turkey

Thanksgiving Day

Święto Dziękczynienia (Thanksgiving Day) obchodzone jest na pamiątkę pierwszego dziękczynienia założycieli angielskiej kolonii w Plymouth, którzy More »

_DSC0120

Ticonderoga

Całkowicie zrekonstruowany fort z okresu wojen brytyjsko-francuskich o kolonizację terenów Ameryki znajduje się w miejscowości Ticonderoga More »

seafountain_large

Fabergé – najsłynniejsze wielkanocne pisanki

Znana na całym świecie marka wyrobów czekoladowych Ferrero, nie może niestety szczycić się oryginalnością wprowadzając na More »

DSC_4693

Montreal – Pomnik Jana Pawła II

Zwyczaj stawiania pomników papieżom datuje się od czasów średniowiecza , większą skalę przyjął w czasach nowożytnych. Pomniki zazwyczaj More »

J-P II

Dzień Jana Pawła II obchodzony w Kanadzie

Parlament Kanady ustanowił  drugi dzień kwietnia Dniem Papieża Jana Pawła II. Przyjęta w obu izbach kanadyjskiego More »

DSC_0077

Mój kraj nie jest krajem,to jest zima

Poemat “Mój kraj” został skomponowany w 1964 roku przez Gilles Vigneault (muzyka i teksty), utwór został More »

DSC_4548

NA SZCZUPAKA DO PRZERĘBLA

Łowienie ryb spod lodu jest kanadyjskim zwyczajem odziedziczonym od Indian. Wędkowanie pod lodem inaczej zwane też More »

70653612

Anioł był…

Anioł był wczoraj bardzo wczesnym rankiem Nazywał się Jan lub Joanna… nie pamiętam dokładnie Tomek z More »

Bałwan

Bałwan ze śniegu

Bolesław Leśmian ( 1877-1937) najbardziej skrajna indywidualność twórcza literatury polskiej XX wieku. Leśmian postrzega świat w More »

El-Che_3

Mauzoleum terroryzmu

Komunistyczny rząd Kuby nie zdając sobie sprawy z tego, że kiedykolwiek zostaną odkryte zwłoki Ernesto Che More »

_DSC0079

Pola chwały

Pole Chwały (fr;Champ d’honneur) znajduje się w Pointe-Claire na obrzeżach Montrealu. Jest to miejsce spoczynku zarezerwowane More »

Puste Miejsca

Puste miejsca Do przeszłości często powracam. Przybywam. I jak gość nieproszony, pokornie O jałmużnę wyciągam rękę… More »

_DSC0511

Jesień  w dolinie  łagodności

Buddyzm, jedna z wielkich religii uniwersalistycznych, która rozwijała się począwszy od V w. p.n.e., a jej punkt More »

atom_bomb_nuclear_weapon_nuke_sticker-p217734592870808075envb3_400

Bunkier premiera Diefenbakera

W odległości 35 kilometrów od stolicy Kanady; Ottawy w miejscowości Carp, 30 metrów pod ziemią znajduje More »

mont saint- sauveur 2008 011

United colors of quebec

Na północ od Montrealu, jakieś 45 minut jazdy samochodem zaczyna się masyw Gór Laurentyńskich. Są to More »

DSC_0920

Kurtuazyjna wizyta Ambasadora Honorowego Polonii Quebeckiej w Montrealu

W dniach 3-4 września gościł w Montrealu Ambasador Honorowy Kongresu Polonii Kanadyjskiej okręg Quebek, Pan Bogusław More »

192312

JAN KIEPURA, 1902-1966 – NAJSŁAWNIEJSZY POLSKI TENOR

Z Martą Eggerth, żoną artysty rozmawia Piotr Wiesław Grajda, czerwiec  1989 W sierpniu tego roku przypada More »

DSC_0349

Robert Pludowski-malarz. Największy mistrz sztuki współczesnej, wierny kontynuator ekspresjonizmu abstrakcyjnego.

Robert Pludowski jest Polakiem mieszkającym w Montrealu. Jest artystą malarzem. Jest właścicielem galerii sztuki Christo Stefanoff More »

Capture d’écran 2016-08-17 à 15.58.38

Pokaz filmu pt. Ojcu

Polonia montrealska będzie miał okazję obejrzeć długo oczekiwany film pt. “Ojcu” polonijnych producentek filmowych Liliany Komorowskiej More »

1023x682_o0vyd8

Niewinne

Oparty na prawdziwej historii najnowszy film Anne Fontaine, autorki pamiętnych „Coco Chanel” i „Dziewczyny z Monaco”. More »

DSC_0007

Zdeptane Buty Felixa

Felix Leclerc urodził się 2 sierpnia 1914 roku w małej górskiej miejscowości La Tuque w kanadyjskiej More »

Mynarski

Andrew Mynarski, polsko-kanadyjski heros

06 czerwca tego roku minęła 72 rocznica alianckiej inwazji we Francji, znanej pod nazwą Lądowania w Normandii More »

corrida_de_juillet

Milczenie byków

Aria torreadora, po polsku bardziej znana jako „Zabiłem byka”, pochodzi z opery „Carmen” Georges’a Bizeta. Jest toastem na cześć More »

Sonety Emigranta : 1

Sonet Ta kraina powraca w moich snach intymnych Porzucona ,powiedziałbyś… zdradzona Ta kraina, których jezior nie More »

ralph_modjeski_1

Ralph Modjeski-największy budowniczy mostów w Ameryce

Rudolf Modrzejewski urodził się w Bochni (Salzberg) 27 stycznia 1861 r.w  ówczesnej Galicji pod zaborem austriackim.  Rodzicami Ralpha More »

canadian art

Dzieła rozczochrane. Jean-Paul Riopelle

Jean-Paul Riopelle,malarz,rzeźbiarz kanadyjski urodzony w Montrealu 07 października 1926,zmarł 12 marca 2002 r. w Saint-Antoine-de-l’Isle-aux-Grues. Już More »

st-jea10

Św Jan Chrzciciel w kolorze blue

Każdego roku w kanadyjskiej prowincji Quebec, dzień 24 czerwca jest niezwykle ważnym dniem ,kiedy to jest More »

DSC_1344

Ostatni dzień wizyty polskiej Pary Prezydenckiej w Kanadzie

Prezydent Andrzej Duda w środę 11 maja w Ottawie podczas spotkania z Gubernatorem Generalnym Kanady Davidem More »

DSC_0061

Srebrny jubileusz kapłaństwa Ojca Darka

W niedzielę, 22 maja 2016 miała miejsce uroczysta msza św. poprzedzająca bankiet z okazji jubileuszu 25 More »

DSC02035

Jakub Muda z trasy. Kierunek: Kosmos. Wywiad

Jakub Muda, ur w 1993 r. w Warszawie, mieszkaniec Montrealu, student Concordia University na kierunku chemia More »

Category Archives: Wystawy

Lepidopterolog

DSC_0791@1

W wielu kulturach na świecie, motyl oznacza przemiany,transformację duchową czy też fizyczną. W nowoczesnej psychoanalizie symbolizuje odrodzenie. W mitologii greckiej zaś,motyl jest symbolem nieśmiertelności. Motyl jest duszą ludzką,jak wynika z etymologii greckiej tego słowa-psyche w języku greckim znaczy duszę lub motyla. W kulturach azjatyckich motyle symbolizują nieśmiertelność,wieczną miłość oraz radość. Para latających motyli jest postrzegana przez poetów jako ideał wiernej miłości.

embleme-insecte-montreal

Montrealczycy w wyniku ogłoszonego głosowania w 1998 roku przez Quebeckie Stowarzyszenie Entomologiczne (Société d’Entomologie du Québec) wybrali tego insekta jako entomologiczny symbol Montrealu. Konkretnie chodzi o gatunek motyla, który po polsku nazywa się Rusałką Admirałem.  Ma on symbolizować uniwersalność tego miasta z faktu, że ten motyl jest rozpoznawalny przez mieszkańców przybyłych do naszego miasta z całej półkuli północnej, gdzie ten motyl jest raczej pospolitym insektem. Innym aspektem jest także zwrócenie uwagi na ekologię montrealską, motyle przebywają chętnie w naturalnym ekosystemie niezachwianym przez  cywilizację. Obecność tego motyla jak również wielu innych gatunków tych barwnych insektów jest barometrem czystości naszego miejskiego mikroklimatu .

DSC_0635@1 W insektarium montrealskim trwa obecnie wystawa motyli pod tytułem : Motyle na wolności (fr: Papillons en Liberté ). To niezwykle kolorystyczne wydarzenie potrwa do niedzieli 24 kwietnia 2016. Polecam szczególnie w tych dniach przedwiośnia jako pigułkę kolorowego tropikalnego lata po białej zimowej depresji. Na wystawę motyli chodzą całe rodziny, szczególnie dzieci mają olbrzymią frajdę i…. kto wie być może spośród tych zwiedzających dzieci  wyrośnie montrealski lepidopterolog światowej sławy ? ;)

DSC_0647@1 DSC_0669@1 DSC_0670@1 DSC_0677@1 DSC_0687@1 DSC_0703@1 DSC_0716@1 DSC_0762@1 DSC_0777@1 DSC_0791@1 DSC_0835@1 DSC_0855@1 DSC_0883@1 DSC_0885@1 DSC_0912@1

Autor: Zbigniew Wasilewski

Foto: Zbigniew Wasilewski

Skarby Krakowa-wystawa w Hali Targowej Bonsecours‏

130-10a

Konsulat Generalny RP w Montrealu zaprasza całą Polonię montrealską a także wszystkich Montrealczyków na wystawę: „Tresors de Cracovie – Skarby Krakowa”. Wystawa rozpoczyna się w sobotę 21 grudnia, w Marché Bonsecours w Starym Montrealu. Wystawa została  zorganizowana przez Konsulat Generalny RP wspólnie z Galerią Medius, Muzeum Historii Miasta Krakowa i oczywiście Marché Bonsecours. Specjalnie na tą wystawę przypłynęło z Polski 25 szopek wybranych przez kustosz szopkarskich zbiorów w Krakowie – Małgorzatę Niechaj. Wystawa będzie otwarta dla publiczności od 21 grudnia do 12 stycznia, na 1 piętrze Marché Bonsecours, przy 350 rue St-Marc Est, codziennie od 10 do 18.

365a-10a

Szopka krakowska to smukła, wielopoziomowa, wieżowa i bogato zdobiona konstrukcja, zrobiona z lekkich, nietrwałych materiałów. Charakteryzuje się ona, zwłaszcza obecnie, nagromadzeniem zminiaturyzowanych elementów zabytkowej architektury Krakowa, fantazyjnie przetworzonych i połączonych. Szopka ma służyć za godne miejsce przedstawienia wielkiej tajemnicy Narodzin Syna Bożego. Powstała w XIX-wiecznym Krakowie, daleko odbiega od wszystkiego, co stworzyła w tej dziedzinie nie tylko Europa, ale i cały świat.
Zwyczaj budowania szopek w okresie świąt Bożego Narodzenia wywodzi się tradycji statycznych szopek świątecznych oraz jasełek, niegdyś wystawianych w kościołach w okresie świąt Bożego Narodzenia. Przeważnie były to stajenki betlejemskie na tle skalistego krajobrazu. Umieszczano w nich figurki Dzieciątka w żłobku, Maryi, Józefa.
Pierwsze szopki powstały w połowie XIX w. Tworzyli je cieśle, murarze z podkrakowskich okolic, głównie ze Zwierzyńca. Było to dla nich dodatkowe zajęcie w czasie martwego sezonu budowlanego. W okresie świąt chodzili ze swymi szopkami po domach. Od 2 poł. XIX w. wśród murarzy i robotników budowlanych w Krakowie zaczął powstawać swego rodzaju odrębny cech szopkarzy.375-10a

368-10aByły dwa rodzaje szopek: małe, bez teatrzyku, przeznaczone do postawienia pod choinki i duże, dochodzące nawet do trzech metrów, przystosowane do odgrywania przenośnego lalkowego widowiska ze specjalnie pisanymi tekstami i muzyką.
Tradycja odgrywania jasełek zanikła w czasie I wojny światowej. Dopiero w 1937 r. zorganizowano I Konkurs na Najpiękniejszą Szopkę Krakowską, który spowodował odrodzenie się tradycji budowania szopek. Co prawda nie udało się wskrzesić zwyczaju odgrywania przedstawień jasełkowych, ale pojawił się zwyczaj budowania szopek specjalnie na Konkurs.
Muzeum Historyczne, organizator Konkursu i Wystawy Pokonkursowej, kolekcjonuje szopki od 1945 r. Obecnie posiadamy najbogatszą w świecie kolekcję szopek krakowskich. Na podstawie tego zbioru bez trudu można prześledzić rozwój i przemiany zachodzące w sztuce szopkarskiej.

375-10a128-10aWyraża się on zarówno w doborze zastosowanego materiału, oświetlenia, konstrukcji, architekturze, sposobie zdobienia, kolorystyce, jak i rozmaitości postaci występujących w szopkach. Postaci symbolizujących czasy, w których żyjemy lub też przypominających o rocznicach i ważnych wydarzeniach z przeszłości. Inspiracja zabytkami Krakowa, reprezentującymi różne style i epoki, owocowała dużą różnorodnością form architektonicznych krakowskich szopek. I właśnie ta wielość form i zgromadzenie różnych stylów w jednym obiekcie, stały się głównym atutem szopki krakowskiej, a zarazem stałym czynnikiem jej rozwoju. Czerpiąc natchnienie z krakowskich budowli, szopkarze budowali szopki przypominające pałace z baśni. W wielu szopkach odnajdujemy renesansowe attyki Sukiennic, szczyty gotyckich kościołów, ostrołukowe okna, kolorowe witraże i wiele innych krakowskich motywów.
Szopka krakowska, będąca fantazją na temat architektury naszego miasta i jego specyficznego klimatu, jest również świetną lekcją historii, działającą na wrażliwość estetyczną i uczucia. Piękna, przemyślana szopka, uczy, bawi i wzrusza. 130-10a

372-10a

Materiały: Muzeum Historyczne Miasta Krakowa

XVIII-wieczny Montreal

_DSC0609

Od dwudziestu lat na starówce montrealskiej w okresie zbiórki płodów rolnych istnieje tradycyjny rynek publiczny w kolorach i nastroju z epoki Nowej Francji,dokładnie z połowy XVIII wieku. Na rynku publicznym z tamtej epoki corocznie można zobaczyć handlarzy, rękodzielników,farmerów, szlachtę francuską, grenadierów Jego Królewskiej Mości Ludwika XV,oraz autochtonów i muzyków. Plac Królewski (fr: Place Royale) jest centrum całego wydarzenia,które mieni się barwami strojów z epoki,gwaru,muzyki śpiewu,przekrzykiwań ,scenek rodzajowych w których aktorzy przemawiają starym językiem francuskim z epoki . Muzeum Pointe-à-Callière  każdego roku pod koniec sierpnia organizuje plac targowy na uliczkach w pobliżu swojego budynku,dokładnie w tym samym miejscu gdzie to miało miejsce podczas reżimu francuskiego w latach 50-tych XVIII wieku. W tamtej epoce organizowano rynek publiczny 2 razy w tygodniu na placu targowym. Zgodnie z europejską tradycją rynek stawał się centralnym miejscem w mieście, gdzie królewski emisariusz odczytywał edykty,gdzie handlarze,rolnicy,robotnicy,podróżnicy,żołnierze,marynarze,szlachta i funkcjonariusze królewscy tłumnie przychodzili ,aby zrobić zakupy,  posłuchać grajków a także… posłuchać najnowszych plotek. Dla tych z państwa, którzy nie mogli odwiedzić w tym roku montrealskiego targu z okresu Nowej Francji,redakcja proponuje kilka zdjęć z wydarzenia.

_DSC0480 rozmowa szlachcica z kupcem _DSC0488 Powroźnik_DSC0490 Straże miejskie przyłapały złodzieja na gorącym uczynku gdy starał się ukraść koszyk kukurydzy_DSC0499 Porozrzucane kolby kukurydzy_DSC0508 Oburzenie okradzionej handlarki kukurydzą_DSC0511 Niezmącony spokój grajków_DSC0516 Straże miejskie przyprowadziły stawiającego opór złodziejaszka na Plac Królewski ,aby mu przedstawić zarzut kradzieży oraz publicznie wygłosić karę za ten haniebny czyn;jeden tydzień spędzony w lochu o chlebie i wodzie w towarzystwie szczurów._DSC0529 Uwięziony w dybach nieszczęśnik prosi o łaskę,której niestety nie otrzymuje od surowego namiestnika królewskiego. Ówczesne prawo pozwalało w tamtej epoce darować kary za drobne przewinienia jeżeli ktoś tłumu zaręczy za złodziejaszka. Scenka kończy się obietnicą ze strony skazanego dla księdza ,że przyjdzie się wyspowiadać, ksiądz daje parol namiestnikowi ,że gwarantuje poprawę skazanego w rezultacie czego strażnicy uwalniają skazanego z dybów na wolność._DSC0535 _DSC0537 Morskie opowieści _DSC0541 Płody rolne_DSC0547 Przysmaki z epoki_DSC0549 _DSC0554 Plac królewski _DSC0555 Wszędzie obecna straż miejska_DSC0557 Monsieur le Marquis z rodziną_DSC0560 _DSC0561 Inuici w trakcie pracy przy wyrobach rękodzielnictwa_DSC0562 _DSC0566 _DSC0573 Markiz i Markiza w trakcie zakupów soli mających na celu usunięcie często miewanych migren :) _DSC0580 Kompania II Batalionu Regimentu LaSarre_DSC0581 _DSC0591 Grajek grający na drumli_DSC0592 _DSC0597 Widok Placu Królewskiego_DSC0602 Przepiękna karczmareczka_DSC0608 Grupka artystów _DSC0609

Gubernator Jego Królewskiej Mości,pan  Jacques-Pierre de Taffanel, Markiz de la Jonquière

Autor:Zbigniew Wasilewski

Foto: Zbigniew Wasilewski

Ogrody zachwycające

_DSC0146

W montrealskim ogrodzie botanicznym trwa obecnie wystawa rzeźb. Niezwykłe są to rzeźby  ponieważ efekt tej sztuki jest wynikiem znajomości wielu dyscyplin nauki,artystycznej wyobraźni,rozmachu,  odwagi artystycznej gdzie cała tematyka skierowana jest na naturę,naturalnymi środkami wykonana oraz w naturalnym rezerwacie natury prezentowana. Wystawa mistrzów ogrodnictwa z całego świata potrwa w Montrealu do 29 września 2013 roku. To co udało się reporterowi Kroniki Montrealskiej ogarnąć okiem fotograficznego obiektywu jest jedynie przystawką do prawdziwej uczty dla ducha i oczu. Należy się wybrać do ogrodu botanicznego w bardzo słoneczny dzień aby w pełni docenić kolorystykę tych przestrzennych kreacji roślinnych. Moja najkrótsza recenzja na temat tej wystawy ?

Za-chwy-ca-ją-ce !!!

Resztę niech dopowiedzą zdjęcia :)
_DSC0010 _DSC0013 _DSC0016 _DSC0021 _DSC0030 _DSC0032 _DSC0035 _DSC0041 Jako dodatek do i tak już zachwycającego spektaklu był ten pokaz chińskiej opery w wykonaniu oryginalnej chińskiej trupy teatralnej…_DSC0043 _DSC0047 _DSC0048 _DSC0050 _DSC0097 _DSC0114 _DSC0116 _DSC0123 _DSC0126 _DSC0131 _DSC0143 _DSC0247 _DSC0255 _DSC0258 _DSC0261

Autor:Zbigniew Wasilewski

Zdjęcia:ZbigniewWasilewski

Świat według Agnieszki-Wernisaż w Maison Melançon

1

Dom  Melançon, jest historycznym budynkiem usytuowanym w parku De La Promenade w miejscowości Candiac nieopodal Montrealu na malowniczym nabrzeżu rzeki Świętego Wawrzyńca. W 1968 roku miasto Candiac zakupiło historyczny obiekt,wybudowany w 1787 przez panią Thérèse Martel Melançon. Budynek, który przez bardzo wiele lat pozostawał opuszczony,później nawet skazany do rozbiórki został uratowany przez komitet miejski,który nadał tej historycznej budowli nowe powołanie. W dniach dzisiejszych to miejsce stało się Centrum Sztuki i Kultury miasteczka Candiac. W  Domu Melancon odbywają się koncerty,wystawy i sympozja. W dniu 10 marca 2013 w tym ośrodku miał miejsce wernisaż polskiej artystki-malarki mieszkającej w Candiac,Agnieszki Rajewskiej,która w ramach wygranego konkursu ogłoszonego przez władze miasta,wygrywając główną nagrodę będzie mogła eksponować swoje prace do 19 maja 2013 r. Wystawa jest czynna w każdą niedzielę od 13:00-16:00. Polecam gorąco tą wystawę ze względu na bardzo oryginalny charakter dzieł Agnieszki,z których emanuje ciepło,prostota,bezpośredniość,spontaniczność,magia,kolorystyka oraz fantazja. Na wystawie można obejrzeć ponad 30 prac artystki.  Podczas niedzielnych wystaw istnieje możliwość spotkania się z autorką prac,która jest bardzo gościnna i otwarta na rozmowy nie tylko o sztuce i pędzlach lub sztalugach. Poniżej fotoreportaż z wernisażu;

DSC_0076 DSC_0077 Maison Melancon-dom Kultury w Candiac

DSC_0082 Modelka i dzieło;mama Agnieszki Rajewskiej (również artystka-plastyczka)

DSC_0084 DSC_0085 DSC_0086
DSC_0087 Nie pamiętam,czy był opis tego dzieła w programie wystawy… lecz jest to pierwsza Martwa Natura Z Ogryzkiem,jaką dane mi było zobaczyć w ostatnim stuleciu.

DSC_0090 Umeblowanie z epoki nawet bardzo skromne,dodaje klimatu oraz atmosfery z epoki,której nie można ściśle określić kalendarzem.

DSC_0091 DSC_0095 DSC_0096 DSC_0097 DSC_0098 Agnieszka Rajewska w rozmowie z gośćmi wystawy

DSC_0102 DSC_0104 DSC_0106

Jedna z wielu miłośniczek sztuki na tym wernisażu…być może następna modelka Agnieszki ? :)

Autor: Zbigniew Wasilewski

Foto:Zbigniew Wasilewski

Sylwetki Polonii:Marek Żółtak-artysta malarz.

oeuvreContact

Marek Żółtak traktuje malarstwo jako pasję życiową. Od najmłodszych lat fascynował się rysunkiem. Być może miał na to wpływ jego ojciec, który dość nieźle rysował, jego ciocia, która malowała świetne akwarele, a także Jego starszy brat Andrzej. Początkowo zamierzał studiować malarstwo na krakowskiej ASP, ale po odwiedzeniu wystaw rysunku i malarstwa studentów Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki, zdecydował się na studia właśnie tam. Dziekanem tego wydziału był wtedy profesor Wiktor Zin, piewca piękna architektury polskiej i świetny rysownikoraz twórca niezapomnianych programów telewizyjnych “piórkiem i węglem”. W okresie studiów Marek organizował wiele wystaw malarskich w rodzinnym Busku-Zdroju. Już jako architekt, w 1979 r. otrzymał zamówienie od księdza prałata Zdzisława Peszkowskiego z Detroit na wykonanie pokaźnej pracy malarskiej, służącej jako kurtyna do ruchomej szopki przedstawiającej Tysiąclecie Kościoła w Polsce. Patronat nad tym sprawował arcybiskup Filadelfii, kardynał Jan Józef Król. W okresie nowoczesnej technologii, która jest bardzo związana z profesją architekta, Marek nie oddala się od sztalug, ale wprost przeciwnie, dużo maluje. Szczególnie fascynuja Go przyroda i architektura, które przetwarza na swój sposób. Według Niego architektura i malarstwo charakteryzują się kreatywnością, oczywiście każda na swój sposób .

Capture d’écran 2013-02-26 à 16.45.47 Capture d’écran 2013-02-26 à 16.46.09
MZ25025-IMG_2851 MZ25026-IMG_2856 W Jego pracach można dostrzec wpływy architektury, ale formy architektoniczne  przekazywał  bardzo spontaniczne i w sposób „rozmalowany”.  Jeszcze podczas studiów w Krakowie zapoznał się z techniką malowania szpachlą, która stała sie bardzo charakterystyczna w Jego twórczości. W tamtym okresie fascynował się także akwarelą, która obok malarstwa sztalugowego jest również bardzo ważna. Osoba, która w niezwykły sposób przyczyniła się do sukcesów artystycznych Marka Żółtaka jest Jego żona Grażyna. Posiadając spontaniczną zmysłowość i wyczucie koloru, jest ona od wielu lat pierwszym i bardzo istotnym krytykiem twórczości swojego męża. Obrazy Pana  Żółtaka były kilkakrotnie  wystawiane w Konsulacie RP i w Biurze Radcy Handlowego w Montrealu. W 2006 miał wystawę w Ambasadzie RP w Ottawie. Jego prace można podziwiać w galeriach Montrealu, Quebeku i Toronto.  Kilka razy miał organizowane wystawy na terenie prestiżowych klubów golfowych oraz w montrealskim Kasynie. Prace malarskie Marka Żółtaka są w posiadaniu poważnych firm i kolekcjonerów indywidualnych (np. kolekcja papieska w Watykanie, Ernest & Young, Bombardier, Morneau Sobeco, Dotemtex Recherche de cadres, KWA, Konsulat Generalny RP w Montrealu oraz wielu kolekcjonerów  prywatnych).

IMG_1074

Tekst:Jerzy Adamuszek

“SĄ  WŚRÓD  NAS” to cykl spotkań pod patronatem Konsulatu Generalnego RP w Montrealu,który ma na celu przybliżenie działalności niektórych Rodaków z Montrealu.

 Serdecznie zapraszamy na kolejne, 36 spotkanie, które odbędzie się 28 lutego (czwartek) o godz. 19:00 w Konsulacie RP (1500 Pine Ave. West).

Gość wieczoru: Marek  Żółtak – artysta malarz

Ilustracja muzyczna:Justyna Gabzdyl – fortepian.

Spotkanie prowadzi organizator cyklu, Jerzy Adamuszek. Wstęp wolny.

Dawno,dawno temu był…Imresjonizm

Musée_des_beaux-arts_de_Montréal

Nathalie Bondil, dyrektor i główny kustosz MBAM (Musée des Beaux-Arts à Montréal) a także kurator wystawy w Montrealu z wielkim zadowoleniem oznajmiła, że “po raz pierwszy i jedyny, jedna z najwspanialszych kolekcji dzieł impresjonistów Ameryki zostanie wystawiona w Montrealu,jedynym mieście kanadyjskim na całej trasie tej kolekcji. Montreal to tylko przystanek na tej historycznej trasie, wiodącej przez Europę i Azję  z okazji rozbudowy wybitnego Sterling & Francine Clark Art Institute w Williamstown, Massachusetts. Dzieła wybrane,to 74 prace o największej wartości takich malarzy jak Bonnard, Corot, Degas, Gauguin, Manet, Millet, Monet, Morisot, Pissarro, Sisley i Toulouse-Lautrec. Ta wyjątkowa kolekcja zawiera 21 płócien Renoira’a, a także ekskluzywną rzeźbę Little Dancer wykonaną przez Degasa.Obecność prac akademickich artystów w montrealskim muzeum takich jak Bouguereau, Gerome i Stevens pozwoli lepiej  zrozumieć wyzwania tej nowej tendencji w malarstwie jaka sie pojawiła w końcu XIX wieku ,będącej również zanegowaniem akademizmu.

Parure_des_champs

Przedstawiciel Akademizmu,William Bouguereau,Parure des champs,Muzeum Sztuk Pięknych Montreal

846px-Pierre-Auguste_Renoir_-_Marie-Thérèse_Durand-Ruel

Renoir,Marie-Thérèse Durand-Ruel ,kolekcja Clark

Pommes dans un compotier 1883Renoir,Pommes dans un compotier,kolekcja Clark
Coucher de soleil,Renoir

Renoir,Coucher de soleil,kolekcja Clark

Ta wyjątkowa kolekcja jest dziełem Roberta Sterlinga Clark (1877-1956) ,amerykańskiego kolekcjonera dzieł sztuki,dziedzica wielkiej fabryki maszyn do szycia marki Singer. Clark przez okres ponad pół wieku zebrał dzieła europejskich malarzy i stworzył jedną z pierwszych amerykańskich kolekcji sztuki. W 1919 Clark ożenił się z francuską aktorką Francine Clary (1876–1960), która podzielała jego kolekcjonerskie zainteresowania. Oboje zgromadzili znaczącą kolekcję obrazów, rysunków, grafiki, sreber, porcelany i rzeźb. Głównym punktem ich zbiorów stało się malarstwo francuskie drugiej połowy XIX w.

Palais de Doges a Venise 1881

Renoir,Palais de Doges à Venise,kolekcja Clark

La baie de Naples,le soir 1881

Renoir,La baie de Naples,kolekcja Clark

Zakres chronologiczny zgromadzonych dzieł to XIV/XV wiek do końca XIX w. Nie ma natomiast prac powstałych w XX w. Kolekcja Clarków zachowała przez cały czas charakter wyłącznie prywatny. W miarę powiększania się zbiorów Clarkowie zaczęli planować budowę siedziby dla ich przechowywania. Najpierw miała ona powstać w Copperstown koło Nowego Jorku, a następnie (1946) na Manhattanie. Na jesieni 1949 ich wybór padł na miejscowość Williamstown w stanie Massachusetts. 14 marca 1950 Clarkowie podpisali akt założycielski Sterling and Francine Clark Art Institute. W 1952 rozpoczęto wznoszenie budynku muzeum według projektu architekta Daniela Perry. W 1955 muzeum oddano do użytku.  Do dyspozycji zwiedzających były początkowo tylko dwie galerie, a większość zbiorów była niedostępna; Clark udostępniał je stopniowo, poprzez kolejne wystawy.

Renoir

Renoir,Baigneuse blonde,kolekcja Clark

renoir_loge_theatre

Renoir,Loge au théâtre,kolekcja Clark

renoir-pierre-auguste-_thumb

Renoir,Femme à l’éventail,kolekcja Clark

Renoir-Pierre-Auguste-Autoportrait

Renoir,fotoportret,kolekcja Clark

Montrealską wystawę z kolekcji Clarka pod tytułem : Il était une fois l’Impressionnisme (pol;Dawno dawno temu był Impresjonizm ) obejrzało już ponad milion osób w Europie. Wystawa w Montrealu potrwa do 20 stycznia 2013. Wystawie towarzyszy katalog z 224 stronami, w języku francuskim i angielskim , w którym każde dzieło jest szeroko opisane i zilustrowane. Po wystawie w Montrealu,kolekcja będzie prezentowana w Japonii,Chinach i Korei Południowej po czym powróci do muzeum Clark w lipcu 2014 roku do świeżo odremontowanych sal wystawowych. Należy zatem się pośpieszyć aby wykorzystać tą unikalną okazję.

Autor: Zbigniew Wasilewski

Reprodukcje;MBAM

Andrzej Maciejewski artysta-fotograf

bio1

Andrzej Maciejewski, pochodzący z Polski artysta, mieszkający w Kanadzie, prezentuje obecnie swoje fotografie na dwóch różnych wystawach w prowincji Quebec: w Montrealu i w Drummondville. Cykl zatytułowany „Weather Report” będzie pokazywany w Galerie Occurrence, 5277 avenue du Parc, od 27 października do 24 listopada 2012. Wernisaż wystawy odbędzie się w dniu 26 października (piątek) o godzinie 18ej.

Andrzej Maciejewski: Weather Report # 7, June 24, 2003, 5.50 am,

Clear; Temperature: 16 °C; Wind: 4km/h, N;

Pressure: 994.8 hPa; Humidity: 97%; Visibility: 19.3 km

Założeniem projektu było uchwycenie zjawiska niezwykle ulotnego, lecz tym bardziej interesującego, wpływu pogody i upływu czasu na wygląd otaczającego nas świata. Aby to osiągnąć artysta wykonał 36 fotografii dokładnie tego samego miejsca w różnych momentach w okresie jednego roku (maj 2003 – maj 2004), dokumentując nie tylko różne zajwiska meteorologiczne, jak deszcz, śnieg, zachmurzenie itd., ale także różne pory dnia, a nawet nocy.

W tym celu Andrzej Maciejewski zbudował niezwykły aparat, który zawsze tkwił niewzruszenie w tym samym punkcie, a jednocześnie dawał fotografowi schronienie przed żywiołami, umożliwiając pracę nawet w bardzo trudnych warunkach, jak opady czy niskie temperatury. Była to mała, kwadratowa budka, o boku długości 6 stóp (około 1,80 metra) i o wysokości 10 stóp (około 3 m). Po zamknięciu drzwi była całkowicie światłoszczelna.

Andrzej Maciejewski, Weather Report # 37, February 5, 2004, 12.15 am,

Clear; Temperature: -7.0 °C; Wind: 14.5 km/h, SW;

Pressure: 1009.7 hPa; Humidity: 74%; Visibility: 19.3 km

Została skonstuowana na zasadzie Camery Obscury: w dachu znajdował się obiektyw, ze zwierciadłem umieszczonym powyżej pod kątem 45 stopni. To urządzenie rzucało obraz na film, umieszczony w specjalnym uchwycie pod obiektywem. Dodatkowo w wyposażeniu znajdowała się jeszcze suszarka do włosów, która zapobiegała zaparowywaniu zwierciadła w czasie mroźnych lub wilgotnych dni. Aby zrobić zdjęcie, otwierało się małą klapkę w dachu za pomocą odpowiedniej dźwigni. Ponieważ artysta użył obiektywu 4×5 cali i przeźroczy w formacie 8×10 cali, zdjęcia są okrągłe. Tytuły fotografii to dane meteorologiczne opisujące warunki pogodowe w danym dniu.

Druga wystawa Andrzeja Maciejewskiego, zatytułowana „Jardin d’Eden” (tytuł oryg. „Garden of Eden”), ma miejsce w Musee Populaire de la Photographie, 217 rue Brock, Drummondville, QC, do dnia 16 grudnia 2012. Artysta będzie obecny na spotkaniu z publicznością, które odbędzie się w sobotę, 27 października o godzinie 13.

Jardin d’Eden: Still Life with 4030(New Zealand), 4927(Italy), 4940(USA), 3127(Mexico), 4433(Panama) and 4958(Mexico).

Jest to cykl starannie zaaranżowanych martwych natur, zainspirowanyvch malarstwem dawnych mistrzów, lecz przedstawiających XXIwieczne owoce i warzywa z supermarketów, z nalepkami albo opakowane w plastik. Fotografie zostały wykonane analogowym aparatem dużego formatu na kolorowych przeźroczach.

Wystawie towarzyszy piękny 64-stronicowy katalog, wydany wspólnie przez Muzeum fur Kunst und Kulturgeschichte w Dortmundzie (Niemcy), oraz dwie polskie galerie: BWA w Gorzowie Wielkopolskim i Galerię Sztuki w Legnicy. Katalog zawiera teksty w trzech językach: po polsku, niemiecku i angielsku.

Jardin d’Éden: Still Life with 4080(Peru), 4042(USA), 4255(USA), 4408(China), 4415(USA), 3012(Italy), 4022(USA) and 4637(USA)

O Artyście;Andrzej Maciejewski urodził się w 1959 roku w Warszawie. Studiował fotografię w Zespole Szkół Fototechnicznych w Warszawie, w Wyższej Szkole Fotografii w Ostrawie i na kursach ZPAF. Przez jakiś czas był luźno związany z kręgiem twórców tzw. Fotografii Elementarnej. W 1985 emigrował do Kanady, gdzie początkowo zamieszkał w Toronto i zajmował się, z dużym powodzeniem, fotografią komercyjną. Specjalizował się w architekturze, modelach architektonicznych oraz wnętrzach, najpierw pracując dla Lenscape Inc., a następnie pod własną marką Klotzek Studio. W tym okresie współpracował także z torontońską Gallery44. W drugiej połowie lat 90-ych przeniósł się na wieś, do wschodniej części prowincji Ontario, gdzie mieszka do dzisiaj, zajmując się przede wszystkim projektami artystycznymi, ale także nauczaniem fotografii oraz działalnością społeczną. Opublikował trzy książki:„Bread” (1996), „Toronto Parks” (1997) i „After Notman” (2003), a ostatnio wspomniany powyżej katalog „Garden of Eden”. Jest laureatem wielu nagród, a jego dzieła znajdują się w wielu prywatnych i publicznych kolekcjach, włączając Canadian Museum of Contemporary Photography w Ottawie i McCord Museum of Canadian History w Montrealu. Międzynarodowe uznanie przyniósł mu znakomity projekt refotograficzny o Montrealu, zatytułowany „After Notman”. Można go wciąż podziwiać na stronie internetowej McCord Museum, pod tytułem „Urban Life Through Two Lenses”. Ostatnio dwa inne projekty Andrzeja Maciejewskiego, „Weather Report” i „Garden of Eden”, cieszą się ogromnym powodzeniem i pokazywane są na licznych wystawach na całym świecie, w tym także w Kanadzie i w rodzinnej Polsce.

Więcej informacji o artyście można znaleźć na jego stronie internetowej:http://www.klotzekstudio.com

Strona Galerie Occurrence: http://www.occurrence.ca/

Strona Musée Populaire de la Photographie: http://www.museedelaphoto.ca/

Jardin d’Éden: Still Life with 4024(USA), 4025(USA), 4049(Honduras), 4410(USA) and 4026(USA)

Z materiałów nadesłanych do redakcji Kroniki Montrealskiej.