<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kronika Montrealska &#187; Marcel Howra</title>
	<atom:link href="http://kronikamontrealska.com/tag/marcel-howra/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kronikamontrealska.com</link>
	<description>Z. P. Wasilewski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Dec 2020 11:01:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Faksymile pelplińskiego inkunabułu</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Apr 2016 01:36:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Marcel Howra]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=16982</guid>
		<description><![CDATA[Powyższy tytuł jest, można przyznać, ogromnie trudnym łamańcem językowym. Jednakowoż określa on w sposób jednoznaczny i precyzyjny, bardzo konkretny przedmiot, traktowany jako ogromnie cenny element polskiego dziedzictwa kulturowego. Historycy literatury, przedstawiciele kleru oraz&#8230; inkunabuliści oczywiście, nie będą mieć najmniejszego problemu z rozszyfrowaniem tego tytułu. W historii piśmiennictwa w XV wieku pojawił się rewolucyjny skok w]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Powyższy tytuł jest, można przyznać, ogromnie trudnym łamańcem językowym. Jednakowoż określa on w sposób jednoznaczny i precyzyjny, bardzo konkretny przedmiot, traktowany jako ogromnie cenny element polskiego dziedzictwa kulturowego. Historycy literatury, przedstawiciele kleru oraz&#8230; inkunabuliści oczywiście, nie będą mieć najmniejszego problemu z rozszyfrowaniem tego tytułu. W historii piśmiennictwa w XV wieku pojawił się rewolucyjny skok w drukarstwie europejskim i co się z tym wiąże to jest łatwiejszy i tańszy dostęp dla szerszych czytelników do słowa drukowanego, które w konsekwencji przyczyniło się do przyśpieszenia obiegu informacji. Sam wynalazek druku jako takiego był już znany w wiekach średnich. Jan Gutenberg ( 1400-1486), żyjący w Moguncji przyczynił się do usprawnienia druku na skalę przemysłową opracowując technikę ruchomej matrycy drukarskiej pozwalającej na masową produkcję druku.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/biblia_gutenberga_003/" rel="attachment wp-att-17055"><img class="aligncenter size-full wp-image-17055" alt="biblia_gutenberga_003" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/biblia_gutenberga_003.jpg" width="480" height="360" /></a>Oryginał Biblii Gutenberga przechowywany w muzeum katedralnym w Pelplinie</p>
<p>Do historii  Gutenberg przeszedł jako wynalazca nowoczesnej techniki drukarskiej. <b>Johannes Gutenberg</b> (właściwie <b>Johannes Gensfleisch zum Gutenberg</b>) swoje pierwsze druki wykonywał już w pierwszej połowie XV wieku w Strasburgu. Do drukowania używał ołowiano &#8211; cynowych czcionek odlewanych w miedzianych matrycach. Pojedyncze czcionki układano w wersy, dbając o ich równą długość (<b>justowanie</b>), wersy składano w kolumny i tak przygotowaną stronę odbijano na papierze za pomocą prasy drukarskiej. Początkowo drukowano tylko jedną stronę jednocześnie, lecz wraz z udoskonalaniem prasy drukarskiej rosła liczba stron kopiowanych jednorazowo. Książki Gutenberga były drukowane jedynie czarnym tuszem, barwne inicjały ilustracje nanoszono ręcznie na już wydrukowana stronę.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/gutenberg1/" rel="attachment wp-att-17056"><img class="aligncenter size-full wp-image-17056" alt="gutenberg1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/gutenberg1.gif" width="480" height="574" /></a></p>
<p>Początkowo  Gutenberg drukował głównie podręczniki, kalendarze i drobne druki religijne. Największym i najsłynniejszym jego dziełem jest łacińska Biblia, zwana <b>Biblią Gutenberga</b>. Dzięki nawiązaniu współpracy z <b>Johannesem Fustem</b>, mogunckim złotnikiem i bankierem, Gutenberg otworzył drugą, nowocześniejszą drukarnię. Biblia 42 &#8211; wierszowa powstała w latach 1452 &#8211; 1455 w nakładzie około 180 egzemplarzy, z czego trzydzieści wydrukowano na pergaminie, a około 150 na papierze, który w owym czasie powoli wypierał droższy pergamin. Druki, pisma drukowane i książki z tego wczesnego rozwoju sztuki drukarskiej noszą miano inkunabułów.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/attachment/33581/" rel="attachment wp-att-17054"><img class="aligncenter size-full wp-image-17054" alt="33581" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/33581.jpg" width="480" height="320" /></a>Bazylika katedralna w Pelplinie</p>
<p>Biblia Gutenberga została wydrukowana gotycką czcionką, w układzie dwóch kolumn na stronę, każda kolumna liczy 42 wiersze, stąd nazwa. Ponieważ inicjały i inne zdobienia zostały dodane ręcznie już po wydrukowaniu dzieła, Biblia przypomina dzieło kopisty, a nie drukarza i jest uważana za jedno z arcydzieł sztuki typograficznej. Współcześnie istnieje 48 egzemplarzy Biblii Gutenberga, w tym jeden znajduje się w Polsce, w bibliotece seminarium duchownego w miejscowości Pelplin<b> </b>woj. pomorskie. Ostatnia zarejestrowana sprzedaż oryginalnej biblii Gutenberga miała miejsce w 1989 roku. Japończycy zapłacili wówczas za nią 5 milionów dolarów. Od tamtej pory ta księga nigdy więcej nie pojawiła się już na aukcjach.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/attachment/1014/" rel="attachment wp-att-17046"><img class="aligncenter size-full wp-image-17046" alt="1014" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/1014.jpg" width="480" height="540" /></a></p>
<p>Przykład jednej, niezwykle rozbudowanych iluminacji stosowanych w inkunabułach</p>
<p>W grudniu ub. roku miałem niezwykle rzadką okazję zetknąć się z jednym ze 198 egzemplarzy faksymile ( wiernej kopii ) tego przełomowego dzieła, mistrza drukarskiego Gutenberga.  Plany dotyczące wykonania faksymile pojawiły się już pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku, jednak wówczas sfotografowanie poszczególnych stron było niemożliwe bez rozprucia oprawy i rozdzielenia kart. Wydawcy pragnęli odtworzyć wierną kopię dzieła Gutenberga znajdującego się w Pelplinie i z powodów czysto technicznych czekano na rozwój technologii pozwalającej na dokonanie tego zamysłu do roku 2002.  Faksymile Biblii wydane zostało w dwóch tomach, w nakładzie zbliżonym do tego, jaki wykonał Gutenberg, 198 numerowanych egzemplarzy. Od 2002 roku wyemitowano 99 egz., a dokładnie 10 lat później, w roku 2012, Dom Wydawniczy Orbis Pictus wyprodukował ostatnią emisję 99 egzemplarzy dzieła. Każdy z numerowanych egzemplarzy otrzymał certyfikat autentyczności. Przed nielegalnym skopiowaniem księgę zabezpieczono m.in. specjalną farbą, a matryce po zakończeniu druku zostały komisyjnie zniszczone. Pierwszy egzemplarz wręczyła delegacja Diecezji Pelplińskiej Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II w Rzymie z okazji 25-lecia Jego pontyfikatu. Dwa woluminy stanowiące komplet, opatrzone nr 42 i będące wierną kopią oryginalnego inkunabułu, zostały przekazane Bibliotece Narodowej.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/dsc_0272-2/" rel="attachment wp-att-17041"><img class="aligncenter size-full wp-image-17041" alt="DSC_0272" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/DSC_02721.jpg" width="480" height="333" /></a></p>
<p>Podczas mojej wizyty u przyjaciół w amerykańskim stanie New Jersey, znajomy, moich znajomych, który teraz także jest moim znajomym <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  na wieść, że spotka się z Montrealczykiem polskiego pochodzenia przytaszczył na spotkanie wielką pancerną walizę i zadał wszystkim zdumionym domownikom pytanie : A zgadnijcie co się wewnątrz tej walizki znajduje ?! <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Oczywiście po wielu nieudanych próbach, kustosz tego skarbu znajdującego się w tajemniczej walizie naprowadził nas na trop i wreszcie nastąpił moment otwarcia i wydobycie dwuksiągu na stół w celu baczniejszych oględzin. Owym kustoszem faksymile Biblii Gutenberga jest Polak mieszkający w Stanach Zjednoczonych pan Marcel Howra, który ma kontakt bezpośredni z wydawcą. Skojarzenie oraz pomysł przedstawienia tego nietypowego dzieła Montrealczykowi polskiego pochodzenia nie było przypadkowe. Otóż losy oryginalnej Biblii Gutenberga z Pelplina nierozerwalnie łączą się ze stolicą Kanadyjską, Ottawą, gdzie ta biblia wraz z innymi skarbami narodowymi była przechowywana podczas II Wojny Światowej. W Kronice na ten temat ukazał się artykuł <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/01/19/odyseja-polskich-skarbow-narodowych-krotka-teoria-konspiracji/">TUTAJ</a>. Faksymile Biblii pelplińskiej jest na sprzedaż, pozostało tych egzemplarzy z ograniczonej seriii około 60 sztuk. Cena tego faksymile wynosi od 15 000-17 000 $. Zainteresowani proszeni są o kontakt z redakcją Kroniki Montrealskiej.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/dsc_0253-4/" rel="attachment wp-att-17037"><img class="aligncenter size-full wp-image-17037" alt="DSC_0253" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/DSC_02532.jpg" width="480" height="397" /></a> Autor z egzemplarzem faksymile Biblii Pelplińskiej</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/dsc_0269-5/" rel="attachment wp-att-17038"><img class="aligncenter size-full wp-image-17038" alt="DSC_0269" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/DSC_02691.jpg" width="480" height="466" /></a>Skórzana waliza-futerał, specjalnie wyprodukowana na przechowywanie i transport faksymile inkunabułu okazu pelplińskiego</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/dsc_0244-4/" rel="attachment wp-att-17036"><img class="aligncenter size-full wp-image-17036" alt="DSC_0244" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/DSC_02442.jpg" width="480" height="430" /></a>Proporcje ukazujące rozmiary średniowiecznej księgi drukowanej</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/dsc_0354-4/" rel="attachment wp-att-17042"><img class="aligncenter size-full wp-image-17042" alt="DSC_0354" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/04/DSC_03541.jpg" width="480" height="319" /></a>Kustosz faksymile pelplińskiego inkunabułu: Marcel Howra. Manhattan, grudzień 2015</p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: autor, materiały prasowe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2016/04/23/faksymile-pelplinskiego-inkunabulu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
