<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kronika Montrealska &#187; Zbigniew Wasilewski</title>
	<atom:link href="http://kronikamontrealska.com/tag/zbigniew-wasilewski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kronikamontrealska.com</link>
	<description>Z. P. Wasilewski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Dec 2020 11:01:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Indiańskie Lato</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2020/10/05/indianskie-lato/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2020/10/05/indianskie-lato/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2020 04:00:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Flora]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=10862</guid>
		<description><![CDATA[Wyjątkowo ciepła temperatura w ciągu października wystarczyła, by wszyscy zaczęli mówić o Indiańskim Lecie. Czym rzeczywiście jest tak zwane Indiańskie Lato ? Jeżeli spojrzeć na tą nazwę z punktu widzenia historii, to pojawiła się ona pod koniec XVII wieku jako &#8220;Indian Summer&#8221; w stanie Pensylwania (USA) i dopiero potem w Kanadzie na początku XVIII wieku.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Wyjątkowo ciepła temperatura w ciągu października wystarczyła, by wszyscy zaczęli mówić o Indiańskim Lecie. Czym rzeczywiście jest tak zwane Indiańskie Lato ? Jeżeli spojrzeć na tą nazwę z punktu widzenia historii, to pojawiła się ona pod koniec XVII wieku jako &#8220;Indian Summer&#8221; w stanie Pensylwania (USA) i dopiero potem w Kanadzie na początku XVIII wieku. <span lang="PL" style="font-family: Verdana;">Francuska populacja zamieszkująca obszary obecnej Kanady przetłumaczyła amerykański termin nazywając ten krótki okres jesiennego ocieplenia jako Indiańskie Lato ( L’Été Indien ),Lato Indian ( L’été des Indiens) lub Lato Dzikusów ( L’Été des Sauvages).W tamtych czasach bardzo często na autochtonów mówiono po prostu dzikusy. </span> <span lang="PL" style="font-family: Verdana;">Okres jesienne</span><span lang="PL" style="font-family: Verdana;">go ocieplenia został skojarzony z Indianami, ponieważ były to ostatnie słoneczne dni przed surową kanadyjską zimą kiedy Indianie ze zdwojoną energią przygotowywali się do nadejścia chłodów. </span><span lang="PL" style="font-family: Verdana;"><span lang="PL" style="font-family: Verdana;">Dla niektórych plemion była to zbiórka ostatnich plonów rolnych lub wzmożone polowania na dziką zwierzynę, dla innych zwijanie całych letnich obozowisk nad rzekami i przenoszenie ich w głąb lądu, gdzie podczas zimy warunki do polowań były dogodniejsze. </span></span>Indiańskie Lato jest fenomenem meteorologicznym, który trwa zaledwie kilka dni. Jest bardzo trudno przewidzieć z precyzją kiedy ono nastąpi i nie jest powiedziane,że Indiańskie Lato pojawi się każdego roku. Generalnie rzecz ujmując, aby mówić o Indiańskim Lecie muszą być spełnione co najmniej 3 warunki. Po pierwsze Indiańskie Lato pojawia się dopiero po pierwszych przymrozkach na przestrzeni października aż do połowy listopada. Po drugie po tych przymrozkach następuje ocieplenie, średnio około 5 stopni Celsjusza powyżej normalnej temperatury i trwa conajmniej 3 dni z rzędu. Po trzecie generalnie jest bardzo słonecznie i nie ma opadów. Indiańskie Lato jest szczególnie związane z prowincją Quebec, ponieważ istnieje tutaj olbrzymi kontrast pomiędzy okresem łagodnej jesieni oraz bardzo mroźnej i srogiej zimy, która czasami nadchodzi niespodziewanie z dnia na dzień.  <span lang="PL" style="font-family: Verdana;">Przed nadejściem zimy po całej prowincji rozlewają się mieniące się wszystkimi kolorami liście. Na wzgórzach, pagórkach i w parkach odbiją swą symfonię kolorów w taflach jezior i stawów pełnych kaczek i gęsi gotowych do odlotu na południe.</span></span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0009-6/" rel="attachment wp-att-10871"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10871" alt="_DSC0009" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0009.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0010-4/" rel="attachment wp-att-10872"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10872" alt="_DSC0010" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0010.jpg" width="480" height="362" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0011-3/" rel="attachment wp-att-10873"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10873" alt="_DSC0011" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0011.jpg" width="480" height="381" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0013-5/" rel="attachment wp-att-10874"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10874" alt="_DSC0013" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0013.jpg" width="480" height="384" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0024-5/" rel="attachment wp-att-10875"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10875" alt="_DSC0024" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC00241.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0026-2/" rel="attachment wp-att-10876"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10876" alt="_DSC0026" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0026.jpg" width="480" height="339" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0029/" rel="attachment wp-att-10877"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10877" alt="_DSC0029" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0029.jpg" width="480" height="336" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0031-2/" rel="attachment wp-att-10878"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10878" alt="_DSC0031" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0031.jpg" width="480" height="723" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0037-5/" rel="attachment wp-att-10879"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10879" alt="_DSC0037" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC00371.jpg" width="480" height="628" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0040-4/" rel="attachment wp-att-10880"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10880" alt="_DSC0040" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0040.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0041-3/" rel="attachment wp-att-10881"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10881" alt="_DSC0041" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0041.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0042-2/" rel="attachment wp-att-10882"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10882" alt="_DSC0042" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC00421.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0043-3/" rel="attachment wp-att-10883"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10883" alt="_DSC0043" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0043.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0044-3/" rel="attachment wp-att-10884"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10884" alt="_DSC0044" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0044.jpg" width="480" height="682" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0045-2/" rel="attachment wp-att-10885"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10885" alt="_DSC0045" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0045.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0056-2/" rel="attachment wp-att-10886"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10886" alt="_DSC0056" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0056.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0059-5/" rel="attachment wp-att-10887"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10887" alt="_DSC0059" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0059.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0060-3/" rel="attachment wp-att-10888"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10888" alt="_DSC0060" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0060.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0061-2/" rel="attachment wp-att-10889"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10889" alt="_DSC0061" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0061.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0063/" rel="attachment wp-att-10890"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10890" alt="_DSC0063" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0063.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0064-2/" rel="attachment wp-att-10891"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10891" alt="_DSC0064" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0064.jpg" width="480" height="723" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0065/" rel="attachment wp-att-10892"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10892" alt="_DSC0065" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0065.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/_dsc0071-3/" rel="attachment wp-att-10893"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-10893" alt="_DSC0071" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/10/DSC0071.jpg" width="480" height="319" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Rzecz ma się tak samo z zimą kanadyjską, która z reguły nie jest podobna jedna do drugiej, nie wiadomo nigdy kiedy nadejdzie, jak długo będzie trwać oraz ile spadnie śniegu co sprawia, że każdego roku zaskakuje miliony Kanadyjczyków. Najlepiej obrazuje znajomość kanadyjskiej zimy ten dowcip z długą siwą brodą;</span></p>
<p><em><span style="color: #000080;">Indianie pytają nowego wodza, czy nadchodząca zima będzie mroźna czy łagodna. Młody wódz nie miał okazji poznać sekretów swoich przodków,  więc na wszelki wypadek radzi gromadzić  drewno na opał, po czym w sekrecie dzwoni do instytutu meteorologii.</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; Halo! Czy tegoroczna zima będzie mroźna? – pyta.</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; Na to wygląda – słyszy w odpowiedzi, zatem każe członkom swego plemienia zebrać jeszcze więcej opału.</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> Po tygodniu znów sytuacja sie powtarza zatem znowu dzwoni:</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; Czy faktycznie zanosi się na mroźną zimę? – pyta.</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; Oh, bez wątpienia!</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> Wódz każe członkom plemienia zebrać tyle drewna, ile tylko się da. Trzy dni później jeszcze raz dzwoni do instytutu meteorologii.</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; Ale jesteście pewni z tą zimą? – pyta zaniepokojony.</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; To będzie zima stulecia – pada sucho odpowiedź.</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; Lecz skąd ta pewność?</span></em><br />
<em><span style="color: #000080;"> &#8211; No, bo zaobserwowaliśmy że Indianie już od dwóch tygodni zbierają drewno na opał jak obłąkani !!!</span></em></p>
<p><span style="color: #000000;"> <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Zdjęcia pochodzą z Parku du Grand-Coteau w miejscowości Mascouche, region Lanaudiere.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Autor: Zbigniew Wasilewski</span></p>
<div class="post-content">
<p><span style="color: #000000;">Fot: Zbigniew Wasilewski</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2020/10/05/indianskie-lato/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Góra Świętego Hilarego w kolorze dojrzałej dyni</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2020/09/30/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2020/09/30/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2020 03:42:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Flora]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Góry]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=16051</guid>
		<description><![CDATA[Góra Św. Hilarego ( fr: Mont St-Hilaire) jest jedną z 8 gór (a raczej wzgórz ze względu na swoją niewielką relatywnie wysokość ) w dolinie rzeki Św. Wawrzyńca. Znajduje się w odległości ok. 40 km. na południowy wschód od Montrealu. U podnóża tego wzniesienia terenu znajduje się malownicze miasteczko o tej samej nazwie, która ma]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Góra Św. Hilarego ( fr: Mont St-Hilaire) jest jedną z 8 gór (a raczej wzgórz ze względu na swoją niewielką relatywnie wysokość ) w dolinie rzeki Św. Wawrzyńca. Znajduje się w odległości ok. 40 km. na południowy wschód od Montrealu. U podnóża tego wzniesienia terenu znajduje się malownicze miasteczko o tej samej nazwie, która ma upamiętniać Św. Hilarego z Poitiers, jednego z Ojców Kościoła. Atrakcyjność tego zakątka Quebeku wynika z wielu elementów; bliski dystans do metropolii montrealskiej, liczne sady, malownicze krajobrazy oraz rezerwat biosfery, którym praktycznie jest cała góra. Wstęp do tego parku przyrody dostępny jest w ciągu całego roku. W najpiękniejsze weekendy park może przyjąć między 7-8 000 turystów. Ostatnie jesienne dni, szlaki turystyczne na tej górze są przepełnione, czasami jest wręcz tłoczno na najbardziej atrakcyjnych szlakach. Góra w tych dniach, które można śmiało określić <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/10/18/indianskie-lato/">Indiańskim Latem</a> ze względu na łagodną pogodę zmieniła całkowicie kolor z zielonego na pomarańczowy. Jeszcze tylko kilka cennych kolorowych dni a potem już tylko kanadyjska biel&#8230; <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0090-6/" rel="attachment wp-att-16054"><img class="aligncenter size-full wp-image-16054" alt="DSC_0090" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0090.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0092/" rel="attachment wp-att-16055"><img class="aligncenter size-full wp-image-16055" alt="DSC_0092" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0092.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0094-4/" rel="attachment wp-att-16056"><img class="aligncenter size-full wp-image-16056" alt="DSC_0094" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0094.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0095-5/" rel="attachment wp-att-16057"><img class="aligncenter size-full wp-image-16057" alt="DSC_0095" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0095.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0098-4/" rel="attachment wp-att-16058"><img class="aligncenter size-full wp-image-16058" alt="DSC_0098" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0098.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0106-3/" rel="attachment wp-att-16059"><img class="aligncenter size-full wp-image-16059" alt="DSC_0106" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0106.jpg" width="480" height="626" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0124-3/" rel="attachment wp-att-16060"><img class="aligncenter size-full wp-image-16060" alt="DSC_0124" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0124.jpg" width="480" height="319" /></a>Jezioro Hertel<br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0125-2/" rel="attachment wp-att-16061"><img class="aligncenter size-full wp-image-16061" alt="DSC_0125" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0125.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0127-2/" rel="attachment wp-att-16062"><img class="aligncenter size-full wp-image-16062" alt="DSC_0127" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0127.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0140-3/" rel="attachment wp-att-16063"><img class="aligncenter size-full wp-image-16063" alt="DSC_0140" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0140.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0145-2/" rel="attachment wp-att-16064"><img class="aligncenter size-full wp-image-16064" alt="DSC_0145" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0145.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0146-2/" rel="attachment wp-att-16065"><img class="aligncenter size-full wp-image-16065" alt="DSC_0146" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0146.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0147/" rel="attachment wp-att-16066"><img class="aligncenter size-full wp-image-16066" alt="DSC_0147" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0147.jpg" width="480" height="319" /></a>Ścieżka do lasu <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0155-2/" rel="attachment wp-att-16067"><img class="aligncenter size-full wp-image-16067" alt="DSC_0155" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0155.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0158-2/" rel="attachment wp-att-16068"><img class="aligncenter size-full wp-image-16068" alt="DSC_0158" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0158.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0160-3/" rel="attachment wp-att-16069"><img class="aligncenter size-full wp-image-16069" alt="DSC_0160" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0160.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0166-7/" rel="attachment wp-att-16070"><img class="aligncenter size-full wp-image-16070" alt="DSC_0166" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0166.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0173-3/" rel="attachment wp-att-16071"><img class="aligncenter size-full wp-image-16071" alt="DSC_0173" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0173.jpg" width="480" height="723" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0174-3/" rel="attachment wp-att-16072"><img class="aligncenter size-full wp-image-16072" alt="DSC_0174" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0174.jpg" width="480" height="319" /></a> Docelowy punkt eskapady; szczyt o nazwie Głowa Cukru skąd można dojrzeć Stadion Olimpijski oraz drapacze chmur w centrum Montrealu.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0182/" rel="attachment wp-att-16073"><img class="aligncenter size-full wp-image-16073" alt="DSC_0182" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0182.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2015/11/04/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/dsc_0183/" rel="attachment wp-att-16074"><img class="aligncenter size-full wp-image-16074" alt="DSC_0183" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2015/11/DSC_0183.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2020/09/30/gora-swietego-hilarego-w-kolorze-dojrzalej-dyni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Henryk Wójcik (1947-2018)</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Dec 2018 21:48:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Dariusz Wiśniewski]]></category>
		<category><![CDATA[Edward Śliz]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Łoboda]]></category>
		<category><![CDATA[Henryk Wójcik]]></category>
		<category><![CDATA[Janete Adamowski]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Palczak]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=18017</guid>
		<description><![CDATA[Polonia montrealska pożegnała Henryka Wójcika w piątek 07 grudnia 2018 na uroczystej mszy pogrzebowej w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej. Wieloletni działacz społeczny, bardzo znany i ceniony w montrealskiej społeczności polonijnej odszedł do domu Pana po ciężkiej chorobie w niedzielę 02-12-2018 roku. Na mszy pogrzebowej licznie pojawili się członkowie organizacji polonijnych, przyjaciele oraz był obecny konsul]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Polonia montrealska pożegnała Henryka Wójcika w piątek 07 grudnia 2018 na uroczystej mszy pogrzebowej w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej. Wieloletni działacz społeczny, bardzo znany i ceniony w montrealskiej społeczności polonijnej odszedł do domu Pana po ciężkiej chorobie w niedzielę 02-12-2018 roku. Na mszy pogrzebowej licznie pojawili się członkowie organizacji polonijnych, przyjaciele oraz był obecny konsul RP w Montrealu pan Dariusz Wiśniewski.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-18031" alt="DSC_3865" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_38651.jpg" width="480" height="374" />Mszę celebrował OFM , Józef Błaszak, Kustosz kustodii kanadyjskiej zakonu franciszkanów.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3880/" rel="attachment wp-att-18018"><img class="aligncenter size-full wp-image-18018" alt="DSC_3880" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3880.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3868/" rel="attachment wp-att-18019"><img class="aligncenter size-full wp-image-18019" alt="DSC_3868" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3868.jpg" width="480" height="318" /></a> Pożegnalną mowę wygłosiła Janete Adamowski, Pełniąca Obowiązki Prezesa Polsko Kanadyjskiego Towarzystwa Wzajemnej Pomocy w grupie II-X.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3877/" rel="attachment wp-att-18020"><img class="aligncenter size-full wp-image-18020" alt="DSC_3877" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3877.jpg" width="480" height="318" /></a> Konsul Generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Montrealu, pan Dariusz Wiśniewski</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3899/" rel="attachment wp-att-18021"><img class="aligncenter size-full wp-image-18021" alt="DSC_3899" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3899.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3894/" rel="attachment wp-att-18022"><img class="aligncenter size-full wp-image-18022" alt="DSC_3894" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3894.jpg" width="480" height="318" /></a> Sztandary PKTWP , jednej z najstarszych i najliczniejszych polonijnych organizacji w Kanadzie.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3887/" rel="attachment wp-att-18023"><img class="aligncenter size-full wp-image-18023" alt="DSC_3887" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3887.jpg" width="480" height="282" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/capture-decran-2018-12-07-a-15-15-29/" rel="attachment wp-att-18024"><img class="aligncenter size-full wp-image-18024" alt="Capture d’écran 2018-12-07 à 15.15.29" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/Capture-d’écran-2018-12-07-à-15.15.29.png" width="480" height="480" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3871/" rel="attachment wp-att-18025"><img class="aligncenter size-full wp-image-18025" alt="DSC_3871" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3871.jpg" width="480" height="328" /></a> Prezes Kongresu Polonii Kanayjskiej okręg Quebek, pani Maria Palczak.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3898/" rel="attachment wp-att-18026"><img class="aligncenter size-full wp-image-18026" alt="DSC_3898" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3898.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3864/" rel="attachment wp-att-18027"><img class="aligncenter size-full wp-image-18027" alt="DSC_3864" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3864.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/dsc_3873/" rel="attachment wp-att-18028"><img class="aligncenter size-full wp-image-18028" alt="DSC_3873" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/DSC_3873.jpg" width="480" height="318" /></a> Edward Śliz, bliski przyjaciel śp. Henryka Wójcika, oraz wieloletni prezes  Kongresu Poloniii Kanadyjskiej okręg Quebek oraz Towarzystwa Białego Orła.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/24pazdziernika2016wojcik1/" rel="attachment wp-att-18029"><img class="aligncenter size-full wp-image-18029" alt="24pazdziernika2016Wojcik1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/12/24pazdziernika2016Wojcik1.jpg" width="480" height="540" /></a><span style="color: #000080;"><strong>                                                                                            HENRYK WÓJCIK 1947-2018.  </strong> </span>                             fot. J. Adamowski</p>
<p>Mowa pożegnalna:</p>
<p><b>Henryk Wójcik</b> Urodził się w 1947 w Boguszowie koło Wałbrzycha. Do Montrealu przybył w 1977 roku w wieku 30-tu lat i jeszcze tego samego roku na jesieni we wrześniu za zachętą brata Jana przystąpił jako członek do pracy społecznej w Grupie X Polsko-Kanadyjskiego Towarzystwa Wzajemnej Pomocy przy ul. Belair.</p>
<p>W drugiej połowie lat 90-ych został prezesem grupy X tego towarzystwa, które to stanowisko piastował do końca. W  2008 roku  został wybrany na stanowisko Prezesa Zarządu Centralnego Polsko Kanadyjskiego Towarzystwa Wzajemnej Pomocy skupiającego najliczniejszą polonijną organizację w prowincji Quebek. Wiosną tego roku podczas wyborów  do zarządu Centralnego PKTWP  Henryk z powodu choroby wycofał swoją kandydaturę. Podczas wyborów tegorocznych Henryk Wójcik  otrzymał tytuł Honorowego Prezesa PKTWP. Nasz Prezes Honorowy nie poprzestał nigdy swojej działalności społecznej, której pozostał wierny i oddany do końca swoich dni.</p>
<p>Francuski pisarz, noblista, Albert Camus uważany za najwybitniejszego intelektualistę XX wieku  zauważył, że : Cytuję { <b>Wielkość człowieka polega na jego postanowieniu by być silniejszym niż warunki czasu i życia</b>}  Ten cytat w sposób doskonały definiuje wielkość Henryka Wójcika. Henryk intuicyjnie wyczuwał potrzebę skupiania i spotykania  się w polskim gronie na obczyżnie, intuicyjnie wyczuwał potrzebę  manifestacji polskiego patriotyzmu bez względu na miejsce zamieszkania. Prezes Wójcik był niezwykle czuły na krzewienie polskości, na wszystko co polskie; na tradycję, dumę narodową, historię Polski, na młode pokolenie polonijne, harcerstwo, polonijne szkolnictwo. Poza tym był osobowością niezwykle przyjaźnie nastawioną do wszystkich, o wielkim poczuciu humoru i doskonałym mediatorem w sprawach konfliktowych. Był człowiekiem honoru, wiernym przyjacielem , społecznikiem oddanym bez końca sprawie najwyższej , czyli ukochanej Rzeczpospolitej.</p>
<p>Szanowny Prezesie Henryku, drogi bracie, przyjacielu, kolego,  żegnamy ciebie dzisiaj z wielkim żalem, z wielkim bólem i pragniemy okazać Ci naszą wdzięczność, nasze przywiązanie do Polonii kanadyjskiej i przywiązanie do naszej polonijnej wrażliwości. Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy. Odpoczywaj w pokoju wiekuistym</p>
<p>Fot:Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Opracował: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/12/07/henryk-wojcik-1947-2018/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Milczenie Gęsi</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/12/05/milczenie-gesi/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/12/05/milczenie-gesi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Dec 2018 16:05:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=11403</guid>
		<description><![CDATA[Wraz z nastaniem pierwszych chłodów w Kanadzie oczy i uwaga konsumentów jest w wielkiej mierze skupiona na ciepłej odzieży chroniącej przed przenikliwym zimnem. Producenci największych i uznanych marek odzieży zimowej przyciągają klientelę nie tylko najmodniejszym krojem czy też kolorami odzieży lecz również materiałami z jakiego daną odzież wykonano. Współczesne technologie pozwalają na produkcję bardzo skutecznych]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Wraz z nastaniem pierwszych chłodów w Kanadzie oczy i uwaga konsumentów jest w wielkiej mierze skupiona na ciepłej odzieży chroniącej przed przenikliwym zimnem. Producenci największych i uznanych marek odzieży zimowej przyciągają klientelę nie tylko najmodniejszym krojem czy też kolorami odzieży lecz również materiałami z jakiego daną odzież wykonano. Współczesne technologie pozwalają na produkcję bardzo skutecznych materiałów izolujących i chroniących przed przenikliwymi mrozami nawet w najbardziej skrajnych arktycznych warunkach. Pomimo tego ,że materiały izolacyjne do szycia kurtek zimowych są sprawdzone i udowodnione przez najlepsze laboratoria na świecie o ich skuteczności to jednak producenci kurtek puchowych twierdzą, że natury nie da się podrobić. Do szycia kurtek puchowych najlepszym puchem okazuje się puch pochodzący od  gęsi. Puch gęsi jest również wykorzystywany do produkcji śpiworów czy też kołder zatem zapotrzebowanie na ten produkt jest niezwykle wysoki.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/15-7/" rel="attachment wp-att-11415"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11415" alt="15" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/15.jpg" width="480" height="660" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/7995y_aurora_green/" rel="attachment wp-att-11416"><span style="color: #000000;"><br />
</span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/canada-goose-kensington/" rel="attachment wp-att-11417"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11417" alt="Canada-Goose-Kensington" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/Canada-Goose-Kensington.jpg" width="480" height="600" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/kaktnebzyrcrf/" rel="attachment wp-att-11418"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11418" alt="KAKTNEBZYRCRF" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/KAKTNEBZYRCRF.jpg" width="480" height="480" /></span></a>Producenci najbardziej modnych marek odzieży zimowej w Kanadzie takich  jak Canadian Goose czy też North Face,którzy wykorzystują gęsi puch jako materiał izolacyjny do swoich artykułów nie są w stanie jednoznacznie wskazać żródła skąd pochodzi  używany przez nich ten poszukiwany naturalny materiał izolacyjny. Stowarzyszenia obrońców zwierząt na całym świecie starają się wszelkimi środkami zdemaskować sposób w jaki ten materiał jest pozyskiwany. Puch od zamierzchłych czasów był doceniany przez ludy zamieszkujące nordyckie tereny na całej Ziemi. Odbywało się to przy pomocy tak zwanego podskubywania gęsi w okresie gdy te ptaki zmieniały upierzenie i gubiły cenny puch. Oczywiście w dawnych czasach gdy ludność doceniała walory gęsi jako ptaka domowego,który dostarczał pożywienia w postaci mięsa oraz gwarantował komfortowe przetrwanie najsroższych chłodów, podskubywanie gęsi odbywało się z szacunkiem dla tego ptaka, bez przynoszenia mu szkody na zdrowiu ani zadawania mu cierpienia. Rzecz ma się zupełnie inaczej w naszych nowoczesnych czasach;</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/2414540478_e1fd4e1055_b/" rel="attachment wp-att-11419"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11419" alt="2414540478_e1fd4e1055_b" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/2414540478_e1fd4e1055_b.jpg" width="480" height="270" /></span></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/295133f18cec14fd339a8f3fcac1bb7a/" rel="attachment wp-att-11420"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11420" alt="295133f18cec14fd339a8f3fcac1bb7a" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/295133f18cec14fd339a8f3fcac1bb7a.jpg" width="480" height="289" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/animaux-plumage-duvet-oie-04/" rel="attachment wp-att-11421"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11421" alt="animaux-plumage-duvet-oie-04" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/animaux-plumage-duvet-oie-04.jpg" width="480" height="319" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/july-2012-china-feather-farm-investigation-geese-with-feathers-plucked/" rel="attachment wp-att-11422"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11422" alt="July 2012 China feather farm investigation. Geese with feathers plucked." src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/downfeather05.jpg" width="480" height="270" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/live_feather_plucking/" rel="attachment wp-att-11423"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11423" alt="Live_feather_plucking" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/Live_feather_plucking.jpg" width="480" height="722" /></span></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/vier_pfoten_2013-04-03_107/" rel="attachment wp-att-11424"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11424" alt="VIER_PFOTEN_2013-04-03_107" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/VIER_PFOTEN_2013-04-03_107.jpg" width="480" height="322" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Powyższe zdjęcia nie są najlepszej jakości ponieważ po pierwsze nie przynoszą absolutnie chluby hodowcom  tych gęsi, po drugie przeważnie zostały zrobione z ukrycia bez ich zgody. Dawniejsze podskubywanie gęsi zamieniło się w obecnych czasach w dosłowne obdzieranie z pierza bez zadawania sobie troski o ból jaki ten proceder może zadawać ani o chłód na jaki skazują hodowcy gęsi pozbawiając je  naturalnej ochrony przed zimnem. Weterynarze są zgodni co do jednego i podają jako przykład aby uzmysłowić istocie rozumnej jakim się chlubi być człowiek, że ból zadawany w ten sposób jest porównywalny do rwania żywcem włosów z głowy tej tak zwanej istocie rozumnej,czyli człowiekowi. Ludzka próżność i zaślepienie w pogoni za pieniądzem doprowadziła nawet do skonstruowania przez istotę rozumną maszyny do obdzierania gęsi z puchu. Jest to coś w rodzaju wielkiego odkurzacza z całą masą sadystycznie przemyślanych grzebieni do której wkłada się żywą gęś na kilka minut aby obdartą z pierza i ogłuszoną wypuścić na wolność by mogła odnowić upierzenie i ponownie po kilku miesiącach powtórzyć ten bestialski proceder. Unia Europejska wprowadziła bardzo rygorystyczny regulamin pozyskiwania gęsiego puchu i karze srogo wszystkich producentów nie przestrzegających obecnych wymogów. Pozostaje jednakże bardzo wiele miejsc na naszej planecie gdzie gęsi są traktowane zaiste w haniebny sposób.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"> Zatem gdy już będziemy ubrani w taką piękną kurteczkę podbijaną gęsim puchem w komfortowym cieple zawdzięczanym  gęsiom:<a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/7995y_aurora_green/" rel="attachment wp-att-11416"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11416" alt="7995Y_Aurora_Green" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/7995Y_Aurora_Green.jpg" width="480" height="720" /></span></a>i gdy poczujemy uczucia wyższe litując się nad tym biednym gąsiątkiem trzęsącym się z zimna :</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/12/07/milczenie-gesi/2013-10-baby-goose-funny-wallpaper/" rel="attachment wp-att-11429"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-11429" alt="2013-10-Baby-Goose-Funny-Wallpaper" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/12/2013-10-Baby-Goose-Funny-Wallpaper.jpg" width="480" height="360" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">&#8230;to zastanówmy się&#8230; ponieważ być może popieramy znęcanie się nad nim samym gdy już dorośnie. I tutaj właśnie monstrualne koło absurdu się zamyka. </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Autor: Zbigniew Wasilewski</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Grafika:materiały prasowe</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/12/05/milczenie-gesi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bliskie spotkanie ze służbą zdrowia.Nowela</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/06/05/bliskie-spotkanie-ze-sluzba-zdrowia-nowela/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/06/05/bliskie-spotkanie-ze-sluzba-zdrowia-nowela/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jun 2018 08:41:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=9445</guid>
		<description><![CDATA[Nie tak bardzo dawno temu w wielkiej światowej metropolii na kontynencie północno-amerykanskim w nowoczesnym państwie Kanadzie, zbudowanym przez emigrantów i dla emigrantów,o którym marzą miliony ludzi na świecie jeden z jej obywateli zaczął pewnej wiosennej soboty łapać się coraz częściej i z niepokojem za  swoje pośladki a zwłaszcza za jeden,który swoim narastającym bólem wprawiał go w]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">Nie tak bardzo dawno temu w wielkiej światowej metropolii na kontynencie północno-amerykanskim w nowoczesnym państwie Kanadzie, zbudowanym przez emigrantów i dla emigrantów,o którym marzą miliony ludzi na świecie jeden z jej obywateli zaczął pewnej wiosennej soboty łapać się coraz częściej i z niepokojem za  swoje pośladki a zwłaszcza za jeden,który swoim narastającym bólem wprawiał go w największe zakłopotanie. Emigrant z Polski w kwiecie wieku,nazwijmy go: Szczepan  Grzybalszczyński,mieszkający od kilku dekad w Montrealu,który prawie wcale nie korzystał w swojej egzystencji z usług lekarskich,zaczął ze wzgledu na swoją dokuczliwą  dolegliwość przypominać sobie nazwy najbliższych szpitali w razie gdyby pomoc specjalisty stała się koniecznością ostateczną. Poranny niepokój związany z pośladkową dolegliwością, pod wieczór przemienił się już w prawdziwy atak paniki u Szczepana,ponieważ ból nasilał się w zastraszającym tempie,o siedzeniu nie było nawet mowy a chodzenie powodowało znaczny dyskomfort.  Do tego chodziły mu po głowie upiorne i maniakalne myśli egzystencjalne typu: rak,nowotwór,amputacja,trepanacja,rehabilitacja i inne tego typu paraliżujące umysł myśli.</span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/28/bliskie-spotkanie-ze-sluzba-zdrowia-nowela/daligalatee-aux-spheres/" rel="attachment wp-att-9453"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9453" alt="Dali,Galatée aux sphères" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/DaliGalatée-aux-sphères.jpg" width="480" height="572" /></span></a></span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">Salvador Dali,Galatea w sferach</span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">Niechęć do spotkania się z lekarzem specjalistą potęgowała jeszcze fama miejska,która głosi że trzeba bardzo długo czekać na lekarza aby uzyskać poradę i że w ogóle służba zdrowia to jest monopol i pacjent traktowany jest jak zwykły baran.  Twardy z natury Szczepan postanowił przeczekać kryzys do następnego dnia,wierząc,że obudzi się jak zwykle rześki i zdrowy. Noc minęła mu na majakach i koszmarach ,budząc się co jakiś czas zlany zimnym potem. Szczególnie jeden z koszmarów utkwił mu wyraźnie w pamięci;otóż zobaczył we śnie parking przyszpitalny na którym zamiast samochodów stały równym rzędem nagrobki ,z których jeden wyróżniał się ponad wszystkie inne swoją wielkością oraz blaskiem mosiężnego pomnika w kształcie dwóch sporych rozmiarów złocistych pośladków. Na tablicy granitowej zobaczył wyraźnie wyryte swoje imię i nazwisko,dwie daty określające jego ziemską egzystencję były niezbyt wyraźne, za to sentencja u dołu płyty nagrobkowej była jak najbardzie czytelna : Szanowny Panie Ministrze Zdrowia,pocałuj mnie pan w pomnik !</span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/28/bliskie-spotkanie-ze-sluzba-zdrowia-nowela/yingyang-1/" rel="attachment wp-att-9451"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9451" alt="yingYang.1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/yingYang.1.jpg" width="480" height="630" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Yin Yang</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Po tak spędzonej nocy,zupełnie wyczerpany psychicznie i fizycznie oraz po przeanalizowaniu swojej beznadziejnej sytuacji z której nie wyciągnie go najlepszy nawet szaman w Kanadzie o medycynie Umpa-Umpa nawet nie wspominając,pan Grzybalszczyński zrezygnowany postanawia udać sie po pomoc do specjalistów w jednym z najbliższych nowoczesnych montrealskich szpitali. Po pojawieniu się w szpitalu na ostrym dyżurze został poinstruowany,że musi wyciągnąć z maszyny numerek do kolejki oczekujących i spokojnie czekać aż go wezwą na pierwsze spotkanie z pielęgniarką,która ma ocenić stan zagrożenia dla zdrowia pacjenta. Przysiadł zatem nasz bohater na połowie krzesła nie bolącą połową swojego siedzenia i wsłuchuje się bacznie w wyczytywane z wolna nazwiska. Przelewa się fala francuskich nazwisk,włoskich,arabskich, niekiedy angielskie z rzadka rumuńskie,lub hiszpańskie. Nasz pacjent jako że świadom swojego nie wymawialnego nazwiska w tym kraju ze szczególną bacznością wsłuchiwał się w te wszystkie wywoływania pacjentów aby nie przegapić swojej kolejki. Zipan Gribaziski ,takiego właśnie zawołania oczekiwał ponieważ w ten sposób w strefie frankofońskiej deformowano jego słowiańskie imię i nazwisko i przywykł już poniekąd do takiej fonetycznej deformacji. Po 20-tu minutach został wywołany jako Gribalsiski co było nad wyraz udanym odszyfrowaniem słowiańskiej pisowni.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Panie Gribalsiski,co pana tutaj sprowadza,zapytał pielęgniarz już w swoim gabinecie</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Potrzebuję pomocy specjalisty</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-No tak,owszem lecz aby właściwy specjalista mógł panu pomóc muszę poznać kilka detali pana problemu z którym pan tutaj przychodzi</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Po dokładnym opisie krótkiej historii opuchniętego pośladka,zbadaniu ciśnienia,temperatury i tętna pielęgniarz odesłał p.Gribalsiskiego z powrotem na poczekalnię nie mogąc mu powiedzieć ile czasu spędzi w oczekiwaniu na spotkanie z lekarzem.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Po wielogodzinnym oczekiwaniu na poczekalni,która swoim wystrojem wprawiała w przygnębienie oraz widokiem cierpiących osób czekających z rezygnacją na twarzy oraz od czasu do czasu urozmaiconym kiedy to karetki pogotowia przywoziły pacjentów na noszach,przy czym jednego delikwenta mocno poturbowanego w towarzystwie dwóch policjantów,w megafonie odezwał się głos;</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-pan Ribasicki proszony jest do sali numer 5 do ponownej ewaluacji</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Pan Grzybalszczyński spojrzał na zegarek; 5,5 godziny oczekiwania aby ponownie spotkać się z pielęgniarzem ? No nie ! Oni to chyba celowo robią aby zniechęcić potrzebujących pomocy lub może to jest tak zwana próba czasu,to znaczy jeżeli w ciągu tych pięciu godzin pacjent nie poszedł sobie do domu lub nie umarł to rzeczywiście taki osobnik rzeczywiście potrzebuje pomocy przemknęło Szczepanowi po głowie.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Dzień dobry,czy to normalne aby czekać 5 godzin na wizytę u lekarza w szpitalu na ostrym dyżurze ? zapytał naiwnie obolały Szczepan pielęgniarza</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Akurat tak się złożyło,że dzisiaj mamy weekend,wszystkie przychodnie są pozamykane i cała klientela zwala nam się do szpitala,odrzekł pielęgniarz</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-I to są wszystko nagłe przypadki ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Dla tych wszystkich oczekujących tak,lecz niekoniecznie i nie zawsze dla nas,lecz my musimy obsłużyć każdego z przychodzących tutaj,ale wróćmy do pana problemu,jak samopoczucie ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Tragicznie,boli coraz bardziej,jestem wyczerpany i głodny ponieważ nie przewidziałem,że to tak długo potrwa.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Niestety muszę panu powiedzieć,że to jeszcze nie koniec oczekiwania,pan potrzebuje interwencji chirurga a w tej chwili mamy bardziej poważne przypadki i tylko jednego chirurga. Oczekiwanie może się przedłużyć do 3-4 godzin. Mogę panu zaproponować jutro rano o 9:00 wizytę z chirurgiem w przyszpitalnej klinice,czy to panu odpowiada ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Jak najbardziej,ponieważ w tej chwili marzę tylko o jednym: aby coś zjeść i się położyć.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Tak też sprawa została załatwiona. Wychodząc ze szpitala tego dnia ,Szczepan pomyślał sobie ;dlaczego mi nie zaproponowano takiego rozwiązania 6 godzin temu ? Ale był za słaby aby odszukać jakiejś logicznej odpowiedzi na to proste pytanie.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/28/bliskie-spotkanie-ze-sluzba-zdrowia-nowela/js_after_bosch___hell__detail-3/" rel="attachment wp-att-9456"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9456" alt="js_after_bosch___hell__detail-3" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/js_after_bosch___hell__detail-3.jpg" width="480" height="382" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Hieronim Bosch,Piekło</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Nazajutrz,pełen optymizmu i nadziei,że jego cierpienia dobiegają końca,pokrzepiony na duchu faktem że jego przypadek nie jest aż taki dramatyczny skoro wczoraj nic mu nie amputowano ani nie zrobiono żadnej trepanacji czaszki na ostrym dyżurze,pan Grzybalszczyński stawia się na czas w klinice medycznej.Dopełnił formalności w recepcji,dostał numerek i w miarę szybko został przyjęty przez pielęgniarkę w gabinecie</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Proszę siadać,zaprosiła bez żadnego entuzjazmu pelęgniarka</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Dziękuję,postoję,właśnie dlatego,że nie mogę siadać jestem tutaj</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-No to niech pan chociaż zdejmie kurtkę ! przecież ja musze panu zbadać ciśnienie</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Przepraszam ale ja naprawdę nigdy nie chodzę po szpitalach i nie za bardzo się znam na waszych procedurach,odpowiedział Szczepan posłusznie zdejmując kurtkę</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Zawinąć rękaw !</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Która ręka ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Lewa,popatrzyła z grymasem jak na przygłupa pracownica służby zdrowia</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Po zbadaniu ciśnienia i temperatury wyciągnęła coś w rodzaju spinacza do bielizny i powiedziała,że musi jeszcze sprawdzić tętno</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Palec poproszę,powiedziała z wyczekiwaniem trzymając spinacz w ręku</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Który zapytał pacjent z zakłopotaniem</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Wskazujący,podpowiedziała siostra w czepku z politowaniem</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Szczepan już już miał ochotę wyciągnąc i pokazać swój środkowy palec dobitnie i wyraźnie przed same oczy siostrze ze swojej zaciśniętej pięści,lecz wiedziony jedynie instynktem samozachowawczym potulnie i zgodnie ze wskazówkami zawodowej pielęgniarki pokazał wskazującego. Pielęgniarka po skończonej obdukcji wręczyła pacjentowi kwitek z numerkiem i powiedziała:</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-To wszystko</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Przepraszam ale co ja mam z tym papierkiem zrobić ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-No tam na poczekalni,po lewej jest tablica,na której wyświetli się pana numer,wyjaśniła siostra resztką cierpliwości</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Bardzo pani dziękuje i życzę udanego dnia</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Nie zamykać drzwi !-usłyszał w odpowiedzi, co mogło znaczyć:&#8221; Spadaj stąd mądralo !&#8221; lub cokolwiek innego bez względu na to co miałoby to znaczyć.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Pan Grzybalszczyński udał sie do poczekalni i stojąc pogrążył się głęboko w rozmyślania na temat arogancji personelu szpitalnego oraz braku jakiegokolwiek zainteresowania tym do czego zostali powołani. Wynika to jedynie z niesamowitej pewności,że są klasą społeczną o wielkich przywilejach zatrudnioną przez rząd. Ta abstrakcyjna instytucja jakim jest rząd,która swoją hipokryzją sugeruje pracownikom służby zdrowia,że jest ich pracodawcą sprawia,że efekty ich pracy są godne politowania. Prawdziwym pracodawcą tej nieszczęsnej pielęgniarki jestem JA,podatnik którego pieniądze są przeznaczone między innymi na pensję tych pracowników służby zdrowia. Rząd nie posiada żadnych pieniędzy,więc nie może być żadnym pracodawcą. Rząd jest tylko administratorem środków finansowych i mówienie o rządowych pieniądzach jest najzwyklejszą utopią i dalece posuniętą hipokryzją. W przypadku gdy społeczeństwo jest zadłużone politycy mówią o długu społecznym a nie o zadłużeniu rządu. Być może gdyby tym wszystkim zatrudnionym przez rząd mówiono,że pracują za społeczne środki od podatników ,to jakość i szacunek dla właściwego pracodawcy byłby o wiele lepszy ? Tak rozmyślając pan Szczepan wyszedł na korytarz. Jego rozmyślania zostały nagle  przerwane widokiem wymiotującego pacjenta przy recepcji. Nagle zrobił się wokół wielki ruch,pielęgniarki zaczęły biegać bez ładu i składu nie bardzo wiedząc co mają robić. Szczepan szczególnie uczulony na takie widoki oddalił się od recepcji udając się  w stronę wejścia do kliniki. Ruch na korytarzu był niewielki toteż nietrudno było zauważyć młodą matkę z 12-letnią córką skaczącą na jednej nodze w stronę recepcji. Pewien pacjent o kulach pożyczył swoją kulę młodziutkiej pacjentce aby jej pomóc dojść do recepcji.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Trzeba sobie pomagać w niedoli,zagadnął do Szczepana ów Samarytanin</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Gdzie ja jestem ? -pomyślał przez ułamek sekundy Grzybalszczyński-w szpitalu polowym w Afganistanie ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-To bardzo szlachetny gest z pana strony-odpowiedział stojącemu na jednej nodze,opartemu o ścianę Samarytaninowi-ale przecież ja już widziałem wózki inwalidzkie na lotnisku,nawet w sklepie motoryzacyjnym, w Canadian Tire są specjalne wózki dla osób mających problemy z chodzeniem&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Widocznie tutaj o tym nie pomyśleli</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Mam nadzieję,że ta młoda pacjentka się nie pośliźnie w recepcji ,bo przed chwilą ktoś tam zwymiotował,zauważył Szczepan</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Wcale się nie dziwię ponieważ sam przed chwilą o mały włos bym się nie pożygał na tą ich obsługę&#8230;.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Co pan powie ? Ja również miałem odruchy wymiotne podczas spotkania z pielęgniarką.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Na tablicy wyświetlił się szczęśliwy numer Szczepana,który pośpiesznie udał się do wyznaczonej sali,w której pojawiła się po chwili niska,dobrze zbudowana kobieta w średnim wieku o zdecydowanych ruchach.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/05/28/bliskie-spotkanie-ze-sluzba-zdrowia-nowela/skalpel/" rel="attachment wp-att-9465"><span style="color: #000000;"><img class="aligncenter size-full wp-image-9465" alt="skalpel" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/05/skalpel.jpg" width="480" height="360" /></span></a></span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Dzień dobry panu,nazywam się Alba Scalpellino jestem chirurgiem-przedstawiła się pani doktor z bardzo silnym akcentem latyno-amerykańskim,co od razu dodało pewności Szczepanowi,ponieważ wiedział,że aby uzyskać nostryfikację dyplomu spoza Kanady,należy posiadać co najmniej trzy fakultety,być wybitnym specjalistą w swoim fachu,poza tym posiadać rozległą wiedzę ogólną z zakresu nie tylko medycyny lecz z filozofii,literatury astronomii,geografii,logiki i tak dalej i temu podobne.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Przyznam szczerze pani doktor,że wolałbym aby to mężczyzna był chirurgiem ze względu na miejsce mojej dolegliwości.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-???  popatrzyła na pacjenta zaintrygowana pani doktor</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Wie pani,opuchlizna znajduje się w miejscu na moim ciele,które było widziane przez niewiele kobiet w moim życiu;moją matkę,pielęgniarkę przy moim porodzie oraz moją żonę&#8230;.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Ale tutaj jesteśmy przecież w szpitalu. Odrzekła pani doktor.-Pozwoli mi pan dostąpić tego zaszczytu ?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Zgoda,odrzekł pacjent spuszczając spodnie bez dłuższego ociągania.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Czyrak. Potwierdziła pani chirurg domniemaną diagnozę pielęgniarza z Ostrego Dyżuru. -Trzeba będzie przeciąć,dodała</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Tniemy ? zapytała z taką radością ,że zarażony tym entuzjazmem Szczepan odpowiedział;</span></p>
<p><span style="color: #000000;">-Tniemy pani doktor !!!</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Zabieg został wykonany po uprzednim znieczuleniu,po czym młodziutka śliczna pielęgniarka ( piąta kobieta,która miała zaszczyt zobaczyć więcej niż same pośladki) założyła opatrunek i pacjent został wypuszczony na wolność z przykazaniem,aby się stawił za dwa dni do kontroli. Po trzech dniach ból ustąpił prawie całkowicie,obrzęk pupy prawie znikł i pacjent sprzed tygodnia wrócił ponownie do swoich zwykłych zajęć. Jeszcze tego samego tygodnia pan Grzybalszczyński odwiedził już całkiem z innej przyczyny Montrealski Instytut Badań Klinicznych (IRCM przy Avenue des Pins w Montrealu) i był całkowicie zaskoczony po pierwsze wystrojem recepcji,gdzie miało się wrażenie,że jest się w hallu dobrego hotelu;wygodne krzesła na poczekalni,przestronnie i jasno,dzieła sztuki porozwieszane na ścianach,świeże czasopisma na stolikach,uśmiechnięta recepcjonistka,kwiaty w donicach,wszystko sprawiało wrażenie,że oczekuje się tutaj na pacjentów z radością aby nieść im pomoc.Montrealski Instytut Badań Klinicznych jest instytucją społeczną podlegającą pod kebeckie Ministerstwo Zdrowia,lecz utrzymującą się z subwencji rządowej oraz w znacznej mierze ze środków finansowych pochodzących z darowizn od innych instytucji,zakładów pracy lub osób prywatnych. Każdy dolar w tej szacownej instytucji jest mądrze wydany i jej administracja może służyć za przykład dla społecznej służby zdrowia.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Wszystkie powyższe fakty są autentyczne,nazwy osób zostały zmienione.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Zebrał,opracował i przedstawił: Zbigniew Wasilewski</span></p>
<p><span style="color: #000000;">grafika:internet</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><strong><span style="text-decoration: underline;"><span style="text-decoration: underline;">Nadesłane do redakcji po opublikowaniu powyższej nowelki:</span></span></strong></span></p>
<div><span style="color: #000000;">Tak na gorąco przypomniała mi się historia mojej znajomej, pani Henryki. Dama ta była mocno po 70ce ale w doskonałej formie. Pomagała nawet synowi latem drzewa karczować w lesie. Szalenie energiczna i pozytywnie nastawiona do życia kobieta. Nie chorowała na żadne poważniejsze choroby.</span></div>
<div><span style="color: #000000;">Chyba dwa lata temu przyszedł do mnie jej syn i ze smutkiem zawiadomił że pani Henryka nie żyje. Wykończyli ją w szpitalu powiedział.</span></div>
<div><span style="color: #000000;">Było to zimą. Pani Henryka przeziębiła się czekając na autobus. Padał śnieg a kolejne autobusy , przepełnione nie chciały zabrać starszej pani. Przemoknięta i skostniała dotarła do domu. Po kilku godzinach poczuła się źle. Syn zawiózł ją do szpitala. Nie miała siły siedzieć, dano jej leżankę, w ciemnym kącie pod schodami. Przez kilka godzin zupełnie NIKT nie podchodził. Gdy wreszcie po groźbach syna, pielęgniarka zbadała starszą panią, okazało się że stan jest ciężki a lekarza nie ma. Nie dostała kroplówki nawadniającej, która mogła być zbawienna przy wysokiej gorączce. Wreszcie jak po niezwykle trudnej nocy zjawił się lekarz, stan Henryki był tak ciężki że nie podjęto żadnego leczenia. Umarła wkrótce. Na obskurnej leżance, w ciemnym korytarzu, wciśnięta między innych chorych do których też nikt nie podszedł. Była to kobieta bardzo dobra, skora do pomocy, dla siebie nic nie chciała, nie lubiła sprawiać kłopotu innym. Tyle bezsilnego żalu było w opowiadaniu jej syna.. W Kanadzie trzeba mieć mocne zdrowie by się leczyć.</span></div>
<div><span style="color: #000000;">Izabella Żaczkiewicz.</span></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/06/05/bliskie-spotkanie-ze-sluzba-zdrowia-nowela/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień Matki</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/05/12/dzien-matki/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/05/12/dzien-matki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 May 2018 02:15:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Hanna Moszczyńska]]></category>
		<category><![CDATA[MonsieurLaPadite]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=17150</guid>
		<description><![CDATA[Dzień Matki obchodzony jest w ponad 40 krajach na świecie. W Polsce mamy świętują 26 maja, w USA, zgodnie z rozporządzeniem kongresu, które zostało wydane w 1914 roku, przypada on na drugą niedzielę maja. Kanadyjczycy również świętują ten dzień w drugą niedzielę maja. W innych państwach Dzień Matki także jest obchodzony w maju, co dodatkowo]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień Matki obchodzony jest w ponad 40 krajach na świecie. W Polsce mamy świętują 26 maja, w USA, zgodnie z rozporządzeniem kongresu, które zostało wydane w 1914 roku, przypada on na drugą niedzielę maja. Kanadyjczycy również świętują ten dzień w drugą niedzielę maja. W innych państwach Dzień Matki także jest obchodzony w maju, co dodatkowo sprawia, że naprawdę miesiąc ten zasługuje na miano jednego z najpiękniejszych miesięcy w roku.</p>
<p>Tradycja obchodzenia święta matki ma najprawdopodobniej greckie korzenie, podobnie jak zresztą wiele innych obchodzonych współcześnie świąt. Kiedy nadchodziła wiosna, nasi starożytni przodkowie obchodzili święto Matki Natury, przygotowując specjalne festyny, podczas których składano hołd Rei, żonie Kronosa, uznawanej za matkę wszystkich bóstw i całego wszechświata. Ich punktem kulminacyjnym było palenie ofiar, które przynoszone były przez zgromadzenie. Starożytni rzymianie mieli podobny zwyczaj – celebrowali święto bogini Cybele, uznawanej u nich za matkę bogów, obchodząc tzw. Hilaria, trwające przez trzy dni – zgodnie z badaniami historyków od 15 do 18 maja. Dzień Matki, obchodzony w dzisiejszym kształcie, wywodzi się właśnie z Hilariów. Został zaadaptowany z pogańskiego święta przez patriarchów pierwszego kościoła katolickiego i przemianowany na święto Matki Boga. Z biegiem wieków ludzie w tym dniu zaczęli wracać do rodzinnej parafii i składać wyrazy szacunku nie tylko Maryi, ale także własnej rodzicielce.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/08/dzien-matki/festa-della-mamma-pensieri-per-lei/" rel="attachment wp-att-17155"><img class="aligncenter size-full wp-image-17155" alt="festa-della-mamma-pensieri-per-lei" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/festa-della-mamma-pensieri-per-lei.jpeg" width="480" height="320" /></a></p>
<p>Mówiąc o historii Dnia Matki, warto wspomnieć również o historii tzw.<strong> „matczynej niedzieli”</strong>, czyli święta, obchodzonego od mniej więcej XVI wieku w Anglii oraz w Szkocji. Dzień ten przypadał na czwartą niedzielę Wielkiego Postu i polegał na tym, że pozwalano wówczas młodym parobkom i służącym wrócić do domu i spędzić dzień z matką, przynosząc im również drobne upominki lub tzw. „matczyne ciasto”.</p>
<p>W USA święto to wiążę się z historią uwielbiającej swoją matkę do granic możliwości Anny Jarvis, która żyła w północnej Wirginii. Dwa lata po śmierci swojej mamy, w roku 1907, dziewczyna wraz ze swoimi przyjaciółmi rozpoczęła działania zmierzające do ustanowienia oficjalnego Dnia matki. Bohaterka sama nie wyszła nigdy za mąż i nigdy nie została matką, opiekowała się jednak swoją niewidomą siostrą, swoje poświecenie uważając za najlepszy wyraz szacunku dla tej, która wydała ją na świat. Uważała, że matki nie są wystarczająco doceniane, że stale trzeba przypominać dzieciom, jak ważne są w ich życiu, aby nie zdały sobie sprawy z tego faktu zbyt późno. Głównym celem ustanowienia Dnia Matki miało być zacieśnienie więzi pomiędzy rodzicami a dziećmi, a także zwrócenie szczególnej uwagi na matczyne poświęcenie. Pierwszemu Dniu Matki, ustanowionemu dzięki działaniom panny Jarvis, towarzyszyła uroczysta msza święta, na której modlono się za wszystkie matki na świecie, natomiast 4 lata później był on już ogólnie znanym i przyjętym świętem.</p>
<p>W Polsce Dzień Matki obchodzono po raz pierwszy w 1914 roku w Krakowie.</p>
<p>Poniżej dwie perełki polskich współczesnych poetów, Montrealczyków; Hanny Moszczyńskiej i  piszącego pod pseudonimem Monsieur LaPadite.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/05/07/dzien-matki/flower-for-mother/" rel="attachment wp-att-17152"><img class="aligncenter size-full wp-image-17152" alt="Flower-for-mother" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/05/Flower-for-mother.jpg" width="480" height="360" /></a></p>
<h5 align="center"><b>List do Matki</b></h5>
<p>Jesteś daleko, więc cóż ja mogę</p>
<p>jak tylko w prezencie przesłać myśl miłości,</p>
<p>w której pamiętne chwile z lat dziecięcych</p>
<p>bogate w obrazy przeżytych radości.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>W nich <strong>niez</strong>apomniane szumne wodospady</h4>
<p>chłodzące swą bryzą spocone twarze,</p>
<p>a obok przy skale mchem otulone</p>
<p>zamszowe szarotki wyrosłe w parze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Palce splamione fioletem jagód</p>
<p>łapczywie zbieranych na górskich szlakach,</p>
<p>plecaki pełne chrustu na ognisko</p>
<p>i kąpiel poranna przy śpiewie ptaka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ty mi pokazałaś słońca zachody,</p>
<p>które żegnały kutry w zatoce,</p>
<p>ostatnim tchnieniem złotego koloru</p>
<p>wiodły horyzont w tajemne noce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dziękuję Ci za to, że mi otworzyłaś</p>
<p>oczy na piękno, więc je pielęgnuję,</p>
<p>bo temat przyrody wkładam między wiersze</p>
<p>a sentymentem melodie wibruję.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dziękuję Ci Mamo, że ja wciąż dostrzegam</p>
<p>doskonałość harmonii rytmu ziemskiego,</p>
<p>podziwiam seledyn kiełkującej trawy</p>
<p>i słyszę szelesty parku jesiennego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tyle by można mówić słów w podzięce,</p>
<p>szacunek okazać za drogi wskazane,</p>
<p>więc piszę do Ciebie wiersze i na Twe ręce</p>
<p>składam z bukietem miłości oddanej.</p>
<p>Autor: Hannna Moszczyńska z tomu poezji REFLEKSJE, wyd. Muza</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Le Vent</strong></p>
<address><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/04/20/le-vent/dans-le-vent/" rel="attachment wp-att-8988"><img alt="dans-le-vent" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/04/dans-le-vent.jpg" width="480" height="480" /></a></address>
<address><strong> </strong><strong>Pour ce jour, ce jour qui ne voit ni arc-en-ciel, ni poème</strong></address>
<address><strong>En ce jour, ce jour…</strong></address>
<address><strong>Qui nous promets les feux radieux et la vie de bohème…</strong></address>
<address><strong> </strong></address>
<address><strong>Je danse, je pense, je crie !!!</strong></address>
<address><strong>Je me calme, j’explose.</strong></address>
<address><strong>Je réécris ma vie…</strong></address>
<address><strong>Je te tends tendrement ma rose.</strong></address>
<address><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/04/20/le-vent/capture-decran-2013-04-18-a-10-13-17/" rel="attachment wp-att-8986"><img alt="Capture d’écran 2013-04-18 à 10.13.17" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/04/Capture-d’écran-2013-04-18-à-10.13.17.png" width="480" height="704" /></a></address>
<address><strong> </strong><strong>Ma mère chantait dans un champ de blé quand j’étais petit</strong></address>
<address><strong>Et je ne comprenais jamais sa joie, ni sa colère</strong></address>
<address><strong>Mon cœur chantait en accord avec elle aussi, en harmonie</strong></address>
<address><strong>C’était une autre époque, des jours heureux, une autre ère</strong></address>
<address><strong> </strong></address>
<address><strong>Vole très loin, je t’en prie mon oiseau d’amour</strong></address>
<address><strong>Que les vents te soient toujours cléments</strong></address>
<address><strong>Va les voir, tous mes proches et je coupe mon discours</strong></address>
<address><strong>Car je rêve que tout cela redevienne comme avant</strong></address>
<address><a href="http://kronikamontrealska.com/2013/04/20/le-vent/champ-de-ble-avec-cypres-d-apres-van-gogh_500x500/" rel="attachment wp-att-8987"><img alt="champ-de-ble-avec-cypres-d-apres-van-gogh_500x500" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2013/04/champ-de-ble-avec-cypres-d-apres-van-gogh_500x500.jpg" width="480" height="349" /></a></address>
<address><strong> </strong><strong>Et ma mère ? Elle n’a guère  arrêté de chanter…</strong></address>
<address><strong>Sa chanson ? Elle sera pour toujours la plus belle que j’aie jamais entendue…</strong></address>
<address><strong>Et j’espère que ce concert va servir à nous tous de nous rencontrer</strong></address>
<address><strong>Je vous entends encore et encore&#8230;  je m’ennuie de vous, je suis tout ému…</strong></address>
<address><strong>     </strong><strong>Autor: Monsieur LaPadite</strong></address>
<p>Opracował: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Grafika: materiały prasowe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/05/12/dzien-matki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Christo Stefanoff- zapomniany mistrz światła i koloru</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/04/06/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/04/06/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2018 21:06:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Christo Stefanoff]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>
		<category><![CDATA[Zofia Stefanoff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=16837</guid>
		<description><![CDATA[W kanadyjskiej prowincji Quebek, znajduje się miasteczko Val David otoczone malowniczymi Górami Laurentyńskimi. W miasteczku tym pozostała nietknięta zębem czasu Galeria Sztuki zdumiewająca i zaskakująca swoim bogactwem artystycznym.  Galeria została założona przez Christo Stefanof w 1960 roku i po śmierci tego artysty w 1966 r. zamknięta na cztery spusty przez wdowę Irenę Pludowską aż do]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W kanadyjskiej prowincji Quebek, znajduje się miasteczko Val David otoczone malowniczymi Górami Laurentyńskimi. W miasteczku tym pozostała nietknięta zębem czasu Galeria Sztuki zdumiewająca i zaskakująca swoim bogactwem artystycznym.  Galeria została założona przez Christo Stefanof w 1960 roku i po śmierci tego artysty w 1966 r. zamknięta na cztery spusty przez wdowę Irenę Pludowską aż do wczesnych lat XXI wieku. Irena i Christo Stefanoff przybyli do Quebeku z Holandii w 1952 roku gdzie przebywali od końca II Wojny Światowej. Christo Stefanoff ( 1898 Bułgaria-1966 Kanada) zaczął swoją karierę malarską już w latach międzywojennych i wystawiał z wielkim sukcesem swoje prace w wielu słynnych galeriach sztuki w Europie. Wiele znamienitych osobistości z tamtego okresu pozowało mu do portretów, warto wymienić m.in. takich jak:  królowa holenderska Wilhelmina, Benito Mussolini, Prezydent Hiszpanii Niceto Zamora, Prezydent Szwajcarii Giuseppe Motta, poeta Rabindranath Tagore, Greta Garbo i wiele, wiele innych. Po raz pierwszy prof. Stefanoff wystawiał swoje prace w 1935 w Łodzi. Oczarowany polskimi pejzażami, zaintrygowany polską historią, polską sztuką postanawia stać się częścią tej wzruszającej go polskości. Jego zachwyt nie poprzestaje jednak tylko nad elementami polskimi, które już wymieniłem ponieważ zakochuje się w pięknej polskiej pannie, Irenie Pludowskiej i żeni się z nią w 1937 r. <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0310-2/" rel="attachment wp-att-16850"><img class="aligncenter size-full wp-image-16850" alt="DSC_0310" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0310.jpg" width="480" height="698" /></a>Królowa holenderska Wilhelmina</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0308-2/" rel="attachment wp-att-16841"><img class="aligncenter size-full wp-image-16841" alt="DSC_0308" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0308.jpg" width="480" height="654" /></a>Stefanoff. Portret żony, Ireny Pludowskiej</p>
<p>Okres II Wojny Światowej rozdziela Irenę od swojego bułgarskiego męża. Christo praktycznie całą wojnę spędził w niewoli. W 1944 został osadzony w obozie koncentracyjnym Gross-Rossen, następnie przeniesiony do obozu Nordhausen-Dora by ostatecznie zostać wyzwolonym w 1945 z obozu Bergen-Belsen. Stefanoff był więziony przez Niemców w obozach koncentracyjnych za przynależność do Żegoty, polskiej humanitarnej organizacji podziemnej działającej w latach 1942-1945, jako organ polskiego rządu na uchodźstwie, której zadaniem było organizowanie pomocy dla Żydów w gettach oraz poza nimi. Za pomoc Żydom okupacyjne władze niemieckie przewidywały karę śmierci.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0267-3/" rel="attachment wp-att-16844"><img class="aligncenter size-full wp-image-16844" alt="DSC_0267" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0267.jpg" width="480" height="394" /></a></p>
<p>Stefanoff. Obóz koncentracyjny</p>
<p>Para Stefanoff odnajduje się po wojnie i decydują się na pobyt w Holandii, gdzie Christo tworzy sceny batalistyczne. Jego obraz Monte Cassino został zakupiony przez Miasto Bredę i wisi w Hallu Ratusza. Inny obraz Stefanoffa  Comrades in Arms został podarowany królowej Wilhelminie z okazji 50 rocznicy jej koronacji. Obraz przedstawia polskich i holenderskich żołnierzy wyzwalających tereny Holandii. Warto nadmienić, że to właśnie Pierwsza Polska Dywizja Pancerna pod dowództwem gen. Stanisława Maczka wyzwoliła holenderskie miasto Bredę. Christo Stefanoff w 1947 założył w Bredzie Polskie Towarzystwo Katolickie, której przewodniczył w randze Prezesa.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0270-5/" rel="attachment wp-att-16847"><img class="aligncenter size-full wp-image-16847" alt="DSC_0270" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0270.jpg" width="480" height="591" /></a>Stefanoff, akwarela: gen. Anders na tle Monte Cassino</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0277-4/" rel="attachment wp-att-16848"><img class="aligncenter size-full wp-image-16848" alt="DSC_0277" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0277.jpg" width="480" height="581" /></a></p>
<p>Stefanoff, akwarela: polski żołnierz zdobywający wzgórze Monte Cassino</p>
<p>Christo Stefanoff wraz z żoną Ireną osiedlają się w Kanadzie w 1952 roku. Wybierają malownicze tereny Gór Laurentyńskich, które stają się inspiracją dla artysty. Od samego początku pobytu w Kanadzie artysta jest niezwykle aktywny, wystawia swoje prace i uzyskuje same pochwały. Został wybrany do rekonstrukcji zniszczonej Panoramy &#8220;Jerusalem&#8221; przy katedrze w Ste-Anne-de-Beaupré. Był  uznanym portrecistą, malował  takie osobistości w Quebeku jak Kardynał  Paul-Emile Leger, Gubernator Generalny Kanady R. Morton, znany biznesmen Samuel Bronfman, ostatni przedwojenny Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Montrealu,  Tadeusz Brzeziński i wiele innych.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0315-3/" rel="attachment wp-att-16849"><img class="aligncenter size-full wp-image-16849" alt="DSC_0315" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0315.jpg" width="480" height="963" /></a></p>
<p>Portret Kardynała Leger</p>
<p>Christo Stefanoff oprócz swojej sztuki przywiózł do Kanady nieznaną wówczas technikę malowania nie pędzlem lecz&#8230; szpachelką malarską. Wszystkie jego obrazy są malowane tą techniką co daje dodatkowy efekt trójwymiarowości. Jest uznawany za mistrza doskonale operującego światłem i kolorami. Bez cienia wątpliwości można stwierdzić, że inspiracją dla niego byli tacy wielcy poprzednicy jak Van Gogh oraz Rembrand.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0294-3/" rel="attachment wp-att-16851"><img class="aligncenter size-full wp-image-16851" alt="DSC_0294" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0294.jpg" width="480" height="813" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0303-3/" rel="attachment wp-att-16852"><img class="aligncenter size-full wp-image-16852" alt="DSC_0303" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0303.jpg" width="480" height="480" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0314-3/" rel="attachment wp-att-16853"><img class="aligncenter size-full wp-image-16853" alt="DSC_0314" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0314.jpg" width="480" height="484" /></a></p>
<p>Powyżej trzy przykłady sztuki sakralnej.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0251-2/" rel="attachment wp-att-16854"><img class="aligncenter size-full wp-image-16854" alt="DSC_0251" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_02511.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0297-3/" rel="attachment wp-att-16855"><img class="aligncenter size-full wp-image-16855" alt="DSC_0297" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0297.jpg" width="480" height="242" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0298-5/" rel="attachment wp-att-16856"><img class="aligncenter size-full wp-image-16856" alt="DSC_0298" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0298.jpg" width="480" height="694" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0299/" rel="attachment wp-att-16857"><img class="aligncenter size-full wp-image-16857" alt="DSC_0299" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0299.jpg" width="480" height="696" /></a><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0300-4/" rel="attachment wp-att-16858"><img class="aligncenter size-full wp-image-16858" alt="DSC_0300" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0300.jpg" width="480" height="692" /></a>Tryptyk Powstanie Warszawskie</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0296/" rel="attachment wp-att-16859"><img class="aligncenter size-full wp-image-16859" alt="DSC_0296" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0296.jpg" width="480" height="478" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0305-3/" rel="attachment wp-att-16860"><img class="aligncenter size-full wp-image-16860" alt="DSC_0305" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0305.jpg" width="480" height="489" /></a></p>
<p>Pejzaże</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0302-2/" rel="attachment wp-att-16863"><img class="aligncenter size-full wp-image-16863" alt="DSC_0302" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0302.jpg" width="480" height="743" /></a> Autoportret</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0306-2/" rel="attachment wp-att-16864"><img class="aligncenter size-full wp-image-16864" alt="DSC_0306" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0306.jpg" width="480" height="279" /></a> Wizja Stefanoffa jego ostatnich dni ziemskiego bytowania</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0264-2/" rel="attachment wp-att-16865"><img class="aligncenter size-full wp-image-16865" alt="DSC_0264" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0264.jpg" width="480" height="319" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0266-2/" rel="attachment wp-att-16866"><img class="aligncenter size-full wp-image-16866" alt="DSC_0266" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0266.jpg" width="480" height="319" /></a>Wnętrze galerii</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0318-2/" rel="attachment wp-att-16867"><img class="aligncenter size-full wp-image-16867" alt="DSC_0318" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0318.jpg" width="480" height="319" /></a>Spośród wielu niedokończonych dzieł, jakie pozostały po smierci Stefanoffa pozostał ten projekt Centrum Kulturalnego w Val David. Centrum miało być złożone z galerii sztuki, kapliczki, rotundy wystawowo-wykładowej, 20 domków z wszelkimi wygodami dla studentów sztuk plastycznych oraz muszli koncertowej na wolnym powietrzu. Obecny zbiór dzieł Stefanoffa znajduje się w zbudowanym budynku na pierwszym planie. Zasoby tej galerii to około stu skończonych prac, dokumentacja oraz studio malarza w stanie, w jakim zaprzestał swoją działalność. Na parterze znajduje się część mieszkalna. Właścicielem galerii jest pan Robert Pludowski, siostrzeniec żony Christo Stefanoffa Ireny Pludowskiej. Robert Pludowski jest również artystą malarzem, adeptem swojego wujka i tworzy swoje dzieła tą samą techniką nakładania farby na kanwę ,czyli za pomocą szpachelki malarskiej.</p>
<p>Christo Stefanoff pozostawił bardzo trwały i solidny ślad swojej artystycznej twórczości dla dziedzictwa kulturalnego Polonii montrealskiej. W kościele parafialnym Św. Trójcy, przy ulicy Centre 1660 Stefanoff jest autorem 17 witraży malowanych , zdobiących kościół wieloma polskimi akcentami. W niezwykle pięknych i bogatych kolorach widnieje Matka Boska Częstochowska na tle jasnogórskiego klasztoru, dalej Matka Boska Kozielska na tle ruin Monte Cassino, ks. Ignacy Skorupka z krzyżem w ręku na czele polskich żołnierzy walczących z bolszewikami, witraż z arcybiskupem wileńskim Janem Cieplakiem, serię okien witrażowych rozpoczyna Trójca Św. Apsyda kościoła pod wezwaniem Św. Trójcy jest udekorowana wieloma polichromiami postaci świętych również wykonanych przez Christo Stefanoffa.</p>
<p>W tym roku 06 kwietnia 2018 mija 120 rocznica urodzin tego wielkiego artysty. Christo Stefanoff zmarł 8 marca 1966 roku i został pochowany na cmentarzu Cote-des-Neiges w Montrealu obok sekcji Polskiej Fundacji Społeczno-Kulturalnej. Jego żona Zofia zmarła 41 lat później w 2005 i zgodnie z jej ostatnią wolą została złożona do grobu swojego męża.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2016/03/29/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/dsc_0019-6/" rel="attachment wp-att-17988"><img class="aligncenter size-full wp-image-17988" alt="DSC_0019" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2016/03/DSC_0019.jpg" width="480" height="318" /></a>Grób Ireny i Christo Stefanoff na cmentarzu Cote des Neiges w Montrealu.</p>
<p>W niedzielę 08 kwietnia 2018 roku o godz. 14:00 jest zorganizowana Akademia z okazji 120 urodzin Christo Stefanoff. Z tej okazji Galeria-Muzeum będzie otwarta dla szerokiej publiczności.Wstęp jest bezpłatny. Wydarzenie to jest doskonałą okazją do zwiedzenia galerii, zapoznania się z twórczością Mistrza Stefanoff oraz obejrzenie pracowni Christo Stefanoff w stanie nietkniętym, w takim jakie pozostawił po swojej przedwczesnej śmierci. Dodatkową atrakcją będzie możliwość obejrzenia dzieł sztuki bratanka a zarazem ucznia wielkiego Mistrza Stefanoff. Robert Pludowski udostępni również swoje prace dla zwiedzających. Podczas Akademii będą rozlosowane 3 oryginalne litografie Christo Stefanoff w oprawie. Serdecznie zapraszamy.</p>
<p>Adres: 1060, 10e Rang, Val David, Qc J0T 2N0</p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/04/06/christo-stefanoff-zapomniany-mistrz-swiatla-i-koloru/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rezurekcja w Parafii Św. Krzyża w Montrealu</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Apr 2018 03:06:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Hodur]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Padewski]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Michalik]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=17960</guid>
		<description><![CDATA[W Montrealu oprócz czterech polskich parafii katolickich, zarządzanych przez Franciszkanów jest jeszcze jedna polska parafia należąca do Polskiego Narodowego Katolickiego Kościoła. Montrealska parafia PNKK została założona w 1950 roku. Przy okazji największego katolickiego swięta kościelnego jakim jest Wielkanoc, Kronika Montrealska skorzystała z przysłowiowej słowiańskiej gościny parafian PNKK czego efektem jest poniższy fotoreportaż oraz krótkie streszczenie]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W Montrealu oprócz czterech polskich parafii katolickich, zarządzanych przez Franciszkanów jest jeszcze jedna polska parafia należąca do Polskiego Narodowego Katolickiego Kościoła. Montrealska parafia PNKK została założona w 1950 roku. Przy okazji największego katolickiego swięta kościelnego jakim jest Wielkanoc, Kronika Montrealska skorzystała z przysłowiowej słowiańskiej gościny parafian PNKK czego efektem jest poniższy fotoreportaż oraz krótkie streszczenie historii oraz główne tezy charakteryzujące ten Kościół.</strong></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0053-5/" rel="attachment wp-att-17964"><img class="aligncenter size-full wp-image-17964" alt="DSC_0053" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0053.jpg" width="480" height="725" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0029-5/" rel="attachment wp-att-17965"><img class="aligncenter size-full wp-image-17965" alt="DSC_0029" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0029.jpg" width="480" height="318" /></a> Rok założenia parafi PNKK w Montrealu: 1950<a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0055-2/" rel="attachment wp-att-17966"><img class="aligncenter size-full wp-image-17966" alt="DSC_0055" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0055.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0028-4/" rel="attachment wp-att-17967"><img class="aligncenter size-full wp-image-17967" alt="DSC_0028" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0028.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p><strong> </strong><strong>Idea Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego </strong>sięga XVI wieku, czyli czasów reformacji. Jej propagatorem był Jan Łaski (1499-1560), kuzyn ówczesnego prymasa Polski Jana Łaskiego i znany w Europie reformator. Pod jego wpływem Zygmunt II August złożył szlachcie polskiej przyrzeczenie, że będzie mogła zwołać sobór narodowy, który zatwierdzi projekt sprawowania liturgii w języku polskim. Jednak chwiejność w sprawach religijnych króla sprawiła, że próby „unarodowienia” Kościoła  zakończyły się fiaskiem. Zwolennikami idei Kościoła narodowego w tamtym okresie byli także arcybiskup gnieźnieński Jakub Uchański oraz Andrzej Frycz Modrzewski.</p>
<p>Idea Łaskiego została zrealizowana dopiero trzy wieki później, kiedy w 1897 r. powstał <strong>Polski Narodowy Katolicki Kościół w Stanach Zjednoczonych</strong>. Został on utworzony w miejscowości Scranton (stan Pensylwania) przez emigrantów polskich i był efektem konfliktu pomiędzy wiernymi parafii p.w. Najsłodszego Serca Jezusa i Maryi a proboszczem ks. Ryszardem Austem, który nie chciał zgodzić się na ich wgląd w fundusze parafialne. Narodziła się wówczas wśród wiernych myśl wybudowania nowego kościoła. Swoje postulaty i zamiary odnośnie własnej wspólnoty kościelnej parafianie przedstawili Stolicy Apostolskiej. W podpisanej przez 5 tysięcy osób petycji prosili m.in. o zgodę na unarodowienie własności kościelnych oraz o przyznanie parafianom możliwości zgody na obsadę danego księdza. Papież Leon XIII odrzucił wszystkie żądania Polaków. W takiej sytuacji wierni ze Scranton postanowili nie wracać pod jurysdykcję biskupów rzymskokatolickich.<a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0024-3/" rel="attachment wp-att-17970"><img class="aligncenter size-full wp-image-17970" alt="DSC_0024" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0024.jpg" width="480" height="725" /></a>Portret biskupa ks. Franciszka Hodura wiszący w wejściu do kościoła</p>
<p>Pierwszym biskupem Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego został <strong>ks. Franciszek Hodur</strong>, który sakrę przyjął w katedrze p.w. św. Gertrudy w Utrechcie z rąk hierarchów starokatolickich. W konsekwencji do dziś Polski Narodowy Kościół Katolicki w USA, a także wywodzący się z niego Kościół Polskokatolicki oraz Polski Narodowy Kościół Katolicki w RP, należą do Kościołów tzw. Unii Utrechckiej (Kościołów starokatolickich), czyli nie uznają dogmatu o nieomylności i prymacie papieża.</p>
<p><strong>Polski Narodowy Kościół Katolicki w USA</strong> już w 1900 r. wprowadził do liturgii język polski. Z kolei na IV Synodzie w Scranton w 1921 r. zniesiono celibat księży, a dziesięć lat później zaczęto odprawiać Mszę św. twarzą do wiernych.</p>
<p>W 1918 r. po odzyskaniu niepodległości przez Polskę <strong>PNKK rozpoczął działalność misyjną w ojczystym kraju.</strong> Pierwszą utworzoną parafią była parafia krakowska w Podgórzu pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego (1922 r.). Jednak w czasie istnienia II Rzeczypospolitej nigdy nie doszło do rejestracji Kościoła przez władze państwowe. Pomimo nietolerancji i wrogości, w lipcu 1939 roku PNKK w Polsce liczył ok. 100 tys. wiernych.</p>
<p>W czasie II wojny światowej Kościół poniósł dotkliwe straty, a jego struktury zostały niemal całkowicie rozbite; w latach okupacji niemieckiej zginęło ok. 28% duchownych. Swoją działalność wznowił w marcu 1945 r. Niecały rok później, 1 lutego 1946 r., został prawnie uznany przez władze państwowe jako „publiczno-prawny związek religijny”. Jednakże zaistniałe po wojnie zmiany polityczne uniemożliwiły dalszą misję Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego i niemal całkowicie zmieniły jego oblicze.</p>
<p>Władze komunistycznie nieprzychylnym okiem patrzyły na Polski Narodowy Kościół Katolicki, ponieważ na jego czele stał obywatel Stanów Zjednoczonych – biskup Józef Padewski. Postanowiły podporządkować sobie zarówno wiernych, jak i duchownych PNKK. Ci, którzy nie chcieli współpracować, często byli prześladowani. Wielu duchownych skazano wówczas na śmierć. Znaleźli się jednak też tacy księża, którzy opowiedzieli się za władzami PRL. To właśnie z nich w 1951 r. utworzono Tymczasowe Kolegium Rządzące PNKK.</p>
<p>Kolegium zorganizowało zjazd krajowy PNKK, który odbył się pod znakiem entuzjastycznego poparcia dla rządu. Potępiono na nim amerykański imperializm i zerwano wszelkie więzi z Kościołem narodowym w USA. Jesienią 1951 r. zmieniono nazwę na <strong>„Kościół Polskokatolicki”.</strong> W ten sposób władze państwowe przejęły pełną kontrolę nad nowym odłamem wyznaniowym. Polski Narodowy Kościół Katolicki przestał istnieć, a jego parafie wcielono do rządowego „Kościoła”.</p>
<p>Poniżej migawki z rezurekcji w PNKK w Montrealu:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0039-5/" rel="attachment wp-att-17971"><img class="aligncenter size-full wp-image-17971" alt="DSC_0039" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0039.jpg" width="480" height="725" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0038-6/" rel="attachment wp-att-17972"><img class="aligncenter size-full wp-image-17972" alt="DSC_0038" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0038.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0036-5/" rel="attachment wp-att-17973"><img class="aligncenter size-full wp-image-17973" alt="DSC_0036" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0036.jpg" width="480" height="725" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0030-4/" rel="attachment wp-att-17974"><img class="aligncenter size-full wp-image-17974" alt="DSC_0030" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0030.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0035-4/" rel="attachment wp-att-17975"><img class="aligncenter size-full wp-image-17975" alt="DSC_0035" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0035.jpg" width="480" height="318" /></a> Ksiądz proboszcz Marek Michalik<a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0042-3/" rel="attachment wp-att-17976"><img class="aligncenter size-full wp-image-17976" alt="DSC_0042" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0042.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0032-3/" rel="attachment wp-att-17977"><img class="aligncenter size-full wp-image-17977" alt="DSC_0032" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0032.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p>Polski Narodowy Katolicki Kościół ma w swoich szeregach Biskupa męczennika. Jest nim Biskup Józef Padewski (1894-1951) W niedługim czasie po II wojnie światowej został on oskarżony o nielegalny obrót obcą walutą. Był to jednak tylko pretekst, bo za jego aresztowaniem krył się wątek polityczny. Jednemu z księży udało się zbiec z okupowanej przez sowieckich komunistów Polski i wyjechać do USA, a następnie zostać księdzem PNKK. Był to ks. Tomasz Kołakowski. On też ujawnił w USA zbrodnie katyńskie dokonane na Polakach, dlatego też PNKK był uważany przez władze komunistyczne PRL  za narzędzie &#8220;amerykańskiego imperializmu&#8221;. Bp Józef Padewski został zdradzony przez współbraci w kapłaństwie (którzy dla awansu w hierarchii kościelnej poszli na układ z komunistami) i aresztowany 17 stycznia 1951. Przebywał w więzieniu politycznym na Rakowieckiej w Warszawie, gdzie 10 maja 1951 został zakatowany na śmierć przez funkcjonariuszy UB<sup>.</sup>Mimo licznych protestów ze strony władz PNKK oraz ambasady amerykańskiej w Polsce, nie udało się doprowadzić do wykrycia sprawców mordu biskupa. Pogrzeb bpa Józefa Padewskiego odbył się 14 maja 1951 nocą, w gronie kilku najbliższych współpracowników bpa Padewskiego na cmentarzu Kościoła Polskokatolickiego w Warszawie . Funkcjonariusze bezpieczeństwa gęsto obstawili przycmentarny teren, zaś pierwotnie zamordowanego planowano pochować w garniturze i po świecku, na co nie zgodzili się polskokatolicy i szybko zorganizowali godne urzędu szaty.</p>
<p>Władze PRL zajmowały się mianowaniem biskupów i całą polityką kadrową, a także finansowały działalność organizacyjną Kościoła Polskokatolickiego. Miał być on narzędziem komunistów do walki z Kościołem rzymskokatolickim. W efekcie po 1989 r. polskokatolicy byli wytykani przez społeczeństwo jako zwolennicy władz PRL.  W 1995 r. doszło do wyboru nowego zwierzchnika Kościoła Polskokatolickiego. Został nim bp Wiktor Wysoczański. Z tym wyborem nie zgodziła się jednak część wiernych i duchownych. Powołali oni Komitet Obrony Kościoła Narodowego, który rozpoczął starania o wznowienie misji Kościoła Narodowego w Polsce. Tym sposobem  6 października 2006 r.  został zarejestrowany <strong>Polski Narodowy Kościół Katolicki w RP</strong><b>.</b></p>
<p>Podsumowując, z początkowego Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego wyłonił się Kościół Polskokatolicki i Polski Narodowy Kościół Katolicki w RP. Oba figurują dzisiaj w rejestrze kościołów MSWiA. Ponadto od 1897 r. nieprzerwanie działa Polski Narodowy Kościół Katolicki w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie.</p>
<p>Poniżej migawki ze śniadania wielkanocnego:<a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0069-2/" rel="attachment wp-att-17979"><img class="aligncenter size-full wp-image-17979" alt="DSC_0069" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0069.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0071-3/" rel="attachment wp-att-17980"><img class="aligncenter size-full wp-image-17980" alt="DSC_0071" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0071.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0070-5/" rel="attachment wp-att-17981"><img class="aligncenter size-full wp-image-17981" alt="DSC_0070" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0070.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0068/" rel="attachment wp-att-17982"><img class="aligncenter size-full wp-image-17982" alt="DSC_0068" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0068.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p>Nauka PNKK nie odbiega od wiary i tradycji Świętego Powszechnego i Apostolskiego Kościoła. W sprawowaniu tych świętych czynności posługuje się kalendarzem liturgicznym roku kościelnego. Najwyższą cześć Kościół oddaje Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. Kościół oddaje cześć aniołom,apostołom,męczennikom i świętym  a wśród nich w szczególny sposób Maryi Pannie . Kościół uznaje tradycyjne 7 sakramentów  zgodnie z nauką zachodniego Kościoła Katolickiego . Eucharystia sprawowana jest pod dwiema postaciami: Ciała i Krwi Pańskiej. W PNKK są sprawowane dwie formy spowiedzi: indywidualna (uszna w konfesjonale) oraz ogólna (sprawowana bądź jako odrębny obrzęd przed ołtarzem, bądź w połączeniu z Mszą Świętą w części zwanej Spowiedzią Powszechną Do spowiedzi indywidualnej są zobowiązane przystępować dzieci oraz młodzież do lat 18.</p>
<p>Polski Narodowy Kościół Katolicki jest samodzielny i niezależny organizacyjnie od jakiejkolwiek zagranicznej władzy kościelnej i świeckiej. Godłem Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego jest otwarta księga Ewangelii wsparta o krzyż i palmę na tle promieniującej tarczy słonecznej z napisem „Truth, Work, Struggle”.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/dsc_0045-5/" rel="attachment wp-att-17983"><img class="aligncenter size-full wp-image-17983" alt="DSC_0045" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/04/DSC_0045.jpg" width="480" height="326" /></a></p>
<p>Opracował: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Materiały: wiem.sz, wikipedia, materiały prasowe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/04/02/rezurekcja-w-parafii-sw-krzyza-w-montrealu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielkanoc w Domu Seniora</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2018 16:51:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Przedstawienia]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Kozłowski]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=17931</guid>
		<description><![CDATA[W sobotę 24 marca 2018 uczniowie z montrealskiego Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Konsulacie RP w Montrealu złożyli wizytę w polskim Domu Seniora. Odwiedziny polonijnej młodzieży połączone były z małym programem artystycznym przedstawionym polskim seniorom zamieszkałym w Ognisku Polskiego Instytutu Dobroczynności im. Marii Skłodowskiej-Curie, popularnie zwanym polską rezydencją seniora. Po recytacji polskiej poezji, dzieci z polskiej]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W sobotę 24 marca 2018 uczniowie z montrealskiego Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Konsulacie RP w Montrealu złożyli wizytę w polskim Domu Seniora. Odwiedziny polonijnej młodzieży połączone były z małym programem artystycznym przedstawionym polskim seniorom zamieszkałym w Ognisku Polskiego Instytutu Dobroczynności im. Marii Skłodowskiej-Curie, popularnie zwanym polską rezydencją seniora. Po recytacji polskiej poezji, dzieci z polskiej szkoły wręczyły własnoręcznie przygotowane kartki wielkanocne wszystkim obecnym na spotkaniu seniorom. Poniżej fotoreportaż z tej uroczystości.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9992/" rel="attachment wp-att-17932"><img class="aligncenter size-full wp-image-17932" alt="DSC_9992" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9992.jpg" width="480" height="411" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9965/" rel="attachment wp-att-17933"><img class="aligncenter size-full wp-image-17933" alt="DSC_9965" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9965.jpg" width="480" height="566" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9977/" rel="attachment wp-att-17934"><img class="aligncenter size-full wp-image-17934" alt="DSC_9977" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9977.jpg" width="480" height="476" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9954/" rel="attachment wp-att-17935"><img class="aligncenter size-full wp-image-17935" alt="DSC_9954" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9954.jpg" width="480" height="317" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9960/" rel="attachment wp-att-17937"><img class="aligncenter size-full wp-image-17937" alt="DSC_9960" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9960.jpg" width="480" height="673" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_0001-4/" rel="attachment wp-att-17938"><img class="aligncenter size-full wp-image-17938" alt="DSC_0001" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_0001.jpg" width="480" height="292" /></a></p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_0003-4/" rel="attachment wp-att-17940"><img class="aligncenter size-full wp-image-17940" alt="DSC_0003" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_0003.jpg" width="480" height="318" /></a>Stołówka</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_0009-6/" rel="attachment wp-att-17941"><img class="aligncenter size-full wp-image-17941" alt="DSC_0009" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_0009.jpg" width="480" height="355" /></a>Tablica pamiątkowa poświęcona pierwszemu lekarzowi naczelnemu instytutu dr. Franciszkowi Kozłowskiemu</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9962/" rel="attachment wp-att-17942"><img class="aligncenter size-full wp-image-17942" alt="DSC_9962" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9962.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9986/" rel="attachment wp-att-17943"><img class="aligncenter size-full wp-image-17943" alt="DSC_9986" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9986.jpg" width="480" height="318" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_0004-4/" rel="attachment wp-att-17944"><img class="aligncenter size-full wp-image-17944" alt="DSC_0004" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_0004.jpg" width="480" height="318" /></a>Dekoracje w języku polskim na korytarzach</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_0013-5/" rel="attachment wp-att-17945"><img class="aligncenter size-full wp-image-17945" alt="DSC_0013" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_0013.jpg" width="480" height="318" /></a>Wejście do Domu Seniora</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9988/" rel="attachment wp-att-17946"><img class="aligncenter size-full wp-image-17946" alt="DSC_9988" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9988.jpg" width="480" height="284" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9974/" rel="attachment wp-att-17947"><img class="aligncenter size-full wp-image-17947" alt="DSC_9974" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9974.jpg" width="480" height="462" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_0006-4/" rel="attachment wp-att-17948"><img class="aligncenter size-full wp-image-17948" alt="DSC_0006" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_0006.jpg" width="480" height="375" /></a> Polski personel <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9968/" rel="attachment wp-att-17949"><img class="aligncenter size-full wp-image-17949" alt="DSC_9968" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9968.jpg" width="480" height="376" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_0015-4/" rel="attachment wp-att-17950"><img class="aligncenter size-full wp-image-17950" alt="DSC_0015" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_0015.jpg" width="480" height="725" /></a> <a href="http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/dsc_9989/" rel="attachment wp-att-17951"><img class="aligncenter size-full wp-image-17951" alt="DSC_9989" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2018/03/DSC_9989.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/03/25/wielkanoc-w-domu-seniora/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gęsie pipki i długi lot do punktu lęgu</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2018/03/24/gesie-pipki-i-dlugi-lot-do-punktu-legu/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2018/03/24/gesie-pipki-i-dlugi-lot-do-punktu-legu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Mar 2018 06:15:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Montreal]]></category>
		<category><![CDATA[Quebec]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=2560</guid>
		<description><![CDATA[Jak się mają gęsie pipki do długiego gęsiego lotu ? A jak się ma piernik do Torunia, albo wiatrak do Don Kichota? W dalszej części dowiemy się jaki jest wspólny wykładnik tego gęsiego wykładu&#8230; Wiosną nad Montrealem przelatują tysiące gęsich kluczy, powracających z południa i zmierzających na odległą kanadyjską północ, gdzie co roku spędzą lato]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jak się mają gęsie pipki do długiego gęsiego lotu ? A jak się ma piernik do Torunia, albo wiatrak do Don Kichota? W dalszej części dowiemy się jaki jest wspólny wykładnik tego gęsiego wykładu&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Wiosną nad Montrealem przelatują tysiące gęsich kluczy, powracających z południa i zmierzających na odległą kanadyjską północ, gdzie co roku spędzą lato w sprzyjających im warunkach atmosferycznych.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_45351.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2561" title="DSC_4535" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_45351.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Trasa jaką te ptaki muszą pokonać aby dotrzeć do punktu lęgu wynosi ok. 5000 km. Jest to dystans od Karoliny Południowej aż do kanadyjskich terenów arktycznych. Z całej kanadyjskiej populacji białej gęsi, oszacowanej na jakieś 5 000 000 sztuk, aż 1 500 000 podróżuje przez prowincję Quebek.  Pierwszym miejscem  postoju, po prawie 900 kilometrach lotu z Południowej Karoliny, jest wioska La Baie du Febvre w pobliżu miasta Trois Rivieres.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4819.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2571" title="DSC_4819" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4819.jpg" width="480" height="346" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Jest to miejsce idealnie nadające się na postój w dalszą drogę na północ. Rozległe łąki na mokradłach, oferują pożywienie oraz naturalną wodną ochronę przed drapieżnikami. Gęsi zatrzymują się na kilka dni w celu nabrania sił oraz zebrania wystarczających zapasów tłuszczu pozwalających im na dalszy etap w ich podróży.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4805.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2569" title="DSC_4805" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4805.jpg" width="480" height="364" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Pomimo tego, że jest to przede wszystkim zagęszczenie białej gęsi, to zaobserwować można również szarą gęś kanadyjską inaczej zwaną berniklą.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4840.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2573" title="DSC_4840" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4840.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W Quebeku  ten ptak jest nazywany białą gęsią lub gęsią śniegową. Właściwą nazwą jest  Śnieżyca Wielka (łac; Chen caerulescens atlantica).</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_48021.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2568" title="DSC_4802" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_48021.jpg" width="480" height="382" /></a></p>
<p>Klucze bernikli kanadyjskiej.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4805.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2569" title="DSC_4805" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4805.jpg" width="480" height="364" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Śnieżyca wielka waży przeciętnie ok. 2,8 kg,  rozpiętość skrzydeł dochodzi do 1,5 metra, a żyje około lat 8.  Samica i samiec są identyczne w wyglądzie &#8211; upierzenie jest całe białe, za wyjątkiem końcówek skrzydeł koloru czarnego, dzioby i łapy są koloru różowego.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4844.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2574" title="DSC_4844" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4844.jpg" width="480" height="309" /></a></p>
<p>Osobniki Śnieżycy Wielkiej formują pary na całe życie.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4642.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2564" title="DSC_4642" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4642.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W miejscowości La Baie du Febvre jest punkt obserwacyjny w formie molo wchodzącego w głąb mokradeł pozwalający na bliższe przyjrzenie się temu fenomenalnemu widowisku.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4816.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2570" title="DSC_4816" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4816.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Z reguły ptactwo jest spokojne i spędza czas na na mokradłach skubiąc korzonki roślin.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4702.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2565" title="DSC_4702" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4702.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Przelatujący nieopodal helikopter, swoim hałasem wzbudził popłoch wśród gęsi, ku ogólnej uciesze turystów, ponieważ ich chmara  zakryła dosłownie całe niebo.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4715.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2566" title="DSC_4715" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4715.jpg" width="480" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4839.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2572" title="DSC_4839" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4839.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p>Miłośnicy natury z aparatami fotograficznymi na bezkrwawych łowach.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4550.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2562" title="DSC_4550" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4550.jpg" width="480" height="322" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Słoneczne i bezchmurne niebo znaczone gęsimi kluczami.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4872.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2576" title="DSC_4872" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4872.jpg" width="480" height="319" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Polowanie i sprzedaż produktów z tej gęsi jest zabronione w Quebeku. Mimo tego, że gęsina jest raczej mało popularna w Kanadzie, to można spotkać w sprzedaży gęś hodowlaną. Szczególnie Francuzi bardzo sobie cenią pasztet z gęsiej wątróbki, uchodzący za prawdziwy rarytas serwowany z najwykwintniejszymi winami.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4868.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2575" title="DSC_4868" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/03/DSC_4868.jpg" width="480" height="426" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Przy poszukiwaniu materiałów do niniejszego reportażu wpadłem na przepis potrawy z gęsiny w polskiej tradycji kulinarnej.</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Gęsie pipki</span> &#8211; bo tak frywolnie nazywa się ta potrawa -  jest bardzo prostym daniem z gęsich żołądków, cebuli i przypraw.</p>
<p>Kuchnia: żydowska</p>
<p>Czas przygotowania: ok.120 min.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span><br />
żołądki gęsie lub indycze (500 g)<br />
cebula (500 g)<br />
czosnek (2-4 ząbki)<br />
gęsi lub kaczy tłuszcz (ewentualnie oliwa)</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przyprawy do smaku:</span><br />
sól<br />
pieprz<br />
curry</p>
<p style="text-align: justify;">Żołądki sparzyć kilkakrotnie przelewając je wrzątkiem na sitku 3 &#8211; 4 razy).  Podsmażyć cebulę, do podsmażonej cebuli wycisnąć kilka ząbków czosnku (zależnie od upodobania). Do tego dodajemy żołądki, całość dokładnie mieszamy i dodajemy trochę wody. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem  i curry. Ponownie mieszamy i przykrywamy naczynie pokrywką. Dusimy ok. 1,5 godziny, kontrolując czy woda nie wyparowała. Następnie zdejmujemy garnek z gazu i wkładamy go do piekarnika na 20 minut.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Gęsie pipki i gęsi pipek to dwie różne potrawy żydowskiej kuchni. W Galicji były to właśnie duszone żołądki, w Kongresówce – nadziewane podrobami gęsie szyje. I stąd te intrygujące pipki – oznaczające w jidisz tyle co „rurki” pochodzące od niemieckiego Pfeifen.</p>
<p style="text-align: justify;">Życzę udanych wrażeń ornitologicznych tudzież gastronomicznych.</p>
<p>Autor: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>Fot: Zbigniew Wasilewski</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2018/03/24/gesie-pipki-i-dlugi-lot-do-punktu-legu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
