarzniętym jeziorze jest bardzo mocno sugerowane po wyznaczonych trasach, które są regularnie testowane. Nie należy przekraczać 30km/godz. a zatrzymywać się przed znakiem Stop.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4566.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1175" title="DSC_4566" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4566.jpg" width="450" height="333" /></a></p>
<p>W dzisiejszych czasach już się przerębla siekierą nie rąbie, do tego służą świdry spalinowe:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4555.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1174" title="DSC_4555" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4555.jpg" width="450" height="283" /></a></p>
<p>Domek można wynająć na jeden dzień, weekend lub na cały sezon:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4552.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1173" title="DSC_4552" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4552.jpg" width="450" height="260" /></a></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_45481.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1172" title="DSC_4548" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_45481.jpg" width="450" height="347" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zmiana przynęty lub upewnienie się, że założona mała rybka nie straciła nic na wigorze, oraz oczyszczenie zamarzającego przerębla z gromadzącego się lodu:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4543.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1171" title="DSC_4543" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4543.jpg" width="450" height="299" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wyczekiwanie&#8230; aż do momentu gdy nagle jedna z tych specjalnie do tego celu przystosowanych wędek przechyli się raptownie ku przeręblowi.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_45411.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1170" title="DSC_4541" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_45411.jpg" width="450" height="299" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Warunki atmosferyczne tego dnia +1 ºC, słonecznie, lekkie zachmurzenia, chwilami silny wiatr.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4537.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1169" title="DSC_4537" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4537.jpg" width="450" height="289" /></a></p>
<p>Łowisko lodowe znajduje się 45 min. samochodem od Montrealu w Vaudreuil-Dorion.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4533.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1168" title="DSC_4533" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/DSC_4533.jpg" width="450" height="316" /></a></p>
<p>Ryby, które można złowić na rzece w Vaudreui-Dorion to sandacze,  szczupaki, okonie i miętusy.</p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Foto: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2017/02/28/na-szczupaka-do-przerebla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mistrzyni ze szpadą w dłoni. Wywiad z Moniką Lubczyńską.</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2015 14:01:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[Lidia Pacak]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Lubczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=16230</guid>
		<description><![CDATA[Monica Lubczyński, Montrealka polskiego pochodzenia, 16 lat. Jest absolwentką  Polskiej Szkoly im. Jana Pawła II i Kursów Licealnych im. Adama Mickiewicza w Montrealu. Od 6 lat jej pasją jest szermierka, w której odnosi coraz większe sukcesy. Od lat zdobywa medale i zaszczytne nagrody. Na początku tego roku w zawodach PanAm Championship w Toronto zajęła 2]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Monica Lubczyński, Montrealka polskiego pochodzenia, 16 lat. Jest absolwentką  Polskiej Szkoly im. Jana Pawła II i Kursów Licealnych im. Adama Mickiewicza w Montrealu. Od 6 lat jej pasją jest szermierka, w której odnosi coraz większe sukcesy. Od lat zdobywa medale i zaszczytne nagrody. Na początku tego roku w zawodach PanAm Championship w Toronto zajęła 2 miejsce w kategorii juniorów, dzięki czemu została zakwalifikowana do reprezentacji Kanady i wyjazdu na Mistrzostwa Świata w Uzbekistanie. Monika była mistrzynią  Kanady w kategorii kadetów, a obecnie zajmuje pierwsze miejsce w kategorii juniorów.  W rankingu światowym jest obecnie czternasta w tej samej grupie wiekowej. Najważniejsze międzynarodowe osiągnięcia w minionym sezonie to 17 miejsce na MŚ w kategorii juniorów, 2 miejsce – Puchar Europy w kategorii kadetów oraz 2 miejsce w kategorii kadetów  i  5 miejsce w kategorii juniorów w Pucharze Ameryki Północnej (NAC).   Pomimo wielu zajęć, treningów, spotkań i wyjazdów Monika jest również od wielu lat harcerką i bierze udział w wydarzeniach harcerskich, biwakach, obozach. Rodzicami Moniki są znani w środowisku Polonii montrealskiej pani Lidia Pacak-Przewodnicząca Polskiej Rady Szkolnej w Montrealu oraz Mariusz Lubczyński-biznesmen, członek zarządu Polskiej Izby Handlowej Quebek oraz Koła Przyjaciół Harcerstwa.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/dsc_0633/" rel="attachment wp-att-16236"><img class="aligncenter size-full wp-image-16236" alt="DSC_0633" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0633.jpg" width="480" height="320" /></a></p>
<p>Zbigniew Wasilewski : Witaj Moniko, szermierka należy raczej do elitarnych sportów  i nie należy do popularyzowanych i promowanych dziedzin.  Jak się zaczęła twoja przygoda z szermierką ? Co zapoczątkowało twoje zainteresowanie tym sportem oraz dlaczego według ciebie tak mało się mówi o tym sporcie.</p>
<p>M.L : Na moje 10 urodziny dostałam od koleżanki książkę, w której mowa była o tym sporcie. Bardzo mnie to zaciekawiło, szczególnie dlatego, że był on dla mnie zupełnie nieznany. Chciałam koniecznie dowiedzieć się na czym on polega i postanowiłam zapisać się do klubu aby spróbować. Już po kilku pierwszych treningach, pomimo wielkiego zmęczenia, zaczął mnie ten sport coraz bardziej interesować.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/img_4898/" rel="attachment wp-att-16239"><img class="aligncenter size-full wp-image-16239" alt="IMG_4898" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/IMG_4898.jpg" width="480" height="320" /></a></p>
<p>Z.W : W szermierce istnieją trzy konkurencje : szabla, szpada i floret, w której ty najlepiej się czujesz  ?  Czy technika się  zmienia z każdą odmianą konkurencji i czy ty równie dobrze możesz władać szablą, floretem i szpadą ?</p>
<p>M.L : Od samego początku walczę tylko szpadą. Rodzaj broni wybiera się biorąc pod uwagę budowę ciała (np. wzrost), szybkość lub to, co oferuje dany klub.  W klubie gdzie zaczynałam naukę była do wyboru szpada lub szabla,  a ponieważ jestem wysoka i mam duży zasięg ręki to najodpowiedniejszym wyborem była szpada. Sprzęt i niektóre reguły walki oraz punktacji są różne dla każdej z tych kategorii.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/img_4903/" rel="attachment wp-att-16240"><img class="aligncenter size-full wp-image-16240" alt="IMG_4903" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/IMG_4903.jpg" width="480" height="474" /></a></p>
<p>Z.W : Co najbardziej pociąga cię w tym sporcie, czy jest to tylko chęć bycia najlepszą? Podróże w różne części świata na turnieje ? Chęć walki ?  Czy może zaczęłaś już marzyć o największym trofeum sportsmenki jakim jest medal olimpijski ???</p>
<p>M.L : Prawda jest taka, że szermierka stała się tak jakby moim stylem życia. Podoba mi się to, że mogę dać z siebie wszystko, zrelaksować się i uczyć się nowych rzeczy. Oczywiście wygrane dają mi wiele satysfakcji, lecz nie o to tylko zawsze chodzi, muszę potrafić też przegrywać i uczyć się na błędach.  Wchodzi również w grę podróżowanie, bo mam okazję zobaczyć ciekawe miasta, do których pewnie nigdy bym się sama nie wybrała (np. Taszkent w Uzbekistanie), ale ważny jest też  aspekt socjalny, mam okazję poznać wielu niesamowitych ludzi pochodzących z różnych, najdalszych zakątków świata! Na planszy jesteśmy przeciwnikami, lecz po zdjęciu maski stajemy się bliskimi znajomymi. Dodatkowo dużą satysfakcję sprawia mi to, że moja rodzina i przyjaciele mogą się cieszyć i być ze mnie dumni.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/img_4882/" rel="attachment wp-att-16238"><img class="aligncenter size-full wp-image-16238" alt="IMG_4882" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/IMG_4882.jpg" width="480" height="762" /></a></p>
<p>Z. W : Czy szermierka wymaga dużo czasu na treningi, czy to nie koliduje z twoją szkołą ? Jak sobie radzisz z nadrabianiem zaległości w szkole po dłuższej nieobecności związane z wyjazdami na turnieje lub mistrzostwa ?</p>
<p>M.L : Tak, wymaga to wielu godzin pracy! Mam treningi szermiercze cztery razy w tygoniu: trzy razy w moim klubie w Brébeuf, a raz na stadionie olimpijskim w <i>Institut National du Sport</i> , gdzie mogę się spotkać z zawodnikami z innych klubów w Montrealu. Do tego trzeba dodać treningi fizyczne (gym) i zawody w weekendy. Czasami nie jest łatwo wszytko pogodzić,  szczególnie kiedy mam dłuższe wyjazdy, ale jakoś daję sobie radę. Na szczęście istnieje też internet J i moi przyjaciele chętnie mi pomagają przesyłając aktualne wiadomości z lekcji. Nauczyciele też w większości rozumieją moją sytuację i nie robią mi z tego powodu większych problemów, oczywiście pod warunkiem, że  wszystko systematycznie nadrobię! Pomaga mi w tym oczywiście samodyscyplina. Najczęściej mam w ciągu dnia maksymalnie 2-3 godziny czasu żeby wszystko odrobić, więc muszę się bardzo koncentrować i motywować, aby skończyć wszystko w tym określonym czasie.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/img_4813/" rel="attachment wp-att-16237"><img class="aligncenter size-full wp-image-16237" alt="IMG_4813" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/IMG_4813.jpg" width="480" height="320" /></a></p>
<p>Z.W : Które ze zdobytych trofeów ty uważasz za najcenniejsze ?</p>
<p>M.L : Bardzo mile wspominam turniej w Krakowie (Puchar Europy), gdzie zajęłam drugie miejsce przegrywając tylko z zawodniczką z Francji. W nagrodę dostałam statuetkę smoka wawelkiego, piękny album o sporcie(po polsku) i kilka innych drobnych nagród! Te nagrody są dla mnie bardzo cenne! W Polsce miałam też okazję spotkać się z moją wspaniałą rodzinką, która przyjechała specjalnie do Krakowa aby mi kibicować. Czułam się też bardzo dobrze, bo mogłam rozmawiać ze wszystkimi po polsku. Poza tym miałam okazję powalczyć z wieloma Europejkami. Był to dla mnie ważny i ciekawy turniej.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/1926041_912866312077689_3119566695435320685_o/" rel="attachment wp-att-16234"><img class="aligncenter size-full wp-image-16234" alt="1926041_912866312077689_3119566695435320685_o" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/1926041_912866312077689_3119566695435320685_o.jpg" width="480" height="320" /></a> Z.W : Mistrzyni sportu to oczywiści ciężka praca, pasja do danej dyscypliny ale również poza tym pozostaje w cieniu  trener. Czy możesz nam przybliżyć sylwetkę twojego trenera ?</p>
<p>M.L : Moim trenerem jest Iulian Badea, były zawodnik i reprezentant Rumunii. Od wielu lat jest trenerem kadry kanadyjskiej w szpadzie oraz kadry zawodników niepełnosprawnych. Jest bardzo wyrozumiały, cierpliwy i umie mnie motywować do dalszych, trudniejszych osiągnięć. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/10904564_914144535283200_6937161605777619693_o/" rel="attachment wp-att-16235"><img class="aligncenter size-full wp-image-16235" alt="10904564_914144535283200_6937161605777619693_o" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/10904564_914144535283200_6937161605777619693_o.jpg" width="480" height="507" /></a></p>
<p>Z.W : Niedawno media podały do wiadomości, że otrzymałaś stypendium od Petro Canada.  Jest to ogromne wyróżnienie, ale także bardzo ważna rzecz, a mianowicie spory zastrzyk gotówki. Czy 10 000 $ to jest duża kwota dla ciebie i na co masz zamiar ją przeznaczyć ?</p>
<p>M.L : Z tej kwoty 10 000$ tylko połowa jest przeznaczona dla mnie, a połowa dla mojego  trenera. Oczywiście 5 000$ to nie jest mała kwota, ale biorąc pod uwagę moje częste wyjazdy zagraniczne, pokryje to tylko cześć moich wydatków.  Na to też zostały przeznaczone te pieniążki &#8211; koszty biletów lotniczych i pobytu na moje ostatnie jesienne wyjazdy do Vancouver,  Kansas (US) i Helsinek (Finlandia) J.  Dlatego każda suma jaką czasami mogę dostać bardzo pomaga.</p>
<p>Z.W : Moniko, dziękuję ci za podzielenie się twoją pasją z czytelnikami Kroniki Montrealskiej oraz życzę ci wyróżnienia najwyższego jakim może być dla sportsmenki : Złotego Medalu Olimpijskiego.</p>
<p>M.L :  Dziękuję! Tak, to wielkie marzenie każdego sportowca, ale przecież marzenia trzeba mieć! Chciałabym oczywiście kiedyś pojechać na Igrzyska Olimpijskie, chociaż wiem, że jest to bardzo, bardzo trudne do osiągnięcia. Na razie jednak chciałabym pozostać w kadrze kanadyjskiej i robić cały czas postępy.</p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Devin Manky</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2015/11/26/mistrzyni-ze-szpada-w-dloni-wywiad-z-monika-lubczynska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Regaty, Polonia Rendez-Vous 2014</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2014 03:01:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Obieżyświat]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Chris Miekina]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=13869</guid>
		<description><![CDATA[To był bardzo udany weekend ( 29 sierpień- 01 wrzesień 2014)w naszym Klubie Żeglarskim na brooklyńskiej, morskiej rubieży, choć tym razem spędziliśmy go na gościnnych występach w malowniczym miasteczku Essex, w stanie Connecticut. Właśnie w Essex Marcin Malicki zorganizował największą, doroczną polonijną imprezę żeglarską pod zawsze intrygującą nazwą: Polonia RendezVous, która odbyła się już po]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>To był bardzo udany weekend ( 29 sierpień- 01 wrzesień 2014)w naszym Klubie Żeglarskim na brooklyńskiej, morskiej rubieży, choć tym razem spędziliśmy go na gościnnych występach w malowniczym miasteczku Essex, w stanie Connecticut. Właśnie w Essex Marcin Malicki zorganizował największą, doroczną polonijną imprezę żeglarską pod zawsze intrygującą nazwą: Polonia RendezVous, która odbyła się już po raz dwudziesty pierwszy. Polonijną żeglarską randkę wymyślił ponad dwadzieścia lat temu Jurek Kołakowski &#8211; legendarny żeglarz i jeden z pierwszych członków naszego młodego wówczas klubu. Jurek z perwersyjną pieczołowitością zadbał o to, aby zlot Polonia RendezVous był wolny od wszelkich organizacyjnych i politycznych nacisków i stał się wyłącznym świętem polonijnego żeglarstwa. Oznacza to, że ta powtarzana każdego roku impreza nie tylko nie posiada żadnej wpływowej afiliacji, ale jednocześnie sama także nie tworzy osobnej organizacji. Każdego roku spośród polskich armatorów (właścicieli jachtów) wybierany jest komodor, który własnym sumptem, wysiłkiem i zdolnościami organizuje zlot polskich żeglarzy w wybranym przez siebie zakątku Wschodniego Wybrzeża. Dzięki temu randka zachowała specyficzny, niesiony falą entuzjazmu charakter, bo nie podlega żadnym zewnętrznym wpływom i interesom. Jest ona czymś w rodzaju randki w ciemno, bo do ostatniej chwili nie bardzo wiadomo nie tylko ile osób zamierza wziąć w niej udział, ale też jaki charakter i energię będzie posiadała impreza.</p>
<p>Jurek Kołakowski zorganizował swoją pierwszą, historyczną Polonia RendezVous w Mystic &#8211; także w Connecticut &#8211; w przepięknym wiktoriańskim miasteczku o długich związkach z morzem. Do dziś wielu uczestników tamtej imprezy uważa, że ta pierwsza &#8211; jak pierwszy pocałunek na randce &#8211; smakowała im najbardziej. Potem było już różnie. Niektóre zloty były okazałe i efektowne, jak choćby ten w Greenport, w Baltimore czy na lotniskowcu¨”Intrepid”. Inne były skromniejsze, co nie znaczy wcale, że gorsze &#8211; jednak za każdym razem swoją skalą i rozmachem precyzyjnie wskazywały poziom entuzjazmu wśród polskich żeglarzy. A z entuzjazmem różnie bywa i np. w zeszłym roku XX, rocznicowa RVP odbyła się niemalże cudem, w Port Jefferson kiedy to w ostatniej chwili jej honorowym komodorem został nieżyjący już nasz kolega klubowy &#8211; Arek Ziółkowski. Pokazało to wyraźnie kryzys w naszym polonijnym środowisku żeglarskim i zapewne istnieje wiele przyczyn takiej właśnie sytuacji, która jak w konradowskiej “Smudze cienia”, ewoluuje i dojrzewa szukając własnej definicji.</p>
<p>Dlatego z ciekawością i niepokojem patrzono jak poradzi sobie z organizacją PRV Marcin Malicki, polski żeglarz z Connecticut, który wybrał na miejsce spotkania urokliwe Essex, przytulone do rozlewającej się w tym miejscu szeroko rzeki Connecticut.To, co dla Jurka Kołakowskiego stanowiło o sile i niezależnym charakterze tej imprezy ma &#8211; jak chyba wszystko w życiu &#8211; także swoją słabą stronę. Cała odpowiedzialność spada tak naprawdę na barki jednej osoby, która także ponosi ryzyko finansowe, pokrywając wszelkie koszty organizacji zlotu z własnej kieszeni. Jest wspaniale jeśli impreza zwróci się i jej komodor wyjdzie na przysłowiowe zero (PRV nie zarabia ani też nie akumuluje pieniędzy, nie posiada także konta w banku), ale w przeszłości zdarzały się już przypadki, gdy trzeba było przełknąć gorzką pigułkę organizacyjnej porażki i dołożyć do imprezy z własnej kieszeni. Tak więc długi Labor Day weekend miał pokazać nie tylko sprawność Komodora XXI RVP, ale także stan ducha polonijnego żeglarstwa na Wschodnim Wybrzeżu USA.</p>
<p>W sobotę z naszego klubu dotarły do Essex cztery jachty: “Aqua Sound” Mirka Popławskiego, “Czarna Inessa” Leszka Szczepkowskiego, “V&amp;P” Marka Kurka i “Lady” pod Anzelmem Krysą. Znacznie więcej osób dojechało wieczorem samochodami &#8211; w tym nasz komandor Sierant ze świtą instruktorek obozu żeglarskiego dla dzieci, z sukcesem zakończonego kilka godzin wcześniej. Essex &#8211; senne zazwyczaj &#8211; zatętniło intensywnym życiem i polską mową, którą słychać było we wszystkich tawernach miasta. Niestety tylko kilka jachtów z całej polskiej flotylli znalazło miejsce w marinie przy pomoście i większość z nich zakotwiczyla na boi, zdana na łaskę obsługi portu. Z pewnością nie sprzyjało to kontaktom pomiędzy załogami, które są przecież integralną częścią polonijnej randki. Niewielka łódeczka launch service dwoiła się i troiła wożąc polskich żeglarzy z jachtów na brzeg i z powrotem. Serwis działał do 11 wieczorem, ale do pierwszej nad ranem woził wszystkich swoim pontonem niezawodny Andrzej Gruszka.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0002-3/" rel="attachment wp-att-13872"><img class="aligncenter size-full wp-image-13872" alt="_DSC0002" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0002.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0004-2/" rel="attachment wp-att-13873"><img class="aligncenter size-full wp-image-13873" alt="_DSC0004" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0004.jpg" width="480" height="287" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0012-6/" rel="attachment wp-att-13875"><img class="aligncenter size-full wp-image-13875" alt="_DSC0012" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0012.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0022-10/" rel="attachment wp-att-13876"><img class="aligncenter size-full wp-image-13876" alt="_DSC0022" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0022.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0025-8/" rel="attachment wp-att-13877"><img class="aligncenter size-full wp-image-13877" alt="_DSC0025" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0025.jpg" width="480" height="362" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0028-12/" rel="attachment wp-att-13878"><img class="aligncenter size-full wp-image-13878" alt="_DSC0028" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0028.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0029-7/" rel="attachment wp-att-13879"><img class="aligncenter size-full wp-image-13879" alt="_DSC0029" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0029.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0032-11/" rel="attachment wp-att-13880"><img class="aligncenter size-full wp-image-13880" alt="_DSC0032" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0032.jpg" width="480" height="444" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0037-7/" rel="attachment wp-att-13881"><img class="aligncenter size-full wp-image-13881" alt="_DSC0037" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0037.jpg" width="480" height="383" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0041-6/" rel="attachment wp-att-13882"><img class="aligncenter size-full wp-image-13882" alt="_DSC0041" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0041.jpg" width="480" height="430" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0042-6/" rel="attachment wp-att-13883"><img class="aligncenter size-full wp-image-13883" alt="_DSC0042" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0042.jpg" width="480" height="292" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0063-6/" rel="attachment wp-att-13884"><img class="aligncenter size-full wp-image-13884" alt="_DSC0063" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0063.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0081-8/" rel="attachment wp-att-13885"><img class="aligncenter size-full wp-image-13885" alt="_DSC0081" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0081.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0092-7/" rel="attachment wp-att-13886"><img class="aligncenter size-full wp-image-13886" alt="_DSC0092" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0092.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0097-9/" rel="attachment wp-att-13887"><img class="aligncenter size-full wp-image-13887" alt="_DSC0097" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0097.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0103-5/" rel="attachment wp-att-13888"><img class="aligncenter size-full wp-image-13888" alt="_DSC0103" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0103.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0108-4/" rel="attachment wp-att-13889"><img class="aligncenter size-full wp-image-13889" alt="_DSC0108" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0108.jpg" width="480" height="312" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0110-6/" rel="attachment wp-att-13890"><img class="aligncenter size-full wp-image-13890" alt="_DSC0110" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0110.jpg" width="480" height="308" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0112-4/" rel="attachment wp-att-13891"><img class="aligncenter size-full wp-image-13891" alt="_DSC0112" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0112.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0113-3/" rel="attachment wp-att-13892"><img class="aligncenter size-full wp-image-13892" alt="_DSC0113" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0113.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0114-5/" rel="attachment wp-att-13893"><img class="aligncenter size-full wp-image-13893" alt="_DSC0114" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0114.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0118-2/" rel="attachment wp-att-13894"><img class="aligncenter size-full wp-image-13894" alt="_DSC0118" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0118.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0119-9/" rel="attachment wp-att-13895"><img class="aligncenter size-full wp-image-13895" alt="_DSC0119" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0119.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0127-3/" rel="attachment wp-att-13896"><img class="aligncenter size-full wp-image-13896" alt="_DSC0127" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0127.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0139-6/" rel="attachment wp-att-13897"><img class="aligncenter size-full wp-image-13897" alt="_DSC0139" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0139.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0162/" rel="attachment wp-att-13898"><img class="aligncenter size-full wp-image-13898" alt="_DSC0162" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0162.jpg" width="480" height="396" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0172/" rel="attachment wp-att-13899"><img class="aligncenter size-full wp-image-13899" alt="_DSC0172" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0172.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0179/" rel="attachment wp-att-13900"><img class="aligncenter size-full wp-image-13900" alt="_DSC0179" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0179.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0181-2/" rel="attachment wp-att-13901"><img class="aligncenter size-full wp-image-13901" alt="_DSC0181" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0181.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0202-2/" rel="attachment wp-att-13902"><img class="aligncenter size-full wp-image-13902" alt="_DSC0202" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0202.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0206/" rel="attachment wp-att-13903"><img class="aligncenter size-full wp-image-13903" alt="_DSC0206" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0206.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/_dsc0210/" rel="attachment wp-att-13904"><img class="aligncenter size-full wp-image-13904" alt="_DSC0210" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/09/DSC0210.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Być może te kłopoty komunikacyjne z brzegiem sprawiły, że przewidziane na drugi dzień, rozpoczynające zlot regaty wystartowały z dużym opóźnieniem. Essex nie leży nad samym morzem i trzeba płynąć w dół rzeki conajmniej godzinę aby dotrzeć do Long Island Sound. Minęło zatem sporo czasu zanim wszyscy regatowcy spotkali się w wyznaczonym punkcie na morzu i można było wystartować wyścig. Początkowo wszystko szło dobrze, bo wiatr wiał rześki, zapowiadając interesującą walkę. Jednak wraz z upływem czasu wiatr gwałtownie osłabł aż wreszcie rozpłynął się w powietrzu nasiąkniętym jak gąbka tropikalną wilgocią. Atmosfera sauny była tak dojmująca, że miało się wrażenie, że żółte od upału powietrze da się pokroić nożem&#8230; Jachty ze sflaczałymi żaglami kołysały się żałośnie zdane na łaskę palącego słońca. Widmowe emblematy apatii i zniechęcenia zaczęły pojawiać się w głowach znużonych żeglarzy. Wzmagał się za to ruch w eterze. Komisja Regatowa w akcie rozpaczy próbowała skrócić regaty do minimum, aby tylko wyłonić zwycięzcę i przyznać nagrody. Pogoda była jednak nieubłagana i w końcu podjęto decyzję o rozwiązaniu regat i powrocie na silnikach do portu. Dla niektórych było to wybawienie od udręki morskiej flauty, ale byli też tacy, którzy zdecydowani byli walczyć do końca &#8211; niezależnie od pogody. Tymczasem słońce coraz szybciej kryło się za horyzontem a na wieczór zapowiedziano opady deszczu.</p>
<p>Na wspólnym obiedzie w lewiatanowym wnętrzu Dauntless Shipyard nie było więc zwycięzców ani pokonanych. Aby nagrody nie poszły na marne organizatorzy postanowili rozdać je drogą losowania. Uczestnicy zlotu usiedli do obiadu, dodając do wylosowanych nagród oklaski dla tych, którzy do końca opierali się kaprysom pogody. W części oficjalnej przemówili wszyscy, którzy powinni w takiej sytuacji przemowy wygłosić i podziękowano przybyłym za udział w zlocie. Do pulpeta z fasolką zagrała grupa “Gipsy Dream”, którą jednak od innych sławnych Cyganów: tych z “Gipsy Kings” dzielił cały ocean . “Dziś &#8211; niestety &#8211; prawdziwych Cyganów już nie ma&#8230;&#8230;” Z czasem jednak ruch na parkiecie wzrastał, zaczęły się tańce i nocne Polaków rozmowy &#8211; nie tylko o żeglarstwie. A noc była gorąca i duszna. Wilgotność powietrza nie spadała nawet po kilku rundach rzęsistego deszczu. Niż baryczny i zmęczenie powoli zaczęło brać górę a ostatni dzwonek na wodną taksówkę przyspieszył koniec imprezy. Niektórzy czuli z tego powodu niedosyt, dla innych był to właściwy moment aby wrócić na jacht lub do hotelu i odpocząć po trudach dnia. Każda randka ma swój koniec i XXI Polonia RendezVous przeszła tym samym do historii. Jeszcze na koniec Komodor Malicki rozdał na drogę pozostałe po imprezie jedzenie i dzbanki z kawą jeśli ktoś miał takie życzenie. Mógł też wreszcie odetchnąć z ulgą, bo impreza mimo wszystko była udana. Wzięło w niej udział kilkanaście jachtów i niewątpliwie mogło być ich więcej bo mimo, że armatorów z polskim pochodzeniem przybywa, to nie garną się oni do zrzeszania się w polskich klubach żeglarskich, wybierając żeglowanie w pojedynkę lub we własnym gronie &#8211; czego oczywiście nie można mieć im za złe. Jurek Kołakowski wiele lat temu przytomnie zauważył, że kiedyś na drewnianych łódkach żeglowali ludzie ze stali a w dzisiejszych czasach jest odwrotnie. Nie znaczy to jednak że jest źle. Cieszy, że kolejna Polonia RendezVous w ogóle sie odbyła i fakt, że przyciagnęła ponad sto osób trzeba uznać za niewątpliwy sukces. Chwała Marcinowi Malickiemu za to, że wziął na siebie odpowiedzialność za powodzenie zlotu. Jest on z pewnością dobrym przykładem dla następnych komodorów tej pięknej i chyba wciąż potrzebnej imprezy. Randka już dawno przekroczyła symboliczną smugę cienia i dojrzalsza jest o doświadczenia tych co organizowali ją wcześniej.</p>
<p>Nie dla wszystkich powrót do Gateway Marina był łatwy. W “Czarnej Inessie” nie tylko zepsuł się silnik, ale i urwało się koło sterowe. Wspaniale i po żeglarsku zachował się Mirek Popławski, który ze swojego “Aqua Sound” rzucił pechowcom cumę i zaholował aż do Port Jefferson, gdzie mogli naprawić łódkę i już o własnych siłach &#8211; sterując śrubokrętem &#8211; popłynąć w dalszą drogę do domu</p>
<p>XXII Polonia RendezVous już za rok i mam nadzieję spotkać tam nie tylko tych, którzy w zeszły weekend dotarli do Essex, ale także tych, którzy nigdy na takim zlocie nie byli, bo nigdy nie jest za późno aby rozpocząć swoją żeglarską przygodę.</p>
<p><strong>Od redakcji. Notka o autorze : Chris Miekina jest utalentowanym grafikiem i erudytą, od ponad 20-tu lat mieszkającym w Stanach Zjednoczonych, jest bardzo dobrze znanym i cenionym blogerem , redaktor naczelny portalu <a href="http://nowaatlantyda.com">Nowa Atlantyda</a>. Żeglarz, podróżnik, odkrywca. Chris Miekina jest sekretarzem Polskiego Klubu Żeglarskiego w Nowym Jorku. Zaprzyjaźniony redaktor Kroniki Montrealskiej, oraz prywatnie wielki przyjaciel  redaktora naczelnego tejże.</strong></p>
<p>Autor: Krzysztof Miękina</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2014/09/13/regaty-polonia-rendez-vous-2014/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ski Montcalm &#8211; ośrodek narciarski w Rawdon</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2014/03/07/ski-montcalm-osrodek-narciarski-w-rawdon/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2014/03/07/ski-montcalm-osrodek-narciarski-w-rawdon/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Mar 2014 03:00:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[John Barnowski]]></category>
		<category><![CDATA[Rawdon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=1396</guid>
		<description><![CDATA[Stacja narciarska w Rawdon, Ski Montcalm została założona w 1969 roku przez Tadka Barnowskiego. Marzeniem tego mistrza narciarskiego z Polski było założenie stacji narciarskiej w Kanadzie. Zawód inżyniera specjalizującego się w strukturach wyciągów narciarskich przywiódł go do prowincji Quebec w Kanadzie. Nieopodal małego miasteczka Rawdon, w regionie Lanaudierem p. Barnowski znalazł nadająca się górę na]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Stacja narciarska w Rawdon, Ski Montcalm została założona w 1969 roku przez Tadka Barnowskiego. Marzeniem tego mistrza narciarskiego z Polski było założenie stacji narciarskiej w Kanadzie. Zawód inżyniera specjalizującego się w strukturach wyciągów narciarskich przywiódł go do prowincji Quebec w Kanadzie. Nieopodal małego miasteczka Rawdon, w regionie Lanaudierem p. Barnowski znalazł nadająca się górę na zrealizowanie swojego marzenia i rozpoczyna prace przy oczyszczaniu zboczy górskich gdzie wkrótce zostają zainstalowane pierwsze wyciągi narciarskie. Stacja bardzo dobrze znana w regionie, znana dzisiaj jest pod nazwą Ski Montcalm. Ten wielki pasjonat narciarstwa oraz pionier przemysłu narciarskiego, zagospodarował trzy zbocza góry, gdzie można odnaleźć różnorodność tras narciarskich, tworząc ośrodek narciarski jakiego nigdy nie widziano w tym regionie.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img_historique_01.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1400" title="img_historique_01" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img_historique_01.jpg" width="327" height="437" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiaj tradycja rodzinna jest kontynuowana przez dzieci p. Barnowskiego: Johna i Joannę, którzy zarządzają ośrodkiem z wielkim entuzjazmem i dynamizmem. Misją obecnych zarządców jest kontynuacja zapewnienia najlepszych warunków do uprawiania narciarstwa, profesjonalizm w obsłudze ruchu turystycznego, wszystko to w ciepłej atmosferze gdzie uprawianie sportów zimowych staje się prawdziwą przyjemnością.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img05.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1409" title="img05" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img05.jpg" width="480" height="319" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img01.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1407" title="img01" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img01.jpg" width="300" height="400" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img04.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1408" title="img04" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/02/img04.jpg" width="480" height="319" /></a>Co roku w ośrodku Ski Montcalm,  już od wielu lat organizowane są Polskie Zawody Międzynarodowe. W 2014  zawody odbędą się w sobotę 22 marca w godzinach 10-17. John Barnowski informuje, że bycie Polakiem nie jest obowiązkowe aby brać udział w tych zawodach. W dniu zawodów będzie można skosztować specjałów polskiej kuchni, niewykluczone są również wódka i piwo. Cały dochód z tej imprezy jest przeznaczony  dla młodzieżowego Klubu Narciarskiego Ski Montcalm Rawdon.</p>
<p>Opracował: Z. P. Wasilewski</p>
<p>na podstawie: <a href="http://www.skimontcalm.com/" target="_blank">www.skimontcalm.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2014/03/07/ski-montcalm-osrodek-narciarski-w-rawdon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zimowisko Zuchowe</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Feb 2014 12:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Agatha Czyżykiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Maya Stawska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=12223</guid>
		<description><![CDATA[Dzieci w wieku od 5 do 11 lat są zaproszone do uczestnictwa w Zimowisku Zuchowym &#8220;Wikingowie&#8221; , które odbędzie się od 2 do 7 marca 2014 r. w Parc-Nature du Cap-Saint-Jacques. Program zimowiska przewiduje rozmaite turnieje, zabawy, gry, śpiew, majsterkowanie i gawędy. Zuchy będą korzystać z uroków zimy i poznawać zjawiska przyrodnicze oraz zdobywać sprawności zuchowe. Udział w Zimowisku]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieci w wieku od 5 do 11 lat są zaproszone do uczestnictwa w Zimowisku Zuchowym &#8220;Wikingowie&#8221; , które odbędzie się od 2 do 7 marca 2014 r. w Parc-Nature du Cap-Saint-Jacques. Program zimowiska przewiduje rozmaite turnieje, zabawy, gry, śpiew, majsterkowanie i gawędy. Zuchy będą korzystać z uroków zimy i poznawać zjawiska przyrodnicze oraz zdobywać sprawności zuchowe. Udział w Zimowisku jest to wspaniały sposób nauczenia się życia w grupie i głębszego poznawania języka polskiego. W koszt zimowiska jest wliczony nocleg i wyzywienie, wynajem sprzetu,  oraz wszystkie zajęcia.Poniżej kilka migawek z ubiegłorocznego zimowiska zuchów . Zdjęcia pochodzą od harcerek hufca Ogniwo w Montrealu.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/1-43/" rel="attachment wp-att-12234"><img class="aligncenter size-full wp-image-12234" alt="1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/11.png" width="480" height="371" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/2-37/" rel="attachment wp-att-12235"><img class="aligncenter size-full wp-image-12235" alt="2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/2.png" width="480" height="642" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/3-35/" rel="attachment wp-att-12236"><img class="aligncenter size-full wp-image-12236" alt="3" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/3.png" width="480" height="297" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/4-33/" rel="attachment wp-att-12237"><img class="aligncenter size-full wp-image-12237" alt="4" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/4.png" width="480" height="355" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/5-35/" rel="attachment wp-att-12238"><img class="aligncenter size-full wp-image-12238" alt="5" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/5.png" width="480" height="283" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/6-29/" rel="attachment wp-att-12239"><img class="aligncenter size-full wp-image-12239" alt="6" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/6.png" width="480" height="370" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/7-26/" rel="attachment wp-att-12240"><img class="aligncenter size-full wp-image-12240" alt="7" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/7.png" width="480" height="638" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/8-26/" rel="attachment wp-att-12241"><img class="aligncenter size-full wp-image-12241" alt="8" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/8.png" width="480" height="284" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/9-20/" rel="attachment wp-att-12244"><img class="aligncenter size-full wp-image-12244" alt="9" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/9.png" width="480" height="359" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/10-19/" rel="attachment wp-att-12251"><img class="aligncenter size-full wp-image-12251" alt="10" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/10.png" width="480" height="279" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Ponieważ ilość miejsc jest orgraniczona, prosimy o zgłoszenia do dnia 16 lutego 2014 r.<a href="http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/12-15/" rel="attachment wp-att-12249"><img class="aligncenter size-full wp-image-12249" alt="12" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2014/02/12.png" width="480" height="185" /></a></p>
<p>Więcej informacji może udzielić Komendantka Zimowiska, Dhna Maya Stawska  (maya.stawska@gmail.com) oraz Hufcowa, Dhna Agatha Czyzykiewicz pod numerem (514) 626-9404.</p>
<p><a href="http://gallery.mailchimp.com/158b9b4c23e87d61f833a5c21/files/Formularz_2014.pdf">Formulaż zgłoszenia na zimowisko zuchowe</p>
<p></a></p>
<p>Do zobaczenia na Zimowisku!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2014/02/07/zimowisko-zuchowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogrody zachwycające</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2013 02:28:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeźby]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Wystawy]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=9984</guid>
		<description><![CDATA[W montrealskim ogrodzie botanicznym trwa obecnie wystawa rzeźb. Niezwykłe są to rzeźby  ponieważ efekt tej sztuki jest wynikiem znajomości wielu dyscyplin nauki,artystycznej wyobraźni,rozmachu,  odwagi artystycznej gdzie cała tematyka skierowana jest na naturę,naturalnymi środkami wykonana oraz w naturalnym rezerwacie natury prezentowana. Wystawa mistrzów ogrodnictwa z całego świata potrwa w Montrealu do 29 września 2013 roku. To]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">W montrealskim ogrodzie botanicznym trwa obecnie wystawa rzeźb. Niezwykłe są to rzeźby  ponieważ efekt tej sztuki jest wynikiem znajomości wielu dyscyplin nauki,artystycznej wyobraźni,rozmachu,  odwagi artystycznej gdzie cała tematyka skierowana jest na naturę,naturalnymi środkami wykonana oraz w naturalnym rezerwacie natury prezentowana. Wystawa mistrzów ogrodnictwa z całego świata potrwa w Montrealu do 29 września 2013 roku. To co udało się reporterowi Kroniki Montrealskiej ogarnąć okiem fotograficznego obiektywu jest jedynie przystawką do prawdziwej uczty dla ducha i oczu. Należy się wybrać do ogrodu botanicznego w bardzo słoneczny dzień aby w pełni docenić kolorystykę tych przestrzennych kreacji roślinnych. Moja najkrótsza recenzja na temat tej wystawy ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Za-chwy-ca-ją-ce !!!</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Resztę niech dopowiedzą zdjęcia <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0010-3/" rel="attachment wp-att-9985"><img class="aligncenter size-full wp-image-9985" alt="_DSC0010" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00102.jpg" width="480" height="421" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0013-2/" rel="attachment wp-att-9987"><img class="aligncenter size-full wp-image-9987" alt="_DSC0013" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00131.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0016/" rel="attachment wp-att-9988"><img class="aligncenter size-full wp-image-9988" alt="_DSC0016" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0016.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0021/" rel="attachment wp-att-9989"><img class="aligncenter size-full wp-image-9989" alt="_DSC0021" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0021.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0030/" rel="attachment wp-att-9990"><img class="aligncenter size-full wp-image-9990" alt="_DSC0030" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0030.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0032/" rel="attachment wp-att-9991"><img class="aligncenter size-full wp-image-9991" alt="_DSC0032" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0032.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0035-2/" rel="attachment wp-att-9992"><img class="aligncenter size-full wp-image-9992" alt="_DSC0035" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00351.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0041/" rel="attachment wp-att-9993"><img class="aligncenter size-full wp-image-9993" alt="_DSC0041" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0041.jpg" width="480" height="375" /></a> Jako dodatek do i tak już zachwycającego spektaklu był ten pokaz chińskiej opery w wykonaniu oryginalnej chińskiej trupy teatralnej&#8230;<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0043-2/" rel="attachment wp-att-9994"><img class="aligncenter size-full wp-image-9994" alt="_DSC0043" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00431.jpg" width="480" height="353" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0047/" rel="attachment wp-att-9995"><img class="aligncenter size-full wp-image-9995" alt="_DSC0047" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0047.jpg" width="480" height="316" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0048/" rel="attachment wp-att-9996"><img class="aligncenter size-full wp-image-9996" alt="_DSC0048" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0048.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0050/" rel="attachment wp-att-9997"><img class="aligncenter size-full wp-image-9997" alt="_DSC0050" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0050.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0097-4/" rel="attachment wp-att-9998"><img class="aligncenter size-full wp-image-9998" alt="_DSC0097" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00972.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0114-2/" rel="attachment wp-att-9999"><img class="aligncenter size-full wp-image-9999" alt="_DSC0114" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC01141.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0116-3/" rel="attachment wp-att-10000"><img class="aligncenter size-full wp-image-10000" alt="_DSC0116" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC01161.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0123/" rel="attachment wp-att-10001"><img class="aligncenter size-full wp-image-10001" alt="_DSC0123" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0123.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0126/" rel="attachment wp-att-10002"><img class="aligncenter size-full wp-image-10002" alt="_DSC0126" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0126.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0131/" rel="attachment wp-att-10003"><img class="aligncenter size-full wp-image-10003" alt="_DSC0131" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0131.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0143-2/" rel="attachment wp-att-10004"><img class="aligncenter size-full wp-image-10004" alt="_DSC0143" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0143.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0247/" rel="attachment wp-att-10006"><img class="aligncenter size-full wp-image-10006" alt="_DSC0247" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0247.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0255/" rel="attachment wp-att-10007"><img class="aligncenter size-full wp-image-10007" alt="_DSC0255" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0255.jpg" width="480" height="388" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0258/" rel="attachment wp-att-10008"><img class="aligncenter size-full wp-image-10008" alt="_DSC0258" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0258.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/_dsc0261/" rel="attachment wp-att-10009"><img class="aligncenter size-full wp-image-10009" alt="_DSC0261" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0261.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Autor:Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Zdjęcia:ZbigniewWasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/07/22/ogrody-zachwycajace/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siłacz wszechczasów-Louis Cyr</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jul 2013 00:51:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Louis Cyr]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=9959</guid>
		<description><![CDATA[Louis Cyr urodził się w listopadzie 1863 roku w podmontrealskiej miejscowości Saint-Cyprien-de-Napierville. Jest to sylwetka z historii prowincji Quebec,która jest bardzo popularna wśród frankofońskiej populacji Quebecu oraz powodem jej dumy ze względu na to, że był to człowiek o prawdziwie nie ludzkiej sile. W swoich czasach był nazywany Samsonem. Jego niektóre  wyczyny zostały udokumentowane i]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Louis Cyr urodził się w listopadzie 1863 roku w podmontrealskiej miejscowości Saint-Cyprien-de-Napierville. Jest to sylwetka z historii prowincji Quebec,która jest bardzo popularna wśród frankofońskiej populacji Quebecu oraz powodem jej dumy ze względu na to, że był to człowiek o prawdziwie nie ludzkiej sile. W swoich czasach był nazywany Samsonem. Jego niektóre  wyczyny zostały udokumentowane i do dzisiaj wprawiają w zdumienie a wiele jego rekordów pozostaje nie pokonanych do dzisiaj. Louis Cyr jes uważany za największego siłacza wczechczasów. Quebecki mocarz urodził się w biednej rodzinie rolników, jego ojciec Pierre Cyr aby zapewnić byt swojej rodzinie pracuje również jako drwal przy wyrębie lasów ,ponieważ samo gospodarstwo rolne nie wystarcza na zaspokojenie potrzeb bardzo licznej gromadki dzieci. Według podań, Louis odziedziczył swoją legendarną siłę nie po ojcu lecz po matce Filomenie Berger-Verronneau, która mierzyła 1,83 cm wzrostu i ważyła 109 kg. co jej z pewnością przydawało autorytetu i pomagało zaprowadzić ład i porządek w wśród swojego potomstwa złożonego z siedemnaściorga dzieci z których Louis był najstarszy.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/_dsc0011/" rel="attachment wp-att-9965"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9965" alt="_DSC0011" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0011.jpg" width="480" height="98" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">W grudniu 1878 roku 15-letni Louis emigruje za chlebem wraz z rodziną do stanu Massachusetts osiedlając się w miejscowości Lowell. Szybko znajduje pracę w fabryce tekstylnej,lecz po roku rezygnuje z niej i szuka zajęcia bardziej mu odpowiadającego czyli coś związanego gospodarstwem rolnym. Przechadzając się wśród pól jego uwagę przyciągnęło jedno większe gospodarstwo gdzie poprosił o zatrudnienie. Gospodarz zanim go przyjął do pracy postanowił sprawdzić jego sprawność fizyczną. Zaprowadził go za stodołę i wskazał mu zwałowisko cegieł,które Louis miał załadować na furmankę,zaprzęgnąć do furmanki konia,który miał wrócić z pastwiska przed zachodem słońca ,przewieźć cegły w drugi koniec zagrody,wyładować cegły i odprowadzić konia do stajni. Na to zadanie gospodarz wyznaczył całe popołudnie. Louis ochoczo zabrał się do egzaminu,załadował wszystkie cegły na wóz w bardzo szybkim czasie i nie czekając na powrót konia z pastwiska sam przeciągnął furmankę we wskazane miejsce,wyładował cegły i po godzinie zameldował o wykonaniu zadania zdumionemu gospodarzowi. Louis zdał egzamin i otrzymał nową pracę. <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/7900774420_04275932e2_z/" rel="attachment wp-att-9968"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9968" alt="7900774420_04275932e2_z" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/7900774420_04275932e2_z.jpg" width="480" height="708" /></span></a>Również przypadek sprawił, że Louis Cyr w bardzo szybki sposób dostąpił sławy i stanął na arenach zmierzając się z największymi siłaczami na świecie. Pewnego dnia wracając z miasteczka do domu,zauważył powóz zapadnięty w bagno aż po same ośki. Mimo tego,że woźnica okładał konia batem ,koń się jedynie szarpał na boki nie dając rady wyciągnąć powozu z dziury z błotem. Widząc to Louis ,zaparł się solidnie i swoim umięśnionym ramieniem wypchnął powóz z uwięzienia. Zdumiony właściciel powozu jego bardziej niż końską siłą zaprosił Louisa do Bostonu na konkurs siłaczy z regionu. Ten konkurs w Bostonie jest prawdziwie pierwszym momentem sławy w biografii Louisa Cyra. Przewidziana była tylko jedna konkurencja;należało na własnych barkach podnieść na wyprostowane nogi konia <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Spośród trzech konkurentów jedynie Louis zdołał to uczynić.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/_dsc0010-2/" rel="attachment wp-att-9964"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9964" alt="_DSC0010" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00101.jpg" width="480" height="319" /></span></a>Montreal,pomnik Louis Cyr</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/_dsc0017/" rel="attachment wp-att-9967"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9967" alt="_DSC0017" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0017.jpg" width="480" height="319" /></span></a>Detal z pomnika Louis Cyr</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Po takim sukcesie osiągniętym w Bostonie,Louis Cyr zostaje okrzyknięty  bohaterem w amerykańskim Lowell. W tym też miasteczku poznaje Melinę,dziewczynę pochodzącą również z Quebecu,która poźniej będzie jego żoną. Siłacz zaczyna początkowo przyjmować zakłady o drobne kwoty które zawsze wygrywa. Z czasem jest zaangażowany przez organizatora pokazów siły za 25 dolarów tygodniowo,lecz ten układ nie potrwa długo ponieważ jego agent okazał sie zwykłym oszustem nie dotrzymującym warunków umowy. Louis Cyr po przygodzie z oszustem, który zarobił bardzo dobrze na jego sile postanawia sam organizować spektakle,którego głównym aktorem będzie on sam. Już po powrocie do rodzinnego Quebecu ze swoją żoną Meliną, rozpoczyna organizowanie spektakli. Pierwsze tourne w prowincji Quebec było ogromnym sukcesem i od tej chwili Louis postanawia zarabiać na życie demonstrując jego nieludzką siłę. Po pierwszym tourne,Lois wraz z żoną Meliną osiedlają się w Montrealu. Żona w ciąży stawia warunek Louisowi;musi sobie znaleźć stałą pracę w Montrealu do chwili narodzin dziecka.  Mer Montrealu dowiadując się,że wielki siłacz poszukuje pracy proponuje Louisowi miejsce w policji montrealskiej.  Według podań to właśnie temu siłaczowi zawdzięcza się wprowadzenie porządku w najbardziej niebezpiecznej w tamtych czasach dzielnicy Montrealu,jakim była dzielnica Saint-Cunegonde.  Była to dzielnica, do której nawet uzbrojona policja bała się zaglądać. Louis Cyr oprócz siły był wyposażony również w odwagę. Bardzo często patrolował tą dzielnicę i podobno łapał drobnych rzezimieszków po 3-4 sztuki na raz przyciskając ich do swojej klaty swoimi ramionami ze stali lub co bardziej opornych traktował swoją pięścią tylko raz aby mogli odzyskać przytomność dopiero na komisariacie policji <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Po kilku miesiącach obecności kolosa w mundurze policyjnym dzielnica odzyskuje względny spokój.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/_dsc0019-2/" rel="attachment wp-att-9960"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9960" alt="_DSC0019" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00191.jpg" width="480" height="319" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Wyczyny Louisa odbywały się w czasach kiedy to jeszcze nie było pojęcia konkurencji sportowej znanej nam dzisiaj. Nowoczesne igrzyska Olimpijskie zostały zainaugurowane w 1896 roku Olimpiadą w Atenach.  Niektóre z wyczynów siłacza wszechczasów zostały przesadzone poprzez przekazujących ustnie jego legendę, natomiast istnieją fakty udokumentowane z jego pokazów;</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-podniósł platformę na swoich plecach z osiemnastoma osobami ważącymi 1967 kilogramów</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-podniósł 250 kg ciężar swoim wskazującym palcem prawej ręki</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-popchnął w górę wagon kolejowy na równi pochyłej</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-podniósł 124 kg. ciężar powyżej swojej głowy za pomocą prawej ręki.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Podczas demonstracji siły  12 października 1891 roku w Montrealu Louis zdołał przetrzymać dwie pary koni mających rozerwać jego złączone ramiona .</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/arton35158/" rel="attachment wp-att-9969"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9969" alt="arton35158" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/arton35158.jpg" width="468" height="263" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">W tym roku przypada 150 rocznica urodzin największego siłacza wszechczasów. Kanadyjskie kino podkreśliło ten fakt produkcją filmu fabularnego,który jest wyświetlany od kilku dni we wszystkich salach kinowych Quebecu.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/_dsc0015/" rel="attachment wp-att-9966"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9966" alt="_DSC0015" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC0015.jpg" width="480" height="319" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Pomnik siłacza znajduje się w dzielnicy,w której kiedyś był na służbie w policji montrealskiej w pobliżu parku Des Hommes-Forts (pol: Park Siłaczy )</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/_dsc0008-2/" rel="attachment wp-att-9962"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9962" alt="_DSC0008" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00081.jpg" width="480" height="319" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/_dsc0009-2/" rel="attachment wp-att-9963"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9963" alt="_DSC0009" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/07/DSC00091.jpg" width="480" height="723" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Autor: Zbigniew Wasilewski</span></p>
<p><span style="color: #000000;">zdjęcia: Zbigniew Wasilewski,materiały archiwalne</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/07/19/silacz-wszechczasow-louis-cyr/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wio koniku ! na kolację zajedziemy akurat</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Mar 2013 12:08:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Czyżykiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Łubniewski]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=8356</guid>
		<description><![CDATA[Historia Oberży Parkera w miejscowości Val David w górach Laurentydach rozpoczyna się w 1944 roku. W tym właśnie roku pewien księgowy zakupił kawałek terenu nad małym lecz niezwykle malowniczym jeziorem. Mały początkowo domek letniskowy miał służyć jego rodzinie . Gościnność pana Parkera sprawiła ,że w krótkim czasie w to miejsce zaczęli przyjeżdzać przyjaciele rodziny Parkerów]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Historia Oberży Parkera w miejscowości Val David w górach Laurentydach rozpoczyna się w 1944 roku. W tym właśnie roku pewien księgowy zakupił kawałek terenu nad małym lecz niezwykle malowniczym jeziorem. Mały początkowo domek letniskowy miał służyć jego rodzinie . Gościnność pana Parkera sprawiła ,że w krótkim czasie w to miejsce zaczęli przyjeżdzać przyjaciele rodziny Parkerów a potem przyjaciele przyjaciół. Mały domek został rozbudowany i w 1948 roku, właściciel przeobraził tą posiadłość w oberżę. Obecni właściciele z dumą podkreślają,że jednym z pierwszych gości w oberży był słynny Jack Rabbit, (Herman Smith-Johanssen,1875-1976) narciarz norweski mieszkający większą część życia w Kanadzie, pionier narciarstwa w krajach Europy i Ameryki. Zyskał popularność pod przydomkiem <i>Jackrabbit</i>, otrzymanym od indian kanadyjskich za to ,że przemieszczał się z dużo większą szybkością na nartach biegowych niż Indianie ,którzy używali rakiet śniegowych . Dodatkową sławę przyniosła mu długowieczność &#8211; dożył 111 lat i 204 dni, będąc w chwili śmierci najstarszym żyjącym mężczyzną na świecie. Obecnie właścicielami oberży jest para Polaków. Wśród Polonii montrealskiej to miejsce jest znane jako Oberża u Jasia i Małgosi pochodząca od imion właścicieli. W sobotę 23 lutego 2013 odbył się kulig w Val David zakończony kolacją w Oberży u Jasia i Małgosi. Organizatorowi p. Andrzejowi Czyżykiewiczowi udało się zebrać grupę ponad 70 osób. Całe wydarzenie odbyło się w bajkowej scenerii z wszystkimi urokami kanadyjskiej zimy:</span></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/1-39/" rel="attachment wp-att-8361"><img class="aligncenter size-full wp-image-8361" alt="1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/1.jpg" width="480" height="755" /></a> fot:Artur Łubniewski<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/2-35/" rel="attachment wp-att-8362"><img class="aligncenter size-full wp-image-8362" alt="2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/2.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/8-25/" rel="attachment wp-att-8363"><img class="aligncenter size-full wp-image-8363" alt="8" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/8.jpg" width="480" height="358" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0083-2/" rel="attachment wp-att-8364"><img class="aligncenter size-full wp-image-8364" alt="DSC_0083" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0083.jpg" width="480" height="319" /></a>Organizator kuligu,Andrzej Czyżykiewicz<br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0086-2/" rel="attachment wp-att-8365"><img class="aligncenter size-full wp-image-8365" alt="DSC_0086" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0086.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0089/" rel="attachment wp-att-8366"><img class="aligncenter size-full wp-image-8366" alt="DSC_0089" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0089.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0095-2/" rel="attachment wp-att-8367"><img class="aligncenter size-full wp-image-8367" alt="DSC_0095" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0095.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0101-2/" rel="attachment wp-att-8368"><img class="aligncenter size-full wp-image-8368" alt="DSC_0101" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0101.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0105-2/" rel="attachment wp-att-8369"><img class="aligncenter size-full wp-image-8369" alt="DSC_0105" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0105.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0113/" rel="attachment wp-att-8370"><img class="aligncenter size-full wp-image-8370" alt="DSC_0113" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0113.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0118-2/" rel="attachment wp-att-8371"><img class="aligncenter size-full wp-image-8371" alt="DSC_0118" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0118.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0124-2/" rel="attachment wp-att-8372"><img class="aligncenter size-full wp-image-8372" alt="DSC_0124" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0124.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0151/" rel="attachment wp-att-8373"><img class="aligncenter size-full wp-image-8373" alt="DSC_0151" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0151.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0153-2/" rel="attachment wp-att-8374"><img class="aligncenter size-full wp-image-8374" alt="DSC_0153" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_01531.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0157/" rel="attachment wp-att-8375"><img class="aligncenter size-full wp-image-8375" alt="DSC_0157" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0157.jpg" width="480" height="382" /></a>Oberża u Jasia i Małgosi,widok z zamarzniętego jeziora<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0165/" rel="attachment wp-att-8376"><img class="aligncenter size-full wp-image-8376" alt="DSC_0165" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0165.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0173-2/" rel="attachment wp-att-8377"><img class="aligncenter size-full wp-image-8377" alt="DSC_0173" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0173.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0176/" rel="attachment wp-att-8378"><img class="aligncenter size-full wp-image-8378" alt="DSC_0176" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0176.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0190/" rel="attachment wp-att-8379"><img class="aligncenter size-full wp-image-8379" alt="DSC_0190" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0190.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0196/" rel="attachment wp-att-8380"><img class="aligncenter size-full wp-image-8380" alt="DSC_0196" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0196.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/dsc_0199-3/" rel="attachment wp-att-8381"><img class="aligncenter size-full wp-image-8381" alt="DSC_0199" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_0199.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Autor Zbigniew Wasilewski</p>
<p>foto:Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/03/03/wio-koniku-na-kolacje-zajedziemy-akurat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pieski Husky, czyli psie zaprzęgi w Quebec</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/02/23/pieski-husky-czyli-psie-zaprzegi-w-quebec/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/02/23/pieski-husky-czyli-psie-zaprzegi-w-quebec/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Feb 2013 02:58:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Annette Woloshen]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=764</guid>
		<description><![CDATA[Artykuł  ten jest przypomnieniem sprzed roku. Ciekawa historia,odkryta dzięki temu wypadowi na spotkanie towarzyskie w gronie przyjaciół w północne tereny prowincji Quebec. Wyjazd na pieski Husky został zorganizowany przez inicjatorkę grupy VIPolonia Montreal,panią Annette Woloshen,bardzo udany i pamiętny dzień. Grupa VIPolonia Montreal jest nieformalną grupą towarzyską otwartą dla wszystkich. Dzisiaj w sobotę 23 lutego 2013]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">A<span style="color: #000000;">rtykuł  ten jest przypomnieniem sprzed roku. Ciekawa historia,odkryta dzięki temu wypadowi na spotkanie towarzyskie w gronie przyjaciół w północne tereny prowincji Quebec. Wyjazd na pieski Husky został zorganizowany przez inicjatorkę grupy VIPolonia Montreal,panią Annette Woloshen,bardzo udany i pamiętny dzień. Grupa VIPolonia Montreal jest nieformalną grupą towarzyską otwartą dla wszystkich. Dzisiaj w sobotę 23 lutego 2013 roku został zorganizowany kulig przez jednego z członków tej grupy p. Andrzeja Czyżykiewicza. Pomysł zorganizowania kuligu w scenerii kanadyjskiej dziewiczej zimy spotkał się z ogromnym zainteresowaniem,około 70 osób zgłosiło się na to wydarzenie. Kronika Montrealska będzie wśród kuligowiczów ze swoim aparatem fotograficznym i wszystkie wpadki-wypadki z tego wydarzenia zostaną odnotowane na łamach Kroniki w najbliższym czasie. Wio koniku !!! <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p style="text-align: justify;">W 1925 roku, dokładnie 24 stycznia na Alasce, w osadzie Nome stwierdzono u 12 dzieci zakaźną chorobę dyfteryt. Wkrótce odkryto nowe zachorowania i nad całą osadą zawisło widmo epidemii. Remedium na tą chorobę już w tamtych czasach znano, ale w postaci szczepionki znajdowało się ono w szpitalu w Anchorage, miasta odległego od Nome o 1600 km. Zaistniał prawdziwy problem z dostarczeniem tej szczepionki potrzebującym, ponieważ pociąg mógł jedynie dostarczyć lek do miejscowości Nenana odległej od Nome o okrągłe 1000km. Ze względu na okropne warunki atmosferyczne, możliwość wykorzystania samolotu nie wchodziła w rachubę, ani żadne inne konwencjonalne środki transportu.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0834.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-765" title="DSCN0834" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0834.jpg" width="481" height="383" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zdecydowano się posłać po szczepionkę psie zaprzęgi. 20 załóg ruszyło w długą drogę, walcząc z wiatrem o prędkości 100 km/godz i mrozem -40 stopni Celsjusza. 1 lutego paczkę z lekiem przekazano w wiosce Bluf Gunnarowi Kassenowi – właścicielowi zaprzęgu, którego liderem był pies Balto. Gunnar ruszył w drogę, lecz już po paru godzinach dotknęła go ślepota śnieżna. Przez następne 20 godzin ślepy poganiacz mógł polegać tylko na instynkcie Balto, prowadzącym go do domu. Pies bezbłędnie odnalazł drogę w zawiei i zaprzęg bezbłędnie poprowadził całą załogę z bezcennym towarem na miejsce. Wyczerpane psy dotarły 2 lutego o godzinie 5.50 do Nome, ratując tym samym życie dzieci oraz całą osadę przed groźbą epidemii. 1000 kilometrowa wyprawa, którą obliczono na 13 dni, zajęła w sumie ich 6.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0824.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-767" title="DSCN0824" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0824.jpg" width="481" height="397" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSC_0197.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-768" title="DSC_0197" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSC_0197.jpg" width="483" height="321" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Historia Balto wzbudziła wielkie zainteresowanie mediów. 17 grudnia 1925 odsłonięto na jego cześć pomnik w Central Parku, w Nowym Yorku autorstwa F. G. Rotha.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/449px-Balto.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-766" title="449px-Balto" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/449px-Balto.jpg" width="480" height="642" /></a></p>
<p>Napis na pomniku głosi:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Dedykowane nieposkromionemu duchowi psich zaprzęgów niosącemu Szczepionkę i pomoc z Nenana przez 600 mil zdradzieckich wód, arktycznych zamieci do nawiedzonego Nome w zimie 1925 roku – Wytrwałości, Wierności, Inteligencji.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Po śmierci jego ciało zostało zakonserwowane i jest wystawiane do dnia dzisiejszego w Cleveland Museum of Natural History.</p>
<p style="text-align: justify;">Na cześć Balto, jego zaprzęgu i maszerów biorących udział w tej karkołomnej eskapadzie od 1973 roku odbywa się na prawie dwa razy dłuższej trasie wyścig Iditarod.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0921.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-769" title="DSCN0921" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0921.jpg" width="479" height="359" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0923.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-770" title="DSCN0923" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0923.jpg" width="481" height="361" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0915.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-772" title="DSCN0915" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0915.jpg" width="481" height="404" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Słowo Husky jest skrótem pochodzącym od słowa Eskimos, które to z kolei jest skróceniem nazwy arktycznych ludów Huskimos. Nazwa Husky do określenia rasy psów hodowanych przez Eskimosów weszła na trwałe do świadomości światowej w 1852 roku i została spopularyzowana przez angielskich żeglarzy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0924.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-771" title="DSCN0924" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0924.jpg" width="481" height="361" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Początkowo psy Husky, ze względu na wielką wytrzymałość na mroźne warunki atmosferyczne, wykorzystywane były do transportu towarów w arktycznych warunkach. Dzisiaj coraz częściej można się spotkać z wykorzystywaniem tej rasy psów jako atrakcji turystycznej w krajach nordyckich, oferujących przejażdżki psimi zaprzęgami w warunkach zimowych wraz z identyczną techniką sprzed ponad wieku.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0910.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-773" title="DSCN0910" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0910.jpg" width="481" height="361" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0972.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-774" title="DSCN0972" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0972.jpg" width="480" height="360" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0963.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-775" title="DSCN0963" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0963.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W Montrealu, w 2009 roku, została zainicjowana grupa VIPolonia Montreal, społecznościowa grupa polonijna z inicjatywy p. Annette Woloshen, której dzięki takim portalom jak Nasza Klasa  oraz Facebook udało się skupić ponad 200 osób z polonii montrealskiej. VIPolonia Montreal, jest nastawiona głównie na promowanie akcentów polonijnych w życiu polskojęzycznych Montrealczyków, lecz także na promowaniu prowincji Quebec poprzez pryzmat polskiego elementu w ogólnym, kanadyjskim amalgamacie.</p>
<p style="text-align: justify;">P. Annette Woloshen jest bardzo znaną osobą w montrealskiej wspólnocie polonijnej i szanowaną za swój wkład w promowanie polskości w naszym mieście. Istnieje cała litania wydarzeń towarzyskich, które zostały zrealizowane przez Annette zawsze z wielkim sukcesem i powodzeniem.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0983.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-776" title="DSCN0983" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/01/DSCN0983.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zapraszam na fotoreporterskie sprawozdanie z wypadu na psie zaprzęgi, który również jest realizacją Annette. Ogromne dzięki Annette za niezapomniane wrażenia. <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Opracował: Z. P. Wasilewski<br />
Zdjęcia: Z. P. Wasilewski</p>
<p>Źródła: Wikipedia, internet, osobista przygoda<br />
Zdjęcie Balto: Wikipedia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/02/23/pieski-husky-czyli-psie-zaprzegi-w-quebec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SYRENA SPORT &#8211; POLSKA CORVETTE W PIĘCIU ODSŁONACH</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/02/19/syrena-sport-polska-corvette-w-pieciu-odslonach/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/02/19/syrena-sport-polska-corvette-w-pieciu-odslonach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2013 08:44:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Smigielski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=8229</guid>
		<description><![CDATA[Kto by się spodziewał, że aż tylu entuzjastów będzie chciało przywrócić do życia właśnie ten jeden z wielu zapomnianych prototypów polskiej motoryzacji. I to powstały ponad pięćdziesiąt lat temu. Paradoksalnie, mimo nieciekawej sytuacji politycznej był to czas, w którym ta dziedzina przemysłu miała się czym pochwalić. Władza dawała zielone światło nowym technologiom, a polskim inżynierom]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left" align="center">Kto by się spodziewał, że aż tylu entuzjastów będzie chciało przywrócić do życia właśnie ten jeden z wielu zapomnianych prototypów polskiej motoryzacji. I to powstały ponad pięćdziesiąt lat temu. Paradoksalnie, mimo nieciekawej sytuacji politycznej był to czas, w którym ta dziedzina przemysłu miała się czym pochwalić. Władza dawała zielone światło nowym technologiom, a polskim inżynierom nie trzeba było powtarzać dwa razy. Pomysły rodziły się niczym grzyby po deszczu. Powstało wiele pojedynczych egzemplarzy-prototypów, które nie wyszły poza fazę jazd testowych. WFM Fafik, Pionier, Meduza, Smyk, czy Mikrus w wersji kabriolet – to, nie licząc samochodów dostawczych i ciężarowych, nowe pomysły rodzimych konstruktorów w pierwszym dwudziestoleciu po wojnie. Próbowano też rozszerzyć gamę syren. Był pick-up (R-20), był „dostawczak” (Bosto). Jako prototypy zakończyły żywot: m.in. mikrobus i hatchback. Wśród nich znalazła się także wersja Sport.</p>
<p>Choć u przeciętnego polskiego zjadacza chleba słowa: „Syrena” (jako marka samochodu) i „sport” powodują antagonizm w rodzaju „pingwin na Saharze”, to jednak dociekliwi fani polskiej motoryzacji uśmiechają się, ale z sentymentem. Poczciwa syrenka (model 101) pojawiła się przecież w rajdzie Monte Carlo w 1960 roku. „Dosiadał” ją legendarny Marek Varisella, pilotowany przez Mariana Repetę. Byli jedną z dwóch polskich załóg jadących syrenami. Ów jeden z najtrudniejszych rajdów płaskich na świecie ukończyli na dziewięćdziesiątym dziewiątym miejscu wśród stu czterdziestu dziewięciu sklasyfikowanych załóg. Druga polska załoga (Marian Zatoń i Stanisław Wierzba) nie dojechała do mety. Rok później wystartowały już cztery syreny.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8235" rel="attachment wp-att-8235"><img class="aligncenter size-full wp-image-8235" alt="SS1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/SS1.jpg" width="480" height="316" /></a></p>
<p><b> </b>W tym samym okresie powstał prototyp o nazwie Syrena Sport. Wymyślony i zaprojektowany właściwie poza programem FSO, przez grupę konstruktorów-entuzjastów, w składzie: Cezary Nawrot (główny projektant, nadwozie), Stanisław Łukaszewicz (główny konstruktor), Władysław Skoczyński i Andrzej Zatoń (silnik), Władysław Kolasa (nadwozie), Antoni Drozdek (zawieszenie), Mirosław Górski, Jerzy Dembiński, Leszek Dubiel i Antoni Dworakowski (podwozie i komponenty podwozia, montaż końcowy), Jerzy Roman (mechanizm zmiany biegów), Zbigniew Grochowski (dokumentacja nadwozia). Według zapisków inż. Cezarego Nawrota, pierwszy szkic samochodu powstał w 1957 roku. Inspiracją w projektowaniu przedniej części nadwozia był Ferrari 410 Superamerica (spopularyzowany w Polsce dzięki serii książek Z. Nienackiego o Panu Samochodziku), tyłu zaś – Mercedes 190 SL. W większości był to produkt nowy, tj. wymyślony od zera. Nadwozie o nowoczesnej, sportowej linii skonstruowane było z użyciem żywicy poliestrowej. W dobie trudności z zaopatrzeniem w blachę, było to rozwiązanie nad wyraz atrakcyjne.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8237" rel="attachment wp-att-8237"><img class="aligncenter size-full wp-image-8237" alt="SS3" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/SS3.jpg" width="480" height="349" /></a></p>
<p>Silnik stanowiła również nowa, czterosuwowa jednostka o dwóch cylindrach. Był to chłodzony powietrzem boxer, który rozwijał moc ok. 35 KM przy pojemności 698 cm³. Niektóre jego elementy wewnętrzne (m.in. tłoki) pochodziły z motocykla marki SFM Junak, natomiast osprzęt (m.in. zapłon i pompę paliwa) wzięto z francuskiego Panharda Dyny Z. Motor napędzał koła przednie. Nie był to więc rasowy samochód sportowy, ale jego nowoczesna jak na owe czasy konstrukcja i wygląd spowodowały, że jest uważany za najładniejszy samochód zaprojektowany i zbudowany od podstaw w Polsce. O Syrenie Sport mówiono w wielu krajach Europy. Pojawiła się nie tylko w prasie i telewizji polskiej. Mówiono o niej w prestiżowym roczniku szwajcarskim <i>L’Annee Automobile 1960-1961</i> i we włoskim dzienniku <i>Il Giorno</i>, który nazwał ją najpiękniejszym autem zza żelaznej kurtyny. Wspomnienie o niej dotarło nawet do Kanady i to całkiem niedawno. W 2010 roku, w magazynie <i>Rods &amp; Classics</i> napisano o niej: „(&#8230;) polska Corvette była zbyt szybka jak na swoje czasy”.</p>
<p><b><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8238" rel="attachment wp-att-8238"><img class="aligncenter size-full wp-image-8238" alt="SS_SM" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/SS_SM.jpg" width="480" height="478" /></a></b></p>
<p>Fotograficzno-motoryzacyjny unikat: syrena sport w towarzystwie starszej siostry w wersji mikrobus.</p>
<p>Literatura poświęcona polskiej motoryzacji, wydana w poprzednim ustroju sucho podaje, że żerańska FSO nie przewidywała seryjnej produkcji, a chodziło jedynie o doświadczenia z lekkimi kompozytami, z których powstało nadwozie. Dziś internet informuje bardziej przystępnie: I sekretarz PZPR Władysław Gomułka wpadł podobno w szał, gdy zobaczył ów pojazd na pochodzie pierwszomajowym w 1960 roku. Osobiście miał zadzwonić do FSO (inne źródła wskazują na premiera Józefa Cyrankiewicza) z nakazem zaniechania dalszych prac nad projektem. Wóz ten był nie tylko uosobieniem niemal UFO, o którego posiadaniu nikt wtedy nie śmiał pomarzyć. Był także zbyt niepoprawny politycznie. W ciągle odradzającym się po wojnie kraju był niewygodny jako przedmiot kojarzący się ze „zgniłym Zachodem”. Samochód z przebiegiem ok. dwudziestu dziewięciu tysięcy kilometrów, które przejechał na torze doświadczalnym Fabryki Samochodów Osobowych, odstawiono na kołki. Kilkanaście lat później, w ramach odzyskiwania miejsca w magazynach, syrenę sport wraz z innymi prototypami zniszczono. Według relacji, pracownicy Ośrodka Badawczo-Rozwojowego FSO, gdzie ukryty był wóz, próbowali go ocalić. Niestety, nad procesem zniszczenia czuwała specjalna komisja. Rzekomo ocalały włoskie kołpaki, które miały trafić do sklepu z używanymi częściami. Po raz ostatni widziano je ponoć pod koniec lat ’70 na giełdzie samochodowej.</p>
<p>Po ponad trzydziestu latach od tego mało chlubnego czynu, niczym pulsująca lampka w oku zdemolowanego Terminatora, pojawiają się oznaki życia syrenki sport. W ciągu ostatnich lat powstaje lub powstało aż pięć niezależnych replik. Tworzą zarówno entuzjaści-amatorzy jak i duże firmy. Jednym z projektów jest koncepcja realizowana przez szczecińską <b>Fundację im. inż. Cezarego Nawrota</b>. Odbywa się ona na podstawie odnalezionego fragmentu oryginalnego projektu. Konstruktorzy sympatycznego wozidełka mają już stworzoną w oparciu o stare fotografie bryłę nadwozia w skali 1:1, a o postępie prac informują na Facebooku: <b><a href="https://www.facebook.com/Syrena.Sport.Rekonstrukcja">www.facebook.com/Syrena.Sport.Rekonstrukcja</a></b>. Nad całością patronat objęły: Muzeum Techniki i Muzeum Motoryzacji w Warszawie oraz Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie. Podobnie drugi zespół, <b><a href="http://www.fsosyrenasport.pl/">www.fsosyrenasport.pl</a></b>, jednak tutaj stawia się głównie na jak najwierniejsze odwzorowanie karoserii. Po wpisaniu adresu w przeglądarkę, program przenosi nas również na profil facebookowy.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8239" rel="attachment wp-att-8239"><img class="aligncenter size-full wp-image-8239" alt="SS_Pela" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/SS_Pela1.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
<p>O wiele bardziej zaawansowany jest projekt <b>p. Piotra Peli</b>. Na samodzielnie wykonanej ramie osadził on podzespoły i silnik z fiata cinquecento, a całość zwieńczyła zbudowana z laminatu karoseria. Postęp prac można śledzić na stronie <a href="http://www.otostrona.pl/piotrc/">http://www.otostrona.pl/piotrc/</a> (dział „Syrena Sport&#8221;). Ostatni wpis dodano 20 stycznia i trzeba przyznać, że całość zapowiada się obiecująco.</p>
<p><b><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8240" rel="attachment wp-att-8240"><img class="aligncenter size-full wp-image-8240" alt="SS_Mazur" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/SS_Mazur.jpg" width="480" height="282" /></a></b></p>
<p>Już gotowym samochodem może się natomiast pochwalić <b>p. Mirosław Mazur z Dominowa pod Lublinem</b>. Jego „czerwona strzała” powstała na podzespołach z syreny 105L, czyli z dźwignią zmiany biegów umieszczoną w podłodze. Dlatego możliwe było wzięcie od „dawczyni” m.in. skrzyni biegów. Silnik pochodzi z francuskiego Panharda PL17, niejako potomka modelu Dyna Z. Pan Mirosław pokazał swoje dzieło światu 1 maja 2012 roku, czyli w pięćdziesiątą drugą rocznicę premiery oryginalnego modelu. Dodać należy, że jego syrenka jest zarejestrowana i dopuszczona do ruchu.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8241" rel="attachment wp-att-8241"><img class="aligncenter size-full wp-image-8241" alt="SS-Zoladkowa_Kuzaj" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/SS-Zoladkowa_Kuzaj.jpg" width="480" height="298" /></a></p>
<p>Najwierniej wizualnie odtworzonym, gotowym modelem jest <b>projekt producenta&#8230; Wódki Żołądkowej Gorzkiej.</b> Okazuje się, że dla speców od marketingu nie ma rzeczy niemożliwych. Potrafili oni efektownie (i zapewne efektywnie) połączyć promocję produkowanego przez siebie alkoholu z motoryzacją. Stworzony przez producenta wódki model jest wierną kopią, ale tylko z zewnątrz. Może poza kolorem, który na potrzeby promowanego produktu jest pomarańczowy. Silnik ani rozwiązanie przeniesienia napędu nie ma natomiast nic wspólnego z oryginałem. Motor pochodzi z angielskiego triumpha spitfire, wyposażony w cztery cylindry ułożone rzędowo osiąga moc dwukrotnie większą od oryginału i napędza koła tylne. Jak na potężnego producenta przystało, promocja samochodu była spektakularna. Odbyła się na towarzysko rozgrywanym Rajdzie Barbórka, w grudniu 2012 roku. Pięćdziesiąta, jubileuszowa edycja rajdu odbyła się jak zawsze w Warszawie, a jej kulminacyjnym momentem był tradycyjnie ostatni odcinek specjalny na ul. Karowej. Na tym właśnie odcinku pomarańczową syrenkę poprowadził czterokrotny mistrz Polski Leszek Kuzaj. Warto też dodać, że obecnie samochód ten jest na objazdowej wycieczce po całej Polsce, gdzie można go podziwiać w poszczególnych miastach i w określonych terminach.</p>
<p><b><a href="http://kronikamontrealska.com/?attachment_id=8242" rel="attachment wp-att-8242"><img class="aligncenter size-full wp-image-8242" alt="SS2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/02/SS2.jpg" width="480" height="362" /></a></b></p>
<p>Seryjna syrena, czyli ta znana nam z polskich ulic, od początku traktowana była jako pojazd tymczasowy. Czyż więc nie ironią losu jest, że to właśnie ona przetrwała z kilku znakomitych „syrenowych” rozwiązań jakie proponowała nam FSO? Niedawno świat fanów polskiej motoryzacji zelektryzowała wiadomość o odnalezieniu prototypu Syreny 607, czyli bodaj pierwszego polskiego hatchbacka. Wóz, a raczej to, co z niego zostało jest w opłakanym stanie, ale troskliwie zajęła się nim grupa ludzi, pragnących przywrócić go do życia. Pozostaje tylko cieszyć się, że dane nam jest na własne oczy zobaczyć nieznane pomysły znanej FSO dzięki takim entuzjastom jak opisani powyżej. A także takim, jakimi byli ludzie z zespołu Fabryki Samochodów Osobowych w Warszawie, który stworzył cząstkę naszej narodowej dumy – Syrenę Sport.</p>
<p>Autor:Marcin Śmigielski</p>
<p>Fot.: Zbyszko Siemaszko, vintage-life.net, wikipedia.pl, otostrona.pl/piotrc/, klasyczny.com</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/02/19/syrena-sport-polska-corvette-w-pieciu-odslonach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
