turkey

Thanksgiving Day

Święto Dziękczynienia (Thanksgiving Day) obchodzone jest na pamiątkę pierwszego dziękczynienia założycieli angielskiej kolonii w Plymouth, którzy More »

_DSC0120

Ticonderoga

Całkowicie zrekonstruowany fort z okresu wojen brytyjsko-francuskich o kolonizację terenów Ameryki znajduje się w miejscowości Ticonderoga More »

seafountain_large

Fabergé – najsłynniejsze wielkanocne pisanki

Znana na całym świecie marka wyrobów czekoladowych Ferrero, nie może niestety szczycić się oryginalnością wprowadzając na More »

DSC_4693

Montreal – Pomnik Jana Pawła II

Zwyczaj stawiania pomników papieżom datuje się od czasów średniowiecza , większą skalę przyjął w czasach nowożytnych. Pomniki zazwyczaj More »

J-P II

Dzień Jana Pawła II obchodzony w Kanadzie

Parlament Kanady ustanowił  drugi dzień kwietnia Dniem Papieża Jana Pawła II. Przyjęta w obu izbach kanadyjskiego More »

DSC_0077

Mój kraj nie jest krajem,to jest zima

Poemat “Mój kraj” został skomponowany w 1964 roku przez Gilles Vigneault (muzyka i teksty), utwór został More »

DSC_4548

NA SZCZUPAKA DO PRZERĘBLA

Łowienie ryb spod lodu jest kanadyjskim zwyczajem odziedziczonym od Indian. Wędkowanie pod lodem inaczej zwane też More »

70653612

Anioł był…

Anioł był wczoraj bardzo wczesnym rankiem Nazywał się Jan lub Joanna… nie pamiętam dokładnie Tomek z More »

Bałwan

Bałwan ze śniegu

Bolesław Leśmian ( 1877-1937) najbardziej skrajna indywidualność twórcza literatury polskiej XX wieku. Leśmian postrzega świat w More »

El-Che_3

Mauzoleum terroryzmu

Komunistyczny rząd Kuby nie zdając sobie sprawy z tego, że kiedykolwiek zostaną odkryte zwłoki Ernesto Che More »

_DSC0079

Pola chwały

Pole Chwały (fr;Champ d’honneur) znajduje się w Pointe-Claire na obrzeżach Montrealu. Jest to miejsce spoczynku zarezerwowane More »

Puste Miejsca

Puste miejsca Do przeszłości często powracam. Przybywam. I jak gość nieproszony, pokornie O jałmużnę wyciągam rękę… More »

_DSC0511

Jesień  w dolinie  łagodności

Buddyzm, jedna z wielkich religii uniwersalistycznych, która rozwijała się począwszy od V w. p.n.e., a jej punkt More »

atom_bomb_nuclear_weapon_nuke_sticker-p217734592870808075envb3_400

Bunkier premiera Diefenbakera

W odległości 35 kilometrów od stolicy Kanady; Ottawy w miejscowości Carp, 30 metrów pod ziemią znajduje More »

mont saint- sauveur 2008 011

United colors of quebec

Na północ od Montrealu, jakieś 45 minut jazdy samochodem zaczyna się masyw Gór Laurentyńskich. Są to More »

DSC_0920

Kurtuazyjna wizyta Ambasadora Honorowego Polonii Quebeckiej w Montrealu

W dniach 3-4 września gościł w Montrealu Ambasador Honorowy Kongresu Polonii Kanadyjskiej okręg Quebek, Pan Bogusław More »

192312

JAN KIEPURA, 1902-1966 – NAJSŁAWNIEJSZY POLSKI TENOR

Z Martą Eggerth, żoną artysty rozmawia Piotr Wiesław Grajda, czerwiec  1989 W sierpniu tego roku przypada More »

DSC_0349

Robert Pludowski-malarz. Największy mistrz sztuki współczesnej, wierny kontynuator ekspresjonizmu abstrakcyjnego.

Robert Pludowski jest Polakiem mieszkającym w Montrealu. Jest artystą malarzem. Jest właścicielem galerii sztuki Christo Stefanoff More »

Capture d’écran 2016-08-17 à 15.58.38

Pokaz filmu pt. Ojcu

Polonia montrealska będzie miał okazję obejrzeć długo oczekiwany film pt. “Ojcu” polonijnych producentek filmowych Liliany Komorowskiej More »

1023x682_o0vyd8

Niewinne

Oparty na prawdziwej historii najnowszy film Anne Fontaine, autorki pamiętnych „Coco Chanel” i „Dziewczyny z Monaco”. More »

DSC_0007

Zdeptane Buty Felixa

Felix Leclerc urodził się 2 sierpnia 1914 roku w małej górskiej miejscowości La Tuque w kanadyjskiej More »

Mynarski

Andrew Mynarski, polsko-kanadyjski heros

06 czerwca tego roku minęła 72 rocznica alianckiej inwazji we Francji, znanej pod nazwą Lądowania w Normandii More »

corrida_de_juillet

Milczenie byków

Aria torreadora, po polsku bardziej znana jako „Zabiłem byka”, pochodzi z opery „Carmen” Georges’a Bizeta. Jest toastem na cześć More »

Sonety Emigranta : 1

Sonet Ta kraina powraca w moich snach intymnych Porzucona ,powiedziałbyś… zdradzona Ta kraina, których jezior nie More »

ralph_modjeski_1

Ralph Modjeski-największy budowniczy mostów w Ameryce

Rudolf Modrzejewski urodził się w Bochni (Salzberg) 27 stycznia 1861 r.w  ówczesnej Galicji pod zaborem austriackim.  Rodzicami Ralpha More »

canadian art

Dzieła rozczochrane. Jean-Paul Riopelle

Jean-Paul Riopelle,malarz,rzeźbiarz kanadyjski urodzony w Montrealu 07 października 1926,zmarł 12 marca 2002 r. w Saint-Antoine-de-l’Isle-aux-Grues. Już More »

st-jea10

Św Jan Chrzciciel w kolorze blue

Każdego roku w kanadyjskiej prowincji Quebec, dzień 24 czerwca jest niezwykle ważnym dniem ,kiedy to jest More »

DSC_1344

Ostatni dzień wizyty polskiej Pary Prezydenckiej w Kanadzie

Prezydent Andrzej Duda w środę 11 maja w Ottawie podczas spotkania z Gubernatorem Generalnym Kanady Davidem More »

DSC_0061

Srebrny jubileusz kapłaństwa Ojca Darka

W niedzielę, 22 maja 2016 miała miejsce uroczysta msza św. poprzedzająca bankiet z okazji jubileuszu 25 More »

DSC02035

Jakub Muda z trasy. Kierunek: Kosmos. Wywiad

Jakub Muda, ur w 1993 r. w Warszawie, mieszkaniec Montrealu, student Concordia University na kierunku chemia More »

Category Archives: Fauna

NA SZCZUPAKA DO PRZERĘBLA

DSC_4548

Łowienie ryb spod lodu jest kanadyjskim zwyczajem odziedziczonym od Indian. Wędkowanie pod lodem inaczej zwane też białymi połowami, jest praktykowane prawie wszędzie w Quebecu, od momentu gdy tylko lód o wystarczającej grubości pokryje jeziora i rzeki.  Aby się uchronić przed mroźnym powietrzem i móc pozostać dłużej na zamarzniętym jeziorze, wędkarze stawiają maleńkie domki, w których jest piecyk do ogrzewania. Innym sposobem służącym do rozgrzewania, zauważonym przeze mnie, była bardzo gorąca herbata spożywana często i ochoczo przez wędkarzy. Mam podstawy twierdzić, że była to z pewnością tak zwana gorąca “herbata z młotkiem”, gdzie rolę młotka spełnia rum, gin lub whisky :) . Herbata z młotkiem sprawia, że wędkarz jest wesoły i towarzyski – pomimo nawet pustego wiaderka na ryby i po 6-cio godzinnym wyczekiwaniu na branie.

Na polach lodowych montowane są na okres zimy całe osady wędkarskie, z toaletami, restauracją, punktem sprzedaży sprzętu wędkarskiego oraz pozwoleń na wędkarstwo.

Bardzo dużą popularnością cieszą się całodniowe rodzinne wypady na połów pod lodem:

Poruszanie się samochodami po zamarzniętym jeziorze jest bardzo mocno sugerowane po wyznaczonych trasach, które są regularnie testowane. Nie należy przekraczać 30km/godz. a zatrzymywać się przed znakiem Stop.

W dzisiejszych czasach już się przerębla siekierą nie rąbie, do tego służą świdry spalinowe:

Domek można wynająć na jeden dzień, weekend lub na cały sezon:

Zmiana przynęty lub upewnienie się, że założona mała rybka nie straciła nic na wigorze, oraz oczyszczenie zamarzającego przerębla z gromadzącego się lodu:

Wyczekiwanie… aż do momentu gdy nagle jedna z tych specjalnie do tego celu przystosowanych wędek przechyli się raptownie ku przeręblowi.

Warunki atmosferyczne tego dnia +1 ºC, słonecznie, lekkie zachmurzenia, chwilami silny wiatr.

Łowisko lodowe znajduje się 45 min. samochodem od Montrealu w Vaudreuil-Dorion.

Ryby, które można złowić na rzece w Vaudreui-Dorion to sandacze,  szczupaki, okonie i miętusy.

Autor: Zbigniew Wasilewski

Foto: Zbigniew Wasilewski

Lepidopterolog

DSC_0791@1

W wielu kulturach na świecie, motyl oznacza przemiany,transformację duchową czy też fizyczną. W nowoczesnej psychoanalizie symbolizuje odrodzenie. W mitologii greckiej zaś,motyl jest symbolem nieśmiertelności. Motyl jest duszą ludzką,jak wynika z etymologii greckiej tego słowa-psyche w języku greckim znaczy duszę lub motyla. W kulturach azjatyckich motyle symbolizują nieśmiertelność,wieczną miłość oraz radość. Para latających motyli jest postrzegana przez poetów jako ideał wiernej miłości.

embleme-insecte-montreal

Montrealczycy w wyniku ogłoszonego głosowania w 1998 roku przez Quebeckie Stowarzyszenie Entomologiczne (Société d’Entomologie du Québec) wybrali tego insekta jako entomologiczny symbol Montrealu. Konkretnie chodzi o gatunek motyla, który po polsku nazywa się Rusałką Admirałem.  Ma on symbolizować uniwersalność tego miasta z faktu, że ten motyl jest rozpoznawalny przez mieszkańców przybyłych do naszego miasta z całej półkuli północnej, gdzie ten motyl jest raczej pospolitym insektem. Innym aspektem jest także zwrócenie uwagi na ekologię montrealską, motyle przebywają chętnie w naturalnym ekosystemie niezachwianym przez  cywilizację. Obecność tego motyla jak również wielu innych gatunków tych barwnych insektów jest barometrem czystości naszego miejskiego mikroklimatu .

DSC_0635@1 W insektarium montrealskim trwa obecnie wystawa motyli pod tytułem : Motyle na wolności (fr: Papillons en Liberté ). To niezwykle kolorystyczne wydarzenie potrwa do niedzieli 24 kwietnia 2016. Polecam szczególnie w tych dniach przedwiośnia jako pigułkę kolorowego tropikalnego lata po białej zimowej depresji. Na wystawę motyli chodzą całe rodziny, szczególnie dzieci mają olbrzymią frajdę i…. kto wie być może spośród tych zwiedzających dzieci  wyrośnie montrealski lepidopterolog światowej sławy ? ;)

DSC_0647@1 DSC_0669@1 DSC_0670@1 DSC_0677@1 DSC_0687@1 DSC_0703@1 DSC_0716@1 DSC_0762@1 DSC_0777@1 DSC_0791@1 DSC_0835@1 DSC_0855@1 DSC_0883@1 DSC_0885@1 DSC_0912@1

Autor: Zbigniew Wasilewski

Foto: Zbigniew Wasilewski

Boso ale w ostrygach

huitre

Od wieków ostrygi są wyszukanym daniem smakoszy dobrej kuchni oraz romantyków. Ostryga od czasów antycznych uchodzi za afrodyzjaka. Termin ten pochodzi z czasów mitologii greckiej ,kiedy to według podań tejże Afrodyta wyłoniła się z fal morskich w na muszli ostrygi. Grecka bogini Afrodyta uchodziła za najbardziej urodziwą z antycznych bogiń i była uosobieniem miłości,piękna,kwiatów,pożądania i płodności. Rzymscy cesarze uchodzili za wielkich amatorów ostryg,Casanova,słynny włoski uwodziciel rozpoczynał kolację kilkoma tuzinami ostryg,do wybitnych smakoszy tego owoca morza należał również król Francji Ludwik XIV.

Jean-Francois de Troy; Śniadanie z Ostrygami (fr: Le Déjeuner d’huîtres )

Sposób jedzenia ostryg może początkowo nastręczyć nam nieco trudności, jednak nie jest to wcale takie trudne. Najczęściej mięso ostryg zjada się na surowo. Można oczywiście poddać je obróbce termicznej (gotowanie, grillowanie, smażenie), jednak stracą swój niepowtarzalny smak i aromat. Ostrygi posiadają wiele wartości odżywczych, są źrodłem białka, witamin i soli mineralnych. Przyczyniają się też do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi. Najpopularniejszym sposobem serwowania tych owoców morza jest podanie ich surowych na półmisku, z dodatkiem soku z cytryny i odrobiną pieprzu. Po przełożeniu ostrygi z półmiska na talerz (można to zrobić bez użucia sztućców), należy otworzyć muszlę widelcem do ostryg. Samo otwieranie muszli wymaga wprawy i nieco sprytu – uważajmy, aby się nie skaleczyć. Często ostrygi podawane są już w otwartych muszlach, co nieco ułatwi nam jedzenie. W zależności od upodobań – można skropić owoc morza sokiem z cytryny lub doprawić np. solą i pieprzem.

John Singer Sargent; Poławiacze Ostryg

Owoce morza są niezwykle cenione nie tylko ze względu na swoje walory smakowe, ale także wartości odżywcze i zdrowotne. Morskie stworzenia są znakomitym źródłem białka i witamin, zwłaszcza witaminy B12, oraz mikroelementów takich jak fluor, selen oraz jod, a także cynk i żelazo. Ponadto wszelkie jadalne mięczaki i skorupiaki zaopatrują ludzki organizm w nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3, które są jednym z budulców tkanki mózgowej oraz odgrywają ważną rolę w syntezie hormonów – np. dopaminy, zwanej hormonem szczęścia.

Kanadyjczycy mają możliwość spożywania ostryg przez 12 miesięcy w roku ze względu na ich hodowlę. Najlepszym okresem na ich zbiory jeżeli chodzi o jakość  jest jesień aż do połowy listopada. Najlepsze ostrygi można nabyć w sklepach rybnych w cenie od dolara wzwyż za sztukę. Te najlepszej jakości należy spożywać popijając szampanem lub białym winem. Kanadyjczycy z uboższym portfelem mogą również zaopatrywać się w supermarketach w ostrygi trzeciej kategorii gdzie cena jest znacznie niższa ponieważ za tuzin trzeba zapłacić już tylko 4-6 dolarów. Jeżeli po takim wydatku nie wystarczy już na butelkę szampana to równie dobrze taka ostryga smakuje przy piwie,które w Kanadzie uchodzi jako szampan ubogich :)

Ostrygi kanadyjskie są hodowane w Kolumbi Brytyjskiej,na Wyspie Księcia Edwarda w Nowej Szkocji i w Nowym Brunszwiku. Odmiana kusshi z Kolumbii Brytyjskiej oraz ostryga z Malpeque z Wyspy Księcia Edwarda są najbardziej znanymi i poszukiwanymi ostrygami w Kanadzie.

Talerz świeżych ostryg oprószonych drobno posiekaną pietruszką z dodatkiem soku cytrynowego….

tworzą idealną całość uczty przy kuflu jasnego pełnego braci Norbertanów z belgijskiego opactwa w Leffe. Bon appetit :)

Autor:Zbigniew Wasilewski

zdjęcia:internet

Potok w Rawdon

DSC_4714

Rawdon jest uroczym miasteczkiem w okręgu Lanaudiere,  oddalonym od Montrealu o 70 kilometrów. Populacja tego miasteczka jest oszacowana na 10 tysięcy mieszkańców. Miasteczko zostało założone 13 lipca 1799 roku. Początkowo w przeważającej części zamieszkałe przez Irlandczyków lecz z czasem populacja francuskojęzyczna znacznie wzrasta. Przed przybyciem  kolonizatorów miejsce to było zamieszkałe przez plemię Algonkinów, którzy byli uważani przez kolonizatorów jako plemię niezwykle niegościnne. Pierwsze wzmianki pisane o Rawdon pochodzą z 1815 roku.

Po pierwszej Wojnie Światowej, następuje nasilony  napływ imigrantów do Rawdon w szczególności z krajów europejskich takich jak:  Rosja,Węgry, Polska,Ukraina, Czechy, Słowacja oraz Niemcy. Na dzień dzisiejszy szacuje się, że miasteczko skupia ponad 25 różnych grup etnicznych.

Rawdon jest miasteczkiem dumnym z faktu, że może się pochwalić aż tyloma grupami etnicznymi mieszkającymi ze sobą w zgodzie. W miasteczku zostało założone nawet jedyne w swoim rodzaju Centrum Multi Etniczne promujące różnorodność kulturową istniejącą na jej terytorium. W miasteczku tym, można spotkać kościoły oraz cmentarze poszczególnych wspólnot. Warto wspomnieć o barwnej cerkwi rosyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, która jest czynna do dziś.

Okolice Rawdon są jednym z ulubionych miejsc Montrealczyków na wypady weekendowe. Sprawia to krótki dystans od Montrealu, przebogata i obfita roślinność, pobliskie kampingi ,parki natury, z których dwa są szczególnie popularne:  Wodospady Dorwin oraz słynne Skałki w Rawdon.

Indiańska legenda o czarowniku Nipissingue.

Przy wodospadach Dorwin z punktu widokowego można zaobserwować na jednej ze skał bardzo wyraźny profil przypominający indiańską głowę. Według indiańskiej legendy, bardzo dawno temu pewien złośliwy czarownik został zamieniony w kamień po tym jak spowodował śmierć pięknej i młodej Algonkinki o imieniu Hiawhitha. Przepełniony zazdrością i urazą po odtrąconych zalotach, widząc ją któregoś dnia w trakcie zbierania ziół w pobliżu przepaści, złośliwiec zepchnął ją w otchłań. Schylił się nad przepaścią aby dojrzeć ciało młodej Indianki rozbite na skałach lecz w tym momencie ziemia zaczyna się trząść i maleńki strumyk na dnie przepaści przeobraził się w rzekę dającą początek wielkiemu wodospadowi. Szum wodospadu ma przypominać po wieczne czasy złośliwemu Nipissingue  zamienionego w głaz przez Wielkiego Manitu śpiew młodej Hiawhithy .

Przez miasteczko przepływa rzeka Ouareau (fonet: Łaro), co w języku Algonkinów oznacza dal. Do rzeki wpływają liczne strumienie i potoki, zasilając jej główny nurt. Fakt zróżnicowania terenu daje efekty w postaci mini kaskad, które są bardzo łatwe do odnalezienia podczas spaceru po dziewiczym lesie ze względu na znaczny szum wody rozbijającej się o skały.

Maszerowanie po takim strumieniu może być bardzo ryzykowne ze względu na oślizłe głazy, oraz bardzo wartki nurt potoków.

Spotkanie z dziewiczą i dziką kanadyjską naturą, jest wynagrodzeniem za przedzieranie się przez krzaki i chaszcze – pozostaje cudowne wrażenie obcowania sam na sam z nienaruszonym ekosystemem od tysiącleci i nie potrzeba wielkiej fantazji aby  wyobrazić sobie maszerujących Indian po tych ścieżkach jeszcze nie tak dawno, bo zaledwie dwa wieki temu.

Totalne wrażenie zetknięcia i wniknięcia do natury kanadyjskiej nadało również to niespodziewane i niezwykle rzadkie zjawisko przyrodnicze. Wspinając się po głazach w górę rzeki chłonny jeszcze lepszych widoków, natknąłem się na grupkę młodych ludzi, w upalne niedzielne popołudnie raczących się zimnym piwem chłodzonym w potoku. Zaskoczony całkowicie tą niespodzianką zapytałem czy wiedzą jaki to gatunek ryby, wskazując palcem na golca. Wszyscy zgodnie orzekli, że to musi być szczupak złocisty. Ja jednak nie chciałem zbytnio wdawać się w szczegóły lecz przy mojej podstawowej wiedzy z zakresu ichtiologi mam powody aby twierdzić, że był to łosoś pospolity pnący się pod prąd w górę rzeki na tegoroczne tarło. :)

Autor:  Z.P. Wasilewski

Foto: Z.P. Wasilewski

Polowanie na jelenia wirginijskiego, czyli jak skrócić zimę w Montrealu

DSC_4568

Jest z pewnością wiele osób nie tylko w Montrealu, którym dokuczają niedogodności kanadyjskiej zimy. Istnieje jednak pewien sprawdzony sposób jak ją skrócić. To jest bardzo proste – należy tą zimę POKOCHAĆ a jak to zrobić? Należy ją poznać w każdym możliwie dostępnym detalu. Najważniejszym jednak etapem zakochiwania się w kanadyjskiej zimie jest jej eksploracja. Należy się ciepło ubrać, zabrać ze sobą aparat fotograficzny i wyjść odważnie naprzeciw trzaskającym mrozom,  ślizgawicy, chłodnemu wiatrowi i śnieżycy. Należy wybrać się na długi spacer do parku i przekonać się bardzo łatwo, że nieoczekiwanie…  czekają tam na nas prawdziwe niespodzianki.

Gęsie pipki i długi lot do punktu lęgu

DSC_4819

Jak się mają gęsie pipki do długiego gęsiego lotu ? A jak się ma piernik do Torunia, albo wiatrak do Don Kichota? W dalszej części dowiemy się jaki jest wspólny wykładnik tego gęsiego wykładu…

Wiosną nad Montrealem przelatują tysiące gęsich kluczy, powracających z południa i zmierzających na odległą kanadyjską północ, gdzie co roku spędzą lato w sprzyjających im warunkach atmosferycznych.

Trasa jaką te ptaki muszą pokonać aby dotrzeć do punktu lęgu wynosi ok. 5000 km. Jest to dystans od Karoliny Południowej aż do kanadyjskich terenów arktycznych. Z całej kanadyjskiej populacji białej gęsi, oszacowanej na jakieś 5 000 000 sztuk, aż 1 500 000 podróżuje przez prowincję Quebec.  Pierwszym miejscem  postoju, po prawie 900 kilometrach lotu z Południowej Karoliny, jest wioska La Baie du Febvre w pobliżu miasta Trois Rivieres.

Jest to miejsce idealnie nadające się na postój w dalszą drogę na północ. Rozległe łąki na mokradłach, oferują pożywienie oraz naturalną wodną ochronę przed drapieżnikami. Gęsi zatrzymują się na kilka dni w celu nabrania sił oraz zebrania wystarczających zapasów tłuszczu pozwalających im na dalszy etap w ich podróży.

Pomimo tego, że jest to przede wszystkim zagęszczenie białej gęsi, to zaobserwować można również szarą gęś kanadyjską inaczej zwaną berniklą.

W Quebecu  ten ptak jest nazywany białą gęsią lub gęsią śniegową. Właściwą nazwą jest  Śnieżyca Wielka (łac; Chen caerulescens atlantica).

Klucze bernikli kanadyjskiej.

Śnieżyca wielka waży przeciętnie ok. 2,8 kg,  rozpiętość skrzydeł dochodzi do 1,5 metra, a żyje około lat 8.  Samica i samiec są identyczne w wyglądzie – upierzenie jest całe białe, za wyjątkiem końcówek skrzydeł koloru czarnego, dzioby i łapy są koloru różowego.

Osobniki Śnieżycy Wielkiej formują pary na całe życie.

W miejscowości La Baie du Febvre jest punkt obserwacyjny w formie molo wchodzącego w głąb mokradeł pozwalający na bliższe przyjrzenie się temu fenomenalnemu widowisku.

Z reguły ptactwo jest spokojne i spędza czas na na mokradłach skubiąc korzonki roślin.

Przelatujący nieopodal helikopter, swoim hałasem wzbudził popłoch wśród gęsi, ku ogólnej uciesze turystów, ponieważ ich chmara  zakryła dosłownie całe niebo.


Miłośnicy natury z aparatami fotograficznymi na bezkrwawych łowach.

Słoneczne i bezchmurne niebo znaczone gęsimi kluczami.

Polowanie i sprzedaż produktów z tej gęsi jest zabronione w Quebecu. Mimo tego, że gęsina jest raczej mało popularna w Kanadzie, to można spotkać w sprzedaży gęś hodowlaną. Szczególnie Francuzi bardzo sobie cenią pasztet z gęsiej wątróbki, uchodzący za prawdziwy rarytas serwowany z najwykwintniejszymi winami.

Przy poszukiwaniu materiałów do niniejszego reportażu wpadłem na przepis potrawy z gęsiny w polskiej tradycji kulinarnej.

Gęsie pipki – bo tak frywolnie nazywa się ta potrawa -  jest bardzo prostym daniem z gęsich żołądków, cebuli i przypraw.

Kuchnia: żydowska

Czas przygotowania: ok.120 min.

Składniki:
żołądki gęsie lub indycze (500 g)
cebula (500 g)
czosnek (2-4 ząbki)
gęsi lub kaczy tłuszcz (ewentualnie oliwa)

Przyprawy do smaku:
sól
pieprz
curry

Żołądki sparzyć kilkakrotnie przelewając je wrzątkiem na sitku 3 – 4 razy).  Podsmażyć cebulę, do podsmażonej cebuli wycisnąć kilka ząbków czosnku (zależnie od upodobania). Do tego dodajemy żołądki, całość dokładnie mieszamy i dodajemy trochę wody. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem  i curry. Ponownie mieszamy i przykrywamy naczynie pokrywką. Dusimy ok. 1,5 godziny, kontrolując czy woda nie wyparowała. Następnie zdejmujemy garnek z gazu i wkładamy go do piekarnika na 20 minut.

Gęsie pipki i gęsi pipek to dwie różne potrawy żydowskiej kuchni. W Galicji były to właśnie duszone żołądki, w Kongresówce – nadziewane podrobami gęsie szyje. I stąd te intrygujące pipki – oznaczające w jidisz tyle co „rurki” pochodzące od niemieckiego Pfeifen.

Życzę udanych wrażeń ornitologicznych tudzież gastronomicznych.

Autor: Zbigniew Wasilewski

Fot: Zbigniew Wasilewski

 

 

Milczenie Gęsi

Domestic_Goose

Wraz z nastaniem pierwszych chłodów w Kanadzie oczy i uwaga konsumentów jest w wielkiej mierze skupiona na ciepłej odzieży chroniącej przed przenikliwym zimnem. Producenci największych i uznanych marek odzieży zimowej przyciągają klientelę nie tylko najmodniejszym krojem czy też kolorami odzieży lecz również materiałami z jakiego daną odzież wykonano. Współczesne technologie pozwalają na produkcję bardzo skutecznych materiałów izolujących i chroniących przed przenikliwymi mrozami nawet w najbardziej skrajnych arktycznych warunkach. Pomimo tego ,że materiały izolacyjne do szycia kurtek zimowych są sprawdzone i udowodnione przez najlepsze laboratoria na świecie o ich skuteczności to jednak producenci kurtek puchowych twierdzą, że natury nie da się podrobić. Do szycia kurtek puchowych najlepszym puchem okazuje się puch pochodzący od  gęsi. Puch gęsi jest również wykorzystywany do produkcji śpiworów czy też kołder zatem zapotrzebowanie na ten produkt jest niezwykle wysoki.

15
Canada-Goose-Kensington KAKTNEBZYRCRFProducenci najbardziej modnych marek odzieży zimowej w Kanadzie takich  jak Canadian Goose czy też North Face,którzy wykorzystują gęsi puch jako materiał izolacyjny do swoich artykułów nie są w stanie jednoznacznie wskazać żródła skąd pochodzi  używany przez nich ten poszukiwany naturalny materiał izolacyjny. Stowarzyszenia obrońców zwierząt na całym świecie starają się wszelkimi środkami zdemaskować sposób w jaki ten materiał jest pozyskiwany. Puch od zamierzchłych czasów był doceniany przez ludy zamieszkujące nordyckie tereny na całej Ziemi. Odbywało się to przy pomocy tak zwanego podskubywania gęsi w okresie gdy te ptaki zmieniały upierzenie i gubiły cenny puch. Oczywiście w dawnych czasach gdy ludność doceniała walory gęsi jako ptaka domowego,który dostarczał pożywienia w postaci mięsa oraz gwarantował komfortowe przetrwanie najsroższych chłodów, podskubywanie gęsi odbywało się z szacunkiem dla tego ptaka, bez przynoszenia mu szkody na zdrowiu ani zadawania mu cierpienia. Rzecz ma się zupełnie inaczej w naszych nowoczesnych czasach;

2414540478_e1fd4e1055_b295133f18cec14fd339a8f3fcac1bb7a animaux-plumage-duvet-oie-04 July 2012 China feather farm investigation. Geese with feathers plucked. Live_feather_plucking VIER_PFOTEN_2013-04-03_107

Powyższe zdjęcia nie są najlepszej jakości ponieważ po pierwsze nie przynoszą absolutnie chluby hodowcom  tych gęsi, po drugie przeważnie zostały zrobione z ukrycia bez ich zgody. Dawniejsze podskubywanie gęsi zamieniło się w obecnych czasach w dosłowne obdzieranie z pierza bez zadawania sobie troski o ból jaki ten proceder może zadawać ani o chłód na jaki skazują hodowcy gęsi pozbawiając je  naturalnej ochrony przed zimnem. Weterynarze są zgodni co do jednego i podają jako przykład aby uzmysłowić istocie rozumnej jakim się chlubi być człowiek, że ból zadawany w ten sposób jest porównywalny do rwania żywcem włosów z głowy tej tak zwanej istocie rozumnej,czyli człowiekowi. Ludzka próżność i zaślepienie w pogoni za pieniądzem doprowadziła nawet do skonstruowania przez istotę rozumną maszyny do obdzierania gęsi z puchu. Jest to coś w rodzaju wielkiego odkurzacza z całą masą sadystycznie przemyślanych grzebieni do której wkłada się żywą gęś na kilka minut aby obdartą z pierza i ogłuszoną wypuścić na wolność by mogła odnowić upierzenie i ponownie po kilku miesiącach powtórzyć ten bestialski proceder. Unia Europejska wprowadziła bardzo rygorystyczny regulamin pozyskiwania gęsiego puchu i karze srogo wszystkich producentów nie przestrzegających obecnych wymogów. Pozostaje jednakże bardzo wiele miejsc na naszej planecie gdzie gęsi są traktowane zaiste w haniebny sposób.

 Zatem gdy już będziemy ubrani w taką piękną kurteczkę podbijaną gęsim puchem w komfortowym cieple zawdzięczanym  gęsiom:7995Y_Aurora_Greeni gdy poczujemy uczucia wyższe litując się nad tym biednym gąsiątkiem trzęsącym się z zimna :

2013-10-Baby-Goose-Funny-Wallpaper

…to zastanówmy się… ponieważ być może popieramy znęcanie się nad nim samym gdy już dorośnie. I tutaj właśnie monstrualne koło absurdu się zamyka. 

Autor: Zbigniew Wasilewski

Grafika:materiały prasowe

Milczenie Grindwali

c88613_1_lupe

Grindwal jest gatunkiem dużego walenia z rodziny delfinowatych (Delphinidae). Mimo iż jest obiektem corocznych polowań, wydaje się, że nie jest bezpośrednio zagrożony wyginięciem.Długość ciała grindwala mieści się w granicach 5 -8,5 m, masa ciała 3 -3,5 tony. Samice są wyraźnie mniejsze i lżejsze od samców. Noworodki mają długość ok. 2 m. Waleń ten odznacza się stosunkowo długimi płetwami i charakterystycznym kształtem głowy. Dzięki dużej poduszce tłuszczowej jego czoło jest wypukłe, pysk natomiast jest mały. Ciało ma barwę jednolicie czarną, bądź grafitową, na spodzie widnieje jasna, prawie biała plama.

Grindwale tca203f_Grindwal_Portrait2Grindwal żyje w morzach zarówno południowej, jak i północnej półkuli. Najliczniej występuje w północnych częściach Oceanu Atlantyckiego, między Islandią i Szkocją. Sporadycznie pojawia się w Bałtyku i Morzu Śródziemnym. Sytuacja tego gatunku, jeśli chodzi o tendencje rozwojowe nie jest zbadana, ale wydaje się nie być zagrożony. Grindwal jest zwierzęciem stadnym. W spokojnych, głębokich rejonach mórz tworzy jedynie małe grupy rodzinne, których przewodniczkami są najstarsze samice, natomiast na wodach północnych żyje w stadach liczących nawet 1000 osobników. W stadzie panują silne więzi społeczne. Odbywa regularne wędrówki w poszukiwaniu pokarmu, a także zimowe wędrówki w rejony cieplejszych wód. Może nurkować na głębokość 600 m i pozostawać pod wodą do 10 minut. Często wystawia głowę ponad powierzchnię wody i uderza ogonem w jej taflę, a młode osobniki lubią wyskakiwać.Pokarm tego walenia stanowią ryby żyjące w dużych ławicach i kałamarnice. Samice osiągają dojrzałość płciową w  wieku 6 lat, samce dopiero po ok. 12 latach. Młode po usamodzielnieniu nie opuszczają grup, w których przyszły na świat. Samice grindwali dożywają wieku 60 lat, samce 40 lat.

3346601741_6abde9b854_zGrindwal, Baby, Gomera, 5-8-11Na środku Morza Północnego, pomiędzy Skandynawią, Wielką Brytanią i Islandią, znajduje się mały kompleks wysp wulkanicznych. Wyspy Owcze, bo to właśnie o nich mowa, zamieszkuje około 47 tysięcy Duńczyków, mających drastyczny zwyczaj. Co roku wczesną jesienią w okolicach Wysp Owczych pojawiają się grindwale w poszukiwaniu pokarmu. Podczas krótkiego sezonu połowowego ludność Wysp Owczych, zwana Farerczykami, wypływa w morze aby zapędzić grindwale do zatoki, gdzie uzbrojeni w haki ludzie rozpoczynają prawdziwą masakrę. Rzezie urządzane przez mieszkańców tych wysp, oburzają ludzi na całym świecie. Mieszkańcy wysp twierdzą, że to ich kultura i tradycja. Grindwale – piękne oceaniczne delfiny – są zapędzane na płytkie wody, za pomocą wbitych w ciała haków holowane na brzeg i tam szlachtowane. 82 Daenemark_10 grindadrap01 grindadrap02 la-chasse-au-globicephale-dans-les-iles-feroe_940x705 maxresdefault

maxresdefault-1
Woda w zatoce zmienia kolor z granatowego na czerwony. Setki gapiów przychodzą zobaczyć jak młodzież wchodząca w dorosłość, wyciąga na brzeg za pomocą haków wbijanych w skórę, dziesiątki waleni. Polowania na grindwale odbywają się głównie dla utrzymania tradycji tych niewielkich wysp sięgającej czasów Wikingów.  Pomimo, że w wielu krajach cywilizowanych znęcanie się nad zwierzętami jest surowo karane to w tym  przypadku polowania są prawdziwym widowiskiem, odbywają się w pobliżu wiosek rybackich i może je zobaczyć każdy. Mieszkańcy Wysp Owczych nie wstydzą się swoich zwyczajów i ostro odpowiadają na sprzeciwy wypływające z proekologicznych organizacji pozarządowych. Głównym argumentem kontrataku jest fakt, iż połowy dotyczą gatunku, który nie jest zagrożony, i który odradza się co roku. Każdego roku ginie w ten sposób około 1500 sztuk grindwali i mordowanie tych zwierząt nie ma obecnie żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Najobrzydliwszą rzeczą w tym procederze jest fakt ,że mieszkańcy Wysp Owczych wykorzystują silne związki stadne tych zwierząt,które bardzo często podązają za rannym towarzyszem, dlatego tak łatwo jest urządzić rzeź.

Autor:Zbigniew Wasilewski

foto: internet