<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kronika Montrealska &#187; Panama</title>
	<atom:link href="http://kronikamontrealska.com/category/obiezyswiat/inne/panama/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kronikamontrealska.com</link>
	<description>Z. P. Wasilewski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Dec 2020 11:01:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Rodzinka kapucynka</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/06/13/rodzinka-kapucynka/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/06/13/rodzinka-kapucynka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Jun 2013 08:32:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Obieżyświat]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[panama]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=352</guid>
		<description><![CDATA[Kapucynki ( Cebinae ) to podrodzina małp szerokonosych w rodzinie płaksowatych. Najbardziej znanymi przedstawicielami są m.in. kapucynka czubata Cebus apella i kapucynka czarnobiała Cebus capucinus. Zamieszkują one lasy Ameryki Środkowej i Południowej &#8211; na obrzeżu Andów spotkać je można do wysokości ponad 2000 m n.p.m. Występują zazwyczaj w stadach liczących do kilkudziesięciu osobników. Ich długość ciała dochodzi do]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">K<span style="color: #000000">apucynki ( <em>Cebinae )</em> to podrodzina małp szerokonosych w rodzinie płaksowatych. Najbardziej znanymi przedstawicielami są m.in. kapucynka czubata <em>Cebus apella</em> i kapucynka czarnobiała <em>Cebus capucinus</em>. Zamieszkują one lasy Ameryki Środkowej i Południowej &#8211; na obrzeżu Andów spotkać je można do wysokości ponad 2000 m n.p.m. Występują zazwyczaj w stadach liczących do kilkudziesięciu osobników. Ich długość ciała dochodzi do 60 cm, a ogona do 55 cm, ciężar ciała to ok 3,5 kg. Ubarwienie sierści jest w odcieniach brązu, na głowie jest ta sierść ciemniejsza i dłuższa &#8211; często tworzy czub. Ogon kapucynki mają podwinięty, i może on pełnić rolę narządu chwytnego podczas poruszania się w koronach drzew. Samce mają silnie wykształcone kły. Małpki prowadzą tryb życia dzienny, ich pożywienie stanowią owoce, jagody, bezkręgowce oraz ptaki i ich jaja. Dojrzałość płciową osiągają ok. 6. roku życia, ciąża trwa 150-160 dni, po czym samica rodzi 1, rzadko 2 młode. Długość życia dochodzi do ponad 40 lat!</span><br />
<span style="color: #000000"> <span id="more-352"></span></span><br />
<span style="color: #000000"> <a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/110.jpg"><span style="color: #000000"><img class="aligncenter size-full wp-image-353" title="1" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/110.jpg" width="481" height="309" /></span></a></span><br />
<span style="color: #000000"> Płynąc po rzece Chagres w Panamie, natknąłem się na rodzinkę kapucynków czarnobiałych. Małpki te są nad wyraz komunikatywne i towarzyskie. Dały się częstować bananami, wskakiwały na łódkę i brały bardzo sprytnie kawałki banana w łapki czmychając czym prędzej na drzewo.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #000000"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/28.jpg"><span style="color: #000000"><img class="aligncenter size-full wp-image-354" title="2" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/28.jpg" width="481" height="315" /><br />
</span></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/36.jpg"><span style="color: #000000"><img class="aligncenter size-full wp-image-355" title="3" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/36.jpg" width="480" height="318" /><br />
</span></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/48.jpg"><span style="color: #000000"><img class="aligncenter size-full wp-image-356" title="4" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/48.jpg" width="481" height="319" /><br />
</span></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/58.jpg"><span style="color: #000000"><img class="aligncenter size-full wp-image-360" title="5" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/58.jpg" width="480" height="487" /></span></a></span><br />
<span style="color: #000000"> Gdy już zabrakło bananów, a one łakomie oczekiwały pokarmu, ktoś z grupy turystów podał małpce słodką babeczkę. Z ostatniego zdjęcia widać wyraźnie, że nie bardzo było jej to w smak. Zdawała się mówić:</span><br />
<span style="color: #000000"> &#8211; Ech wy turysty, małpy jedne niedouczone, banany nam przywozić, banany, zapamiętali wy ? <img src='http://kronikamontrealska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span><br />
<span style="color: #000000"> Ja zapamiętałem.</span></p>
<p><span style="color: #000000"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/67.jpg"><span style="color: #000000"><img class="aligncenter size-full wp-image-358" title="6" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/67.jpg" width="481" height="346" /></span></a></span><br />
<span style="color: #000000"> tekst,fot:Zbigniew Wasilewski</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/06/13/rodzinka-kapucynka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Plemię Embera, czyli wioska Parara Puru  w Panamie</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2013/06/11/plemie-embera-czyli-wioska-parara-puru-w-panamie/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2013/06/11/plemie-embera-czyli-wioska-parara-puru-w-panamie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Jun 2013 08:00:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Flora]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Obieżyświat]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=272</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli ogląda się w telewizji program na temat sposobu życia nielicznych plemion, którzy gardzą cywilizacją, jest to tak jakby oglądało się coś, co być może jeszcze istnieje, ale jest to gdzieś bardzo daleko, tak bardzo daleko, że prawie jest to fikcją. Dla mnie osobiście jednodniowy pobyt w tej wiosce, pośród tych ludzi, bardzo gościnnych, był]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Jeżeli ogląda się w telewizji program na temat sposobu życia nielicznych plemion, którzy gardzą cywilizacją, jest to tak jakby oglądało się coś, co być może jeszcze istnieje, ale jest to gdzieś bardzo daleko, tak bardzo daleko, że prawie jest to fikcją. Dla mnie osobiście jednodniowy pobyt w tej wiosce, pośród tych ludzi, bardzo gościnnych, był jakby nierealny, nierzeczywisty, niedorzeczny, absurdalny. Tymczasem ta wioska istnieje naprawdę, i to w odległości ok 45 min. samochodem od bardzo nowoczesnej Panama City.</p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/15.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-273" title="1" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/15.jpg" width="481" height="319" /><span id="more-272"></span></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/24.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-276" title="2" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/24.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/33.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-274" title="3" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/33.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
Ważniejsze plemiona Panamy to: Kuna, Embera, Choco, Bribri oraz Bugle. Plemię Embera zamieszkuje lasy tropikalne Darien, na wschód i północ od Panama City. Embera są bardzo gościnni i otwarci dla turystów, ponieważ zapewnia im to dochód ze sprzedaży rękodzielnictwa, oraz przewodnicy po lasach tropikalnych są przecież opłacani. Rząd Panamy odebrał im prawo do polowania na zwierzynę, więc pozostało im tylko rybołówstwo oraz uprawa. Podejrzewam, że oni zajmują się nadal polowaniem, tylko, że teraz nazywa się to kłusownictwo.</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/44.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-277" title="4" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/44.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/54.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-278" title="5" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/54.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/64.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-279" title="6" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/64.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
Gdy dopłynęliśmy do tej wioski po półgodzinnej przejażdżce po rzece Chagres w pirodze – lecz już napędzanej motorem spalinowym – wyszły do nas na powitanie kobiety i dzieci, podając nam ręce i zapraszając nas do wielkiej sali, gdzie na powitanie wygłosił nam mowę powitalną jeden z mężczyzn Embera.</p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/75.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-280" title="7" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/75.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/84.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-281" title="8" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/84.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/93.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-282" title="9" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/93.jpg" width="424" height="639" /></a><br />
Później podano nam posiłek – pieczony kawałek kury i chrupkie plantany na liściu palmy. Było to całkiem smaczne, w każdym bądź razie spożyłem ten posiłek, będąc prawdopodobnie pod wpływem szoku.</p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/103.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-283" title="10" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/103.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/113.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-284" title="11" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/113.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
Następnie Emberowie zademonstrowali nam ich tańce, po czym zaprosili nas, aby się przespacerować po ich wiosce. Dopiero na koniec naszej wizyty wódz plemienia zaszczycił nas swoją obecnością. Podziękował nam za nasze odwiedziny i zaprosił na ponowne. Nawet zdjęcia pamiątkowe pozwolił sobie popstrykać kompletnie oszołomionym i zwariowanym turystom.</p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/123.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-285" title="12" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/123.jpg" width="424" height="639" /></a><br />
Wydaje mi się, że oni są do tych widoków przyzwyczajeni, ponieważ patrzą z wielkim pobłażaniem na tych rozhisteryzowanych gości z aparatami fotograficznymi.</p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/132.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-286" title="13" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/132.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/141.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-287" title="14" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/141.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
Całe to przeżycie jest tak niewiarygodne i bajeczne, że aż naprawdę trudno jest w to uwierzyć, pewna para z Toronto w rozmowie ze mną powiedziała, że to jest pic na wodę, że to jest tylko tak zorganizowane pod turystów, więc ja poszedłem do naszego przewodnika pogadać sobie na ten temat. Nasz przewodnik potwierdził mi, że oni tak naprawdę mieszkają tylko, że na co dzień, nie chodzą w świątecznych strojach. Wracam więc do moich niedowiarków i mówię to co usłyszałem od przewodnika, na co padła odpowiedź tej pani:<br />
- A co on ma powiedzieć innego nam, turystom?</p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/151.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-288" title="15" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/151.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
Ta kobieta naprawdę powróciła z tej wycieczki z przekonaniem, że była w jakimś skansenie, gdzie pracują ludzie przebrani za plemieńców, po czym po skończonym dniu pracy wsiadają na ukryty w krzakach odrzutowy skuter wodny i wracają do swoich luksusowych apartamentów w panamskich drapaczach chmur.<br />
fot. Z. P. Wasilewski Panama</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2013/06/11/plemie-embera-czyli-wioska-parara-puru-w-panamie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bajka o okrutnym rozbójniku Henryku i roztropnym bracie jezuicie</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2012/04/06/bajka-o-okrutnym-rozbojniku-henryku-i-roztropnym-bracie-jezuicie/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2012/04/06/bajka-o-okrutnym-rozbojniku-henryku-i-roztropnym-bracie-jezuicie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 04:15:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=2859</guid>
		<description><![CDATA[Okrutny rozbójnik, pirat, korsarz, bukanier, ladaco, piroman, złodziej, oszust, bandyta, szlachcic  – Henry Morgan (ur. ok. 1635, zm. 25 sierpnia 1688) – sir, walijski bukanier w służbie Karola II, zwany Królem Bukanierów. Początkowo służył w angielskiej Kompanii Zachodnioindyjskiej. Po wykupieniu się, przybył do Port Royal i pnąc się po stopniach kariery, został przywódcą bractwa. Zdobywał]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Okrutny rozbójnik, pirat, korsarz, bukanier, ladaco, piroman, złodziej, oszust, bandyta, szlachcic  – <strong>Henry Morgan</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em> (ur. ok. 1635, zm. 25 sierpnia 1688) – sir, walijski bukanier w służbie Karola II, zwany Królem Bukanierów. Początkowo służył w angielskiej Kompanii Zachodnioindyjskiej. Po wykupieniu się, przybył do Port Royal i pnąc się po stopniach kariery, został przywódcą bractwa. Zdobywał i łupił poszczególne miasta kubańskie, a w 1671 przewodził największej wyprawie bukanierów w dziejach, gdy dowodząc eskadrą 28 okrętów i ponad 1800 ludźmi, zdobył Panamę. Wkrótce jednak z większością łupów porzucił bukanierów i czekał na wezwanie króla Karola II do przybycia do Londynu. Początkowo, by załagodzić spór z Hiszpanią, został przez Anglików wtrącony do lochu, wkrótce jednak otrzymał tytuł szlachecki i jako wicegubernator, powrócił na Jamajkę. Od tej pory zaciekle zwalczał bukanierów, aż do swojej naturalnej śmierci w 1688. Pochowany w Port Royal, niestety w 1692 w czasie trzęsienia ziemi i zatopienia miasta jego grób pochłonęło morze.</em></p>
<p>Pamiątka z tamtych czasów, popiersie króla hiszpańskiego Karola V:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2861" title="2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/2.jpg" alt="" width="480" height="612" /></a><br />
Pozostałość po splądrowanej przez Henryka-rozbójnika Panamie, szczątki katedry, przy której nowożeńcy panamscy fotografują się w romantycznych pozach:<br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2862" title="3" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/3.jpg" alt="" width="481" height="363" /></a><br />
Kawałek murów obronnych jako pomnik przeszłości:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2863" title="4" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/4.jpg" alt="" width="480" height="325" /></a><br />
Spotkanie dwóch drapaczy chmur z różnych epok:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/5.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2864" title="5" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/5.jpg" alt="" width="480" height="564" /></a><br />
A to jest ten właśnie ołtarz uratowany przez bardzo roztropnego księdza przed bardzo okrutnym i cynicznym piratem. Na wieść, że Henry Morgan zbliża się do Panamy, księżulek pomyślał sobie, że pomaluje ten złocony ołtarz czarną farbą i obije kilkoma bardzo wulgarnymi deskami, aby odwrócić uwagę i zniechęcić kleptomana. Udało się…</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/6.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2865" title="6" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2012/04/6.jpg" alt="" width="481" height="654" /></a><br />
Ołtarz potężnych rozmiarów, bo ok. 8 metrów u podstawy i 10 metrów wysokości, stoi do dzisiaj na swoim miejscu, pomimo, że Morgana dawno szlag trafił, a jezuita poszedł do pana po zasłużoną nagrodę. Panamczycy mówią, że potomkowie Morgana są nadal aktywni  w Panama City, jako firma adwokacka oraz inwestycyjna, ja jednak w to wątpię, ponieważ czytałem, że Henry Morgan umarł bezdzietny.</p>
<p>Tekst i zdjęcia: Z. P. Wasilewski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2012/04/06/bajka-o-okrutnym-rozbojniku-henryku-i-roztropnym-bracie-jezuicie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kanał panamski &#8211; fotoreportaż z podróży</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-fotoreportaz-z-podrozy/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-fotoreportaz-z-podrozy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Dec 2011 09:21:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Obieżyświat]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[panama]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=450</guid>
		<description><![CDATA[Pomysł budowy kanału łączącego dwa Oceany pojawił się już w XVI wieku i był marzeniem Karola V, króla Hiszpanii, aby tym sposobem usprawnić i przyśpieszyć transport zrabowanego złota przez konkwistadorów. W 1882 roku prace nad budową kanału zostały rozpoczęte pod nadzorem księcia Ferdynanda de Lesseps, który miał już za sobą zrealizowany projekt Kanału Sueskiego. Niestety]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Pomysł budowy kanału łączącego dwa Oceany pojawił się już w XVI wieku i był marzeniem Karola V, króla Hiszpanii, aby tym sposobem usprawnić i przyśpieszyć transport zrabowanego złota przez konkwistadorów. W 1882 roku prace nad budową kanału zostały rozpoczęte pod nadzorem księcia Ferdynanda de Lesseps, który miał już za sobą zrealizowany projekt Kanału Sueskiego. Niestety po ośmiu latach z braku środków finansowych, masowych epidemii i innych przeszkód, prace nad budową kanału zostały wstrzymane.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/38.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-453" title="3" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/38.jpg" width="480" height="318" /><br />
</a><span id="more-450"></span><br />
Z tego, tak zwanego okresu francuskiego, pozostał w Panamie Cmentarz Francuski jako symboliczny pomnik zmarłych przy budowie kanału. Jest to niewielkie wzgórze, na którym stoi 220 białych krzyży, każdy z nich reprezentuje stu zmarłych ludzi. Zatem rachunek jest prosty – w okresie francuskim oddało życie przy budowie kanału ok 22 000 ludzi!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/511.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-456" title="5" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/511.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/69.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-457" title="6" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/69.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/78.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-458" title="7" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/78.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
W 1903 roku Panama proklamuje, przy pomocy Stanów Zjednoczonych, swoją niepodległość od Kolumbii. Stany Zjednoczone za udzielenie pomocy w uzyskaniu niepodległości uzyskują zgodę od nowego rządu panamskiego, na budowę kanału i jego wieczyste zarządzanie, płacąc Panamie 250 00 $ rocznie, oraz zapewniając ochronę militarną nowo powstałemu państwu. Kanał Panamski ostatecznie zostaje ukończony w 1913 roku, a inauguracyjny rejs przez kanał odbywa się 15 sierpnia 1914 roku. Jednak od 1999 roku kontrola Kanału Panamskiego została całkowicie zwrócona rządowi Panamy.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/86.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-459" title="8" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/86.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/96.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-460" title="9" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/96.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
Aby ustawić się w kolejce do przepłynięcia kanału, która czasami może potrwać ok. 24 godzin, należy 2 dni wcześniej dokonać opłatę, karty kredytowe ani czeki nie są brane pod uwagę. Dlatego obecnie, od 2006 roku, trwają prace nad powiększeniem kanału, które mają być zakończone do 2015. Prace te mają na celu podwojenie ilości przepływających przez kanał statków. Przeciętny koszt przepływu przez kanał statku klasy panamax szer 32.3 m, dł 294 m i o zanurzeniu 12 m, wynosi ok 100 000 $. Długość kanału to ok. 80 kilometrów i przeprawa nim trwa ok. 16 godzin. Rocznie przez kanał ten, przepływa ok. 14 000 statków, i dlatego dając on zatrudnienie ok. 10 000 Panamczykom, jest jednym z najważniejszych źródeł dochodu Panamy.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/106.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-461" title="10" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/106.jpg" width="481" height="319" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/118.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-462" title="11" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/118.jpg" width="481" height="319" /><br />
</a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/125.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-463" title="12" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/125.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/134.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-464" title="13" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/134.jpg" width="480" height="318" /></a><br />
Najniższa w historii opłata za przepłynięcie kanału, została uiszczona przez Richarda Halliburtona i wynosiła  36 centów. Halliburton przepłynął kanał wpław w ciągu 10-ciu dni, między 14 i 23 sierpnia 1928 roku, w towarzystwie snajpera na łódce, gotowego do strzału w kierunku czających się licznie krokodyli. Najwyższą z kolei zanotowaną opłatę za przepłynięcie kanału, uiścił norweski statek pasażerski Norvegian Pearl – 300 000 $ w 2006 roku.<br />
fot. Z. P. Wasilewski Panama</p>
<p>Zobacz również:<br />
- <a href="http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-historia/" target="_blank">Kanał Panamski – historia</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-fotoreportaz-z-podrozy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kanał panamski &#8211; historia</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-historia/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-historia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Dec 2011 09:06:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=446</guid>
		<description><![CDATA[Budowa Kanału Panamskiego, drogi wodnej o długości 77 km, trwała 33 lata (1881-1914), kosztem  życia  blisko 25 tysięcy ludzi, którzy stracili je z powodu malarii, żółtaczki i obsunięć gruntu. Inwestycję tą rozpoczęto z inicjatywy Ferdinanda de Lesseps, który całe  swe życie poświęcił, by rozsławić imię Francji oddając przysługę ludzkości. Powstała spółka Compagnie Universelle du Canal]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<p style="text-align: justify;">Budowa Kanału Panamskiego, drogi wodnej o długości 77 km, trwała 33 lata (1881-1914), kosztem  życia  blisko 25 tysięcy ludzi, którzy stracili je z powodu malarii, żółtaczki i obsunięć gruntu. Inwestycję tą rozpoczęto z inicjatywy Ferdinanda de Lesseps, który całe  swe życie poświęcił, by rozsławić imię Francji oddając przysługę ludzkości. Powstała spółka Compagnie Universelle du Canal Interoceanique, gromadziła fundusze na największe, jak na tamte czasy, przedsięwzięcie inżynieryjne – La Grande Enterprise.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszego stycznia 1880 roku, prawie 200 inżynierów i 800 robotników rozpoczęło przygotowania do budowy od strony morza. Wykonano pierwsze pomiary i wiercenia, jednocześnie przygotowując noclegi, szpitale i drogi. Podczas wyrębu dżungli robotnicy umieszczali filary baraków i nogi łóżek szpitalnych w naczyniach z wodą, chcąc się w ten sposób ustrzec przed inwazją mrówek, ale zbiorniki te, sprzyjały wylęganiu się komarów przenoszących malarię i żółtą febrę. Pod koniec 1881 roku zatrudniano już ponad 2000 osób, niestety już w 1982 roku, spośród nich zmarło 20% robotników. Wiadomości o tym nie przekazywano do Francji, by nie zablokować zbiórki pieniędzy. W 1883 roku zmarło kolejnych 1300 osób na żółtą febrę i malarię. W 1885 roku z 17 nowych, młodych inżynierów francuskich zaledwie jeden przeżył pierwszy miesiąc na tejże budowie.<br />
<span id="more-446"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Kierownik budowy Jules Dingler chcąc rozwiać złe pogłoski i udowodnić, że klimat Panamy jest zdrowy, sprowadził na budowę całą swoją rodzinę. Po kilku miesiącach, jednak jego córka zachorowała na żółtą febrę i niedługo zmarła. Dingler nie chciał posłuchać błagań żony i wrócić do Francji. Kilka miesięcy później, jedyne pozostałe przy życiu dziecko, 21-letni syn, zmarł w 3 dni po wystąpieniu objawów żółtej febry. W niedługim czasie zachorował również narzeczony córki państwa Dinglerów… W ten sam sposób, do lata zmarło 48 urzędników przedsiębiorstwa budowy – inżynierowie, lekarze, siostry zakonne i robotnicy chorowali a w szpitalach brakowało łóżek. Reporter „Herald Tribune” S. W. Plume pisał:</p>
<p style="text-align: justify;"><em>“Często siedząc późno w nocy na werandzie, można było zobaczyć, jak kobieta mieszkająca opodal w domu z niewypalanej cegły, wynajmująca pokoje dwóm lub trzem pracownikom zatrudnionym przy budowie kanału, wychodzi z domu i rozgląda się ostrożnie. Potem wraca do domu i wychodzi jeszcze raz, ciągnąc coś za sobą przez próg, przez wąski chodnik i porzuca to na zakurzonej ulicy. Kobieta wraca do domu i już nic, poza falami przypływu, nie zakłóca ciszy nocnej. Robi się nieco jaśniej. Sęp siedzący na dachu katedry leniwie zlatuje i siada na kształcie leżącym na ulicy. Zarysy stają się lepiej widoczne. Podchodzimy, płosząc ptaka, który wraca na swój posterunek na wieży. W półmroku szybko rodzącego się tropikalnego dnia stoimy nad kimś, kto jeszcze wczoraj był człowiekiem, a miesiąc temu pełen optymizmu i nadziei wypływał z portu Le Havre. Dziś jest już tylko martwą ofiarą żółtej febry.Ciągle to samo – grzebać, grzebać, grzebać, dwa, trzy lub cztery pociągi dziennie pełne zwłok. Jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałem. Umierali wszyscy – biali, czarni, bez różnicy”.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Według szacunkowych danych, w 1884 roku chorowało już 40% z 19 000 zatrudnionych. Aż wreszcie w lutym 1889 roku, informacje o zarazie i wzrastające w związku z tym koszty oraz brak dopływu funduszy zewnętrznych, spowodowały upadek dzieła i zaprzestanie budowy.</p>
<p style="text-align: justify;">Po upływie kilku lat prezydent USA Theodore Roosevelt odkupił projekt i w 1904 roku, po uzyskaniu pełnej kontroli USA nad strefą Kanału Panamskiego, rozpoczęto dalsze prace. Zmodyfikowano projekt i zaplanowano przejście przez góry stopniami śluz. W tym czasie raport Komisji do Walki z Żółtą Febrą został już opublikowany, a jego wnioski potwierdzone w terenie przez Williama Gorgasa, któremu udało się opanować żółtą febrę i malarię dzięki zwalczeniu komarów w Hawanie. Pierwszy statek przepłynął 15 sierpnia 1914 roku. W 1930 roku ukończono tamę na rzece Chagres, co pozwoliło uruchamiać wody Jeziora Gatun, jako rezerwę wody umożliwiającej szybkie obniżanie i podwyższanie jej poziomu w śluzach. Od 1914 roku do roku 2002 w sumie 800 000 statków przebyło przez Kanał Panamski, z ładunkiem rocznym ponad 200 milionów ton.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie Kanał Panamski wraz z płytkimi przybrzeżnymi częściami Zatoki Panamskiej i zatoki Limón, przystosowanymi do przepływania statków, ma długość 81,6 km, w tym 65,2 km które biegnie na lądzie, szerokość 91,5-305 m, głębokość minimum 13,7 m i  3 zespoły dwukierunkowych śluz, z których każda ma 305 m długości i 33,5 m szerokości. Strefa Kanału panamskiego od 1964 była przedmiotem sporu między Panamą i USA, co doprowadzało do serii konfliktów i rokowań. Ostatecznie w 1982 roku zniesiono jurysdykcję USA i strefa Kanału Panamskiego została uznana za integralną część Panamy. Jednak jeszcze w 1989 wybuchł konflikt zbrojny panamsko-amerykański związany z realizacją układu 1977.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponieważ handel między Chinami a Ameryką i Europą wciąż wzrasta,  budowane są coraz większe jednostki pływające i powstają zatory statków, stąd część transportu jest kierowana do portów w Kalifornii, Kanadzie i Meksyku, skąd towar transportowany jest dalej koleją. Dlatego tak konieczne jest powiększenie istniejącego Kanału Panamskiego. W 2007 rozpoczęto tą przebudowę, która ma zostać ukończona do 2014, na stulecie istnienia Kanału Panamskiego. Budowa 2 nowych systemów śluz z komorami o wymiarach 427 m długości, 55 m szerokości i 18 m głębokości, oraz trzeciej nitki usprawniającej ruch statków, pochłonie minimum 5-7 mld dolarów. A za to nowym kanałem będą mogły przepływać statki o długości 386 m, szerokości 50 m, głębokości 18 m i wyporności do 150 tys. ton.</p>
<p style="text-align: justify;">Kanał Panamski okupiony życiem tylu robotników (ok. 25 tys istnień ludzkich,) jest jedną z głównych arterii transportowych świata -  dzięki niemu droga statku z Nowego Jorku do San Francisco jest krótsza o 14  500 km,  w stosunku do trasy dookoła Ameryki Południowej.</p>
<p>fot. Z. P. Wasilewski Panama</p>
<p>Zobacz również:<br />
-<a href="http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-fotoreportaz-z-podrozy/" target="_blank"> Kanał Panamski – fotoreportaż z podróży</a></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2011/12/26/kanal-panamski-historia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Panama &#8211; flora</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2011/12/14/panama-flora/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2011/12/14/panama-flora/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 17:34:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Flora]]></category>
		<category><![CDATA[Obieżyświat]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=362</guid>
		<description><![CDATA[Słowo Panama oznacza w języku Indian panamskich obfitość. Flora lasów tropikalnych jest rzeczywiście zaskakująca, ciekawa i obfita. Podaję kilka tylko przykładów. Kwiat… niestety nie zapamiętałem nazwy. Następnym razem pojadę tam z notatnikiem. Może ktoś zna nazwę tej rośliny? Owoc orzecha nerkowca, rzeczywiście ma wygląd nerki i orzech znajduje się na zewnątrz owocu. Surowy nerkowiec jest bardzo]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Słowo <strong>Panama</strong> oznacza w języku Indian panamskich <strong>obfitość</strong>. Flora lasów tropikalnych jest rzeczywiście zaskakująca, ciekawa i obfita. Podaję kilka tylko przykładów. Kwiat… niestety nie zapamiętałem nazwy. Następnym razem pojadę tam z notatnikiem. Może ktoś zna nazwę tej rośliny?<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/510.jpg"><span id="more-362"></span></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/510.jpg"><img title="5" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/510.jpg" width="480" height="318" /></a></div>
<div>
<p style="text-align: justify;">Owoc orzecha nerkowca, rzeczywiście ma wygląd nerki i orzech znajduje się na zewnątrz owocu. Surowy nerkowiec jest bardzo toksyczny, lecz po podpieczeniu staje się istnym rarytasem:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/115.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-363" title="1" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/115.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kwiat hibiskusa. Indianki plotą sobie z nich wianki na głowę, znane są również od dawna <a href="http://www.ultrasport.pl/hibiskus_i_jego_wlasciwosci_lecznicze,artykul,3919.html" target="_blank">walory lecznicze</a> tego kwiatu:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/29.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-364" title="2" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/29.jpg" width="480" height="318" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W ten oto sposób tropikalna roślinność radzi sobie z interwencją cywilizowanego człowieka, kiedyś, nie tak dawno, była w tym miejscu radiostacja:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/37.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-365" title="3" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/37.jpg" width="424" height="639" /></a><br />
Kwiat Tygrysiego Zęba:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/49.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-366" title="4" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/49.jpg" width="481" height="320" /></a><br />
Te zielone piłki służą do wyrobu instrumentów: bębenków lub marakasów:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/68.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-368" title="6" alt="" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/68.jpg" width="480" height="319" /></a><br />
fot.Z. P. Wasilewski Panama</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2011/12/14/panama-flora/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Panama &#8211; fauna</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2011/12/14/panama-fauna/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2011/12/14/panama-fauna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 14:09:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Obieżyświat]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=333</guid>
		<description><![CDATA[I gdy tak sobie podziwialiśmy tam tą faunę, pstrykając zdjęcia na prawo i lewo, i na oślep, aby niczego nie stracić, w pewnym momencie nasz przewodnik, stojąc na pirodze, wskazuje palcem w oddali i poważnie mówi: - A to jest koń! I nagle poruszenie: co? gdzie koń? jaki koń? co to za koń? Na co]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">I gdy tak sobie podziwialiśmy tam tą faunę, pstrykając zdjęcia na prawo i lewo, i na oślep, aby niczego nie stracić, w pewnym momencie nasz przewodnik, stojąc na pirodze, wskazuje palcem w oddali i poważnie mówi:<br />
- A to jest koń!<br />
I nagle poruszenie: co? gdzie koń? jaki koń? co to za koń? Na co przewodnik ciągle bardzo poważnie tłumaczy:<br />
- Koń to jest czteronożny ssak z rodziny nieparzystokopytnych, przywieziony z Europy do Ameryki&#8230;<br />
I w tym momencie wszyscy jak jeden zaczęli mu bić brawa akceptując jego niewinny żart z chłonnych egzotyki turystów. Zabawa była obopólna.</p>
<p>Rzeka Chagres, Panama. Ponoć w głębi tego zdjęcia widać krokodyli łeb:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/19.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-334" title="1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/19.jpg" alt="" width="481" height="322" /><span id="more-333"></span></a><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/133.jpg"><img class="aligncenter" title="13" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/133.jpg" alt="" width="482" height="328" /></a></p>
<p>Kurka wodna:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/27.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-335" title="2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/27.jpg" alt="" width="480" height="330" /></a><br />
Sęp:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/35.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-336" title="3" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/35.jpg" alt="" width="480" height="598" /></a><br />
Żuraw:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/47.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-337" title="4" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/47.jpg" alt="" width="480" height="327" /></a><br />
Czapla:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/56.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-338" title="5" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/56.jpg" alt="" width="481" height="321" /></a><br />
Lądujący pelikan:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/66.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-339" title="6" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/66.jpg" alt="" width="481" height="324" /></a><br />
Pływająca para pelikanów:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/77.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-340" title="7" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/77.jpg" alt="" width="481" height="324" /></a><br />
Ptak z zakrzywionym dziobem &#8211; żałuję, że nie zabrałem notatnika:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/85.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-341" title="8" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/85.jpg" alt="" width="481" height="336" /></a><br />
Leniwce:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/95.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-342" title="9" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/95.jpg" alt="" width="481" height="314" /></a><br />
Pokarm dla leniwców:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/105.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-343" title="10" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/105.jpg" alt="" width="480" height="583" /></a><br />
Iguana, Panamczycy mówią, że smakuje jak mięso kurze&#8230;</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/114.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-344" title="11" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/114.jpg" alt="" width="481" height="330" /></a><br />
Żółw o szmaragdowych oczach:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/124.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-345" title="12" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/124.jpg" alt="" width="481" height="340" /></a><br />
fot. Z. P. Wasilewski Panama</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2011/12/14/panama-fauna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Panama &#8211; migawki ze Starówki</title>
		<link>http://kronikamontrealska.com/2011/12/12/panama-migawki-ze-starowki/</link>
		<comments>http://kronikamontrealska.com/2011/12/12/panama-migawki-ze-starowki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 16:33:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbigniew Paweł Wasilewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Obieżyświat]]></category>
		<category><![CDATA[Panama]]></category>
		<category><![CDATA[Reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Z. P. Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kronikamontrealska.com/?p=292</guid>
		<description><![CDATA[Panama jest pod względem turystyki bardzo młodym krajem. Prawdziwy przemysł turystyczny zaczął rozwijać się dopiero od 2000 roku. Panamczycy starają się sprzedawać takie atrakcje turystyczne jak Kanał Panamski, naturę tropikalnąi historię. Jeżeli chodzi o plaże, to niestety od strony Pacyfiku są to plaże bardzo mało atrakcyjne. Piasek jest tam szary, powulkaniczny i morze nie ma]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Panama jest pod względem turystyki bardzo młodym krajem. Prawdziwy przemysł turystyczny zaczął rozwijać się dopiero od 2000 roku. Panamczycy starają się sprzedawać takie atrakcje turystyczne jak Kanał Panamski, naturę tropikalnąi historię. Jeżeli chodzi o plaże, to niestety od strony Pacyfiku są to plaże bardzo mało atrakcyjne. Piasek jest tam szary, powulkaniczny i morze nie ma tych samych szmaragdowych kolorów co na przykład na Kubie. Mimo wszystko Panamczycy radzą sobie bardzo dobrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego przedstawiam kilka migawek ze starej Panamy, którą obejrzymy przy dźwiękach panamskiej muzyki &#8211;  <a href="http://www.youtube.com/watch?v=yHr8bHfiwzY" target="_blank"> Gallina Fina</a> w wyk. Samy Y Sandra Sandoval. I może tylko jeszcze  jeden <a href="http://www.youtube.com/watch?v=-MtU94z62js" target="_blank">udany klip</a> dla porównania, aby udowodnić, że już istnieją związki polsko-panamskie. Bynajmniej na polu artystycznym artysta, nawet największy, zawsze inspiruje się czymś co już wcześniej zaistniało, nieprawdaż?<br />
<span id="more-292"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Leniwy poranek na ławce w parku:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/16.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-293" title="1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/16.jpg" alt="" width="481" height="311" /></a><br />
Typowa uliczka na Starówce:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/25.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-294" title="2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/25.jpg" alt="" width="400" height="541" /></a><br />
<a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/34.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-295" title="3" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/34.jpg" alt="" width="480" height="327" /></a><br />
W tych ruinach był pierwszy uniwersytet w Panamie:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/18.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-305" title="1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/18.jpg" alt="" width="481" height="321" /></a><br />
Ruch niewąski na wąskich uliczkach:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/46.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-298" title="4" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/46.jpg" alt="" width="482" height="315" /></a><br />
Typowa uliczka na Starówce czekająca na inwestorów:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/55.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-297" title="5" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/55.jpg" alt="" width="481" height="321" /></a><br />
Odrestaurowane kamieniczki. A cena apartamentu na Starówce kształtuje się od 300 000 do 500 000 $:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/17.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-304" title="1" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/17.jpg" alt="" width="482" height="329" /></a><br />
Pałac Bolivara; bohatera co najmniej pięciu krajów w Ameryce Łacińskiej:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/65.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-299" title="6" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/65.jpg" alt="" width="400" height="545" /></a><br />
Gwardia Prezydencka. Uzbrojeni po zęby komandosi, fajne chłopaki, udało mi się nawet zamienić z nimi kilka słów (tydzień przed moim pobytem w Panamie, była nieudana próba kidnapingu prezydenta Panamy):</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/76.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-300" title="7" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/76.jpg" alt="" width="481" height="327" /></a><br />
Jeszcze raz Simon Bolivar:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/26.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-303" title="2" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/26.jpg" alt="" width="480" height="335" /></a><br />
Wieżyczki tego kościółka wyłożone są macicą perłową, która w słoneczne dni daje doskonały punkt orientacyjny statkom zawijającym do Panamy. To taka odmiana dziennej latarni morskiej:</p>
<p><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/94.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-301" title="9" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/94.jpg" alt="" width="482" height="311" /></a><br />
Typowy zblazowany turysta po dwóch szklaneczkach mojito z panamą na głowie:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/104.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-302" title="10" src="http://kronikamontrealska.com/wp-content/uploads/2011/12/104.jpg" alt="" width="481" height="320" /></a><br />
Najlepsze dotychczas mojito na świecie piłem właśnie w Panamie. Najlepszy rum w Panamie nazywa się Abuelo, co znaczy z hiszpańskiego Dziadek. Ten rum jest tak dobry, że nadmierna miłość do Abuelo równa się z pójściem na dziady.<br />
fot. Z. P. Wasilewski Panama</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kronikamontrealska.com/2011/12/12/panama-migawki-ze-starowki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
