24pazdziernika2016Wojcik1

Henryk Wójcik (1947-2018)

Polonia montrealska pożegnała Henryka Wójcika w piątek 07 grudnia 2018 na uroczystej mszy pogrzebowej w kościele More »

Domestic_Goose

Milczenie Gęsi

Wraz z nastaniem pierwszych chłodów w Kanadzie oczy i uwaga konsumentów jest w wielkiej mierze skupiona More »

rok-ireny-sendlerowej-logo

2018 rok Sendlerowej

Uchwała Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 8 czerwca 2017 r.w sprawie ustanowienia roku 2018 Rokiem Ireny More »

Parc-Oméga1

Mega przygoda w parku Omega

Park Omega znajduje się w miejscowości Montebello w połowie drogi między Gatineau i Montrealem. Został założony More »

homer-simpson-krzyk-munch

Bliskie spotkanie ze służbą zdrowia.Nowela

Nie tak bardzo dawno temu w wielkiej światowej metropolii na kontynencie północno-amerykanskim w nowoczesnym państwie Kanadzie, More »

Flower-for-mother

Dzień Matki

Dzień Matki obchodzony jest w ponad 40 krajach na świecie. W Polsce mamy świętują 26 maja, More »

DSC_0307

Christo Stefanoff- zapomniany mistrz światła i koloru

W kanadyjskiej prowincji Quebek, znajduje się miasteczko Val David otoczone malowniczymi Górami Laurentyńskimi. W miasteczku tym More »

2970793045_55ef312ed8

Ta Karczma Wilno się nazywa

Rzecz o pierwszych osadnikach polskich w Kanadzie. W kanadyjskich archiwach jako pierwszy Polak imigrant z polski More »

Capture d’écran 2018-04-01 à 20.00.04

Rezurekcja w Parafii Św. Krzyża w Montrealu

W Montrealu oprócz czterech polskich parafii katolickich, zarządzanych przez Franciszkanów jest jeszcze jedna polska parafia należąca More »

Capture d’écran 2018-03-25 à 12.47.16

Wielkanoc w Domu Seniora

W sobotę 24 marca 2018 uczniowie z montrealskiego Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Konsulacie RP w Montrealu More »

DSC_4819

Gęsie pipki i długi lot do punktu lęgu

Jak się mają gęsie pipki do długiego gęsiego lotu ? A jak się ma piernik do More »

embleme-insecte-montreal

Montrealski admirał

Entomologicznym emblematem prowincji Quebek  jest motyl admirał. W 1998 roku, Quebeckie Stowarzyszenie Entomologów zorganizowało publiczne głosowanie More »

Capture d’écran 2018-03-20 à 15.21.11

XVII Konkurs Recytatorski w Montrealu

W robotę 17 marca 2018 r. odbył  się XVII Konkurs recytatorski w Montrealu. W konkursie brały More »

herb templariuszy

Sekret Templariuszy

Krucjata albigeńska, jaką zorganizował przeciwko heretykom Kościół Katolicki w XIII wieku, zniszczyła doszczętnie społeczność Katarów, dzięki More »

Capture d’écran 2018-03-14 à 17.54.19

IV Edycja Festiwalu Stella Musica

Katarzyna Musiał jest współzałożycielką i dyrektorem Festivalu Stella Musica, promującego kobiety w muzyce. Inauguracyjny koncert odbył More »

800px-August_Franz_Globensky_by_Roy-Audy

Saga rodu Globenskich

August France (Franz) Globensky, Globenski, Glanbenkind, Glaubenskindt, właśc. August Franciszek Głąbiński (ur. 1 stycznia 1754 pod More »

Bez-nazwy-2

Błękitna Armia Generała Hallera

Armia Polska we Francji zwana Armią Błękitną (od koloru mundurów) powstała w czasie I wojny światowej z inicjatywy More »

DSC_4568

Polowanie na jelenia wirginijskiego, czyli jak skrócić zimę w Montrealu

Jest z pewnością wiele osób nie tylko w Montrealu, którym dokuczają niedogodności kanadyjskiej zimy. Istnieje jednak More »

CD-corps-diplomatique

Konsulat Generalny RP w Montrealu-krótki zarys historyczny

Konsulat Generalny w Montrealu jest jednym z trzech pierwszych przedstawicielstw dyplomatycznych powołanych przez rząd polski na More »

Capture d’écran 2018-03-07 à 08.47.09

Spotkania Podróżnicze: Krzysztof Tumanowicz

We wtorek, 06 marca w sali recepcyjnej Konsulatu Generalnego w Montrealu odbyło się 135 Spotkanie Podróżnicze. More »

Capture d’écran 2018-02-24 à 09.30.00

Polsko Kanadyjskie Towarzystwo Wzajemnej Pomocy w Montrealu

Polsko-Kanadyjskie Towarzystwo Wzajemnej Pomocy w Montrealu ( PKTWP) powstało w 1934 roku jako nieformalna grupa. Towarzystwo More »

poutine 2

Pudding Kebecki,czyli gastronomiczna masakra

Poutine jest bardzo popularnym daniem kebeckim. Jest to bardzo prosta potrawa złożona generalnie z trzech składników;frytki,świeże kawałki More »

original.1836

Sir Casimir-rzecz o gubernatorze pułkowniku jej królewskiej mości

Przy okazji 205 rocznicy urodzin przypominamy sylwetkę Kazimierza Gzowskiego (1813 Petersburg-1898 Toronto),najsłynniejszego Kanadyjczyka polskiego pochodzenia – More »

Syrop-klonowy

Kanada miodem płynąca

Syrop klonowy powstaje z soku klonowego. Pierwotnie zbierany przez Indian, dziś stanowi istotny element kanadyjskiego przemysłu More »

Capture d’écran 2018-02-22 à 12.57.23

Nowy Konsul Generalny RP w Montrealu, Dariusz Wiśniewski

Dariusz Wiśniewski jest związany z Ministerstwem Spraw Zagranicznych od roku 1994.  Pracę swą rozpoczął w Departamencie More »

24 marzec 2015

Chronologia sprzedaży budynków Konsulatu Generalnego w Montrealu

20 lutego 2018 roku, środowisko polonijne w Montrealu zostało poinformowane bardzo lapidarną wiadomością rozesłaną do polonijnych More »

DSC_0016

Rzeźby lodowe

Miasteczko Saint-Côme, byłoby jednym z wielu dziesiątek podobnych i nie wyróżniających się miasteczek w całej prowincji More »

png_5139-Cowboy-Riding-Bull-In-Rodeo-Royalty-Free-RF-Clipart-Image

Panna Maria z Teksasu-rzecz o amerykańskich kowbojach z Górnego Śląska

Chicago jest największym skupiskiem Polonii amerykańskiej, ale nie pierwszym miejscem w Ameryce, w którym osiedlili się More »

Słońce. Słońce, słońce…

Słońce Mieliśmy wsiąść do tego pociągu, aby nas zawiózł nad brzegi… Oceanu błękitnego, Odległego, Naszego, Oceanu… More »

Une rose dans un vase en cristal.

Hymn-serce lubi w parze iść…

  Ja znam wszystkie tajemnice, kręte i ciemne szlaki
 Wszystkie Madonny i Świątki na rozdrożach
 Chylące More »

Monthly Archives: Marzec 2014

Montrealczycy od A do Z

jamaica

AMY

Od tygodnia Amy szykowała się do wyjazdu. Każdego dnia przed pracą układała na stoliku w kuchni plastikowe torby na zakupienie prezentów. Od dziesieciu lat nie była w swojej rodzinnej wsi na Jamajce.

“Nie tęsknię,”mawiała.“ Mój ex tęsknił, nie mógł sobie znaleźć miejsca tu, w Montrealu. Pojechał kiedyś na Jamajkę i wrócić juz nie chciał.Wysyłałam mu pieniądze na bilet powrotny, a on tam siedział, rum pił i palił różne świństwa. Po roku umarł. Wysłałam dla rodziny pieniądze na pogrzeb. Syn bez ojca się tu wychowuje, ale widzę ze charakter ma do ojca podobny, dlatego nie zabieram go ze sobą do mojej wsi. Tu, w Montrealu moge go upilnować. Do szkoły tu chodzi, w trzech językach mówi, po francusku mówi bez akcentu.”

800px-Air_Jamaica_Boeing_737-800_Heisterkamp

Amy, w geście zakłopotania pogładziła ręką swoje króciutkie włosy.

“Też chodziłam na francuski, ale młodym jest łatwiej. Pracuję w nocy, w domu dla bezdomnych. Czasem boję się że mnie napadną, ale psycholog powiedział że przywiozłam te lęki z mojej wsi.”

Zamilkła i pochyliła się lekko do przodu bacznie przyglądając się twarzom słuchajacych. Jej duże,ciemne oczy przez moment wyrażały nieufność.

IMG_2838

Portret Amy,autorka szkicu: Elżbieta Uher

“To prawda że na Jamajce może być niebezpiecznie,” kontynuowała. “Trzeba znać miejscową kulturę. Jak przyjechałam do Montrealu, też musiałam poznać nową kulturę i daję sobie radę. W każdą niedzielę chodzę do kościoła. Na początku chodziłam do naszego, z Jamajki – lubię śpiewać pieśni kościelne – ale tak jak na Jamajce, celebrowało się tu w kościele cały dzień, a ja miałam dużo zajęć. Poszłam do montrealskiego kościoła i  polubiłam ten styl. Czasem tylko odwiedzam dawny kościół, staję z tyłu, pomodlę sie za rodzinę na Jamajce, posłucham śpiewów…W tygodniu dużo pracuję, ale tak trzeba.

Jamaïque-Chemin-de-campagne

Mówię bezdomnym z którymi pracuję, żeby nie pili i nie palili marihuany bo to powoli zabija. Marihuana z tutejszego czarnego rynku to trucizna z domieszkami. Na Jamajce była inna, czysta jak zioło. Wystarczy w palcach szczyptę rozetrzeć żeby poznać różnicę.”

Twarz Amy rozpromieniała szerokim uśmiechem.

“Nie martwię się tu o mojego syna. On chce się wyuczyć zawodu kucharza. Bedzie mu dobrze.”

Autor: Elżbieta Uher

Komunikat kierownika Szkolnego Punktu Konsultacyjnego w Montrealu

Capture d’écran 2014-03-11 à 12.56.04Informacja o Szkolnym Punkcie Konsultacyjnym (SPK) im.M.Kopernika przy Konsulacie Generalnym RP w Montrealu

Szanowni Państwo,

W związku z pojawiającymi się wśród Polonii wątpliwościami, dotyczącymi funkcjonowania Szkolnego Punktu Konsultacyjnego im.Mikołaja Kopernika, niniejszym informuję, że planowane na 31 lipca zamknięcie Konsulatu Generalnego przy 1500 Ave. des Pins , nie oznacza likwidacji naszej naszej szkoły, ani zmiany jej statusu. W przyszłym roku szkolnym SPK nadal będzie podlegał Ośrodkowi Polskiej Edukacji za Granicą w Warszawie i nadal będzie realizował uzupełniający program nauczania, zgodny z wymogami Ministerstwa Edukacji Narodowej. Nową siedzibą naszej szkoły stanie się aktualny Wydział Promocji Handlu i Inwestycji, mieszczący się przy 3501 Avenue du Musée.

Korzystając z okazji informuję, że już teraz przyjmujemy zapisy na rok szkolny 2014-2015 do klasy pierwszej oraz do pozostałych klas szkoły podstawowej, a także gimnazjum i liceum ogólnokształcącego. Serdecznie zapraszamy!

Więcej o nas na stronie: http://szpkmontreal.wordpress.com/

Z poważaniem,

Stanisław Chylewski

kierownik Szkolnego Punktu Konsultacyjnego im.Mikołaja Kopernika

tel.(514) 523-8423, (514) 743-8423

montreal@orpeg.pl

kopernik_013

Fot: Jacek Żabicki.  Uczniowie oraz nauczyciele Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przed pomnikiem Kopernika w Montrealu.

Spotkania Podróżnicze-Jerzy Adamuszek

tytulKolejne spotkanie podróżnicze odbędzie się 13 marca w sali Konsulatu Generalnego przy 1500 Av. de Pins o godz. 19:00. Autorem spotkania będzie Jerzy Adamuszek, znany w Polonii montrealskiej z organizowanej serii spotkań z wybitnymi przedstawicielami naszej wspólnoty pod hasłem : Są Wśród Nas . Pan Jerzy podczas tego spotkania podróżniczego podzieli się osobistymi wrażeniami z odbytej podróży po zachodniej Australii. Opowieść będzie udokumentowana slajdami. W trakcie zbliżającego się spotkania odbędzie się mała uroczystość podkreślająca XX-lecie Spotkań Podróżniczych. Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich zainteresowanych.

IMG_2990 copyJerzy Adamuszek:

Zwiedził obie Ameryki (w tym Arktykę), Australię, kraje płd. części Afryki, były ZSRR. Podróżował rowerem przez Góry Skaliste (2300 km), z Montrealu do Nowego Jorku rowerem i kajakiem (600 km). Kilkukrotnie biegał maratony w Montrealu. Odbył pieszą pielgrzymkę Camino de Compostela” (800 km), oraz kilka krótszych pielgrzymek w Polsce i w Kanadzie. Spłynął kajakiem Wisłą(1059 km).

Zainicjował i przez pięć lat kierował masową imprezą - ”Kajakiem i rowerem dookoła Montrealu (122 km)”. 
Brał udział w rajdzie samochodowym GM “Aurora Vacation Challenge” (Detroit – Los Angeles 10 000 km).
Dwukrotnie uczestniczył w wyprawie sponsorowanej przez National Geographic – „To the sources of Amazon 2000”. 
Uczestniczył w wyprawie dżipami przez Australię (9000 km) ; „Strzelecki Traces Expedition 2004”.
Zdobył najwyższy szczyt w Andach - Aconcagua (6961 m npm) oraz wulkany w Ekwadorze: Cotopaxi i Cayambe.
W 1994 zainicjował i do 2001 prowadził cykl: „Spotkania Podróżnicze” (który jest nadal kontynuowany).
W 2007 zainicjował i prowadzi cykl spotkań „Są Wśrod Nas”, mający na celu przybliżenie działalności niektórych Rodaków z Montrealu.

Od 1994 odbywa prelekcje, pogadanki, pokazy slajdów, spotkania autorskie: w szkołach, bibliotekach, klubach w Polsce, Kanadzie, USA, Australii – łącznie kilkaset: z czego odbył ponad trzysta spotkań promujących książkę o Kubie (wersję angielską w północnoamerykańskich sieciach księgarń; Barnes & Noble, Chapters, Coles & Smith) . Kilka razy brał udział w Targach Ksiażki w Warszawie. Reportaże, artykuły, wywiady.

Osiągnięcia zarejestrowane przez Księgę Rekordów Guinnessa:
- Samotny rajd samochodowy z Alaski na Ziemię Ognistą. 23 527 km pokonał w 18 dni, 11 godzin, 45 minut. (Łącznie przez obie Ameryki: Montreal – Alaska – Ziemia Ognista – Boliwia przejechał 40 370 km).
- Odkrycie najdłuższego w świecie transkontynentalnego połączenia wodnego, biegnącego przez Amerykę Północną z Zatoki Meksykańskiej do Morza Beauforta (10 682 km).
- Odkrycie: Montreal jest największym w świecie miastem-wyspą, leżącym pomiędzy rzekami (252 km kw).

W 2007 został odznaczony przez Prezydenta R.P. Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Ski Montcalm – ośrodek narciarski w Rawdon

montcalm-pub1

Stacja narciarska w Rawdon, Ski Montcalm została założona w 1969 roku przez Tadka Barnowskiego. Marzeniem tego mistrza narciarskiego z Polski było założenie stacji narciarskiej w Kanadzie. Zawód inżyniera specjalizującego się w strukturach wyciągów narciarskich przywiódł go do prowincji Quebec w Kanadzie. Nieopodal małego miasteczka Rawdon, w regionie Lanaudierem p. Barnowski znalazł nadająca się górę na zrealizowanie swojego marzenia i rozpoczyna prace przy oczyszczaniu zboczy górskich gdzie wkrótce zostają zainstalowane pierwsze wyciągi narciarskie. Stacja bardzo dobrze znana w regionie, znana dzisiaj jest pod nazwą Ski Montcalm. Ten wielki pasjonat narciarstwa oraz pionier przemysłu narciarskiego, zagospodarował trzy zbocza góry, gdzie można odnaleźć różnorodność tras narciarskich, tworząc ośrodek narciarski jakiego nigdy nie widziano w tym regionie.

Dzisiaj tradycja rodzinna jest kontynuowana przez dzieci p. Barnowskiego: Johna i Joannę, którzy zarządzają ośrodkiem z wielkim entuzjazmem i dynamizmem. Misją obecnych zarządców jest kontynuacja zapewnienia najlepszych warunków do uprawiania narciarstwa, profesjonalizm w obsłudze ruchu turystycznego, wszystko to w ciepłej atmosferze gdzie uprawianie sportów zimowych staje się prawdziwą przyjemnością.

Co roku w ośrodku Ski Montcalm,  już od wielu lat organizowane są Polskie Zawody Międzynarodowe. W 2014  zawody odbędą się w sobotę 22 marca w godzinach 10-17. John Barnowski informuje, że bycie Polakiem nie jest obowiązkowe aby brać udział w tych zawodach. W dniu zawodów będzie można skosztować specjałów polskiej kuchni, niewykluczone są również wódka i piwo. Cały dochód z tej imprezy jest przeznaczony  dla młodzieżowego Klubu Narciarskiego Ski Montcalm Rawdon.

Opracował: Z. P. Wasilewski

na podstawie: www.skimontcalm.com

GWIAZDY POLSKIEJ MUZYKI (5)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Polska królowa sopranu  ALEKSANDRA KURZAK należy do ,,gwiazd” które zrobiły zawrotną karierę. Dysponuje lirycznym koloraturowym sopranem o ciepłej, srebrzystej barwie. Posiada wspaniałą technikę wokalną i nieskazitelną dykcję. Jest znakomita aktorsko i potrafi wczuć się w każdą powierzoną jej rolę. Jako dojrzała artystka stoi dziś na szczycie światowej kariery, a niektórzy porównują jej kunszt  do Marii Callas. Urodziła się w rodzinie muzyków, ojciec był waltornistą, matka- Jolanta Żmurko śpiewaczką, solistką w Operze Wrocławskiej. Aleksandra rozpoczęła naukę gry na fortepianie i skrzypcach w wieku 7 lat. Ukończyła   Wydział Wokalny Akademii Muzycznej we Wrocławiu i Hochschule fur Musik und Theater w Hamburgu. Już w czasie studiów zadebiutowała w Operze Wrocławskiej jako Zuzanna  w ,,Weselu Figara” u boku swojej matki. Jest laureatką konkursów wokalnych w Warszawie, Helsinkach, Barcelonie i Kantonie. W 2009 r. obroniła tytuł doktora sztuki. Dwukrotnie otrzymała stypendium Ministra Kultury i Sztuki,  nagrodę Prezydenta Wrocławia, Wojewody Dolnośląskiego oraz Wrocławską Nagrodę Muzyczną.

189_aleksandra_kurzak

W latach 2001 – 2007 była  związana ze Staatsoper w Hamburgu. Występowała tam w takich rolach jak Królowa Nocy (Czarodziejski flet), Blonda (Uprowadzenie z Seraju), Zuzanna (Wesele Figara), Servilia (Łaskawość Tytusa), Gilda (Rigoletto), Anusia (Falstaff), Ninetta (Miłość do trzech pomarańczy), Musetta (Cyganeria),  Maria (Car i Zimmermann), Adela (Zemsta nietoperza), Anusia (Wolny strzelec), Marcelina (Fidelio), Kleopatra (Juliusz Cezar), Małgosia (Jaś i Małgosia), Maria (Córka pułku) i w innych. W wieku 27 lat zadebiutowała  w dwóch najbardziej prestiżowych teatrach operowych świata: w nowojorskiej Metropolitain Opera gdzie wcieliła się w postać  Olimpii  (Opowieści Hoffmana), zdobywając szerokie uznanie u krytyków, a w  londyńskiej Covent Gaden- w rolę Aspasii (Mitridate Re di Ponto – Mozarta). W tych dwóch teatrach występuje regularnie, a Covent Garden stał się jej niemal macierzystą sceną. Oprócz wymienionych ról publiczność londyńska mogła ją podziwiać w innych kreacjach takich jak  Norina (Don Pasquale), Adina (Napój miłosny), Matylda (Matilda di Shabran-Rossiniego), Rozyna (Cyrulik sewilski), Donna Fiorilla (Turek w Italii). W roku 2010 zadebiutowała w La Scali jako Gilda i Zuzanna, a dla publiczności berlińskiej w Staatsoper wystąpiła w roli  Królowej Nocy. Berlin, Warszawa, Turyn i Wiedeń podziwiały ją ostatnio w roli Violetty (Traviata). Występowała też w teatrach Parmy, Tuluzy, Monachium, Chicago,  Los Angeles, San Francisco, Seattle, Helsinkach,, Zurichu, Barcelonie. Współpracowała z wybitnymi dyrygentami jak Ivor Bolton, Bruno Campanella, James Conlon, Sir Andrew David  i  innymi. Jej partnerami na światowych scenach są najznakomitsi wokaliści-Bartoli, Alagna, Calleja, Terfel.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Aleksandra Kurzak jest w historii wokalistyki  pierwszą Polką która podpisała ekskluzywny kontrakt  z wytwórnią fonograficzną Decca. Do tej pory nagrała 4 CD pod jej etykietą, w tym jeden disque ( Gioia!) wyłącznie z jej wykonaniami. (2011). Są na nim zróżnicowane stylistycznie arie z oper Mozarta, Verdiego, Rossiniego, Donizettiego itd. Nagrała też płytę z  polskimi kolędami oraz wespół z Mariuszem Kwiecieniem pieśni Fryderyka Chopina dla NIFC-u. Po premierze ,,Łucji z Lammermooru”, która miała miejsce  w Seattle (2011), jeden z krytyków amerykańskich napisał: ,,To tak jakby wróciły dawne dni świetności bel canta-z największymi nazwiskami Sills, Sutherland i Callas-znów niesamowite i niezapomniane”(Opera Magazin). Wspaniały występ polskiej śpiewaczki w tym arcydziele potwierdził  jej wysoką klasę. W roli Łucji pokazywała  się też w innych miastach, m.in. w Warszawie. Oprócz występów operowych Aleksandra Kurzak występuje na koncertach estradowych śpiewając arie operowe i operetkowe w których ujawnia komiczne walory. Ciekawostką z jej życia jest fakt  że porzuciła ostatnio dotychczasowego męża dla wielkiego tenora francuskiego Roberto Alagna z którym doczekała się dziecka.

Autor: Radosław Rzepkowski

Pomysł i poszukiwania: Krystyna Rzepkowska

Fot; materiały prasowe

Biznesy, biznesiki

4885_10032012

I znowu przeszłość wróciła z całą wyrazistością. Tym razem historia mojego pierwszego biznesu – małej budki z lodami. Z jaką dumą wręczyłem Deci pierwsze zarobione w pocie czoła trzydzieści złotych. Wkrótce interes zlikwidowali, czerwone skurwysyny. Dobrze, że nie zamknęli mnie, tylko szwagra, ale to słaba pociecha, bo trudno cieszyć się z cudzego nieszczęścia; ponadto lubiłem Jacka. Było to tylko potwierdzeniem mojej teorii, że w tym kraju nic się nie uda.”  – tak opisałam w swojej debiutanckiej powieści – Żółta sukienka, próby biznesu mojego ojca.

img_5568-copy

Słyszę narzekania od znajomych, przyjaciół i rodziny,  jak w Polsce trudno jest utrzymać się z małego biznesu. Oczywiście lepiej jest niż za komuny, a na pewno lepiej niż w latach czterdziestych czy pięćdziesiątych, kiedy mój ojciec próbował dorobić do beznadziejnej pensji naukowca, a za bycie prywaciarzem mój wujek trafił do więzienia na trzy lata.

Nie jestem bardzo dobrze poinformowana, jakie obecnie są szczegóły funkcjonowania małych przedsiębiorstw w kraju – mieszkam w Kanadzie i jedynie z rozmów oraz z lektury czasopism wyciągam wnioski, że nie jest łatwo.

img_5130-copy1

Dlaczego postanowiłam poruszyć temat biznesów? Od kilku miesięcy prowadzę takowy w dość egzotycznym miejscu – w Meridzie, w Meksyku.  Obserwuję, wypytuję i porównuję, chodząc jednocześnie ulicami Meridy, czy odwiedzając małe miasteczka i wsie. Uderza mnie mnogość malutkich przedsiębiorstw:  typu „mydło i powidło”, stoiska na świeżym powietrzu,  malutkie piekarnie, wytwórnie tortilli, szewcy, krawcy, wędrowni kupcy objeżdżający miasto i oznajmiający swoje produkty charakterystycznymi dźwiękami. Sądząc z ilości odwiedzających klientów te malutkie biznesy prosperują raczej dobrze. W Meksyku nie ma takich restrykcji w założeniu czy prowadzeniu biznesu jak w Polsce czy w Kanadzie. Właściwie każdy może otworzyć cokolwiek we własnym domu i następnego dnia nie będzie miał kontroli sanepidu, czy innego rodzaju sprawdzania, które głównie ma na celu rzucenie kłód pod nogi. Ma to swoje dobre i złe strony. Na przykład na naszej spokojnej jak na Meridę uliczce nagle może być otworzona dyskoteka i na to nic nie będziemy mogli poradzić.  Natomiast dobre strony są rozliczne. Dzięki takim małym przedsiębiorstwom rzesza ludzi znajduje zatrudnienie  - w Meksyku stopa bezrobocia wynosi około 5% , a w Polsce 14%.

img_5514-copy img_5135-copy1

Czy jest szansa, że w naszej ojczyźnie to się zmieni?  W kraju uderzył mnie zanik wielu specjalności, coraz trudniej jest znaleźć dobrego krawca, szewca, tapicera, stolarza, rymarza. Czy to przepisy są tego powodem, czy też młodzi ludzie wolą studiować zarządzanie i marketing, a praca z młotkiem czy kowadłem w rękach już tak ich nie nęci? Preferują być na utrzymaniu rodziców, albo emigrację do Anglii, gdzie muszą podjąć jakiekolwiek zajęcie, a w kraju kręcą nosem na pracę rzemieślnika? Żadna praca nie hańbi – tak piękne hasło zdaje się, że w Polsce nie ma zbyt dużego wzięcia. Mam nadzieję, że się mylę i w kraju ludzie będą zakładać biznesy i biznesiki, a mądrzejszy rząd to  wesprze nowymi reformami.

Autor: Beata Gołembiowska Nawrocka

Fot: Beata Gołembiowska Nawrocka